Dodaj do ulubionych

czy to normalne?

29.08.05, 16:37
witam jeszcze raz. moja kotka jest po sterylizacji (3 tygodnie temu). od tej
pory zmieniła się nie do poznania. wczesniej gryzła jak się ją chciało
podrapać, teraz ciągle "płacze" jak nie mam czasu zeby wziąc ją na kolana.
całyc zas domaga się uwagi. do tego zachowuje się jak pies - liże po rękach
jak jest głaskana (?) to chyba u kota nienormalne zachowanie? prosze o
odpowiedz. dziękkuję.
Obserwuj wątek
    • kakui Re: czy to normalne? 29.08.05, 17:53
      normalne ;) przed wysterylizowaniem najdzikszej kotki nie moglam podejsc do
      niej blizej niz na 2 metry (wogole syczala i kladla sie) a teraz? podchodzi z
      ogonkiem( a raczej kikutkiem bo ma zaledwie 7-8 cm) w gorze ociera sie o
      wszystko( o mnie jeszcze nie ale kto wie?) i daje dotknac do noska :) z wieloma
      kotkami tak sie stalo. inna dzikuska normalnie dala sie poglaskac raz(po 3
      latach karmienia) a teraz ciagle chce byc drapana ale tylko przeze mnie. obcym
      sie nie daje
    • beali Re: czy to normalne? 29.08.05, 19:40
      Normalne,jak najbardziej;-)
      Choć żadna z moich kot nie zmieniła się ani troszkę po sterylce,
      to Bambiska liże,Adelka gada do mnie,a ja muszę odpowiedzieć-
      w przeciwnym wypadku będzie jojczeć,wszystkie pięć kot,jak
      są w amoku czułości, zrobią wszystko,by się nimi zainteresować
      i pieścić;łażenie za mna,gonienie mnie,płacz,przytulania,darcie
      pyska.O moje kolana jest bitka-kto pierwszy ten lepszy i jego kolana;-)
      Wszystkie koty uwielbiają skupiać na sobie uwagę,nie wolno ich ignorować,
      czasem wystarczy tylko coś tam do nich pogadać;-)
      Zrobił się pieszczoch z Twojej Koty-oby jej tak zostało;-)
    • avasawaszkiewicz Re: czy to normalne? 01.09.05, 15:33
      Zapewne informowali Cię przed operacją, że starylizacja może zmienić kociakowi
      charakter. Zwierzaki po tym zabiegu stają się bardziej łagodne, choć nie zawsze
      i wcale nie muszą ale mogą. Tak jednak stało się w przypadku Twojego kota. Tym
      się nie denerwuj tylko ciesz, że kociak stał się "przytulanką" już nie gryzącą.
      Z czasem troszkę uspokoi się zapewne jej nachalność.
      Ucałowania dla Ciebie i kocicy - ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka