Dodaj do ulubionych

zapach palonej gumy :)

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 13:38
chodzi mi o pewna nute zapachowa, ktora nagle zaczela mi sie podobac
(przedtem nie znosilam wrecz).
na razie wywachalam toto w wodzie First Van Cleef&Arpelsa, poza tym Rive
Gauche YSL. nie wiem, czy czujecie, o co mi idzie. znacie jakies inne
przyklady zapachow z taka nutka?
Obserwuj wątek
    • Gość: elve Re: zapach palonej gumy :) IP: 195.116.62.* 03.12.02, 14:03
      ja to czuje w rush (klasycznej, czerwonej wersji) - ble!
      • Gość: kasica Re: zapach palonej gumy :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 19:47
        Gość portalu: elve napisał(a):

        > ja to czuje w rush (klasycznej, czerwonej wersji) - ble!

        a ja w rush nijak tego nie czuje. i wcale nie ble :) dla mnie swietny zapach.
    • jop Re: zapach palonej gumy :) 03.12.02, 14:40
      A czy przypadkiem najbardziej intensywnym zapachem o tej nucie nie jest Bulgari
      Black?

      JoP

    • coralin Re: zapach palonej gumy :) 03.12.02, 17:39
      Jeśli ma to Rive Gauche to powąchaj Calandre Paco Rabanne, bo oba te zapachy
      mają sporo cech wspólnych(Calandre -moim zdaniem -o wiele ładniejszy ).Są
      cierpkie, aldehydowe. Z cieplejszych,które mogą mieć tę nutkę przetestuj może
      Image Ceruttiego.
      • Gość: elve Re: zapach palonej gumy :) IP: 195.116.62.* 03.12.02, 18:42
        palona guma w imaru ceruttiego? bosz, nie?! nigdy tam tego nie wyczułam...
        czyli chyba znowu mówimy o czym innym :)
        • coralin Re: zapach palonej gumy :) 03.12.02, 19:10
          Gość portalu: elve napisał(a):

          > palona guma w imaru ceruttiego? bosz, nie?! nigdy tam tego nie wyczułam...
          > czyli chyba znowu mówimy o czym innym :)

          A wąchałaś First? Wyczułaś tam zapach spalonej gumy? Bo ja nie.To romantyczny
          kwiatowy zapach z lekkim owocowym tłem. Skoro Kasica wyczuła tam paloną gumę to
          ja to szanuję, bo wiem,że każdy indywidualnie odbiera zapachy i na każdym
          pachnie inaczej.Skoro wyczuła w Riche Gauche ową nutę (ja nie)to zaproponowałam
          do powąchania Calandre(który zawiera podobno zapach...spalin,choć ja wyczuwam
          żywicę i różę,a zużyłam kiedyś całe 50 ml).A Image pachnie mi przede wszystkim
          zamszem i odrobinę spalenizną i węglem.


          • Gość: kasica Re: zapach palonej gumy :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 19:46
            coralin napisała:
            > A wąchałaś First? Wyczułaś tam zapach spalonej gumy? Bo ja nie.To romantyczny
            > kwiatowy zapach z lekkim owocowym tłem. Skoro Kasica wyczuła tam paloną gumę
            > to ja to szanuję, bo wiem,że każdy indywidualnie odbiera zapachy

            swiete slowa, wg mnie First jest zaprzeczeniem powyzszego opisu (lekki? dla
            mnie wazy co najmniej tone :)).

            ludzie sie jednak dramatycznie roznia miedzy soba :)
            • coralin Re: zapach palonej gumy :) 03.12.02, 20:15
              Gość portalu: kasica napisał(a):

              > coralin napisała:
              > > A wąchałaś First? Wyczułaś tam zapach spalonej gumy? Bo ja nie.To romantyc
              > zny
              > > kwiatowy zapach z lekkim owocowym tłem.

              > swiete slowa, wg mnie First jest zaprzeczeniem powyzszego opisu (lekki? dla
              > mnie wazy co najmniej tone :)).
              >
              > ludzie sie jednak dramatycznie roznia miedzy soba :)

              Nie zrozumiałyśmy się.Nie napisałam,że zapach First jest lekki.Ma dominującą
              nutę kwiatów,ale tylko lekką (w znaczeniu mniej wyczuwalną, do w tle )nutę
              owocową.A kwiaty nie oznaczają ,że zapach jest lekki, bo First moim zdaniem do
              takich nie należy(mimo "dramatycznych różnic" między nami jakoś sie z tym
              zgadzam:)))).Podobnie napisałabym o Beautful E.Lauder-odurzające nuty kwiatów i
              lekko zaznaczone owocowe tło i też romantyczny zapach.Ale żeby znów nie było
              nieporozumień -inne kwiaty i inne owoce w obu zapachach wiec nie mają ze sobą
              za wiele wspólnego:))
              • nido Re: zapach palonej gumy :) 03.12.02, 23:39
                Coralin, gdzie kupujesz Calandre? To sa moje ukochane
                perfumy, niestety, kilka lat temu je wycofano z polskiego
                rynku. Na bezclowkach tez ich raczej nie ma - chyba nie
                sa zbyt popularne.


                A co do samego zapachu - to rzeczywiscie chyba raczej
                spaliny:)


                pozdrawiam.n.
                • coralin Re: zapach palonej gumy :)do Nido 04.12.02, 16:17
                  Ja nie mogę powiedzieć ,że to są moje ulubione perfumy.Miałam je kiedyś,
                  kupiłam zbyt pochopnie(kupione w Polsce 4-5 lat temu)o czym zadecydowało parę
                  czynników :))Zużyłam 50 ml wody perfumowanej. Faktycznie rzadko można je
                  spotkać w perfumeriach, ale to dotyczy w ogóle "starych" zapachów.Z tego co
                  wiem dystrybucją zajmował się Oceanic, Calandre jest na ich stronie więc mozna
                  zapytać dystrybutora do jakich sklepów w Polsce trafiają te perfumy.Jeśli
                  trafiają.
                  • nido Re: zapach palonej gumy :)do Coralin 04.12.02, 21:10
                    Serdeczne dzieki:)))) rzeczywiscie sa, opakowanie nieco
                    stuningowane, ale to bez watpienia te.


                    Juz do nich napisalam, zobaczymy, czy doczekam sie
                    odpowiedzi.


                    Jeszcze raz dziekuje, pozdrawiam


                    n.
              • Gość: kasica Re: zapach palonej gumy :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 22:03
                coralin napisała:
                > Nie zrozumiałyśmy się.Nie napisałam,że zapach First jest lekki.Ma dominującą
                > nutę kwiatów,ale tylko lekką (w znaczeniu mniej wyczuwalną, do w tle )nutę
                > owocową.A kwiaty nie oznaczają ,że zapach jest lekki

                ok, wszystko jasne :)) ja zreszta wiekszosc typowo kwiatowych zapachow odbieram
                jako ciezkie. co nie znaczy, ze nie potrafia mi sie podobac. dostalam tego
                Firsta jako probke przy jakis zakupach i jakos tak pomyslalam, ze to musi byc
                jakis staroc, ktorego juz nie mozna dostac (czasem rozdaja takie stare
                probki!), a tu prosze, ukryty na dolnych polkach, a jednak stoi. dodam, ze przy
                pierwszym powachaniu wydawal mi sie paskudny.
          • Gość: elve Re: zapach palonej gumy :) IP: *.ds.univ.gda.pl 05.12.02, 17:03
            coralin napisała:

            > Gość portalu: elve napisał(a):
            >
            > > palona guma w imaru ceruttiego? bosz, nie?! nigdy tam tego nie wyczułam...
            >
            > > czyli chyba znowu mówimy o czym innym :)
            >
            > A wąchałaś First? Wyczułaś tam zapach spalonej gumy? Bo ja nie.To
            romantyczny
            > kwiatowy zapach z lekkim owocowym tłem. Skoro Kasica wyczuła tam paloną gumę
            to
            >
            > ja to szanuję, bo wiem,że każdy indywidualnie odbiera zapachy i na każdym
            > pachnie inaczej.Skoro wyczuła w Riche Gauche ową nutę (ja nie)to
            zaproponowałam
            >
            > do powąchania Calandre(który zawiera podobno zapach...spalin,choć ja
            wyczuwam
            > żywicę i różę,a zużyłam kiedyś całe 50 ml).A Image pachnie mi przede
            wszystkim
            > zamszem i odrobinę spalenizną i węglem.
            >

            "o tym mówiłem..." jak śpiewa Kazik.
            właśnie o to mi chodziło: mówimy o czym innym, bo inaczej czujemy, inaczej
            postrzegamy świat. i nie wiem, czy jakiekolwiek wskazówki komukolwiek moga
            pomóc, skoro mamy chyba co innego na myśli.
            mam nadzieję, że to nie był atak na mnie z Twojej strony, a jeśli tak, to
            wiedz, że nic złego nie miałam na myśli. Odmienne postrzeganie fascynuje mnie,
            a nie wkurza.
            • coralin Re: zapach palonej gumy :) 05.12.02, 17:30
              "Atak" na Ciebie z mojej strony????? Jeśli już to chyba odwrotnie , bo nie
              bardzo zrozumiałam to ZNÓW mówimy o czymś innym. Oczywiscie czasem dziwię sie,
              gdy ktoś pyta co sądzicie o jakimś zapachu, bo wiem ,że to sprawa
              indywidualna.Na każdym dane perfumy pachną inaczej,ale jeśli mogę podrzucić
              jakąś sugestię ,coś mi się skojarzy robię to .I to nie ja nie
              napisałam :"palona guma w Image???bosz, nie?!":))))Pozdrawiam wielbicielkę
              pięknych zapachów:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka