Gość: mysiapysia
IP: proxy / 217.96.10.*
18.11.02, 20:49
kupiłam soboie jasno różowy błyszczyk Inglota taki na pędzelku i jest
obrzydliwy. Nie dość, że kolor ma zupełnie inny niz w testerze, to jeszcze
jest bardzo gesty i nie daje sie gładko rozsmarować. Tragedia.
Jaki możecie polecić mi błyszczyk żeby nie było niemiłych niespodziamnek
niedrogi oczywiście i najlepiej bezbarwny.
Miłąm kiedys Bourjois kolorek a raczej połysk był super ale bardzo lepiły mi
sie do niego włosy.
Inglot b. mnie zawiódł choc do tej pory byłam wierna jego lakierom.