Gość: Messi23
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.12.05, 12:06
Tak się zastanawiam, dlaczego niektórzy mają tak dobrze, że im widać wyraźnie
oczy tzn. z daleka widać tęczówke i mają wyrażne spojrzenie, a uniektórych to
nawet z bliska ciężko jest rozpoznać jaki ma się kolor oczu.
Tak jest właśnie u mnie, mam niebieskie oczy i co z tego jak widać to dopiero
jak się przybliży do mnie na 1cm. Nie mam duzego nosa ani wydatbych kości
policzkowych, więc powinnam mieć widoczne oczy.
Może wiecie od czego to zależy, bo chyba nie od wielkości tęczówki, bo tą
chyba Wszyscy mają taką samą, zresztą nie wiem. Czy może każdy z osobna ma
inną intensywność koloru tęczówki?
Napiszcie prosze co o tym sądzicie.
P.s. Wiem, że temat jest troche gupiutki ale od dłuższego czasu się nad tym
zastanawiam, więc nie irytujcie się prosze.