marghot
07.10.02, 09:51
Moja buźka pod wpływem klimatyzacji, zimna i emocji ma bardzo duże tendencje
do zaczerwieniania się. I nie jest to tzw. rumieniec, a coś na kształt małych
czerwonych kropeczek. Wygląda to nieciekawie i jest dla mnie bardzo
uciążliwe. Jeśli znacie jakiś kremik będący pomocny przy
takiej "dolegliwości"(Amanda poleca Hydro Climat, Orlane), to pls dajcie znać.
Pozdrawiam