gosiek79
17.11.05, 23:49
Nie jestem ani piekna ani madra. Taka przecietna. Nie umiem gotowac, we
wszystkim co robie nie wylaniam sie ponad miare przecietnosci i mam mase wad.
Ciesze sie za to ogrooomnym powodzeniem wsrod mezczyzn. Mlodych studentow jak
i dojrzalych doswiadczonych zyciowo panow. Faceci z roznych srodowisk chca
uchylic mi nieba. Ostatnio uwielbia mnie ktos w Polsce znany, niekoniecznie
lubiany. Dodam od razu, ze nie chodzi tu o romanse jednonocne czy lozkowe.
Widze, ze faceci sa zaangazowani i zawsze okazuja mi swoje zainteresowanie,
chociazby probujac mi cos zalatwic badz nie wstydza sie poznac mnie ze swoja
rodzina czy znajomymi.
Nie jestem piekna.
Nie jestem modna.
Ubieram sie w tanie fatalnej jakosci ciuchy z bazarku.
Nie mam wiele pieniedzy a moja sytuacja rodzinna jest kiepska.
A jednak...
Nie zastanawialabym sie nad tym, gdyby nie ostatni komplement jaki uslyszalam.
Jestem ponoc tak nietypowa, ze az eteryczna i magiczna. Ponoc bije ode mnie
pozytywna energia.
Fakt, duzo sie usmiecham i podchodze do zycia z ciekawoscia dziecka. Zauracza
mnie wszystko i ciesze sie z malych rzeczy. Wiele ludzi nie bierze mnie
powaznie. Kolezanki pytaja, kiedy wydorosleje. Niektorzy twierdza, ze jestem
taki zakrecony oszolomek.
Mam rude wlosy, blada cere, piegi, blizne na buzi po wypadku. Bez makijazu
wygladam okropnie. I jak pisalam wczesniej; ubieram sie raczej skromnie.
Wiec tu kilka moich porad, czego szukaja w nas, kobietach mezczyzni a czego
nie moga znalezc bo czasem sami sa zagubieni w swiecie plastikowych
stylizowanych kobiet zapatrzonych w swoja urode i chec zdobywania.
Faceci szukaja w nas:
- ciepla
- prostoty
- szczerej dziecinnie naturalnej radosci
- wdziecznosci za ich starania
- tego, ze przy nich zapominamy o calym swiecie
- przyjazni
- oddania
- solidarnosci
- milosci, ktora nie oczekuje i nie stawia warunkow a ktora dodaje skrzydel
(a ich nie podcina)
Dziewczyny kochane. Nie zwracajcie uwagi na wiek, zmarszczki, faldki tluszczu
czy niezbyt ciekawa fryzure. Nie wydawajcie bajonskich sum na kremy, ktore
nie obudza w Was tego, co takie wazne a czego za zadne pieniadze sie nie
kupi. Wszystkim nam brakuje ciepla i nieszablonowego spojrzenia na zycie. I
nie dajcie sobie wmowic, ze facet to samiec rodem z gazetki Cosmo. To MY
ksztaltujemy mezczyzn i nasze podejscie do nas. Oczekujmy od nich wiele, bo
oni chca sie dla nas starac i gory przenosic.
sciskam Was i naskrobcie do gosiaka cos milego :-)