Dodaj do ulubionych

BUTKI VENEZIA

04.12.02, 14:46
Dziewczyny,
Czy macie jakies doswiadczenia z butami Venezia. Czy sa dobre tzn czy sa w
miare trwale i odporne na nasza zime? tzn nie lazenie po zaspach ale czy sie
nadmiernie nie rozklejaja tak jak np. Bata itp.
Bede wdzieczna za opinie.
Pozdrawiam,
Minnie


Obserwuj wątek
    • Gość: mia Re: BUTKI VENEZIA IP: *.acn.pl 04.12.02, 14:58
      Ja mam jak najgorsze wrazenia. Kupilam buty letnie, zaplacilam za nie sporo
      kasy, a po dwoch tygodniach zaczely farbowac spody. Oddalam buty do reklamacji
      i co sie okazalo? Nieprawidlowo je uzytkowalam-chodzilam po deszczu. No jak
      mozna?...
      Wniosek: niby butik i wszystko takie eleganckie, a historie z reklamacjami jak
      za komuny.
      Pozdrawiam.
    • Gość: anna Re: BUTKI VENEZIA IP: *.rmf.pl 04.12.02, 15:42
      minnie napisała:

      > Dziewczyny,
      > Czy macie jakies doswiadczenia z butami Venezia. Czy sa dobre tzn czy sa w
      > miare trwale i odporne na nasza zime? tzn nie lazenie po zaspach ale czy sie
      > nadmiernie nie rozklejaja tak jak np. Bata itp.
      > Bede wdzieczna za opinie.

      ja mam kilka par butow z venezii i sa rozne.
      mam od 2 lat zimowe buty, ktore tylko w srodku sie popsuly, tzn zmarszczyla sie
      (zsunela) wkladka. zdarza sie.... poza tym sa pancerne i pewnie sie nie rozwala
      szybko ;)
      z kolei letnie klapki po tygodniu zaczely sie rozklejac - tzn spody...ale
      skleilam je sama klejem szewskim i jest w porzadku. ale juz przy zakupie pani
      uprzedzala, ze spody sa ze skory i bedzie trzeba je pewnie podkleic. na razie
      nie zdarly sie az tak, zeby podklejac.
      jeszcze inne - szpileczki-jamniki - bardzo nieladnie zdarly sie im spody i to
      po dwoch wyjsciach. tzn spody (skorzane) byly czarne a zdarly sie nierowno na
      bezowo :( ale za to skora tak mieciutka, ze rozchodzilam je szybko (a waskie
      byly)

      inne - w normie, tzn ja bardzo szybko niszcze buty i rzadko chodze w jakichs
      wiecej, niz jeden sezon.

      ogolnie - to sa wloskie buty. oni tam nie maja takich zim, jak u nas....

      pozdrawiam


      anna
      • minnie Re: BUTKI VENEZIA 04.12.02, 16:10
        Dzieki pocieszylas mnie po niemilych doswiadczeniach mii.
        Mam na oku ladne butki ale troche kosztuja, wiec sie waham.
        Dzieki za opinie
        M.
    • Gość: Mariaantonina Re: BUTKI VENEZIA IP: *.3miasto.net / *.witomino.pl 04.12.02, 22:19
      Cześć,
      Mam kilka par butów z Venezii i jestem baaaardzo zadowolona:) Jedne
      reklamowałam, bo część skóry pochodziła z pachwiny ( pomarszczyła się ), a
      wyszło to dopiero podczas użytkowania i zwrócono mi 1/3 kwoty:))) Kozaki po
      jednym sezonie oddałam do szewca, żeby podkleił podeszwy, ale to normalne;
      skórzane długo nie wytrzymuja przy naszej aurze. Ja nie niszcze butów i
      wszystkie służą mi bez zarzutów. Pozdrawiam.
      • minnie Re: BUTKI VENEZIA 05.12.02, 10:41
        Dziekuje bardzo za dodanie otuchy! Kolejna pozytywna opinia!!!
    • Gość: renia Re: BUTKI VENEZIA IP: proxy / *.radio.com.pl 05.12.02, 10:54
      Ja jestem zadowolona z płaskich Lagun, które kupiła ponad rok temu w Venezii. W
      ogóle się nie deformują, świetna skóra. Tylko nie wiem na czym polega to
      podklejanie podeszew u szewca. TEż skórą? Ile to kosztuje? Bo te skórzane
      podeszwy to nie na nasze chodniki.
      • minnie Re: BUTKI VENEZIA 05.12.02, 11:05
        A ja wlasnie mam upatrzone Laguny!!! Po pracy pojde je obejrzec...Mam nadzieje
        ze jeszcze beda....
        • Gość: renia Re: BUTKI VENEZIA IP: proxy / *.radio.com.pl 05.12.02, 11:11
          Ale ja mam takie jesienne, nie kozaki. Ale o Lagunach słyszałam duzo dobrego.
          Sama poluję na obniżki szpilek.
      • Gość: anna Re: BUTKI VENEZIA IP: *.rmf.pl 05.12.02, 11:13
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Tylko nie wiem na czym polega to
        > podklejanie podeszew u szewca. TEż skórą? Ile to kosztuje? Bo te skórzane
        > podeszwy to nie na nasze chodniki.

        nie skora, wlasnie. rozne sa podeszwy, u dobrego szewca mozesz sobie wybrac,
        jaka chcesz (najlepiej jak najciensza, zeby nie psula urody butow...)
        ja w zasadzie standardowo podbijam buty na zime, bo te wszystkie wloskie
        buciczki sa od spodu lyse a ja nie zamierzam sie zabic na lodzie...
        a kosztuje to kilkanascie do gora 30 zlotych.

        pozdrawiam

        anna
        • Gość: renia Re: BUTKI VENEZIA IP: proxy / *.radio.com.pl 05.12.02, 11:18
          Aniu może więc mi pomożesz. Mam włoskie kozaki na podeszwie nie ze skóry, tylko
          jakiejś gumy czy co. Ale płaskie zupełnie. Żadnych prążków coby się na lodzie
          trzymały. Jak wygląda to podklejanie? Czy szewc zrywa starą podeszwę i daje
          nową, czy na starą dokleja?
          • minnie Re: BUTKI VENEZIA 05.12.02, 11:27
            Gość portalu: renia napisał(a):

            > Aniu może więc mi pomożesz. Mam włoskie kozaki na podeszwie nie ze skóry,
            tylko
            >
            > jakiejś gumy czy co. Ale płaskie zupełnie. Żadnych prążków coby się na lodzie
            > trzymały. Jak wygląda to podklejanie? Czy szewc zrywa starą podeszwę i daje
            > nową, czy na starą dokleja?

            Reniu, ja chodze obecnie w hiszpanskich kozaczkach i przetrwaly zeszloroczna
            zime tylko i wylacznie dzieki wlasnie podzelowaniu. W zasadzie nie wiem
            dokladnie jak to sie odbywa, ale chyba nakleja on nowa zelowke na zarys starej
            podeszwy, dzieki temu ta stara jest wzmocniona. Zapewniam ze widac nowa
            podeszwe tylko od spodu i wyglada jak nowa tzn jak zrobioona fabrycznie z tym
            tylko ze minimalnie sie rozni "wypukloscia". Polecam szewca Kazane na Hozej
            blizej Marszalkowskiej, pracuje na niemieckich materialach.
            Pozdrawiam
            Minnie
            • Gość: anna Re: BUTKI VENEZIA IP: *.rmf.pl 05.12.02, 11:40
              > Gość portalu: renia napisał(a):
              >
              > > Aniu może więc mi pomożesz. Mam włoskie kozaki na podeszwie nie ze skóry,
              > tylko
              > >
              > > jakiejś gumy czy co. Ale płaskie zupełnie. Żadnych prążków coby się na lod
              > zie
              > > trzymały. Jak wygląda to podklejanie? Czy szewc zrywa starą podeszwę i daj
              > e
              > > nową, czy na starą dokleja?
              >
              > Reniu, ja chodze obecnie w hiszpanskich kozaczkach i przetrwaly zeszloroczna
              > zime tylko i wylacznie dzieki wlasnie podzelowaniu. W zasadzie nie wiem
              > dokladnie jak to sie odbywa, ale chyba nakleja on nowa zelowke na zarys
              starej
              > podeszwy, dzieki temu ta stara jest wzmocniona.

              wlasnie, nic nie zrywa, nakleja po prostu nowy spod na juz istniejacy. niech Ci
              pokaze, jakie ma, to sobie wybierzesz i kolor i grubosc i fakture.

              anna
              • Gość: renia Re: BUTKI VENEZIA IP: proxy / *.radio.com.pl 05.12.02, 11:53
                Dzięi dziewczyny! Ja w ogóle nie wiedziałam, że coś takiego się robi. Jestem
                zacofana jakaś. Ale dzięki wam mam problem butów na zimę z głowy. Do tej pory
                chodziłam w tych kozakach do pierwszych śniegów. Thanks!
                • minnie Re: BUTKI VENEZIA 05.12.02, 13:01
                  You're welcome!
                  Podzelowanie chroni przynajmniej troche przed wilgocia takie cienkie i na pozor
                  nieprzystosowane na nasze warunki klimatyczne kozaczki :))
                  • minnie Re: BUTKI VENEZIA 09.12.02, 17:40
                    Kupilam!!!!! sa cudowne!!!
    • natalia76 Re: BUTKI VENEZIA 09.12.02, 22:58
      Z moich obserwacji i rozmow z kolezankami wynika ze sa to buty da majacych za
      duzo pieniedzy dziewczynek, chcacych rzucic w towarzystwie kwestie "A to sa
      moje nowe buty z Venezii". Jednej z kolezanek w kozaku pekl obcas.

      W sklepie potraktowano ja malo kulturalnie chociaz jak wydawala te 700 pln to
      jej nawet zakupy odniesiono do wyjscia ze sklepu. Od tamtego czasu szuka
      szewca, ktory by cos z butem zrobil.

      Moje obserwacje, mowia mi tyle - czasem jest tam cos fajnego i naprawde
      stylowego, nawet w pelnej rozmiarowce i konkretnej cenie. Ale nigdy nie
      widzialam tam wiekszej ilosci interesujacych mnie modeli.

      Chyba wole Bate, CCC albo ostatecznie jakies odrzuty markowe w roznych butikach
      (np. u CK w Landzie).

      nata.76
    • kika_kika podróby czy ten sam producent?? 09.12.02, 23:10
      Kupiłam w krakowskim Olivierze butki - granatowe - a'la kowbojki wsuwane
      bezpiętowe klapy na szpilce - zapłaciłam za nie 299zł po przyjeździe do
      Poznania w Venezii zobaczyłam identyczne!!!!! za 699zł!!!! tylko.. metka była
      inna :D
      NIe wiem co o tym sadzić ale jak weszłam do sklepu byłam traktowana jak
      królewna :D czy to dobre podróby czy.... w obuwiu zmieniana jest tylko metka a
      buty są tego samego producenta?? Jak tyo jest??

      KIKA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka