Gość: A.
IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.*
11.11.05, 14:30
Mam taki mały problem, a wlasciwie nie ja tylko moj narzeczony. Zauwazylam ze
robi mu sie kamien na zebach. Wypchnelam go do dentysty, ktory polecil
plukanie zebow soda oczyszczona. Jednak narzeczonemu brak systematycznosci i
po paru dniach przestal to robic.
Czy kamien na zebach moze byc przyczyna naprawde paskudnego zapachu?
Probowalam z nim o tym rozmawiac, namowic zeby chociaz 3-4 razy dzienne
szorowal zeby skoro ma taki problem (normalnie robi to tylko rano i
wieczorem). Kupilam mu tez jakies plyny do plukania jamy ustnej. Pomimo tego
bardzo czesto wyczuwam ten okropny zapach. Co mam w tej sytuacji robic? Nie
potrafie tez powiedziec prosto z mostu- idz umyj zeby bo nie moge zniesc tego
zapachu. Poza tym na takie uwagi czesto sie obraza i nie reaguje. Gdyby mi
choc raz ktos zwrocil uwage zrobilabym wszystko, zeby nie musial tego robic po
raz kolejny...
Co wiec robic? czy sa moze jakies tabletki, srodki, ktore moga rozwiazac ten
problem? Pomozcie kochani :(