ala.81
16.02.08, 10:03
witam
synek ma 4 tygodnie, karmię go piersią. od 2 tygodni rzuca się i wygina przy
karmieniu, pręży się, jest cały czerwony, a po chwili ulewa. Staram sie go
podnosić w trakcie karmienia do odbicia i to czasem pomaga. Po jedzeniu gdy
tylko go połozę na pleckach zaczyna sie pręzenie, jak w trakcie karmienia i od
razu ulewa, 2-3razy zdarzyło się ze zwymiotował. Jeśli trzymam go na rękach
lub oprę jego brzuszkiem o swój brzuch, nie pręży się ani nie ulewa - czy taka
pozycja zaraz po karmieniu nie jest szkodliwa dla dziecka? czy wysilek przy
ulewaniu moze byc powodem do niepokoju?