Gość: dziewczyna
IP: *.c205.msk.pl
31.12.05, 19:39
Mam 15 lat. Jestem osobą szczupłą, wysoką (174cm i 53 kg), nie narzekam na
moją sylwetkę i żeby ją utrzymać nie muszę stosować żadnych diet, wystarczy
trochę ruchu (tańczę i gram w siatkę). Lecz mam problem którego nie da się
zmienić. Otóż chodzi o moją twarz!!! Nie, nie mam trądziku, ani nic innego
czego by można się pozbyć. Mam duży, szeroki i garbaty (taki góralski) nos i
niesymetryczne wielkie oczy (ktoś mi powiedział, że wyglądają jakbym była
ciągle zdziwiona) wiecznie podkrążone (pozostałość po chorobie sprzed roku).
W dodatku rodzice nie pozwalają mi się malować (bo to wg nich nie jest dla
nastolatki) nawet używać podkładu!!! Jak będę dorosła chce zrobić operację
nosa ale przecież nie teraz (bo mi nie wolno)! Wszyscy mnie olewają lub się
ze mnie śmieją. Co mam robić??? Czy tylko uroda się liczy???