tuskazet
16.09.05, 13:29
Być może ten wątek też gdzieś się już pojawił, ale co mi tam. Oto moje
bestsellery, bez których nie mogę się obejść:
- Ruboril - krem na rumień, który zdziałał cuda. Próbowałam droższego Rosalic
La Roche Posay, ale efekty były znikome, natomiast Ruboril (do kupienia w
aptece ok. 50 zł) jest rewelacyjny. Używam go stale od dwóch lat. Dzięki
niemu nie mam czerwonych plam na twarzy :-) I nie tłuści mojej bardzo tłustej
cery,
- tonik dwufazowy do cery tłustej Biotherm seria BIOPUR - nie używałam
lepszego - rewelacyjnie matuje bez uczucia ściągnięcia i cudnie pachnie (jak
dla mnie to ogórek)
- podkład Shiseido z serii słonecznej - rewelacyjnie matuje, stapia się z
cerą, dzięki niemu po opalaniu nie piekła mnie skóra, jest bardzo wydajny,
- cień do powiek w sztyfcie Avon wodoodporny kolor Moonstone (tak to się
chyba pisze) długo się "trzyma", nałożony na czarną lub brązową kredkę daje
efekt "przydymionego oka"
- peeling Lancome Pure Focus - przy regularnym stosowaniu daje rewelacyjne
rezultaty - świeża, czysta, promienna cera
- bibułki matujące Clinique lub Estee Lauder - niezastąpione
- YR balsam albo krem (nie pamiętam) z serii bodajże Aroma (w takim
fioletowym słoiczku) nałożony na rozgrzaną kąpielą skórę przepięknie pachnie
i ułatwia zasypianie (zasypiam momentalnie i śpię po nim jak dziecko, a
miewam problemy z zasypieniem)
- nowe mydło Dove (zielone) - ten zapach!