Dodaj do ulubionych

Pękne włosy czy zdrowa wątroba...?

07.05.06, 21:05
Wypadają mi włosy,dermatolog przepisała mi
witaminy:B6,B2,B1,Cynk,Magnez,PP,witaminę C,Żelazo,Troxerutin na krążenie,a
poza tym biorę Cilest.Troche mi dziwnie,jak mam łyknąć taką garść,tym
bardziej,żę witaminy mam brać trzy razy dziennie.Czy to wszystko nie
zawszkodzi na wątrobę?Może lepiej zastapić je kompleksowymi tabletkami typu
Vitapil itp?Czy takie pojedyńcze tabletki zamiast całej garści będą miały
mniejsze działanie na włosy?Narazie ich wcale nie łykam,bo nie czuję się za
dobrze po tych witaminach.Może na leczenie wypadania wystarczą tylko wcierki
na skórę??
Obserwuj wątek
    • oksana.zarewicz Re: Pękne włosy czy zdrowa wątroba...? 17.05.06, 21:49
      nie wiem czy w twoim przypadku wystarczą tylko „wcierki” na skórę głowy.
      Wszystko zależy od przyczyny wypadania twoich włosów. Nie jestem zwolenniczką
      takiej metody leczenia, którą otrzymałaś. Jeżeli nie czujesz się zbyt dobrze po
      łykaniu tych wszystkich witamin, natychmiast skontaktuj się ze swoim lekarzem i
      powiedz mu o tym! Jeżeli dotychczas nie miałaś robionych badań podstawowych
      krwi (morfologia, poziom cynku, magnezu, żelaza a nawet witamin), to przed
      przyjmowaniem tych wszystkich suplementów warto je zrobić.
      Ps. Podstawowym źródłem dostarczania substancji odżywczych powinna być
      urozmaicona dieta. Leczenie każdego przypadku wypadania włosów wymaga przede
      wszystkim dokładnej diagnostyki w celu ustalenia podstawowej przyczyny
      wypadania. Uważam, że od tego musicie (razem z twoim dermatologiem) zacząć.
      Oksana
    • eminelle hm... 24.05.06, 21:27
      Miałam robione badania krwi,mam magnez w normie choć w dolnej ranicy,żelazo
      też,ale generalnie wyniki w normie.Miałam też badania na tarczyce,również
      wszystko w porządku.Lekarka stwierdziła,że to niedobór witamin.Włosy wypadają
      mi od czterech lat.Aha,i mam ponoć zaczerwienioną skórę głowy,i czasem swędzi.A
      co mam rozumieć przez urozmaiconą dietę?Po poprostu dużo warzyw i owoców czy
      coś jeszcze?
      • mariczusia Re: hm... 30.05.06, 11:35
        oczywiście zdanie pani doktor jest niepodważalne ale ja bardzo interesuje się
        medycyną niekonwecjonalną(a do tego zalicza się również leczenie suplementami)
        i przyjmowanie tabletek nie musi wcale oznaczać katastrofy!!!! wręcz
        przeciwnie! w wielu mądrych ksiązkach napisane jest że człowiek powinien
        uzupełniać swoją dietę suplementami (odnajdziesz to między innymi w
        książce"jesteś tym co jesz" która stała sie bestselerem w Anglii a jej autorka
        leczy samą rodzinę królewską!!) polecam ją sobie kupić! opisanych tam jest
        wiele dobrych rad jak się odżywiać i wzmiacniać swoje ciało! na włosy autorka
        poleca przyjmowanie cynku witamin z grupy B i coenzymu Q10 ponadto poleca pić
        herbatę ze skrzypu i pokrzywy a także przyjmować tran!!! wcale nie potrzeba
        badań by móc je przyjmować!
        Oprócz tego sama korzystam z rad wyśmienitego lekarza medycyny
        niekonwencjonalnej z Rosjii który wyleczył już tysiące ludzi z wielu schorzeń
        (za to w latach 50 został skazany na śmerć- cudem jej uniknąl a teraz został
        uhonorowany oznaką honorową) i on leczy tylko na podstawie suplementów!!
        mówiłaś że żle się czujesz po tych tabletkach...... to znak że działają!!
        przy okazji mając kaca moralnego(zupelnie niepotrzebnie) związanego z tym że
        bierzesz tyle kapsulek jeszcze bardziej utożsamiasz sie ze złum samopoczuciem:]
        ja biorę tabletki dzień w dzień od kilku lat....z resztą tak jak moja cala
        rodzinka..... i nie tylko że żyjemy i się dobrze czujemy ale już od dawna
        (odpukać) nie chorujemy!!!!
        suplemety wyleczyły mnie także z kamieni nerkowych...wiec dlaczego miałyby nie
        pomóc na wlosy!!!:]
        Pozdrawiam i życzę zdrowia !!!!
        • slonisia Re: hm... 06.06.06, 21:09
          A ja uważam że tabletki powinno sie przyjmować leczniczo nie profilaktycznie,
          czyli na wyraźne zlecenie lekarza. Naturalne pożywienie jest bez porównania
          lepsze niż to, co jest zamknięte w kapsułce z co najmmniej roczną gwarancją.
          Przecież to co jest w naturalnym pożywieniu jest o wiele lepiej przyswajalne
          (wszystkie witaminy etc.). Nadto żadne leki syntetyczne nie są obojętne - nawet
          witaminy mają skutki uboczne. I co że coś można kupić w apatece bez recepty -
          lepiej zjeść świeże warzywa i owoce - oczywiście o ile są dostępne.
          Też bym miała opory przed przyjmowaniem takiej ilości tabletek - jak by się
          deser jadło.
          A np. witaminy z grupy B są najlepiej przyswajalne i to w ogromnej ilości w
          drożdżach - ropuścić w małe ilości wody i pić przed snem lub godzine przed
          posiłkiem np.rano (najlepiej na pusty żołądek - broń boż z sokiem owocowym bo
          zrobi się w brzuszku alkohol). Ja na cerę piję 1/4 kostki drożdży przed snem -
          rewelacja i wzmacnia tez wątrobę (ma jakiś pierwiastek który ja regeneruje) i
          dobrze wpływa na trawienie (wypróżnienia). Świetnym naturalnym lekarstwem jest
          też tran - generalnie bardzo wzmacnia odporność i działa na cały organizm -
          cerę, włosy.

          Pozdr.
          iwona




    • bo.tak Re: Pękne włosy czy zdrowa wątroba...? 14.06.06, 10:16
      czesc,

      Moze warto sie wybrac do ginekologa po inne tabletki? Czasem antykoncepcja w
      pigułce tak działa na organizm. Tak jak zalecił ci lekarz - magnez _witamina B,
      a jak nie pomoze, to polecam zmiane tabsów.
      • eminelle Re: Pękne włosy czy zdrowa wątroba...? 16.06.06, 12:42
        Właśnie biorę tabletki antykoncepcyjne,może powinnam zmienić,bo te póki co ani
        nie pomogły ani nie zaszkodziły.Zaczne chyba znowu faszerować sie tymi
        witaminami,chociaż witaminą B,moze to coś pomoże,bo zaczyna się lato,a mnie jak
        zwykle w tym czasie włosy wypadają ze zdwojoną siłą:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka