Gość: ultramaryna IP: *.dtvk.tpnet.pl 02.10.02, 19:31 zastanawiam się czy nie wypróbować tego specyfiku na włosach, ale nie jestem pewna, czy to by im nie zaszkodziło czy macie doświadczenia w farbowaniu tzw'naturalnym'? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: katrina Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 20:13 ja mam, jestem zadwolona, ale efektów kolorystycznych na razie nie mam żadnych, moze w tym tygodniu nałoże wreszcie jakis kolorek, bo dotychczas dwa razy nakładałam basmę, był cały długi wątek po którym to własnie nałozyłam pierwszy raz, poszukaj w starych, jeśli masz jakes pytania "praktyczne" to chętnie odpowiem ale nie w tym momencie bo nie mam czasu teraz sorry, pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 20:30 Ja farbuje tylko chną. Plusy są tego że włosy się nie niszczą, odżywiają się po chnie- to jest moje pozytywne doświadczenie związane z chną, ale jest też wiele negatywnych; trzeba długo trzymać na włosach ( na moich długo aby złapał kolor),straszne jest też to, że jak się nakłada chnę na włosy to wali się to po całej łazience, zlatuje z włosów podczas nakładania, a potem czeka mnie mycie i szorowanie całej łazienki, jeszcze jednym minusem jest to że trudno domyć skórę. Ale cóż czasami trzeba się pomęczyć, aby mieć zdrowe i piękne włosy, bo mimo tych minusów to nie niszczą się włosy (tak jak po farbach chemicznych), a raczej wzmacniają i stają się lśniące. Był kiedyś też taki dosyć obszerny wątek na temat farbowania włosów chną, musisz trochę poszperać w archiwum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrawcia Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.ists.pl 03.10.02, 01:44 Gość portalu: ultramaryna napisał(a): > zastanawiam się czy nie wypróbować tego specyfiku na włosach, ale nie jestem > pewna, czy to by im nie zaszkodziło Na pewno nie zaszkodzi - to odżywka do włosów przy okazji barwiąca. Włosy po niej są jedwabiste i lśniące, ale niestety jeśli lubisz puszyste, to może ci przeszkadzać, że "opadają". > czy macie doświadczenia w farbowaniu tzw'naturalnym'? z 10 lat temu używałam chny - na moich włosach ( szatynka jestem naturalnie mysia, jak to najczęściej w naszej szerokości geograficznej ) dawała piękny rudozłoty kolor. Natomiast moja koleżanka, przecudnej urody brunetka o długich, spływających do pasa włosach, robiła mieszankę chny i basmy ( nie znam proporcji ) i to na jej włosach dawało prześliczny błysk, jak się patrzyło pod światło. Na wykładach siadałam za nią, żeby się napatrzeć, a wątroba puchła mi z zazdrości...:) Nie wolno tylko mieszać z farbami chemicznymi i trwałą ( chodzi o jakieś tlenki metalu ), tzn. zrobić przerwę między np.trwałą i chną ( 2-4 tygodnie ). Jako ciekawostkę powiem, że w ogóle trochę wyprostowuje włosy - moja trwała miała po chnie lekko rozluźniony skręt :) powodzenia mrawcia Odpowiedz Link Zgłoś
ladyblue Re: chna vel henna-wasze doświadczenia 03.10.02, 12:40 nie pokryje siwych włosów (jak jest ich dużo) ale ładnie odżywi i ma taki fajny ziołowy zapach. kolorek zalezy od wielu czynników, zwykle czas podany na opakowaniu jest stanowczo za krótki. żeby nie brudzić całej łązienki - papka trochę gestsza niż zalecają, na to worek foliowy (może być na śmieci) i dobrze przymocować, a na to jeszcze ręcznik (najlepiej nagrzany). p.s. podobno po długim stosowaniu trzeba robić peelingi włosów bo chna obkleja i utrudnia im jakieś funkcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: curly Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.swoszowice.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 12:59 Ja używałam basmy i średnio zadowolona z jej efektów. Włosy są po niej puszyste, lśniące, błyszczące. Niestety kolor nie trzyma się długo i jakiś czas po jej zastosowaniu próbowałam szamponu koloryzującego. Kolor zupełnie nie chwycił!Później dowiedziałam się od znajomej, że to normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: chna vel henna-wasze doświadczenia 03.10.02, 14:32 Farbowalam wlosy chna i miesznka basmyi chny przez cala szkole srednia, potem przerzucilam sie na szampony koloryzujace, a potem - niestety na farby. Wlosy przy farbowaniu ziolami sa doskonale ! Puszyste, lsniace i nie to, co mam teraz :/ Po drodze na polskim rynku ukazala sie chna i basma fransucka - miala klasyczna forme proszku do rozrabiania z woda, ale miala tez postac pasty, w pojemniczkach jak od farby, z dziubkiem do wyciskania. Bardzo wygoda, a efekt ten sam. Powaznie zastanawiam sie, czy do niej nie wrocic .... nazwy nie pamietam - na etykecie tych w proszku, w pascie i na szamponach [bo byly do tego] byl Kriszna z jakims zwierzakiem - psem czy jelonkiem [ze tak indyjsko :)] w roznych odcieniach - zaleznie od koloru, jaki nadawaly ziola :) Widzialam to ostatnio w jakims sklepie .... musze sobie przypomniec. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultramaryna Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.10.02, 22:01 dzięki, jutro kupuję chnę! Zastanawia mnie tylko dlaczego skoro byłyscie z niej tak zadowolone , przerzuciłyscie sie na farby? Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: chna vel henna-wasze doświadczenia 04.10.02, 11:10 Gość portalu: ultramaryna napisał(a): > dzięki, jutro kupuję chnę! Zastanawia mnie tylko dlaczego skoro byłyscie z niej tak zadowolone , przerzuciłyscie sie na farby? 2 prozaiczne powody - czas [a czas to pieniadz :)] oraz wygoda. Bez pozytku dla wlosow, niestety :/ r Odpowiedz Link Zgłoś
ladyblue Re: chna vel henna-wasze doświadczenia 05.10.02, 19:40 Gość portalu: ultramaryna napisał(a): > dzięki, jutro kupuję chnę! > Zastanawia mnie tylko dlaczego skoro byłyscie z niej tak zadowolone , > przerzuciłyscie sie na farby? chna niestety nie pokryje większej ilości siwych włosów. jak jest ich neiwiele to owszem, ale gdy jest ich więcej to nic nie da - to jedna z wad chny. no i faktycznie duzo z tym zabawy jak kilka godzin trzeba w worku foliowym na łbie siedzieć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bajsarka Re: chna vel henna-wasze doświadczenia 05.10.02, 21:44 Witaj! Orientujesz się gdzie można kupić chnę i ile kosztuje? Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 05.10.02, 21:58 bajsarka napisała: > Witaj! > Orientujesz się gdzie można kupić chnę i ile kosztuje? > Pozdrawiam!!! Chne można kupić w sklepach kosmetycznych i jedna saszetka kosztuje w granicach 5 zł, ja płaciłam ostatnio 4.10 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 10:56 znajdź koniecznie ten stary wątek, tam jest dużo informacjio chnach i basmach itd różnych firm i o szczegółach technicznych. Wczoraj zrobiłam "błotkiem" firmy Venita, (wcześniej robiłam samą basmą firmy eld) w kolorze "bakłażan", nie jest to czysta basma tylko jakaś mieszanka mająca dac ten kolor, oczywiście wszystko zależy od wyjściowego. trzymałąm półtorej godzimy. Efekt BOSKI! głęboki zimny brąz, minimalnie jakby złamany odcieniem fioletu. na mnie cudo. Tylko paiętam że w tamtym wątku własnie ktoś poisał że po wenicie sa super efekty, ale szybko sie zmywają. nie iwem czy będzie mi się chciało nakłądać to co tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.10.02, 13:57 Gość portalu: katrina napisał(a): > Tylko paiętam że w tamtym wątku własnie ktoś > poisał że po wenicie sa super efekty, ale szybko sie zmywają. nie iwem czy > będzie mi się chciało nakłądać to co tydzień. To ja pisałam, bo tak było na moich włosach- super extra efekt, ale szybko się zmyło. Ale przecież każdy ma inny rodzaj, typ włosów, a warto spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 14:07 Gość portalu: XXX napisał(a): > > To ja pisałam, bo tak było na moich włosach- super extra efekt, ale szybko się > zmyło. Ale przecież każdy ma inny rodzaj, typ włosów, a warto spróbować. No to bardzo Ci dziękuję za tę firmę, bo efekt naprawdę super :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: chna vel henna-wasze doświadczenia IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.10.02, 14:31 Gość portalu: katrina napisał(a): > No to bardzo Ci dziękuję za tę firmę, bo efekt naprawdę super :) Cieszę się że jesteś zadowolona z efektu. A ja mam nadzieję, że tobie się będzie trzymać na włosach bardzo bardzo długo i cały czas będziesz mieć mocny kolor. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Co jest??? IP: *.lublin.mm.pl 06.10.02, 11:57 Zachęcona Waszymi doświadczeniami postanowiłam sie zachennować. Poprzednio używałam szamponów koloryzujących. Wszystko zrobiłam jak trzeba , zamieszałam , nałożyłam, okręciłam. podsuszałam suszarka , trzymałam godzinę...miał byc ciemny brąz ( z brązu spranego ) , owszem , troche chwyciło ale z ochydnym, czerwonawym połyskiem. PO tygodniu zafarbowałam ochydztwo szamponem ( chwycił). Czy stosując chnę da się uzyskac zimny brąz, bez czerwonawych efektów????? A może znacie jakiś szampon koloryzujący po którym po tygodniu nie wyłazi czerwonawy? Marzy mi się gorzka czekolada..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: Co jest??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 12:04 da się, ja właśnie osiągam :) ale nie chna tylko basmą. albo wybierz sobie coś w fimry venita, maja bardzo dużo kolorków. Uwaga, ja robię to na włosach nigdy nie traktowanych żadnymi chemicznymi farbami czy szamponami koloryzującymi. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
nell26 Re: Co jest??? 06.10.02, 12:07 Witanko:) Po chnie zawsze bedziesz miala rudy odcien, niestety...:( Wyprobuj basme, moja bliska przyjaciolka stosowala ja jeszce w czasach lecealnych i raczej wychodzil jej braz czekoladowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża Re: Co jest??? IP: *.lublin.mm.pl 06.10.02, 13:37 Dzieki! A chna to nie jest to samo co basma? Czym to się różni? Zawsze mi się wydawało, że basma to po prostu chna farbująca na czarno:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: Co jest??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 13:51 to samo, jeśłi chodzi o to że roślinne itp, ale generalnie: chna = odcienie ciepłe basma = odcienie zimne powtarzam, poszukaj swojego odcienia, jest ich przecież kilkanaście. Odpowiedz Link Zgłoś