Dodaj do ulubionych

włosy a czapka

IP: *.net.autocom.pl 24.11.05, 21:30
Po prostu horror. mam włosy któtkie, wiotkie, cienkie, jak jest zimno noszę czapkę/beret/kapelusz - niestety założenie czegokolwiek na głowę powoduje koszmar, włosy od razu robią się przylizane i potargane jednocześnie, niemal od razu brudne.. Mam dość - macie na to jakieś sposoby zimowe?
bno jak mróz wzrosnie, to nie wyobrażam sobie z gołą głową latać. A jak tak patrzę na inne, to chyba ja jedna mam ten problem:(
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: włosy a czapka 24.11.05, 21:34
      Wcale nie Ty jedna: już jesteśmy dwie - też tak mam:(
      Z tego powodu w ogóle nie noszę czapek, ale wszystkie kurtki itp muszą mieć
      kaptur.
      Rok temu i w tym roku też nabyłam kurtki bez kapturów (bo mi się podobały i
      już), ale wiadomo, że ich nie zakładam kiedy zbyt zimno:(
      Pozdrowienia. B.
    • mikams75 Re: włosy a czapka 24.11.05, 21:38
      mozesz pocwiczyc wkladanie czapki - tak zebys zakladajac nie targala wlosow.
      Jesli grzywka pod czapka bedzie do tylu to po zdjeciu nie bedzie taka przyklapnieta.
      Ja tez nie lubie czapki wlasnie z tego powodu - wybieram kurtki z kapturem -
      taki puchowy kapturek jest o wiele cieplejszy od czapek, nie wieje w uszy,
      szyje. Moze nie wyglada tak efektownie jak jakas fajna czapka ale po zdjeciu
      wlosy wygladaja lepiej.
      • Gość: natalicja Re: włosy a czapka IP: 149.156.65.* 25.11.05, 09:56
        Przecwiczone - w proponowanym wariancie grzywka zostaje z tyłu.. Acha, czapki
        jeszcze losowo generuja przedziałki, brrr. A w samych kapturach mi zimno, może
        dlatego, że chodzę w płaszcu a ne puchówce, żeby grzał też w nogi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka