Dodaj do ulubionych

próbki kosmetyczne

05.10.02, 08:17
Okazuje sie że otrzymanie próbki podkładu w naszych perfumeriach graniczy z
cudem. Ciekawe co zrobić jesli podkład kosztuje dużo ponad 100 zł a ty
własnie zdecydowałaś sie go kupić? Wczoraj nalatałam sie jak głupia szukają
czegoś koloryzującego na buzie coby wygladac w te jessienne dni jakos. W
trzech stoiskach w Galerii Centrum (niestety tych ekskluzywnych) usłyszałam
że nie ma próbek, w jednym urocza pani doradziła mi "tak na oko" podkład nr
1 - chociać mam śniadą cerę i jestem brunetką - CÓŻ ZA KOMPETENCJA I
PROFESJONALIZM, az wreszcie w ostatnim stoisku CHANEL usłyszałam, że pani nie
pomaluje mnie bo nie ma czasu - idzie do domu, a próbek też nie ma. Tym
sposobem zaoszczędziłam 180 zł i pokornie wróciłam do starego podkładu. A
NOWOŚCI...? NIECH SOBIE POSTOJĄ NA PÓŁKACH skoro nikt nie umie ich sprzedać
klientkom!
Obserwuj wątek
    • Gość: kika_kika Re: próbki kosmetyczne i kupowanie ciuchów IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.10.02, 09:24
      Ja mam podobny problem. I nawet zauważyłam pewną (nie)prawidłowość: jak idę
      ubrana "markowo" :) hihi ale głupio to brzmi..... to i próbki się znajdują...
      ba! Nawet Pani, która mi zrobi cały nowy mejkap!! Wracam wtedy obłożona
      próbeczkami i to nie tylko takimi jakie chciałam (czasem ucieram im nosa i nic
      nie kupuję :P a co??), a gdy idę ubrana ot tak sobie - jakaś tam koszulka i
      dzinsy, niekoniecznie z mejkapem to już panie mnie nie dostrzegają.... próbek
      nie ma (czasem wtedy tez coś kupuję hihi ale mają miny :))... ale tak samo
      jest gdy idę kupic jakiś ciuszek, jakieś butki.... niestety, nadal SIĘ
      PATRZY... (podobny motywik był w pretty woman :))

      Pozdrawiam,
      KIKA

      • Gość: nene Re: próbki kosmetyczne i kupowanie ciuchów IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.10.02, 09:53
        No widzisz, cały czas "jak cię widzą tak cię piszą". Z kolei w Londynie do
        Harrodsa nie wejdziesz w dżinsach, koszulce i z plecakiem. Ochrona cie nie
        wpuści, nawet jak masz złota kartę w kieszeni dżinsów.
        Ja próbki dostaję tylko w aptekach, w perfumeriach maja to gdzieś, widocznie.
        • Gość: kika_kika Re: próbki kosmetyczne i kupowanie ciuchów IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.10.02, 10:00
          no tak.... tylko te nasze drogerie/perfumerie jeszcze daleko w lesie za
          harodsem.... (może to i dobrze ;-))

          dziewczyny. ktore tam pracują nie widządalej niz czubek własnego nosa... a
          potem? wchodzisz na allegro i aż sięroi od testerów, miniaturek, zestawów
          próbek.... heh żałosne (wiem, wiem... gdyby więcej zarabiały tak by nie
          robiły... niestety... obawiam się, że to nie kwestia zarobków...)

          Pozdrawiam,
          KIKA
        • Gość: Marta Re: próbki kosmetyczne i kupowanie ciuchów IP: *.acn.pl / 10.130.130.* 05.10.02, 10:30
          wiem, mnie raz nie wpuścili do Harrodsa, bo poszłam w poobrywanych dzinsach,
          które były wtedy bardzo modne. no cóż.
          miły pan wpuśicł mnie jednak bocznym wejsciem! No i bez zlotej karty! Nie
          czułam sie tam najlepiej wiec szybko wyszłam.
          • Gość: katrina Re: próbki kosmetyczne i kupowanie ciuchów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 13:11
            żartujecie?! Boże, do Bloomingdale'sa można wejść w czym się chce.
        • Gość: ewa Re: próbki kosmetyczne i kupowanie ciuchów IP: *.bredband.skanova.com 06.10.02, 16:55
          Sa takie paniusie-ekspedientki ,ktore niechetnie daja probki.Im mniej dadza
          klientom tym wiecej zostanie dla nich.Po prostu probki traktuja jako prezent
          dla nich samych.A jesli chodzi o harrodsa ,to nie jest to prawwda ,ze nie
          wpuszczaja w dzinsach.Mieszkam w Londynie ,wiec wiem.
    • coralin Re: próbki kosmetyczne 06.10.02, 17:10
      Ja nie kupię podkładu bez testowania. Nie zdarzyło mi się otrzymac nigdy
      próbki L'Oreala, Rimmela (na szczęście bywają w pismach:)Za to w perfumerii
      sprzedającej kosmetyki luksusowe nie mam takiego problemu(może dlatego,że
      chodzę do dwóch i mnie pamiętają w obu). Kiedy szukałam podkładu przetestowałam
      wszystkie interesujące mnie(HR,EL,Chanel, Shiseido, Dior,
      Givenchy).Wstępowałam, poprosiłam i dostawałam próbki bez zakupu czegokolwiek
      (czasem ekspedientka przepraszała,że nie ma mojego odcienia,ale zachęcała
      jednak do wzięcia i przetestowania samej jakości produktu) lub bez problemu
      porcję z testera do pojemnika.Nigdy nie dostaję próbek w aptece, nawet na
      wyrazną prośbę("nie ma";)i przy zakupie np. kremu.Ale chyba wezmę się na sposób
      i zacznę LRP i Avene kupować w jednej, wybranej aptece, to sądzę ,że te próbki
      się znajdą:))
      • damona Re: próbki kosmetyczne 06.10.02, 17:30
        coralin napisała:

        > Ale chyba wezmę się na sposób
        >
        > i zacznę LRP i Avene kupować w jednej, wybranej aptece, to sądzę ,że te
        próbki
        > się znajdą:))

        ja tak robie, zawsze chodze do jednej apteki, poniewaz jest w czesci
        samoobslugowa i sa konsultantki. Kilka razy zdarzylo mi sie dluzej sobie
        pogawedzic z mila dziewczyna, przy okazji zakupow. Ostatnio jak weszlam, to od
        progu uslyszalam: o! dzien dobry! co tam slychac, i oczywiscie probki dostalam,
        a zakupow tego dnia nie robilam. Kilka dni pozniej robilam wieksze kosmetyczne
        zakupy, niestety mojej milej pani nie bylo, ale tez dostalam kilka probek, i
        przy okazji zauwazylam, ze maja ich MNOSTWO, cala szuflade - takze takich
        wiekszych po 3-5ml.

        Przyznam sie, ze dzieki temu chetnie robie tam zakupy, a przy tym zawsze moge
        sobie troche pogadac.

        Co do probek Loreala, Rimmela, Maybelline to dostalam probki tych firm przy
        okazji zakupow Air Weara w Empiku. Dziewczyna przede mna kupowala perfumy i
        panie dorzucily jej probke balsamu z linii zapachowej.

        A kosmetyki z wyzszej polki? Tylko raz zdarzylo mi sie, ze uslyszalam ze po to
        jest tester zeby z niego korzystac, wiec juz tam nie kupuje kosmetykow.
        Najlatwiej jest dostac probki Lancoma (tak mi powiedziano w Empiku i Inie), bo
        inne firmy daja malo probek.
        Z reguly jak cos mnie interesuje do zawsze nakladam do pojemniczka, jesli nie
        maja albo nie chca dac probki.
        • Gość: Vikcia Re: próbki kosmetyczne IP: *.pl 06.10.02, 18:15
          damona napisała:

          > Z reguly jak cos mnie interesuje do zawsze nakladam do pojemniczka, jesli nie
          > maja albo nie chca dac probki.

          A skąd bierzesz taki odpowiedni pojemniczek?
          • damona Re: próbki kosmetyczne 06.10.02, 18:35
            Gość portalu: Vikcia napisał(a):


            > A skąd bierzesz taki odpowiedni pojemniczek?

            a z Sephory biore...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka