mallard
30.03.20, 15:59
Zakupiła je babcia ("bacia"), czyli moja żona, z takim przeznaczeniem, że jak wnusia u nas będzie, to będzie je nosić jako kapcie. Tak też się i dzieje.
Butki zwykle stoją obok naszych i służą do poprawiania humoru, - w tym celu wystarczy na nie spojrzeć. 🙂
mallard ("dziajek")