Gość: m.
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.09.05, 09:16
cześć dziewczyny.
Kiedys miałam naprawde porządne dość grube długie włosy. Niestety o kolorze
ciemnym. mam bardzo jasna karnację, zielone oczy i w ciemnych wyglądam jak
trup (solarium i opalanie nie wchodza w grę - mam zakaz). 6 lat temu zaczęłam
eksperymentowć z baleyagem. Efekt wizualny super, nareszcie wyglądam ok z
blondem.
Niestety od tego czasu włosów bardzo duzo wypadło, mocno przerzedziły się na
czubku głowy (nie jestem chora), zrobiło sie siano, a włosy od ucha w dół sa
siepowate i prawie ich nie ma. W zeszłym roku wróciłam do ciemnych, ale
czułam sie strasznie i znowu wygrał baleyage. Teraz postanowiłam, że niech
się dzieje co chce, chyba wróce do swoich bardzo ciemnych włosów. Będę
wyglądała staro i nieatrakcyjnie ale może te włosy sie wzmocnią.Sek w tym, że
włosy mi bardzo długo i wolno rosna.
jak myślicie ile potrwa az zapuszczę je do ramion i jak w miare bezbolesnie
przeprowadzic tę radyklana zmianę??
Podobno natura się nie myli, a mi w ciemnych jest po prostu strasznie, biję
sie z myślami. Niektóre farbują włosy całe zycie i sa zdrowe, a u mnie taka
porażka...