Dodaj do ulubionych

szkla kontaktowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 12:14
kupilam wczoraj szkla na miesiac= nakladam dzis i wyjac moge dopiero za
30dni. Moge spac w nich itp. Mam jednak pytanie: orientujecie sie moze, czy
powinnam zakrapiac czyms oczy, czy moze te soczewki nie potrzebuja niczego
takiego.
pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: annuszka Re: szkla kontaktowe IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.08.05, 12:59
      Nie wiem co z tym zakrapianiem niestety...a mozesz napisac ile dalas za takie
      szkielka? Bardziej oplacalne niz takie typowe miesieczne??Pozdrawiam
      • Gość: szkielko Re: szkla kontaktowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:04
        60zl. cena rewelacyjna. zawsze myslalam, ze te szkla sa drozsze. dlatego
        zastanawiam sie czy nie potrzebuje jakichs kropelek..
        • Gość: Marteczka Re: szkla kontaktowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:13
          Ja nosze zwykle soczewki i powiem ci ze powinnas kupic sobie kropelki
          nawizlażjące.Sama ich kiedyś używałam.Obecnie nie używam już rok i czuje, że
          moje oczy są troche przesuszone.
          • Gość: szkielko Re: szkla kontaktowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:16
            normalne szkla kont. nosze juz od 7lat i zazwyczaj nie potrzebowalam kropelek.
            ale teraz te, do stalego noszenia, beda czyms nowym wiec dopytuje, czy moze
            powinno sie cos wkrapiac.
            • Gość: Marteczka Re: szkla kontaktowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:18
              Najlepiej zapytaj się okulisty albo optyka napewno ci poradzą:))))
    • wessna Re: szkla kontaktowe 27.08.05, 13:23
      czy te szkła kupuje się w paczkach po 6 czy tylko 2 sztuki za 60 zł? i jaka to
      firma? i jak Twoje wrażenia, dobrze się trzymają? ja czasami mam problemy z tymi
      12 godzinnymi bo zatrę oko i wypadnie lub przmieści się i muszę zakładać ponownie.
      a jeśli chodzi o higienę oka. myślę, że krople tzw. sztuczne łzy nie zaszkodzą
      bo przemywają oko i powodują że nagromadzone osady i bakterie są wypłukiwane a
      całe środowisko oka odkażane, są dostępne bez recepty a koszt to od 7 zł w górę.
      ja zakraplam je gdy czuję ze oczy są zmęczone lub mam uczucie piasku w oku i pomaga.
      • Gość: szkielko Re: szkla kontaktowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:27
        kupilam pare za 56zl. to PureVision Bausch'a
        jeszcze nie nakladalam. jutro wyprobuje dopiero, bo ciezka doba przede mna :/
        ale nie opisze wrazen, bo od jutro dostepu do kompa nie bede miala.
        ale moze ktos uzywal i podzieli sie wrazeniami?
        • Gość: dfdsfd Re: szkla kontaktowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 16:05
          a jaką masz wadę? orientujesz się może czy sa takie szkła dla astygmatyków? a
          jak sa to pewnie droższe, kurcze ze akurat na tą głupia wadę musiałam trafić :(
          • Gość: myszz Re: szkla kontaktowe astygmatyzm IP: 213.17.144.* 27.08.05, 16:13
            parę lat temu jak kupiłam soczewki moja koleżanka z astygmatyzmem poszła do okulisty aby zapisał jej odpowiednie, ale niestety nie było... może coś się zminiło przez te parę lat?

            a co do szkieł ja kupuję miesięczne ale noszę zazwyczaj ze trzy miesiące i nie zauważyłam do tej pory aby oko źle reagowało. czasem miewam gorsze dni i ciągle coś mi w jakimś oku uwiera, zadne krople wtedy nie chca pomóc. ale ogólnie jestem bardzoo zadowolona, wreszcie nie jestem ślepa! okulary tylko w domu zakładam, bo przy dłuższym noszeniu gniotą mnie i boli mnie głowa, mam wrażenie , jakby mi rosła.
            • Gość: fdfdsf Re: szkla kontaktowe astygmatyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 17:57
              nie no, na astygmatyzm już są szkła kontaktowe : ) ale w sumie chyba mnie nic
              nie ratuje taki wariant jak podała autorka wątku, bo 3miesięczne soczewki dla
              astymatyków kosztują 180zeta więc tak czy siak za 30dni płaciłabym 60zł, szlag
              ja nie mam tyle forsy buuuuuuuu : (
              • Gość: ona Re: szkla kontaktowe astygmatyzm IP: *.chello.pl 29.08.05, 11:37
                a ja nie moge miec szkieł.
          • Gość: kasia Re: szkla kontaktowe IP: *.crowley.pl 29.08.05, 12:32
            z tego co wiem to takie nie ... do astygmatyzmu sa albo miękkie toryczne albo
            twarde i chyba raczej niemozna w nich spac
    • Gość: jagoda Re: szkla kontaktowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 12:56
      ja za miesieczne te same co wymienione wyzej zaplacilam 40 zl za pare, ale ja
      nie nosze szkieł caly czas tylko okazyjnie raz szkla a kiedy indziej okularki,
      nie wyobrazam sobie ze moglabym miec soczewke 24 na dobe
      • Gość: dz85 Re: szkla kontaktowe IP: 213.241.34.* 02.09.05, 08:54
        Witajcie,
        ja zdecydowanie odradzam noszenie szkiel na dzien i na noc. Nosilam takie (Focus
        Night&Day) przez 3 miesiace z rzędu i skończyło się to bardzo nieciekawie -
        gradówką i zapaleniem spojówek. Miałam potem dużo problemów, przez pewnien czas
        nie mogłam w ogóle nosić soczewek. Niezdejmowanie soczewek jest oczywiście dużym
        komfortem, pięknie jest obudzić się rano i widzieć wszystko wyraźnie :), ale
        chyba nie warto ściągać na siebie takich problemów. Oczywiście w Waszym
        przypadku może być inaczej i wszystko będzie ok, ja jednak nie ryzykowałabym.
        Oko musi żyć własnym życiem, a taka soczewka jest jednak obcym ciałem w oku.. to
        wszystko musi jakoś się oczyszczać, oddychać itd.. Na kilkudniowy wyjazd można
        sobie ponosić 24h, ale potem radzę odstawić :)
        pozdrawiam :)
    • Gość: real Re: szkla kontaktowe IP: *.lublin.mm.pl 02.09.05, 10:16
      Raz w ramach eksperymentu kupiłam takie soczewki, PureVision bodajże, ale
      niegdy więcej. Owszem, fajnie jest budząc sie rano widzieć wszystko, są
      zbudowane z hydrożelu i są lepiej uwodnione, co zdecydowanie poprawia komfort
      noszeniea, poza tym nie trzeba kupowć płynu do soczewek, więc pare groszy niby
      powinno zostać w portfelu. W rzeczywistości jednak wcale nie są takie super
      (piszę to z mojej perspektywy, może inni mają inne doświadczenia) - po 3 dniach
      komfortowego noszenia zaczęły mnie uwierać na oku i tak jakby przysychać i
      musiałam kupić krople nawilżające. Nie mogą to byc pierwsze lepsze krople, bo
      te z konserwantami, nieprzeznaczone do soczewek, mogą je uszkodzić a przy
      okazji także oczy, a przeznaczone do zakraplana na soczewki mają krótki termin
      ważności (max 1 miesiąc). Nie wiem dokładnie jak to wychodzi cenowo, ale jesli
      ktoś ma wrażliwe oczy, nie powinien zakraplać sobie byle czego. Druga sprawa to
      kwestia makijażu. Okulisci zalecaja zdjęcie soczewek przed demakijażem, żeby
      resztki tuszu czy cieni nie dostały sie na soczewki i nie uszkodziły ich, wtedy
      zdjete soczewki wkłada sie do pudełeczka, zalewa płynem i mozna spokojnie zająć
      się manewrami koło oczu. Mając soczewkę day&night na oku nie ryzykowałam
      uszkodzenia lub zanieczyszczenia jej i musiałam zdjąć. Po zdjęciu trudno
      trzymać ja na jednym palcu, cały czas uważając żeby nie spadła do zlewu,
      jednocześnie manewrując wacikiem i mleczkiem, a później przemyć twarz wodą.
      Położyć soczewke na zlewie albo półce też odpada ze względu na możliwość
      uszkodzenia i zanieczyszczenia. Nawet jeśli jakoś uda się doprowadzić twarz do
      porządku (demakijaż + mycie twarzy) nie wyobrażam sobie założyć soczewke prosto
      z palca na oko (kurz). Summa summarum konieczne jest użycie, chociażby raz na
      jakiś czas, płynu do soczewek. Razem z kroplami nawilżającymi daje to
      miesięcznie kwote wyższą niż te 56zł.
      Nie chcę nikogo zniechęcać do tego typu soczewek, opisałam tylko moje
      miesięczne doświadczenia przy wrażliwych oczach, teraz robię sobie wakacyjną
      przerwę od soczewek a w październiku wróće do acuvue2 :)
      Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka