Dodaj do ulubionych

ATW? warto??

24.09.02, 12:02
Koleżanka bardzo mnie zachęca do zapisania się w struktury firmy ATW -
sprzedaż kosmetyków na bazie wyciągów homeopatycznych z roślin. Ponoć
działają rewelacyjnie (faktycznie, schudła po jakimś mazidle i celulit jej
zmalał). Czy znacie te kosmetyki?? Czy warto sie w to bawić??
Pozdrawiam,
KIKA
Obserwuj wątek
    • Gość: gAndzia Re: ATW? warto?? IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 24.09.02, 12:26
      ta seria XL na cellu jest faktycznie bardzo dobra, tzn. kremy, bo ten płyn do
      kapieli za 290 zł na mnie w ogóle nie podziałał (ale jestem szczupła). reszta
      kosmetyków jakoś mi nie pasowała, ale to kwestia gustu, cery itp. może najpierw
      przetestuj kilka produktów, czy ci odpowiadają. bo takie "wejście w struktury"
      jednak jakoś tam motywuje do uzywania danej marki. ja byłam ongiś w oriflame i
      avonie, kupowałam ich kosmetyki o wiele taniej niż od konsultantek, ale w
      pewnym momencie "wyrosłam" z nich i zrezygnowałam.
    • Gość: koko8 Re: ATW? warto?? IP: 217.153.34.* 24.09.02, 12:32
      przylaczam sie do pytania...
      w ubieglym tygodniu trafilam w sali szpitalnej na dwie panie uzywajace tychze
      kosmetykow (wczesniej nie mialam pojecia o istnieniu firmy atw) - podobno
      maja "wpaniale, cudownie dzialajace kosmetyki pielegnacyjne"....
      pozdr
      • kika_kika Re: ATW? warto?? 24.09.02, 12:38
        Moja koleżnaka również je zachwala, (no i faktycznie cera lepsza, schudła) ale
        sprzedaż jej idzie cienko bo .... nadal jest duza... twierdzi, że ja (szczupły
        kotek, a co :)) będę miała lepsze szanse i dowody :) na ich powodzenie i
        lepiej je sprzedam.
        Tylko.... jak i gdzie takie rzeczy sprzedawać?? ja nie potrafię chodzić od
        drzwi do drzwi i namawiać ludzi do kupna kosmetyków.

        POzdrawiam,
        KIKA
        • agniecha3 Re: ATW? warto?? 24.09.02, 12:56
          hi,
          nie chesz dalej sprzedawac - nie musisz. Dalsza odsprzedaz moze Ci dac jakis
          zarobek, ale jesli po prostu chcesz kupowac te kosmetyki taniej na wlasny
          uzytek, nikt Ci tego nie zabroni.
          Ja wlasnie tak robie - zainwestowalam cale 5 :) zl na zapisanie sie do atw
          (tyle kosztuje pakiet startowy z karta z indywidualnym kodem). Nie odsprzedaje
          dalej, bo nie lubie namawiac ludzi. Kupuje dla siebie - niektore kosmetyki sa
          dla mnie neutralne, nie pomagaja i nie szkodza, ale niektore dzialają
          rewelacyjnie.
          Ot i tyle :-)
          pozdr
          • Gość: Masia Re: ATW? warto?? IP: *.dtcentrum.pl 24.09.02, 13:05
            A mogłabys napisać więcej o tych rewelacyjnie działających?
            Ja nie znam żadnych produktów ATW. Zastanawiałam się ostatnio nad zakupem
            wyszczuplacza, i nie wiem czy zdecydować się na XL czy może XXL? Możesz coś
            doradzić?
            • agniecha3 Re: ATW? warto?? 24.09.02, 14:03
              akurat tych wyszczuplajacych nie probowalam, bo naleze do patyczakow.
              Co do moich typow:
              - seria z ziolem aztekow - zawiera krem, balsam do ciala, tonik, zel pod
              prysznic i chyba odzywke do wlosow. Ja uwielbiam tonik - wygladza skore, nie
              powoduje najmniejszych podraznien. Po uzyciu masz wrazenie, ze skora jest
              wypoczeta. No i rewelacyjnie nawilza. Mam spora sklonnosc do przesuszania
              skory, ten tonik usuwa moj problem :)
              - krem aqua virtualle - silnie nawizlajacy i chroni przed promieniowaniem
              monitora i skutkami przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach. Ja przed
              monitorem spedzam caly dzien i ten krem bardzo lubie.
              - ktoras z dziewczyn pisala o zelach do higieny intymnej. Sa bodaj 4 wersje
              (wyciagi z roznych roslin), ja uzywam kasztanowca. Ma dzialanie grzybobojcze
              (ah, te wieczne grzybiczne stany zapalne) i lagodzi swiad. Na zaden wyjazd sie
              bez niego nie ruszam.
              - mam tez fitoregulator z arnika gorska - jak mnie czasem lamie w stawach :-)
              albo mam jakies stluczenie, czy zwichniecie, smaruje tym. Arnika jakby
              przyspiesza gojenie sie stluczen, a przeziebione stawy tez sie z arnika dobrze
              czuja, przynajmniej moje.

              za to nie polecam tuszu do rzes, bo sie kruszy (ma chyba drobinki jedwabiu,
              ktore maja przedluzac rzesy, ale przynajmniej na mnie - zamiast przedluzac, to
              sie ladnie po godzinie czy 2 osypuja z rzesy na policzek).
    • Gość: magdalen Re: ATW? warto?? IP: *.unizeto.pl 24.09.02, 12:54
      Odpowiadając na Twoje pytanie, myślę, że warto.
      Kosmetyki te są godne uwagi. Zawierają one naturalne składniki, wyciągi
      homeopatyczne, nawet taka seria "For students" dla cer trądzikowych, tłustych i
      mieszanych, nie zawiera w swoim składzie paskudnego alkoholu denat. Z tej serii
      zakupiłam ostatnio synowi tonik aloesowy i żel punktowy przeciw wypryskom. Jak
      narazie spisują się bardzo dobrze.
      Z kolei ja skusiłam się na Serum relaksujące pod oczy z serii "Antystres" -
      doskonałe dla osób czujących dyskomfort i podpuchnięcie oczu po śnie i
      skłonnych do podrażnień.
      Bardzo fajny jest też żel-krem do twarzy i szyi z serii SOFT - ja mam raczej
      tłustawą cerę, ale ten krem wchłania się doskonale, mimo, że jest polecany
      raczej do cer suchych i wrażliwych. Z tej samej serii miałam kiedyś
      kilkakrotnie żel-krem pod oczy i też był super!
      Nowością są też bardzo dobre żele(żel-oliwka) do kąpieli z
      serii "NAstroje"(pięknie pachną, dobrze nawilżają i natłuszczają, są w
      pięknych, granatowych, smukłych butelkach).
      Sobie zakupiłam żel "Nastroje-uspokojenie" (zapach kojarzący się z konwaliami),
      a mojemu Panu żel "Nastroje-męskość".
      Bardzo dobre jest ich błyszczyk i pomadka 2 w 1 (ma w sobie 3 kolory:
      najciemniejszy, jaśniejszy i najjaśniejszy, dobrze trzyma się na ustach, nie
      jest za rzadka, więc nie spływa z ust, ma fajny owocowy smak, posiada filtry
      UVA i UVB, ma piękne kolory, ja wybrałam nr 3), POLECAM!
      Natomiast, zawsze kupuję u nich żele do higieny intymnej, balsam po depilacji z
      serii "Antystres" (problem czerwonych krostek znikł)i tonik dwufazowy
      pojędrniający.
      Nowością, myśle, że godną polecenia są kremy i maseczki z serii dla alergików.
      Seria ta zawiera krem na dzień, na noc, kojącą maseczkę do twarzy i śmietankę
      do demakijażu i zmywania twarzy.
      Uff, ale się rozpisałam, ale uważam, że są to kosmetyki godne polecenia. Tu
      jest adres do ich strony:
      atw.com.pl
      Pozdrawiam.
    • Gość: magdalen Re: ATW? warto?? IP: *.unizeto.pl 24.09.02, 13:01
      Aha, chiałam dodać, że zawsze możesz skorzystać z próbek kremów, które
      przeważnie zawsze są na wyposażeniu w ich punktach dystrybucyjnych. Możesz też
      poradzić się pań, które tam sprzedają. Chętnie Ci udzielą odpowiedzi na Twoje
      pytania, doradzą i zaproponują coś odpowiedniego dla Twojej cery. Pozdrawiam
      • kika_kika Re: ATW? warto?? 24.09.02, 13:21
        wow, widzę, ze mamy tu specjalistkę :) super cieszę się, że aż tyle nam o tym
        opowiedziałaś. Ja raczej chciałabym się zająć dystrybucją, ale.... skąd brać
        klientki??
        Ponoć świetnie można je sprzedawać w gabinetach kosmetycznych... ale... jak?
        mam iść jak ten domokrążca??
        POzdrawiam,
        KIKA
        • Gość: shisha Re: ATW? warto?? IP: 62.233.242.* 24.09.02, 13:35
          Klientki to chyba najlepiej znaleźć wśród swoich znajomych, koleżanek z pracy,
          ale tak przy okazji chciałabym zauważyć, że dla wielu osób jest to nieco
          rażące, kiedy tak przyjaciółka przyjaciółkę namawia, a odmówić jakoś
          niezręcznie...

          Ale wiesz, zauważyłam, że często takie firmy jak ATW czy Avon mają swoje mini-
          stoiska np. przy okazji jakichś targów (niekoniecznie kosmetycznych), albo na
          deptaku jakichś kurortów (ale to tylko raczej w wakacje).

          A swoją drogą, czy znacie kogoś, kto na tego typu sprzedaży naprawdę dobrze
          zarabia? sama jestem ciekawa.

          pozdrawiam:)
        • Gość: magdalen Re: ATW? warto?? IP: *.unizeto.pl 24.09.02, 13:41
          kika_kika napisała:

          > Ponoć świetnie można je sprzedawać w gabinetach kosmetycznych... ale... jak?
          > mam iść jak ten domokrążca??

          Kika, na to pytanie Ci nie odpowiem...Słyszałam, że niektóre kosmetyki ATW,
          szczególnie żele do masażu, zakupywane są do gabinetów kosmetycznych. Ale, co i
          jak, nie umiem Ci doradzić.
          Ja, kiedyś próbowałam sama posprzedawać produkty ATW, ale mi jakoś nie
          wychodziło. Miałam kilka razy trochę zamówień, ale to wśród znajomych i
          koleżanek. Dalej nawet nie próbowałam. Powiem Ci szczerze, że nie nadaję się do
          tego, nie każdy ma do tego typu sprzedaży smykałkę.
          Teraz, zakupuję te kosmetyki dla swoich potrzeb, ewentualnie dla kogoś z
          rodziny. Mam kartę dystrybutora, więc mogę nabywać je po niższej cenie, mi to
          odpowiada i jestem zadowolona. Pozdrawiam
          • Gość: gAndzia Re: ATW? warto?? IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 24.09.02, 14:14
            ja znam osobę, która zrobiła naprawdę duży majatek na oriflame, załapawszy się
            jako jedna z kilkuset pierwszych osób w polsce. poniewaz w tej firmie
            zarabianie pieniedzy działa jak piramida - na twój zysk pracują osoby, które
            wciągnęłaś (i te, które potem oni wciagnęli itd itd). to bratowa mojej
            przyjaciólki, zresztą własnie jej przykład skłonił nas obie do zapisania się na
            dystrybutorki ori. obliczywszy, że szybko zarobimy na wille z basenami i
            superautka, sprzedawałyśmy RAZ (moja przyjaciółka w zaawansowanej ciąży;))))
            chyba z litości od nas kupowali -łaziłysmy po biurowcach, w zmierzchłych
            czasach, kiedy wszystkich wpuszczano). okazało się to ponad nasze siły
            psychiczne:) potem kupowałam dla siebie, mamy - 3-4 koleżanek.
          • Gość: diabe Re: ATW? warto?? IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 24.09.02, 14:17
            a do jakiej zniżki uprawnia ta karta dystrybutora?
            • agniecha3 Re: ATW? warto?? 24.09.02, 15:18
              ok 25%, dodatkowo w pierwszej polowie miesiaca sa kolejne 3% znizki
              • Gość: Marghot Re: ATW? warto?? IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 23.10.02, 13:16
                Wygrzebałwm ten wątek, bo zastanawiam się nad zakupem preparatów XXL. A propos
                karty uprawniającej do zniżki etc. czy będąc "członkiem" atw jest się
                zobligowanym do jakiś zakupów? Np. co miesiąc należy dokonać zakupów za
                określoną kwotę itp.
                • Gość: kika_kika Re: ATW? warto?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.10.02, 14:08
                  Chyba w pierwszych 2 miesiącach trzeba kupić towar za 200zł ale jak to
                  dokładnie jest to nie pamiętam....
                  Pozdrawiam,
                  KIKA
    • Gość: a Re: ATW? warto?? IP: *.chello.pl 23.10.02, 17:53
    • Gość: a Re: ATW? warto?? IP: *.wcp.pl 23.10.02, 18:45
    • Gość: 3 Re: ATW? warto?? IP: *.wcp.pl 23.10.02, 18:52
    • Gość: AASD Re: ATW? warto?? IP: *.wcp.pl 23.10.02, 18:57
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka