eminelle
07.05.06, 21:05
Wypadają mi włosy,dermatolog przepisała mi
witaminy:B6,B2,B1,Cynk,Magnez,PP,witaminę C,Żelazo,Troxerutin na krążenie,a
poza tym biorę Cilest.Troche mi dziwnie,jak mam łyknąć taką garść,tym
bardziej,żę witaminy mam brać trzy razy dziennie.Czy to wszystko nie
zawszkodzi na wątrobę?Może lepiej zastapić je kompleksowymi tabletkami typu
Vitapil itp?Czy takie pojedyńcze tabletki zamiast całej garści będą miały
mniejsze działanie na włosy?Narazie ich wcale nie łykam,bo nie czuję się za
dobrze po tych witaminach.Może na leczenie wypadania wystarczą tylko wcierki
na skórę??