pella
05.10.02, 08:17
Okazuje sie że otrzymanie próbki podkładu w naszych perfumeriach graniczy z
cudem. Ciekawe co zrobić jesli podkład kosztuje dużo ponad 100 zł a ty
własnie zdecydowałaś sie go kupić? Wczoraj nalatałam sie jak głupia szukają
czegoś koloryzującego na buzie coby wygladac w te jessienne dni jakos. W
trzech stoiskach w Galerii Centrum (niestety tych ekskluzywnych) usłyszałam
że nie ma próbek, w jednym urocza pani doradziła mi "tak na oko" podkład nr
1 - chociać mam śniadą cerę i jestem brunetką - CÓŻ ZA KOMPETENCJA I
PROFESJONALIZM, az wreszcie w ostatnim stoisku CHANEL usłyszałam, że pani nie
pomaluje mnie bo nie ma czasu - idzie do domu, a próbek też nie ma. Tym
sposobem zaoszczędziłam 180 zł i pokornie wróciłam do starego podkładu. A
NOWOŚCI...? NIECH SOBIE POSTOJĄ NA PÓŁKACH skoro nikt nie umie ich sprzedać
klientkom!