Gość: Helena
IP: *.waw.cdp.pl
04.09.02, 11:00
Z racji tego, ze moj wizjoner znowu (!!!) byl zajety jaka sesja, a ja mialam
straszna potrzeba zrobienia czegos z kolorem wlosow, poszlam do goraco
polecanego fryzjera, pana Krzysia ktory przez kilka lat pracowal w L'Oreal
Pro przy farbach, szkoleniach, pokazach. Odszedl z tamtad i zalozyl swoj
salon. Dla mnie to wystarczajaca rekomendacja, wiec zaryzykowalam.
Czlowiek szalenie mily, super fachowiec, dokladnie minie obejrzal, wysluchal
i w sumie ja mialam tylko jedna sugestie - ostro rozjasniamy. Dopytal mnie o
kilka szczegolow, jak sie zapatruje na odrosty, co mialam na glowie, jaki
odcien mam na mysli. Zasugerowal rozjasnienie na 3/4 dlugosci wlosa i
Diakolor platynowy. OK, po takiej rekomendacji ufam mu w 100%, robimy, a ja
wirze, ze bedzie super.
Najpierw podcial mi boki, postawil mi wlosy na calej dlugosci lakierem i
zaczal nakladac rozjasniacz z folii. Po czym lekko mi owina wlosy i
siedzialam tak przez chyba godzine, co jakis czas zagladal patrzac, co sie
dzieje. Potem zmyl szamponem technicznym stopujacym dzialanie rozjasniacza,
nalozyl Diakolor platynowy i po 10 minutach zmyl.
Wlosy wyszly niesamowite, cieniowany platynowo-bezowy blond, jakby z ciemnym
odrostem popielatym (moje wlasne osobiste wlosy). Efekt nie jest taki jakby
odciety jasny od ciemnego, tylko gladko przechodzi z koloru w kolor. Mam
teraz takie cos, dosc awangardowe, bo wlosy na czubku glowy i z tylu mi
stoja, boki leza. Ja jestem zachwycona. Widzialam tez w miedzyczasie kilka
schodzacych kobitek kazda wygladala super. Radzi, slucha, ale i poszaleje.
Poczulam sie dopilnowana, wysluchana, okazano mi pelne zainteresowanie, co
rzadko sie zdarza.
Nie wiem jak tnie, bo poki co nie zamierzam opuszczac sie w wizytach i mojego
wizjonera, ale jezeli na farbe, to tylko tam, do Pana Krzysia.
Pozdrawiam
H.