Dodaj do ulubionych

Rozjaśnianie a farbowanie

17.12.05, 01:36
Czy możecie mi napisać czy farbowanie to to samo co rozjaśnianie(czyli
farbowanie na jasny kolor), czy coś zupełnie innego? Jak to dwie rózne rzeczy
to czy możecie napisać coś więcej o rozjaśnianiu, jak to się robi, jakie są
efekty i jak długo się utrzymują?
Przepraszam za banały ale nie jestem w tej tematyce zabardzo obeznany ale
bardzo potrzebuje odpowiedzi.
Pzdr
Obserwuj wątek
    • blondyna2005 Re: Rozjaśnianie a farbowanie 17.12.05, 08:42
      farba pokrywa włosy i po jakimś czasie się zmywa. nie można pomalowac włosów
      farbą na odcień jasniejszy niż naturalny. można jedynie przyciemnic lub nadac
      im blask
      rozjaśniacz niszczy naturalny kolor włosów. rozjaśnione włosy zawsze już będą
      rozjaśnione. po rozjaśnianiu farby szybciej zmywają się z rozjaśnianych włosów
      (na naturalnych farba się nie zmywa)
      • go-go1 Re: Rozjaśnianie a farbowanie 17.12.05, 18:41
        No ale jak się zętne na zero, to chyba nie odrosna mi rozjaśnione włosy tylko
        moje naturalne?
        I możesz mi jeszcze napisac czym się rozjaśnia włosy?
        Dzięki:)
        • blondyna2005 Re: Rozjaśnianie a farbowanie 17.12.05, 20:22
          odrastają naturalne :)
          nigdy w zyciu nie rozjaśniaj joanną ani innymi tanimi rozjaśniaczami. ja sobie
          tym włosy zniszczyłam. i jeszcze wychodzą w zółtawym odcieniu.
          lepsze są te drozsze rozjaśniacze najlepiej znanych firm.
          ja od ostatniego nieudanego rozjaśniania tanim produktem w domu robię to u
          fryzjera. drozej wychodzi ale mam chociaż pewnośc ze wyjdzie tak jak chcę a nie
          w odcieniu jajecznicy :)
    • shalala Re: Rozjaśnianie a farbowanie 18.12.05, 12:12
      matkoboska, rozjaśnianie a farbowanie to zupełnie inna bajka! i taka moja rada -
      czytaj dokładnie opakowanie, bo kiedyś zrobiłam sobie farbę "srebrna platyna" -
      byłam przekonana ze to rozjasniacz, i na moim jasnym brązie wyszła ohydna
      marchew. kolejność jest jedna -> rozjaśnianie, potem na tej bazie jakiś jasny
      odcień.

      poza tym żółty odcień przy domowym rozjaśnianiu po raz pierwszy na dziewiczych
      włosach to masz jak w banku, serio. idź do fryzjera, dobierze Ci stężenie
      utleniacza, im silniejszy tym jaśniejszy odcień, ale i groźniejsze dla włosa i
      skóry.

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka