Dodaj do ulubionych

brrrr, ta okropna jesien;(

02.10.02, 15:57
przeziebienie mnie uziemilo,
(mojego D. tez, wiec mimo, ze mamy goraczke i siakamy nosem to jest milo i
fajnie bawic sie w dom, oprocz jednego - kto ma chodzic do sklepu?;)))))

chcialam sie Was zapytac
jak zapobiegacie podraznieniu okolic nosa przy katarze - gigancie?
czym sie smarowac, zeby nie miec czerwonego kinola?
Obserwuj wątek
    • agus7 Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 16:01
      Maść witaminowa gojąca z apteki. Śmierdzi ale działa :))) i nie daj sobie
      wmówić pani "magister" że taka maść nie istnieje (kiedyś mnie próbowano to
      wmówić w warszawskiej aptece :)) albo wersja droga - Elizabeth Arden Eight Hour
      Cream (podobny "zapaszek") - w obu przypadkach nosek będzie sie niestety
      świecił, ale co tam.
      Życzę zdrówka, zdrówka, zdrówka i...
      troche zazdroszczę... jak ja tęsknię za leniuchowaniem w łóżeczku! oj, jak
      bardzo...
      • damona Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 16:07
        agus7 napisała:

        > Maść witaminowa gojąca z apteki. Śmierdzi ale działa :))) i nie daj sobie
        > wmówić pani "magister" że taka maść nie istnieje (kiedyś mnie próbowano to
        > wmówić w warszawskiej aptece :)) albo wersja droga - Elizabeth Arden Eight
        Hour
        >
        > > Życzę zdrówka, zdrówka, zdrówka i...
        > troche zazdroszczę... jak ja tęsknię za leniuchowaniem w łóżeczku! oj, jak
        > bardzo...

        dziekuje bałdzo.

        w lozeczku to tez bym sobie poleniuchowala, a tu niestety....nie ma letko.

        a jeszcze czeka nas dzisiaj podroz do Wilanowa do przychodni;(





          • damona Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 16:50
            Gość portalu: koko8 napisał(a):

            > > a jeszcze czeka nas dzisiaj podroz do Wilanowa do przychodni;(
            > >
            > >
            > damona - bylam tam dzis rano... uwaga na "przemile" panie w rejestracji :-)
            > zycze zdrowia

            wiem, wiem;)
            dlatego telefonicznie wyciagam karte.

            poza tym w sytuacji awaryjnej mam taki przywilej, ze do pani dr.x moge wejsc
            bez zapisow;) czasami dobrze miec znajomego lekarza;)

            mieszkasz w Wilanowie?
    • roodanaserio Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 16:01
      damona napisała:

      > chcialam sie Was zapytac
      jak zapobiegacie podraznieniu okolic nosa przy katarze - gigancie?
      czym sie smarowac, zeby nie miec czerwonego kinola?


      Masc z wit. A [tlusta] lub krem na naczynka.
      Albo oliwka.

      r
    • Gość: agul Re: brrrr, ta okropna jesien;( IP: *.pl 02.10.02, 16:02
      Hej:-)
      Ja też uziemiona w domu, nie dość, ze mi zatoki rozłożyło, to jezscze jakiś
      koszmar z zębem:////
      Ja smaruję okolice nosa i nos grubą wartstwą jakiegoś tłustego kremu, najlepiej
      takiego, który nadaje sie na zimę, sprawdziłam, ze one najlepiej działają na
      takie czerwone wysuszone miejsca.
      Dobry jest też zwykły krem nivea, chociaż ja nie lubię akurat, ale podobno
      działa.
      A ja mam dobrze, bo mój narzeczony zdrowy, więc mi wszystko robi - jedzonko,
      picie, desery, ścieli mi łóżko i czyta książki:-)) Nie tak źle chorować:)
      • damona Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 16:41
        Gość portalu: agul napisał(a):

        > Hej:-)
        > Ja też uziemiona w domu, nie dość, ze mi zatoki rozłożyło, to jezscze jakiś
        > koszmar z zębem:////

        ech, jak mi spada odpornosc to mi osemki zaczynaja rosnac,
        a nie lubie, bo to troche boli, jak mi szczeke rozsadza;)

        > > A ja mam dobrze, bo mój narzeczony zdrowy, więc mi wszystko robi -
        jedzonko,
        > picie, desery, ścieli mi łóżko i czyta książki:-)) Nie tak źle chorować:)

        mojemu sie ostatnio len wlacza, musze chyba z nim powaznie porozmawiac;-)
      • Gość: Drzazga Re: brrrr, ta okropna jesien;( IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.10.02, 17:34
        ladyblue napisała:

        > a bu :( mnie się grypa chyba zaczyna :(
        > ratunku! co mam z tym zrobić?

        A jesteś pewna, że to rzeczywiście grypa, nie zwykłe przeziębienie?
        Bo jeżeli prawdziwa grypa, to poleż w łózku i NIE BIERZ leków obniżających
        gorączkę, one tylko tłumią objawy i polepszają samopoczucie, a wirusy cichutko
        robią co im się podoba, w ten sposób można dorobić się powikłań. Jedyne, co
        pomaga zwalczyc wirus grypy, to właśnie podwyższona temperatura, oczywiscie
        trzeba to monitorować, nie chodzi o to, żey ugotować się na twardo;-)
        Powyższy sposób nie jest mojego autorstwa, mówiła mi o tym koleżanka
        farmaceutka.
    • Gość: kasica Re: brrrr, ta okropna jesien;( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 17:09
      do noska polecam cos maxymalnie tlustego. najtlusciejszy krem, jaki uda ci sie
      znalezc, z braku takowego moze byc nawet wazelina czy pomadka ochronna do ust.

      na osemki polecam usuniecie tychze. bolesne, ale radykalnie skuteczne. ja
      zaluje, ze zrobilam to tak pozno - meczylam sie z okropnymi bolami kilka lat.

      zdrowka zycze (tez jestem zakatarzona na maxa! czy to forum przenosi wirusy? :))
      • damona Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 17:20
        Gość portalu: kasica napisał(a):

        > > na osemki polecam usuniecie tychze. bolesne, ale radykalnie skuteczne. ja
        > zaluje, ze zrobilam to tak pozno - meczylam sie z okropnymi bolami kilka lat.

        dzieki, naczytalam sie na bylym forum dentystycznym;(
        pewnie ten dzien kiedys bedzie musial nastapic.
        >
        > zdrowka zycze (tez jestem zakatarzona na maxa! czy to forum przenosi
        wirusy? :)
        >
        tez zycze;)
        zwlaszcza, ze slonce zaczelo swiecic;)
        • ladyblue Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 17:37
          damona mnie też ósemki dobijają, wyrzynają mi się w sytuacjach stresowych :(
          traktowałam je jakimś cudem dla niemowlaków (a pani w aptece patrzyła się
          dziiiwnie jak kupowałam), chyba sobie gryzaka kupię, takiego co się mrozi w
          lodówce, tylko jak do ósemek tym dotrzeć? ;)
          • sublustris Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 17:47
            No to witamy w klubie, nie dosc ze jestem chora i siedze w domu to i problem
            osemek znam, ciagle rosly i bolaly, jedna bokiem i nie mam odwagi by to
            wyrwac. (Nasluchalam sie opowiesci, ze boli po wyrwaniu puste miejsce)
            I chyba mam home sick i chce do mamy. Cholera :-(
            • ptasia Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 18:52
              sublustris napisała:

              > No to witamy w klubie, nie dosc ze jestem chora i siedze w domu to i problem
              > osemek znam, ciagle rosly i bolaly, jedna bokiem i nie mam odwagi by to
              > wyrwac. (Nasluchalam sie opowiesci, ze boli po wyrwaniu puste miejsce)
              > I chyba mam home sick i chce do mamy. Cholera :-(
              Mi też rośnie krzywo!!! W kanale żuchwowym!!! Pani dentystka powiedziała, że
              chyba nie chcę tej operacji i że mam pójść na nią w ostateczności, więc
              codziennie - od ponad pół roku - ją dezynfekuję wodą utl. :-((, i chyba tak
              długo będę musiała...
              a reszta jak się wykluwa(ła) to nie bolała specjalnie, no, trochę - jedna; dwie
              nie wiem, kiedy wyrosły, krzywa też nie boli.
              A Tisane w aptece :-)
              • sublustris Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 19:07
                No tak, lewa dolna, zupelnie w bok. Jak rosla ta z drugiej strony to Dante by
                nie opisal. Co pol roku szczekoscisk i antybiotyk na zapalenie. Boje sie tego
                wyrwac, lekarze radzili isc do faceta by za jednym machem to zrobil, ale boje
                sie tej"dziury" do zatok czy czegos tam, jak gleboki korzen. Ale temat rzeka...
    • Gość: Maruda Re: brrrr, ta okropna jesien;( IP: 66.65.53.* 02.10.02, 17:41
      Ja rowniez polecam Tisane - jeden z moich najukochanszych kosmetykow.
      Jest super na podrazniona wysuszona skore nie tylko ust, ale w ogole.
      Taniutkie, bo o ile dobrze pamietam jakies 5 zeta, glownie w aptekach.
      Ja tez ostatnio troche zsmarkana jestem :-)))) ale w moim prypadku jeszcze nie
      jest zle i narazie nosa mi jeszcze nie obzarlo :-)))
      Buzka :-)
    • miriam_73 Re: brrrr, ta okropna jesien;( 02.10.02, 17:59
      Ale wam dobrze, że możecie sobie pochorować.... Ja w ub. tygodniu w
      poniedziałek zaszczepiłam się na grypę i od wtorku miałam taki wodotrysk z nosa
      i tempreaturę jak dawno nie bywało. Ale w robocie była taki sajgon, że nie
      mogłam wziąc zwolnienia, więc podpierając się nosem chorowałam przy kompie w
      pracy. Zdrówka życzę.
      • damona Re: brrrr, ta okropna jesien;( 03.10.02, 17:38
        thx wszystkim, nie wiedzialam ze tyle osob choruje,
        posmarowalam wczoraj nos alantanem i do rana
        zaczerwienie zeszlo. Wiec profilaktycznie caly czas
        teraz chodze wysmarowana.

        a teraz zaczynam brac szczepionke przez pol roku
        i moze w przyszlym juz nie bede chorowac.

        zycze zdroffka wszystkim zakatarzonym i polecam alantan.
        D.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka