Dodaj do ulubionych

ile perfum?

08.10.02, 09:04
Właściwie to jak dużo używacie perfum np. do pracy. Ja ciągle mam problem
żeby nie przesadzić. Ale czasem mam wrażenie, że używam ich za mało. A jak Wy
sobie z tym radzicie? Osobiście jakoś nie przepadam jak ktoś pachnie z
daleka, zwłaszcza w pracy.
Pzdr A.
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: ile perfum? 08.10.02, 09:12
      Na ogół własny nos jest "znieczulony" na zapach, którego sama używasz. Co
      oczywiście może prowadzić do nadużywania zapachu, bo bierzesz więcej, żeby coś
      poczuć. Na to "ile" nie ma jednej recepty, bo to zależy od rodzaju zapachu,
      tego czy to jest woda toaletowa, perfumowana czy czyste perfumy.
    • Gość: Drzazga Re: ile perfum? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.02, 09:44
      al_a napisała:

      > Właściwie to jak dużo używacie perfum np. do pracy. Ja ciągle mam problem
      > żeby nie przesadzić. Ale czasem mam wrażenie, że używam ich za mało. A jak Wy
      > sobie z tym radzicie? Osobiście jakoś nie przepadam jak ktoś pachnie z
      > daleka, zwłaszcza w pracy.
      > Pzdr A.

      Tak, jak napisała Miriam, często nie czujemy zapachu swoich perfum, więc
      najlepiej chyba spytać np. koleżanki, czy czuje i z jakiej odległości ;-)
      Też nie lubię, jak za kimś ciągnie sie smuga zapachu, nie tylko w pracy, w
      autobusie czy tramwaju jest jeszcze gorzej. Dla mnie zapach perfum jest sprawą
      raczej intymną i dlatego używam ich malutko (ciekawe, kiedy skończy mi się
      setka Angela, pewnie za jakieś 3 lata...).
    • czarodziejka1 Re: ile perfum? 08.10.02, 10:49
      Ważne jest aby tak używać perfum aby nie obarczać nimi otoczenia (zwłaszcza w
      pracy!). Ja osobiście używam b. delikatnych (woda perfumowana)i w małej ilości.
      Jednak na wieczór do wielkiego wyjścia można sobie pozwolić na nieco mocniejsze.
    • Gość: Xena Re: ile perfum? IP: *.acn.waw.pl 08.10.02, 11:08
      Lepiej za mało niż za dużo. Perfumy powinno się wyczuwać dopiero przy bliskim
      kontakcie fizycznym, a nie z odległości kilometra. Mój chłopak do dzis wspomina
      koleżankę z liceum, która perfumowała się tak obficie, że stojąc na przystanku
      bezbłędnie mógł ocenić, czy odjechała wcześniejszym o 5 minut autobusem.
      A jeśli chodzi o stronę techniczną - czyli ile razy można się psiknąć, by
      zapach był wystraczająco wyraźny, ale jednoczesnie niemęczący dla otoczenia -
      to chyba nie ma reguły. Zależy to nie tylko od typu perfum (edt/edp/czyste
      perfumy), ale i od typu zapachu - świeże wonie szybciej wietrzeją, zwłaszcza na
      mrozie, cięższe trzymają się dłużej i są bardziej wyraziste. Kiedy używam Cool
      Water, mogę spokojnie użyć jej zgodnie z tradycyjnymi zaleceniami - czyli psik
      na nadgarstki, psik za uchem + pachnący spray do włosów. Zanim dojdę do metra,
      połowa zapachu zdąży wywietrzeć - zostaje tylko charakterystyczna, wyczuwalna
      przy skórze nutka. W przypadku cięższych pachnideł nie wyobrażam sobie takiej
      metody - juz jedno psiknięcie na skórę sprawia, że czuję się osaczona przez
      zapach. Więc zwykle rozpylam mały obłoczek w pokoju i w tenże obłoczek wchodzę.
      Rezultat jest taki, że wprawdzie w mieszkaniu można by siekiere zawiesić, ale
      za to skóra jest tylko delikatnie muśnieta zapachem. Tak właśnie akuratnie.
    • Gość: myrka Re: ile perfum? IP: 195.94.198.* 08.10.02, 11:55
      jesli to perfumy to jedno psikniecie na dekolt, na samym poczatku kiedy po raz
      pierwszy kupilam czyste perfumy i psiknelam sie dwa razy kilka osob pytalo mnie
      jakich perfum uzywam (staly ze dwa metry ode mnie ;), co bylo dla mnie wyraznym
      sygnalem, ze przesadzilam, dlatego starczy jedno w przypadku perfum
      jesli jest to woda toaletowa to dwa psikniecia
    • misiunia2 Re: ile perfum? 08.10.02, 14:55
      Mozna pytac ILE i mozna pytac JAK :) Zamiast "tradycyjnego" psikania za uszkami
      czy na szyjce (hihi! pamietam, ze byl kiedys taki watek o zdrobnieniach na
      forum Uroda) mozna tylko delikatnie "musnac" zapachem skronie, kark i
      nadgarstki. Pod wpywem ciepla i wilgoci we wlosach zapach bedzie sie
      uaktywnial. Wystarczy, ze zawladna Toba emocje, temperatura ciala podwyzszy sie
      albo ... ze spadnie deszcz a zapach nadejdzie do odbiorcow z najbardziej
      niespodziewanej strony :) I bedzie wyczuwalny tylko momentami - podczas gdy
      potrzasniesz glowa, gdy bedziesz gestykulowac. Pozdrawiam pachnaco :-) MISIUNIA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka