Gość: kaja
IP: *.ipt.aol.com
07.11.02, 13:27
jestem w zwiazku przeszlo 3 lata. na poczatku bardzo sie kochalismy, lecz
byly tez zle chwile i dlatego w miedzyczasie rozstalismy sie na 6 miesiecy,
bo on nie wiedzial czy to ma sens. po czym jednak znow postanowilismy byc
razem (to byla jego nieprzymuszona decyzja). teraz po pol roku bycia razem on
twierdzi ze nie wie czy mnie kocha
ja nie czuje sie dobrze jak cos takiego slysze...nie wiem dlaczego wygasly
uczucia. widze tez ze nie jest mu latwo tak po prostu skonczyc-cos musi
byc "za" prosze pomozcie...czym jest milosc i co to znaczy jak sie kogos
kocha???
czasem sie zastanawiam czy ja jestem po prostu zbyt oddana i on jest przez to
pewny ze ja z nim bede.