bebe.o
23.12.05, 13:01
Na czwartym roku studiów byłam z przyjaciółką w kinie na filmie"Nelly i pan
Arnaud".Zachwyciła mnie uroda głównej bohaterki.Kumpela skomentowała-macie coś
wspólnego w rysach twarzy.Jak będziesz w jej wieku,też będziesz piękna.Od
tamtej pory nie mogę się doczekać tej magicznej trzydziestki i co jakiś czas
zerkam w lustro-to się przeciez nie stanie z dnia na dzień!Mam 27 lat i czuję,
brzydkie kaczątko zmienia się w łabędzia!