Gość: ap77
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
29.09.02, 17:15
To w kontekście, przeczytanej w którymś z wątków dyskusji dot. stylu
ubierania.
Ktoś kogos znowu krytykował, że niby nie pasują klapki-japonki do jakichś tam
spodni (cytuje z pamięci). A ja myślę, że właśnie zajebiście. Bądżmy trochę
na luzie! Dlaczego nie łączyć różu z czerwonym? Oczywiście nie do przesady i
może nie do biura, ale jeśli ktoś lubi?
Na ulicach stolic europejskich mozna zaobserwowac różne style i jest ok!
Rozumiem konserwatywne elegantki (też czasami taka chcę pobyć) i połączenie
adidasów i dżinsowej spódnicy, a co!
Trochę wyobrazni!!!!
ps. Ja znajdę to podeślę świetny artykuł z "Urody", o nowym trendzie w modzie
i urodzie (właśnie o łamaniu konwenansów).
Obowiązuje postmodernistyczne hasło - Wszystko dozwolone!
Ap