Dodaj do ulubionych

buty firmy S-but

IP: *.waw.cdp.pl 25.09.02, 14:21
czy któras z Was ma coś (tzn buty oczywiscie) tej firmy? jeżeli tak to prosze
o opinie, czy są wygodne, i jakie są w "eksploatacji"?. Fasony takie śliczne
i skóra wydaje sie dobrej jakości, no i cenowo też w miarę. Znacie je?
Obserwuj wątek
    • Gość: Grażyna Lubicz Re: buty firmy S-but IP: *.pl 25.09.02, 14:26
      Ja tam nie znam takich butów,bo ja to tylko w kapciach chodzę, bo mnie Rysiu z
      domu nie wypuszcza.Ale moje lacie sa bardzo piękne,sama je szyłam i
      haftowałam.Teraz muszę jeszcze takie same Maciusiowi uszyć,żeby miał branie w
      świetlicy.
      Grażyna Lubicz
    • isia67 Re: buty firmy S-but 25.09.02, 18:27
      Teresa, mam nadzieję, że nie jest to jakiś podstępny wątek (vide: fun klanu).
      Mam trzy pary butów tej firmy. Pierwsze kupiłam w zeszłym roku. Takie krótkie
      botki zimowe. Są na dość wysokim obcasie (ok. 7-8 cm), ale że obcas dobrze
      osadzony (co zdarzyło mi się chyba po raz pierwszy w życiu, a przysięgam, że
      nie jest to moja pierwsza para butów na obcasie i kupuję zazwyczaj buty od 250
      pln w górę - piszę nie po to, żeby się chwalić tylko, żeby było jakieś
      porównanie, a i zazwyczaj są to buty włoskie albo hiszpańskie) to wcale nie
      odczuwam tej zawrotnej wysokości. W botkach przechodziłam całą ubiegłą zimę i
      mam nadzieję obskoczyć nadchodzącą. W środku butki mają jakiś polarek, więc w
      zasadzie zimę spędziłam w rajstopkach 15 den, no przy dużym mrozie 60. I to
      wystarczyło, a raczej jestem zmarźluch i bez dodatkowych skarpetek się do tej
      pory nie obchodziło. I co najważniejsze: po raz pierwszy od lat nie rozjeżdżały
      mi się łapy na śniegu. Jakaś taka zelówka wcale nie śliska. Zachęcona
      pozytywnym testem kupiłam jeszcze 2 pary. Jedną zakryte palce i odkryta pięta
      za całe 99,50 (trafiłam na przecenę), a drugą z najnowszej kolekcji czółenka
      czarne na obcasie ok 5-6 cm z wydłużonym czubem. I jestem bardzo zadowolona.
      Buty są wygodne, na wierzchu i w środku skóra i kosztowały 170 pln (ceny w
      Warszawie). Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie mam lęku przed
      zakładaniem butów. W domu stoi kilka par i wszystkie są nie do założenia. Każdy
      gdzieś uwiera. Jedne mam takie co to numer mają 37, a ja noszę 38 (znaczy się
      teoretycznie o numer za małe), a po pół roku użytkowania można spokojnie włożyć
      cały palec z tyłu i jeszcze jest luz. Myślę, że teraz mają spokojnie numer 39.
      O chodzeniu oczywiście mowy nie ma, bo gubię je po dwóch krokach. Buty kupiłam
      chyba w sklepie Gino Rossi jakieś 3 lata temu i zapłaciłam prawie 300. Buciki
      są włoskie. Kolejne włoskie letnie kupiłam na NŚ w Butach Włoskich za chyba
      350. Plastikowe, ale miał to być jakiś unowocześniony plastik co to nie grzeje.
      Gówno prawda, grzeje jak każde sztuczne tworzywo. Sprężyna w obcasie poszła po
      trzecim założeniu. Wymieniałam na koszt własny, bo od zakupu minął rok i
      gwarancja się skończyła. A po pierwszym założeniu obtarłam sobie nogę tak, że
      przez miesiąc nie mogłam założyć żadnego buta, a po miesiącu tylko luźne
      klapki. Przez rok buty przestały na półce nie noszone, a zaraz po założeniu
      poszła ta sprężyna.
      Patrząc na inne kobiety zastanawiałam się czy to tylko ja mam takiego pecha do
      butów i takie niewydarzone nogi, czy to buty są do kitu. Teraz myślę, że to
      raczej wina butów. Te z Buta-S są wygodne. Przymierzałam takie długie botki na
      szpilce. Leżały super i były wygodne. Gdybym tylko miała na zbyciu kasę to na
      pewno bym kupiła. Szalenie seksowne.
      Rany. Przepraszam za ten elaborat, ale musiałam komuś powiedzieć o tym co od
      dawna mnie gnębiło i pochwalić się, że wreszcie mam wygodne buty. Ciao
      • Gość: Drzazga Re: buty firmy S-but IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.09.02, 17:04
        Isiu, napisz proszę, gdzie w Wawie można jest duży wybór tych butów, koniecznie
        muszę kupić coś na zimę, a lubię wysokie obcasy, ciężko dostać dobrze
        ustawione. W przejściu podziemnym pod Rondem Dmowskiego są jakieś sklepiki, ale
        tam mały wybór :-(
        • isia67 Re: buty firmy S-but 26.09.02, 18:00
          Gość portalu: Drzazga napisał(a):

          > Isiu, napisz proszę, gdzie w Wawie można jest duży wybór tych butów,
          koniecznie
          >
          > muszę kupić coś na zimę, a lubię wysokie obcasy, ciężko dostać dobrze
          > ustawione. W przejściu podziemnym pod Rondem Dmowskiego są jakieś sklepiki,
          ale
          >
          > tam mały wybór :-(
          Drzazga,
          już piszę. Co do dużego wyboru to nie jestem pewna, ale sklepy firmowe są na
          pewno w Galerii Mokotów, w Forcie Wola i chyba w Centrum Targówek (muszę
          sprawdzić). Wiem, że w Landzie na Wałbrzyskiej w tej starszej części jest
          sklepik i tam też mają Buta-S. Na Nowowiejskiej przy stacji Metra Politechnika,
          na wysokości przystanku tramwajowego w kierunku Ochoty (tam są chyba ze dwa
          sklepy z butami, ten jest tak bardziej w środku ciągu sklepów). Nie pamiętam
          adresów, bo zazwyczaj trafiam tam na tak zwane "oko". Obiecuję, że sprawdzę i
          jeszcze raz napiszę dokładnie.
          Wczoraj w GM pogadałam sobie z panią z Buta-S na temat tych kozaczków, które
          tak bardzo mi się podobały. Troszkę się rzoczarowałam, bo okazało się, że one
          (te kozaki) są bardzo delikatne. Skóra wyprawiana ekologicznie i bardzo trzeba
          uważać. W sumie wyszło, że to takie buty na wielkie wyjście. No w sumie przy
          takiej szpilce... Są i inne, które nie są aż tak delikatne. Mam zadzieję, że
          uda Ci się coś wybrać. Powodzenia.
          • Gość: Drzazga Re: buty firmy S-but IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.09.02, 10:55
            Dzięki, od przyszłej soboty ruszam na łowy, na pewno coś sobie dobiorę!
            • isia67 Re: buty firmy S-but 27.09.02, 18:34
              Gość portalu: Drzazga napisał(a):

              > Dzięki, od przyszłej soboty ruszam na łowy, na pewno coś sobie dobiorę!
              Powodzenia. Dopiszę jeszcze CH "Tesco" na Połczyńskiej i adres strony intern.
              www.but-s.pl
              Miłego polowania
    • Gość: Grażyna Lubicz Re: buty firmy S-but IP: *.pl 25.09.02, 19:44
      A ja dzisiaj sobie kupiłam czółenka, bo teraz będę chodzić z dziećmi na próby
      do "Arlekina" to muszę jakoś wyglądać coby Maciusiowi i Bożence wstydu nie
      przynieść.Czółenka są bordowe wczarne paski.
      Idę, bo Kasia zrobiła kupę muszę jej pupkę umyć.
      Grażyna Lubicz
    • Gość: piegoosek Re: buty firmy S-but IP: 212.160.136.* 25.09.02, 21:22
      pewnie to co napisal Isia67 juz Cie zachecilo do zakupu tych butow, ale ja tez
      chcialam sie pochwalic, ze mialam buty zimowe tej firmy, ocieplane, na grubym
      obcasie... nie byly seksowne, ale za to bardzo wygodne..., w zasadzie jeszcze
      je mam, a przezyly juz piec zim, chociaz te ostatnie dwie tylko na wypady w
      gory, ale byly sooper! polecam firme!
      • ladybird77 Re: buty firmy S-but 25.09.02, 21:49
        ja mam sandalki na niskim obcasiku-wygodne z zasady i ... taki sam fason, ale
        juz na mega wysokim-tez wygodne, bardzo dobrze wyprofilowane (przetabczylam
        niejedna noc w nich)
        mam tez botki na bardzo sliskiej podeszwie i jak tylko nie ma slizgawicy to od
        razu je zakladam- wygladaja rewelacyjne do spodni!skorka spoko- wytrzymuje
        przez sezon
        osobiscie polecam to firme!!!!



        • Gość: ola s. Re: buty firmy S-but IP: *.za.net / *.gazeta.pl 25.09.02, 22:16
          Chcialabym sie przylaczyc do pochwal poprzedniczek. Ja mam sandalki i kozaki z
          tej firmy i bardzo je lubie :), wygodne, przystepne cenowo i trafiajace w moj
          gust modele. Pozdrawiam serdecznie :)

          ola s.
          • Gość: ignis Re: buty firmy S-but IP: *.elzam.com.pl / 10.3.72.* 26.09.02, 07:26
            Mam trzewiki z butS. Czarne, skórzane, na cienkiej podeszwie, baaardzo ładne,
            delikatne. Hm, i chyba w tej delikatności jest problem, bom nie zmotoryzowana i
            wszędzie zasuwam na nogach bądź środkami komunkacji miejskiej. Efekt - drugi
            raz je reklamuję (podeszwa się odkleja). Szkoda, bo są śliczne, ale drugi raz
            zażądalam zwrotu gotówki (ciekawe co firma na to, odbiór reklamacji mam next
            poniedzialek).
            Acha, farbują (na czarno) stopy - fajnie to wygląda jak sie po 8-miu godzianch
            buty zdejmie hehe:-P

            Ale poza tym butS ma ładne buty, fajne wzornictwo, i do tego duże posezonowe
            obniżki.

            pozdrawiam

            ig
            • isia67 Re: buty firmy S-but 26.09.02, 18:06
              Gość portalu: ignis napisał(a):

              > > Acha, farbują (na czarno) stopy - fajnie to wygląda jak sie po 8-miu
              godzianch
              >
              > Ja swoje z czarną futrówką przetarłam octem i pomogło. Pozdr.
    • Gość: amelka Re: buty firmy S-but IP: *.mat.com.pl / 131.107.2.* 26.09.02, 08:49
      Pare dni temu kupilam polbuty tej firmy -takie do biegania po miescie jesienia
      i wiosna - sznurowane, na niskim szerokim obcasie, wisniowe przecierane na
      czarno- cudne, mialy byc czarne ale w ostatniej chwili zmierzylam te wisniowe i
      skusilam sie. Po paru wlozeniach mam lekkie obtarcie na pietach, ale u mnie to
      normalne przy nowych butach - musza sie ulozyc a potem beda jak kapciuszki:) O
      trwalosc sie nie martwie, od paru sezonow mam czulenka na kilkucentymetrowym
      obcasie i NIC sie z nimi nie dzieje. Pozdrawiam
      • Gość: Lidka Re: buty firmy S-but IP: *.pbk.pl / 10.0.126.* 27.09.02, 13:00
        Gość portalu: amelka napisał(a):

        > Pare dni temu kupilam polbuty tej firmy -takie do biegania po miescie
        jesienia
        > i wiosna - sznurowane, na niskim szerokim obcasie, wisniowe przecierane na
        > czarno- cudne, mialy byc czarne ale w ostatniej chwili zmierzylam te wisniowe
        i
        >
        > skusilam sie. Po paru wlozeniach mam lekkie obtarcie na pietach, ale u mnie
        to
        > normalne przy nowych butach - musza sie ulozyc a potem beda jak kapciuszki:)
        O
        > trwalosc sie nie martwie, od paru sezonow mam czulenka na kilkucentymetrowym
        > obcasie i NIC sie z nimi nie dzieje. Pozdrawiam

        Kupiłam sobie podobne do butów Amelki, sznurowane, na płaskim obcasie, tyle, że
        czarne. Byłam w sklepie firmowym w GM, przymierzyłam, ale jeden się
        różniłkolorem skóry od drugiego. Pani mi wmawiała,że to dlatego, że jeden z
        nich jest wypastowany, a drugi nie. No więc poprosiłam o wypastowanie drugiego,
        ale dalejsię różniły. To była ostatnia para, więc sobie dałam spokój.
        Poszłam następnego dnia do sklepiku w podziemiach pod Rondem Dmowskiego i bez
        problemu kupiłam takie same za 150 zł (w GM w sklepie firmowym kosztowały 189
        zł). Mam je dopiero kilka dni, ale wyglądają na solidne i są bardzo wygodne
        (mam nadzieję, że nie zapeszę).
        Pozdrawiam.
    • rossa_ Re: buty firmy S-but 26.09.02, 18:30
      Bardzo mi się podobają niektóre ich modele, ale uważam je za najniewygodniejsze
      buty na świecie. Skusiłam się w sumie na 3 pary, ale wszystkie były koszmarem
      dla stóp i niestety nie tylko tuż po zakupie. Ale do jakości nie mam zastrzeżeń-
      są porządne.
      • isia67 Re: buty firmy S-but 26.09.02, 18:36
        rossa_ napisała:

        > Bardzo mi się podobają niektóre ich modele, ale uważam je za
        najniewygodniejsze
        >
        > buty na świecie. Skusiłam się w sumie na 3 pary, ale wszystkie były koszmarem
        > dla stóp i niestety nie tylko tuż po zakupie. Ale do jakości nie mam
        zastrzeżeń
        > -
        > są porządne.
        Rossa, a jakie lubisz? Napisz to może dziewczyny będą miały jakiś wybór. To
        chyba zależy od tzw. kopyta. W jednych jest wygodnie, a w innych chodzenie to
        koszmar. Ja generalnie powinnam chyba unikać hiszpańskich, bo moje stopy
        cierpią. Ciekawa jestem jak sprawuje się Ryłko? Pozdr.
        • rossa_ Re: buty firmy S-but 26.09.02, 18:44
          Z pewnością jest to kwestia "kopyta" (fajnie brzmi :) używanego przez firmę i
          ogólnie kształtu i podbicia stopy. Ja mam wąską stopę i b.wysokie podbicie i
          cierpię niemiłosiernie- może to jakaś wskazówka. Choć przyznam, że akurat na
          wygodę But-S narzeka sporo moich koleżanek. A świetnie się czuję we włoskich
          butach, no ale uniknięcie włoskiego bubla (niezależnie od ceny) to prawdziwa
          sztuka.

          Pozdrawiam,
          Rossa

          ps. Ryłki nigdy nie miałam, więc nie wiem

          • Gość: Drzazga Re: buty firmy S-but IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.09.02, 11:00
            rossa_ napisała:

            > Z pewnością jest to kwestia "kopyta" (fajnie brzmi :) używanego przez firmę i
            > ogólnie kształtu i podbicia stopy. Ja mam wąską stopę i b.wysokie podbicie i
            > cierpię niemiłosiernie- może to jakaś wskazówka. Choć przyznam, że akurat na
            > wygodę But-S narzeka sporo moich koleżanek. A świetnie się czuję we włoskich
            > butach, no ale uniknięcie włoskiego bubla (niezależnie od ceny) to prawdziwa
            > sztuka.
            >
            > Pozdrawiam,
            > Rossa
            >
            O kurczę, też mam wąską z wysokim podbiciem, jednak spróbuję poprzymierzać, a
            nuż?... Co do włoskich butów sprzedawanych w Polsce - dokładnie tak jak piszesz.
    • Gość: ania100 Re: buty firmy S-but IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 19:53
      Czesc,

      zdecydowanie nie polecam butow But-S, kupowalam je kiedys, bo trochę tansze.
      Buty na plaskim obcasie zaczely szybko "wołać jeść", odkleila sie podeszwa, a w
      zeszlym roku zakupione dosyc ładne buty z ociepleniem w środku nie nadaja sie
      do noszenia, a raczej do zdjęcia. Normalnie nigdy nie mam problemow z poceniem
      sie stóp, ale po zdjeciu tych butow lece do lazienki, skarpetki do prania, a
      buty na balkon. Zaplacilam 300 PLN, a buty zalozylam 3 razy.
      Bylam zerknac co maja w tym roku, bo tak szybko sie nie zniechecam. Fasony
      jakies takie zeszłoroczne, oni troche nie nadążają. Byłam w sklepoie w Galerii
      Mokotów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka