Gość: pixi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 10:44 Dziewczyny, czy musicie używać zdrobnień zawsze i wszędzie?? Te kremiki, włoski, rajstopki, klapeczki doprowadzają mnie do szału! Infantylizm jakiś, czy co... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: burak Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 62.8.156.* 26.09.02, 10:50 Gość portalu: pixi napisał(a): > Dziewczyny, czy musicie używać zdrobnień zawsze i wszędzie?? Te kremiki, włoski > , rajstopki, > klapeczki doprowadzają mnie do szału! Infantylizm jakiś, czy co... Masz rację. To straszne. Gorsze może być tylko "wow!", "dokładnie" i "hihihihi". buraczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 26.09.02, 11:00 Gość portalu: burak napisał(a): > > Masz rację. To straszne. Gorsze może być tylko "wow!", "dokładnie" i "hihihihi" > . > buraczek Za to buraczek brzmi rewelacyjnie... Pixi, taki wątek już był jakiś czas temu, poszukaj w wyszukiwarce, bo pewnie nikt nie będzie z Tobą drugi raz dyskutował na ten sam temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 62.8.156.* 26.09.02, 11:03 Gość portalu: agul napisał(a): > Gość portalu: burak napisał(a): > > > > > Masz rację. To straszne. Gorsze może być tylko "wow!", "dokładnie" > i "hihihihi" > > . > > buraczek > > Za to buraczek brzmi rewelacyjnie... buraczek dostosowuje się do konwencji forumu :-) > Pixi, taki wątek już był jakiś czas temu, poszukaj w wyszukiwarce, bo pewnie > nikt nie będzie z Tobą drugi raz dyskutował na ten sam temat. Dlaczego twierdzisz, że nikt nie będzie dyskutował? Buraczek chętnie podyskutuje. buraczek Odpowiedz Link Zgłoś
ma.fia Re: Koszmarne zdrobnienia!! 26.09.02, 11:04 Gość portalu: agul napisał(a): > Gość portalu: burak napisał(a): > > > > > Masz rację. To straszne. Gorsze może być tylko "wow!", "dokładnie" > i "hihihihi" > > . > > buraczek > > Za to buraczek brzmi rewelacyjnie... > > Pixi, taki wątek już był jakiś czas temu, poszukaj w wyszukiwarce, bo pewnie > nikt nie będzie z Tobą drugi raz dyskutował na ten sam temat. Jeszcze gorsze jest takie dosrywanie niskich lotów. Dokładnie jak twoje, agul, po cholerę żeś się przyczepiła do jej nicka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 213.158.195.* 26.09.02, 11:00 dopisuję się, niestety... muszę przyznać, że irytuje mnie używanie słów spieszczonych i przesłodzonych, typu buźka, kremik itd. Pasuje bardziej do małych dzieci chyba... nie wiem dlaczego, po prostu śmiesznie dla mnie brzmi, kojarzy mi się z panią Emilią z "Nad Niemnem" ;-), która się pieściła ze sobą niemożebnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.netland.gda.pl 26.09.02, 11:07 ja nie używam, kocie ;) i też ich nie lubie. Buraczek, nie mów tak na siebie! Burak! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
koralik27 Re: Koszmarne zdrobnienia!! 26.09.02, 11:10 niech sobie bedzie i buzka i kremik ale co to jest ponczko, to wie tylko sama Helenka (ta, co "śmineczke" zakupila) rozbawiona Koralik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.waw.cdp.pl 26.09.02, 11:40 koralik27 napisała: > niech sobie bedzie i buzka i kremik > ale co to jest ponczko, to wie tylko sama Helenka (ta, co "śmineczke" zakupila) > rozbawiona Koralik Za to koralik27 to takie powazne i dojrzale. Wiecej samorytyki koralu27 Rowniez rozbawiona Helena Odpowiedz Link Zgłoś
suczka1 Re: Koszmarne zdrobnienia!! do helki. 26.09.02, 11:48 o, widac że helci wczorajszy dół nie minął, coś lekko podkur*****jest dzisiaj .Coś kotku straciłaś animusz ostatnio.,ciekawe czemu? A jak tam ten twój facet , ożeni sie wreszcie z toba czy nie?Ciekawe co jest powodem tak nagłego pogorszenia twojego nastroju?Czyżby dziewczyny dały ci w kość za mocno na forum?widzisz , nikt cie nie lubi tutaj , bo jesteś przemądrzała i ostro walnięta w łepek. Odpowiedz Link Zgłoś
ma.fia Re: Koszmarne zdrobnienia!! do helki. 26.09.02, 11:50 szukuje się kolejna pyskówka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Koszmarne zdrobnienia!! do suki1 IP: *.waw.cdp.pl 26.09.02, 11:51 suczka1 napisała: > o, widac że helci wczorajszy dół nie minął, coś lekko podkur*****jest > dzisiaj .Coś kotku straciłaś animusz ostatnio.,ciekawe czemu? Dziekuje za troske suko1, okres mam. Czy nadal przeszkadzaja Ci drobnienia???? H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AEL Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.instytut.com.pl 26.09.02, 11:26 Popieram wniosek pixi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palumpalum Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 12:54 sa tu jeszcze inne ciekawe zdrobnienia, czasem nie wiem o czym czytam, ale to które mnie połozyło na łopatki, brzmiało: "camelowe spodzianki" ( jak rozumiem miało to byc nawiązanie do spodenków i niespodzianki zarazem) i w zyciu - nomen omen- warszwy, nie zgadnienie, kto je napisał. poza tym, musze stwierdzić, że "mój język granicami mojego poznania", jak to rzekł Wittgenstein - tak więc duchowość osoby, która uzywa wyrazów śmiczneczka i spodzianki jest duchowościa dziecka ;-) no, chyba że mamy tu do czynienia z silnym wpyłwami dialektów. Co tez by wiele wyjasniało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.netland.gda.pl 26.09.02, 15:18 łechłerechłe :) ciekawe co powiesz o duchowości osoby, ktora tak rechocze ;) u mnie pada za oknem, ale mi wesoło, hej! Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: Koszmarne zdrobnienia!! 26.09.02, 15:36 Gość portalu: palumpalum napisał(a): [...] > poza tym, musze stwierdzić, że "mój język granicami mojego poznania", jak to rzekł Wittgenstein - tak więc duchowość osoby, która uzywa wyrazów śmiczneczka i spodzianki jest duchowościa dziecka ;-) no, chyba że mamy tu do czynienia z silnym wpyłwami dialektów. Co tez by wiele wyjasniało ;-) Czesto zbieralam sie do napisania tego, co zaraz napisze - wreszcie nadszedl ten moment. Zauwazylam plaumplaum, ze nie grzeszysz postami o kosmetykach, zabiegach, ciuchach. Cala Twoja energia, czas i wiedza koncentruja sie w czasie pobytow na forum GM/uroda na krytykanctwie, wyciaganiu starych watkow oraz cichej wojnie z anexxa, agul, helena, mna itd. Ciage i ciagle czytam te porady/pytania/miniterapie i sloganiki z poradnikow psycholog. i zastanawiam sie, czy Ty realizujeszw ten sposob ? Ciagnie Cie tak do pomagania ludziom, ze nie wyrabiasz, bo na studiasz wam nie daja ? Bo wiesz, istnieja ozne inne zajecia, jakie mozna wykonywac, jezeli sie jest sfrustrowanym/swiezo upieczonym nauczycielem czy studentem_psychologii/socjologii wzgl. nauk politycznych: np. gra w koszykowke. Chodzenie na basen. Lub po sklepach. Korzystanie z uslug kosmetyczek. Albo czytanie ksiazek, polecam W. Eichelbergera "Pomoz sobie, daj swiatu odetchnac". Nie trzeba koniecznie 100 % swojego czasu poswiecac za zubozala parodie psychoalanlizy sieciowej, wypisujac kazdej z nas baaardzo fachowe i madre rady lub zadajac pytania w stylu "Jestes dzis zdenerwowana. Czy chcesz o tym poromawiac ?" wzglednie przyklaskujac bardzo chamskim nowym forumowiczom. Czy nie przyszlo Ci do tej pory do glowy, ze Twoje dzialanie jest destrykcyjne i nie widzisz z boku, jak zajmujesz sie powlonym rozsadzaniem forum ? Oraz to, ze taka postawa zacheca potem roznej masci skromne, grazyny i inne lubicze lub japosnkie nicki do bluzagania, pisania glupot i niszczenia w jakis sposob tej spolecznosci, jaka tworzymy ? Zrob analize sobie. Nie pisze tego zlosliwie, na serio - zastanow sie nad soba, palum. Nie lecz innych. rooda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drzazga Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.09.02, 16:41 roodanaserio napisała: > Czesto zbieralam sie do napisania tego, co zaraz napisze - wreszcie nadszedl > ten moment. > > Zauwazylam plaumplaum, ze nie grzeszysz postami o kosmetykach, zabiegach, > ciuchach. > Cala Twoja energia, czas i wiedza koncentruja sie w czasie pobytow na forum > GM/uroda na krytykanctwie, wyciaganiu starych watkow oraz cichej wojnie z > anexxa, agul, helena, mna itd. Ciage i ciagle czytam te > porady/pytania/miniterapie i sloganiki z poradnikow psycholog. i zastanawiam > sie, czy Ty realizujeszw ten sposob ? Ciagnie Cie tak do pomagania ludziom, ze nie wyrabiasz, bo na studiasz wam nie daja ? > Trafiłaś, Rooda, w sedno - na forum fitess palumpalum też się wykazała wzruszjacą troską o zdrowie kompletnie jej obcych, dorosłych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 62.8.156.* 26.09.02, 16:44 Gość portalu: Drzazga napisał(a): > Trafiłaś, Rooda, w sedno - na forum fitess palumpalum też się wykazała > wzruszjacą troską o zdrowie kompletnie jej obcych, dorosłych ludzi. Nie ona jedna. Kim też troszczy się o zdrowie dyskutantów. Nawet do psychiatry wysyła. burak (już nie buraczek, na specjalne życzenie elve) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.netland.gda.pl 26.09.02, 20:53 zjednana Twoją wspaniałomyślnością mogę Ci mówić nawet buraczątko, jeśli chcesz oczywiście :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.02, 16:33 mnie sie zdrobnienia podobają, byle bez przesady, jak komuś nie pasuje to niech nie używa. znacznie bardziej rażą błędy ortograficzne. z punktu widzenia psychoanalitycznego używanie zdrobnień w stosunku do własnego ciała i umysłu jest wyrazem akceptacji tychże. hi hi hi może emotków tez zabroniecie, co? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 62.8.156.* 26.09.02, 16:46 Gość portalu: LadyBlue napisał(a): > mnie sie zdrobnienia podobają, byle bez przesady, jak komuś nie pasuje to niech > > nie używa. znacznie bardziej rażą błędy ortograficzne. > z punktu widzenia psychoanalitycznego używanie zdrobnień w stosunku do własnego > > ciała i umysłu jest wyrazem akceptacji tychże. hi hi hi > może emotków tez zabroniecie, co? :P Chyba jest różnica między zabranianiem, a powiedzeniem: "to mi się nie podoba", prawda? burak P.S. Co to są emotki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.02, 16:49 emotki zwane też emotikonkami to "mordki" utworzone ze znaków przestankowych i in., mają za zadanie wyrażać emocje ;) (albo też ;-) jak ktoś chce z noskiem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 62.8.156.* 26.09.02, 17:03 Gość portalu: LadyBlue napisał(a): > emotki zwane też emotikonkami to "mordki" utworzone ze znaków przestankowych i > in., mają za zadanie wyrażać emocje ;) (albo też ;-) jak ktoś chce z noskiem) Dziękuję pięknie. Czego to się człowiek nie nauczy. W ramach rewanżu mogę Ci podać definicję różniczki. Chcesz? burak Odpowiedz Link Zgłoś
ladyblue Re: Koszmarne zdrobnienia!! 26.09.02, 17:33 Gość portalu: burak napisał(a): > Dziękuję pięknie. Czego to się człowiek nie nauczy. W ramach rewanżu mogę Ci podać definicję różniczki. Chcesz? > burak e, to to wiem - wyniczek odejmowanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala.m Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.wsfiz.edu.pl / 192.168.2.* 26.09.02, 16:45 Mnie nieco śmieszą "stópki", zwłaszcza, gdy niejedna panienka nosi rozmiar buta powyżej 40. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palumpalum Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 16:54 wiesz rooda, żebys ty czytała tak uważnie moje posty, jak ja twoje, to bys doczytała się wielu na temat kosmetyków i ciuchów. Każdy jednak widzi to co chce, nie tak? moja wola nie jest rozsadzanie forum, tak jak chciałabys po zinterpertować, ani pomaganie "obcym ludziom" jak to łaskawie ujęła drzazga (pomjam fakt , że na forum fitness przyznała mi jednak rację); taka mam naturę, że jak sie natykam na absurd, dyletanctwo, nieuzasadnione wywyższanie się oraz zwykłe zarozumialstwo to reaguję. I chyba mi tego nie zabronisz? W koncu wiele razy czytałam podobne twoje posty, podpisywane twoim szanownym imieniem, w których az roiło się od z trudem skrywanej złości na cały świat. Więc książeczkę WE sama sobie poczytaj, zwłascza , że ja wiele razy maiałam z nim do czynienia jako studentka kierunku, który on prezentuje. Myslę, że bibliografia pozytecznych lektur z zakresu psychologii mogłabym cię zarzucić do tego stopnia, że nie było by ci za tym stosem widać. czy uważasz, że potakiwanie tobie , helenie, czy komu tam jeszcze byłoby dowodem na moją inteligencje i pokojowa naturę? ja tak nie uważam; lubie polemizować, lubię pisac to co piszę - a zwróć uwagę, że nie wparwiam się w pzrekleństwach i chamskich pyskówkach - i co mi zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: Koszmarne zdrobnienia!! 26.09.02, 17:13 Gość portalu: palumpalum napisał(a): > wiesz rooda, żebys ty czytała tak uważnie moje posty, jak ja twoje, to bys doczytała się wielu na temat kosmetyków i ciuchów. Każdy jednak widzi to co chce, nie tak? Faktycznie. Czytam na ogol tylko te, wymierzone przeciw mnie lub przeciw pogladom czy postawom, jakie reprezentuje, bo do reszty sama mnie zniechecilas. PS. Co to za stylistyka "Nie tak"? To na pewno po polsku ?:> Przypomina takie kaszubskie "JO" lub slaskie "JA". > że jak sie natykam na absurd, dyletanctwo, nieuzasadnione wywyższanie się oraz zwykłe zarozumialstwo to reaguję. A ja znam SWOJA nature i doskonale wiem, ze moje posty np. to nie tylko te perjoratywy, ktore bylas laskawa wymienic. Poza tym dyletanctwo mozesz oceniac raczej tylko w kategorii "psychologia" i to tez nie konca, czy moze tez cos mi umknelo pzrez te 2 tyg. i juz jestes dr hab ? W innych dziedziach wybacz -jestes laikiem, jak my wszystkie na ogol. > I chyba mi tego nie zabronisz? Zartujesz sobie. Pisz, ile wlezie. Tylko potwierdzisz moja teorie :> > W koncu wiele razy czytałam podobne twoje posty, podpisywane twoim szanownym imieniem, w których az roiło się od z trudem skrywanej złości na cały świat. Hahahahahaha. > Więc książeczkę WE sama sobie poczytaj, zwłascza , że ja wiele razy maiałam z nim do czynienia jako studentka kierunku, który on prezentuje. Myslę, że bibliografia pozytecznych lektur z zakresu psychologii mogłabym cię zarzucić do tego stopnia, że nie było by ci za tym stosem widać. Pudlo. Sama posiadam w domu niezly zbior, a z WE jestem na biezaco, pani Wszystkowiedzaca. [Czyzby nieuzasadnione wywyzszanie czy tylko zarozumialstwo ?:)] > czy uważasz, że potakiwanie tobie , helenie, czy komu tam jeszcze byłoby dowodem na moją inteligencje i pokojowa naturę? ja tak nie uważam; lubie polemizować, lubię pisac to co piszę - a zwróć uwagę, że nie wparwiam się w pzrekleństwach i chamskich pyskówkach - i co mi zrobisz? Zignoruje :) Bowiem nie widzisz tego, co Ci napisalam. Ze nie dosc, ze nie masz pokojowej natury [choc taka chyba taka preferuje, poleca i wyznaje WE, jako wybitny terapeuta i na dodatek buddysta], to jeszcze wg mnie masz desktukcyjna osobowosc, objawiajaca sie m.in. tym, ze sledziz z uporem godnym lepszej sprawy TYLKO kilka osob, a wynika to - jak mozna sie latwo domyslec - z czystej, bezinteresownej i bardzo polskiej - zawisci. Zatem - robmy swoje, jak spiewa W. Mlynarski, palum. Ja nie udaje, ze jestem swieta. Nie przecze, ze jestem czesto zlosliwa i zarozumiala. Na ogol jednak w chwilach, kiedy jestem atakowana. Nie z perfidii i nie z zalozenia. I nie sledze nickow roznych osob, aby im potem dojebywac - wiele dyskusju celowo pomijam. Ty nie. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drzazga Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.09.02, 10:38 Gość portalu: palumpalum napisał(a): > wiesz rooda, żebys ty czytała tak uważnie moje posty, jak ja twoje, to bys > doczytała się wielu na temat kosmetyków i ciuchów. Każdy jednak widzi to co > chce, nie tak? moja wola nie jest rozsadzanie forum, tak jak chciałabys po > zinterpertować, ani pomaganie "obcym ludziom" jak to łaskawie ujęła drzazga > (pomjam fakt , że na forum fitness przyznała mi jednak rację. Po raz kolejny i mam nadzieję ostatni przeczytałam wątek na forum fitness i proszę o dokładne wskazanie miejsca, w którym to się z Tobą zgadzam, bo poglądów na pouczanie kompletnie obcych DOROSŁYCH ludzi nie zmieniłam. Nadal uważam, że każdy odpowiada za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
hokusai Re: Koszmarne zdrobnienia!! 26.09.02, 19:33 Tuszyk, lunchyk, kremik, zelik, ponczko. Ach, jak nam milo i przyjemnie. Sama kiedys juz wsadzilam palec miedzy drzwi podejmujac ten temat. Ciesze sie,ze nie tylko mnie to razi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.netland.gda.pl 26.09.02, 21:00 jo, jo (tak z kaszubska, żeby rooda zauważyła), a ile literek się marnuje... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nell Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:00 hokusai napisała: > Tuszyk, lunchyk, kremik, zelik, ponczko. Moze chodzilo tu ponczka( pączka)? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita73 Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 10:42 Gość portalu: Nell napisał(a): > hokusai napisała: > > > Tuszyk, lunchyk, kremik, zelik, ponczko. > > Moze chodzilo tu ponczka( pączka)? ;) Dobre :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: Koszmarne zdrobnienia!! 27.09.02, 10:51 > hokusai Tuszyk, lunchyk, kremik, zelik, ponczko. Ach, jak nam milo i przyjemnie. Sama kiedys juz wsadzilam palec miedzy drzwi podejmujac ten temat. Ciesze sie,ze nie tylko mnie to razi. Pozdrawiam > Nell Moze chodzilo tu ponczka( pączka)? ;) Powiedcie, czy tak naprawde jest o co kruszyc kopie ? Zawsze i wszedzie i za kazda cene ? Mnie razi, jak pan minister od czegos tam wychodzi i w TV sadzi o "pieniazkach". Ale tutaj, w mniej oficjalnej atmosferze, szczerze mowiac wali mnie to po calosci. Zrobnienia to dla mnie kategoria zabawy, nad ktorymi sie posmieje, a nie drazliwych spraw do zakladania watkow. Czy zatem wasze uwagi to tylko i li kwestie jezykowe, czy tez moze nie pasuje wam Helena jako taka ? r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nell Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 11:02 W moim przypadku tylko kwestia jezykowa... poncho to nie pączek:)))))) ps. sorry, dzisiaj mam specyficzne poczucie humoru, od paru dni jestem wlascicielka przemilych zeberek australijskich, ktore z racji, ze budza sie z wrzaskiem, o 6 rano, sprawily, ze jestem troche niewyspana...a niewyspanie sie objawia u mnie poczuciem humoru, ktore nie kazdy rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: Koszmarne zdrobnienia!! 27.09.02, 11:04 Gość portalu: Nell napisał(a): > ps. sorry, dzisiaj mam specyficzne poczucie humoru, od paru dni jestem wlascicielka przemilych zeberek australijskich, ktore z racji, ze budza sie z wrzaskiem, o 6 rano, sprawily, ze jestem troche niewyspana...a niewyspanie sie objawia u mnie poczuciem humoru, ktore nie kazdy rozumie. Zebry ??? Pracujesz w zoo ? Bo ja np. nie rozumiem paru Twoich docinkow :) r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nell Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 11:19 roodanaserio napisała: > Gość portalu: Nell napisał(a): > > > ps. sorry, dzisiaj mam specyficzne poczucie humoru, od > paru dni jestem wlascicielka przemilych zeberek > australijskich, ktore z racji, ze budza sie z wrzaskiem, > o 6 rano, sprawily, ze jestem troche niewyspana...a > niewyspanie sie objawia u mnie poczuciem humoru, ktore > nie kazdy rozumie. > > > Zebry ??? Pracujesz w zoo ? Zeberki australijskie to takie ptaszki, ktore swym wesolym spiewem maja umilac zycie, tak bylo przynajmniej napisane w ksiazce, a one raczej wrzescza, nic spiewaja. Mam klatke z nimi w sypialni, ale nie ma glupich, nastepna noc spedza w salonie.... > Bo ja np. nie rozumiem paru Twoich docinkow :) > > r Odpowiedz Link Zgłoś
hokusai Do Roodej - Adwokatki Heleny 27.09.02, 11:23 Nie razi mnie Helena, natomiast raza mnie przedziwne zdrobnienia na tym forum. Nie tylko Helena jest ich autorka - wiec zapomnialas wziac w obrone inne forumowiczki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny 27.09.02, 11:37 hokusai napisała: > Nie razi mnie Helena, natomiast raza mnie przedziwne zdrobnienia na tym forum. Nie tylko Helena jest ich autorka - wiec zapomnialas wziac w obrone inne forumowiczki. Pozdrawiam Droga hokusai ! Jak sie ciesze, ze sie odezwalas :) Liczylam na Twoja szybka i zlosliwa riposte i doczekalam sie :) Cieszy mnie niezmiernie, ze Twoja niechec do mnie nie gasnie. I dobrze, bo jak mawiaja VIP-y "Niewazne, czy gadaja dobrze czy zle. Wazne, ze gadaja". Niestety [a szkoda], Helena mi nie placi. Faktycznie, moze to wygladac jak jej obrona, ale to tylko zwrocenia uwagi na pewne zjawiska, ktore obserwuje. Poniewaz znowu obudzily sie demony i akurat tym razem istnieja w watku o Helenie, zareagowalam. Nie bronie innych, bo nie jest moim celem rzucanie sie po kola za kogos, tylko zwrocenie uwagi na cos, co juz napsialam Nell w innym watku. Czesto zarzucacie nam cos, co same robicie. Ja uwazam, ze tym razem watek o zrobnieniach [a juz takie byly, ze 2] jest odgrzewaniem starego kotleta tylko po to, aby znowu zrobic zamet i przypmniec innym, ze Helena, agul, anexxa, gAndzia, ja i ktos tam to stare rury, przechwalaczki itd. I nie myle sie, staly sklad zajrzal i napsial swoje. Ale z drugiej strony -lepszy jawny wrog, niz falszywy przyjaciel :) Pozdro r Odpowiedz Link Zgłoś
hokusai Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny 27.09.02, 11:45 Rooda, chyba jestes jedyna osoba, ktora uwaza mnie za zlosliwca ;). Ale uwazam, ze przesadzasz piszac: > Ja uwazam, ze tym razem watek o zrobnieniach [a juz takie byly, ze 2] jest > odgrzewaniem starego kotleta tylko po to, aby znowu zrobic zamet i przypmniec > innym, ze Helena, agul, anexxa, gAndzia, ja i ktos tam to stare rury, > przechwalaczki itd. Skad wyciagnelas te "stare rury"? Wydaje mi sie,ze czasami zbyt pochopnie czytasz miedzy wierszami sopisujac tresci, ktorych nie ma. To watek o zdrobnieniach (jezykowych) - a nie napasc na was. Mnie zdrobnienia draznia, was nie - i OK. Watek sie odgrzal, to fakt - ale nie jest jedynym powtarzajacym sie watkiem na forum. POzdrowienia (wprost i nie-zlosliwe :))) Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny 27.09.02, 12:10 hokusai napisała: [...] > nie - i OK. Watek sie odgrzal, to fakt - ale nie jest jedynym powtarzajacym sie watkiem na forum. POzdrowienia (wprost i nie-zlosliwe :))) Ja to tak odczulam. Wiesz, na powaznie zastanawiaam sie, czy pisac o wlasnym slubie, bo NA PEWNO najdzie sie ktos, kto bedzie mnie probowal osmieszyc. I tak sie stalo, hokusai. Wiesz, rece mi opadly :( Jest mi naprawde przykro - pisze cos o wlasnym slubie, a tutaj pojawie sie ktos, kto stara sie to zdyskredytowac dla zasady, traktujac watek jak moje prywatne przechwalki ! Ja sie chce z kims podzielic przezyciem, a tu taka reakcja ? Kobieta kobiecie ????? Naprawde, ja mam dosc. Dosc, bo coz z tego, ze poczytam o fajnych kosmetykach, rady, o ciuchach, o dobrych sklepach z czyms tam. Co z tego, jak i tak za rogiem czeka kubel zimnej wody w postaci zlosliwosci i dogryzania. Nie ma sensu - teraz dam linka do zdjec, a okaze sie, ze sypna sie grady na mnie, ze sie chwale/jestem beznadziejna itd. Tym bardziej mnie to boli, ze watek Marudy nie zostal zaatakowany. Nie ma sensu hokusai dzielic sie tutaj czymkolwiek. Po prostu nie ma sensu. Ataki sie zwiekszaja - jakos od miesiaca, a dla mnie jest tego za duzo. Byc moze jestem zbyt drazliwa, nie wiem. Wydaje mi sie, ze jednak doszlo do jakiegos [dla mnie] apogeum. Pozdrawiam, r Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny 27.09.02, 12:51 roodanaserio napisała: > > Ja to tak odczulam. Wiesz, na powaznie zastanawiaam sie, czy pisac o wlasnym > slubie, bo NA PEWNO najdzie sie ktos, kto bedzie mnie probowal osmieszyc. > > > I tak sie stalo, hokusai. > > > Wiesz, rece mi opadly :( Jest mi naprawde przykro - pisze cos o wlasnym slubie, a tutaj pojawie sie ktos, kto stara sie to zdyskredytowac dla zasady, traktujac watek jak moje prywatne przechwalki ! Ja sie chce z kims podzielic przezyciem, a tu taka reakcja ? Kobieta kobiecie ????? > > Nie ma sensu - teraz dam linka do zdjec, a okaze sie, ze sypna sie grady na > mnie, ze sie chwale/jestem beznadziejna itd. > Tym bardziej mnie to boli, ze watek Marudy nie zostal zaatakowany. > Rooda, to niestety było do przewidzenia :-((( Zawsze znajdzie się ktoś, komu sprawi przyjemność dokopanie innemu człowiekowi, a tutaj może zrobić to w rozkosznym poczuciu bezkarności. Jedyna rada to całkowity brak reakcji zaatakowanego. Daj tego linka, bo mnie ciekawość zeżre, usiłowałam sobie wyobrazić tę kiecę i muszę skonfrontować z rzeczywistością. A niby dlaczego masz się nie chwalić? Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny 27.09.02, 13:03 drzazga1 napisała: [...] > Daj tego linka, bo mnie ciekawość zeżre, usiłowałam sobie wyobrazić tę kiecę i muszę skonfrontować z rzeczywistością. A niby dlaczego masz się nie chwalić? Zdjecia odbiore dzis wieczorem :) Jutro pewnie skan i fruuuuu :) r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny IP: *.waw.cdp.pl 27.09.02, 11:42 Ale jak widac czepiaja sie tylko moich zdrobnien i to wywlekaja. Swoja droga jakim zacieciem trzeba sie wykazac, zeby znalesc "camelowe spodzianki" sprzed kilku tygodni :-))) A najbardziej bawi mnie to ze z moich zdrobnien podsmiewuja sie suczka1 i koralik27, ktore wedlug swojej teorii powinny byc suka i koralem. Pozdrawiam Hokusaieczko :-)))) H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koralik do samej Heleny IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 27.09.02, 12:39 Gość portalu: Helena napisał(a): A najbardziej bawi mnie to ze z moich zdrobnien podsmiewuja > > sie suczka1 i koralik27, ktore wedlug swojej teorii powinny byc suka i koralem. > Pozdrawiam Hokusaieczko :-)))) > H. to tyle Helena, a teraz ja: koral (łc. corallium z gr. korállion) 1. zool. koralowiec; także szkielet koralowca stosowany do wyrobu różnych przedmiotów w rzemiośle artystycznym, w antyku służący m.in. jako amulet. 2. lm. korale – czerwona narośl na szyi lub głowie niektórych gatunków ptaków. 3. szt. lm. korale – wyrób artystyczny lub jubilerski z połączonych ze sobą paciorków. Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001. jakos specjalnie nie identyfikuje sie z koralem, a jak najbardziej z koralikiem, ktory w powyzszej definicji najblizszy jest "paciorkowi" by nie generowac nastepnych nieporozumien, wyjasniam, ze paciorek to nie maly pacierz :-))) uzywam nicka koralik od zawsze i nigdy nikogo to nie razilo a "ponczko" nie tylko mnie, jak widac, rozsmieszylo pozdrawiam i milego weekendu, Koralik Odpowiedz Link Zgłoś
hokusai Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny 27.09.02, 13:24 Ja sie uczepilam nie tylko Twoich zdrobnien (tak mi sie wydaje). A za pozdrowienia, Helenko ;)) dziekuje i pozdrawiam rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Do Roodej - Adwokatki Heleny IP: *.coolnet.pl / *.waw.ppp.coolnet.pl 30.09.02, 09:15 hokusai napisała: > Ja sie uczepilam nie tylko Twoich zdrobnien (tak mi sie wydaje). A za > pozdrowienia, Helenko ;)) dziekuje i pozdrawiam rowniez. Dziekuje i wzajemnie a pozdrowienia sa z lozeczka :-))), bo mnie grypa zmogla na dobre. Helena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thea Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 62.99.160.* 27.09.02, 12:20 A mnie akurat bardziej niz zdrobnienia dziwia i denerwuja bledy ortograficzne (zdecydowanie nie sa to literowki, ani pisownia wynikajaca z braku polskich czcionek) nagminnie powtarzajace sie w postach niektorych osob. Nie wnikam czy jest to kwestia pospiechu, dysleksji czy zwyklego niedouczenia, ale wydaje mi sie, ze jest to rowniez pewnym wyznacznikiem kultury (lub jej braku) - nie tylko jezykowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: 213.158.195.* 27.09.02, 12:27 A propos zdrobnień przeczytałam przed chwilą odgrzebany wątek o talecie porannej i osłabłam od: śniadanek, kawek, toniczków na ryjek, soczków, kremików,ząbków, buziek, włosków nakręconych na wałeczki,ociupinek różu na oczka, fryzurek, ubranek, balsamików na zmianę z oliwkami, szlafroczków, dezodorków ew. dezodorancików, a nawet o zgrozo! kibelka, z którego autorka w szlafroczku korzysta przed śniadankiem, ale po zwleceniu się z łóżeczka i tuż po nałożeniu szkiełek kontaktowych. Osłabłam ze śmiechu, więc brak mi już pary na komentarz... Tak to wygląda, jakby małe rączki z różowymi paznokietkami po pedikiurku wstukiwały w klawiaturkę komputerków wszystkie bzdurki i pierdółki, które powstają w główkach pod mięciutkimi włoskami... ps wszystkie zdrobnienia są autentyczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palumpalum Re: do naszych znawczyń psychologii IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 13:15 ... a może jeszcze jakas poranna malutka terapijka na skołataną duszczyczkę? ale obawiam się rooda, że same książeczki wojtusia b. wam nie starczą... ewentualnie malutkie pranko móżdżku? No i musze dodać, że samoświadomość roodej na temat tego, iż WIE, że jest złosliwa szalenie mi zaimponowała. Pogodzenie się ze sobą to pierwszy krok do uleczenia. Ha! Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: do naszych znawczyń psychologii 27.09.02, 13:31 Gość portalu: palumpalum napisał(a): > ... a może jeszcze jakas poranna malutka terapijka na skołataną duszczyczkę? ale obawiam się rooda, że same książeczki wojtusia b. wam nie starczą... ewentualnie malutkie pranko móżdżku? Juz wsadzilas kij w mrowisko i zapewne zacierasz rece, jaka burze rozpetalas. Teraz - widze, ze spijasz piane. Coz, ja uzywam zdrobnien okazjonalnie, wiec nie biore do siebie tego, co wyzej. A co do prania mozgu - jak na osobe, mieniajaca sie kultura osobista, wychowaniem i wyksztalceniem psychologicznym - fiu fiu. Nie iwem, czy Twoi potencjalni pacjenci w przyszlosci [uchowaj Boze od takich teraputow] beda znosili inwektywy w nieskonczonosc. za to mozna stracic prawo do wykonywania zawodu :) > No i musze dodać, że samoświadomość roodej na temat tego, iż WIE, że jest złosliwa szalenie mi zaimponowała. Pogodzenie się ze sobą to pierwszy krok do uleczenia. Nie wiedzialam, ze ze zlosliwosci trzeba sie leczyc. Coz, moze moja wiedza o chorobach psychicznych jest za krotka. Musze soie zapisac - Powaznie schorzenia: duma, zlosliwosc, ironia. Mala paranoja na temat chorego swiata, palum ?:) Powtorze sie - popatrz z boku na siebie, prowokatorko i panno-podpuszczalska. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zona modna Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.euro / *.euro-net.pl 27.09.02, 20:10 Gość portalu: jo napisał(a): > A propos zdrobnień przeczytałam przed chwilą odgrzebany wątek o talecie > porannej i osłabłam od: śniadanek, kawek, toniczków na ryjek, soczków, > kremików,ząbków, buziek, włosków nakręconych na wałeczki,ociupinek różu na > oczka, fryzurek, ubranek, balsamików na zmianę z oliwkami, szlafroczków, > dezodorków ew. dezodorancików, a nawet o zgrozo! kibelka, z którego autorka w > szlafroczku korzysta przed śniadankiem, ale po zwleceniu się z łóżeczka i tuż > po nałożeniu szkiełek kontaktowych. > Osłabłam ze śmiechu, więc brak mi już pary na komentarz... Droga oslabiona Jo! Rozumiem i tez sie smieje.Z calej przytoczonej listy usprawiedliwiam tylko "oliwke". Bo jesli chodzi o poranna toalete i zabiegi na twarz /nie twarzyczke/, to jednak bardziej pasuje oliwka, a nie oliwa, bo to sie jakos kuchennie kojarzy. Albo alkoholowo. > Tak to wygląda, jakby małe rączki z różowymi paznokietkami po pedikiurku > wstukiwały w klawiaturkę komputerków wszystkie bzdurki i pierdółki, które > powstają w główkach pod mięciutkimi włoskami... > > ps wszystkie zdrobnienia są autentyczne Jak wydobrzejesz, to rabnij w klawiature. Pozdrowienia /bez zdrobnienia/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pixi Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 13:43 O rany, bardzo mi przykro, że rozpętałam taką burzę!! Bardzo często odwiedzam to forum, bo można tu znaleźć wiele ciekawych informacji, ale czasem zniechęca mnie przebijanie się przez gąszcz zdrobnień i pieszczotliwych określeń. Stąd moja prośba....I zupełnie nie widzę sensu w bluzgach i obrzucaniu się błotem, ale to już inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palumpalum Re: rooda? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 13:56 Rooda, z łąski swojej wejdź sobie na mojego posta na temacie "zazdrośc - zawiść'- to raz. A dwa -owszem zawisć, złosliwośc nie sa jednostkami chorobowymi ale moga byc uznane za objawy przy nerwicach, newrozach - a tych jest mnóstwo. Często te objawy wystepują nieswiadomie i mimo woli osoby - ale to przy cięższych postaciach chorób, gdzie w grę wchodzą także niedobory natury somatycznej. A trzy - samo czytanie zalecanych lektur nie uczyni z ciebie psychologa ani psychoterapeuty. A cztery: skuteczny psychoteraputa MUSI się w "realu" odcinac od problemów swoich pacjentów, inaczej nic by z niego nie było. Tak więc jak ty w godzinach biurowych jestes asystentką redakcji, a potem zmieniasz tożsamośc i jestes zoną-klientką-czytekniczka -forumowiczka itp. , tak ja psychologiem jestem tylko w pracy, a poza nią steram się byc równiez - zoną-matką-klientka - konsumentka itp. A poza tym nie współczuj moim pacjentom. Nie masz tyle empatii w sobie, aby wiedziec co się z nimi dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: rooda? 27.09.02, 14:22 Gość portalu: palumpalum napisał(a): > A dwa -owszem zawisć, złosliwośc nie sa jednostkami chorobowymi ale moga byc uznane za objawy przy nerwicach, newrozach - a tych jest mnóstwo. Często te objawy wystepują nieswiadomie i mimo woli osoby - ale to przy cięższych postaciach chorób, gdzie w grę wchodzą także niedobory natury somatycznej. Hm ..... no teraz na serio nie wiem, czy mam ciezka nerwice oraz nerwoze :) A moze niedobory natury somatycznej ? Ide lyknac magneezu. > A trzy - samo czytanie zalecanych lektur nie uczyni z ciebie psychologa ani psychoterapeuty. Nigdy tego nie twierdzilam. Ale za to czyni mnie juz nie_do_konca_laikiem. > A poza tym nie współczuj moim pacjentom. Nie masz tyle empatii w sobie, aby wiedziec co się z nimi dzieje. Oceniasz poziom mojej empatii tylko poprzez wypowiedzi na forum ? Wiesz zapewne, ze moge manipulowac swoim wizerunkiem do woli, a generalnie ocena czlowieka po jego tekstach gdziekolwiek w sieci w zadnej mierze nie jest pelna i fachowa :) Zatem - psycholog z Ciebie, jak z koziej dupy traba :) Wzglednie rzniesz glupa. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucha Re: rooda? IP: *.vif.net 28.09.02, 04:14 Ja też nie lubię zdrobnień, ale bardziej mnie rażą w realu niż na forum. Zresztą czym tu się przejmować? Chcecie to sobie zdrabniajcie (ale miejcie świadomość, że to brzmi lekko idiotycznie) A tak przy okazji do Roodej: Nie przejmuj się tak, i czytaj uważniej posty; nie każdy jest atakiem na Ciebie i Twoje koleżanki. Niepotrzebnie reagujesz na coś co nie ma zbyt wiele z Tobą wspólnego, a niektórzy się przy tym dobrze bawią. Niestety bywasz niepotrzebnie złośliwa, no ale trudno. Nikt nie jest idealny. Co do wątku o ślubie, to rzeczywiście chamstwo dosrywać pannie młodej. Mój ślub był do bani, ale miło mi się czyta wątki o ślubach Twoim i Marudy. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Odpowiedz Link Zgłoś
srajda Re: rooda? 28.09.02, 23:53 roodanaserio napisała: > Gość portalu: palumpalum napisał(a): > > > A dwa -owszem zawisć, złosliwośc nie sa jednostkami chorobowymi ale moga b > yc > uznane za objawy przy nerwicach, newrozach - a tych jest mnóstwo. Często te > objawy wystepują nieswiadomie i mimo woli osoby - ale to przy cięższych > postaciach chorób, gdzie w grę wchodzą także niedobory natury somatycznej. > > > Hm ..... no teraz na serio nie wiem, czy mam ciezka nerwice oraz nerwoze :) > A moze niedobory natury somatycznej ? Ide lyknac magneezu. > Rooda, strzel sobie roodą główką w parapecik, magnez niewiele pomoże na twoje schorzenie... > > > A trzy - samo czytanie zalecanych lektur nie uczyni z ciebie psychologa an > i > psychoterapeuty. > > Nigdy tego nie twierdzilam. Ale za to czyni mnie juz nie_do_konca_laikiem. > > > A poza tym nie współczuj moim pacjentom. Nie masz tyle empatii w sobie, ab > y > wiedziec co się z nimi dzieje. > > > Oceniasz poziom mojej empatii tylko poprzez wypowiedzi na forum ? Wiesz > zapewne, ze moge manipulowac swoim wizerunkiem do woli, a generalnie ocena > czlowieka po jego tekstach gdziekolwiek w sieci w zadnej mierze nie jest pelna > i fachowa :) Zatem - psycholog z Ciebie, jak z koziej dupy traba :) Wzglednie > rzniesz glupa. Tutejsza empatia jest niezwykle porównywalna z empatią ogólnie tu panującą, anexxxxxxowo-agulowo-helenkowością zalewającą to forum, od której żółć mi się burzy. Empatią, od której zdychają kanarki, a świnki morskie popełniają harakiri. Miłością, po której masochosta miałby dość, oraz inteligencją powalającą dębowy pieniek... Czyli w skrócie klubik, do którego może zalicza się nieco więcej osób od samomasturbującego się agulowo-anexxowo-helenko klubiki wkładów dowcipnych... Masz ochotę tam przynależeć? > > r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum1000 Re: Koszmarne zdrobnienia!! IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 13:06 a mnie tam wszystko jedno.Czy ktos powie krem czy kremik.A wlasciwie napisze..BO jak to mówi do mnie to już jest inaczej:-) Odpowiedz Link Zgłoś
srajda Re: Koszmarne zdrobnienia!! 29.09.02, 20:12 Jeszcze gorzej jak tak myśli :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś