IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 17:00
Asinku!:)
Czytałam Twój post na moim wątku o "make-upie", a propos Lipfinity. Otóż
kupilam ją sobie niedawno, tylko zupełnie nie trafiłam w kolor (na testerze
wyglądała super, w świetle dziennym juz nieco gorzej). Kupiłam nr50 (coy
timide), taki róż (aż za bardzo:(). Ale pomimo wszystko jestem zadowolona,
super sie trzyma (inni zwracaja uwagę!), ale mam problem ze zmywaniem. Od
oliwy z oliwek schodzi, gdy mocno potrę, ale może masz cos innego na pozbycie
się kolorku?
Ps. Forma ust ok! Ani nie pierzchna, ani nie pękają:)
Anka
Obserwuj wątek
    • Gość: ap77 Re: Asinek! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 19:07
      Podciągam!
      • asinek Re: Asinek! 06.01.03, 20:58
        hej i ho! Sorry ze trwalo, ale nie zagladalam ostatnio na forum.
        Ja zmywam toto (Lipfinity) oryginalnym zmywaczem Maxa Factora, bodaj
        przeznaczonym do zmywania maskary wodoodpornej. Tutaj (Niemcy) ten specyfik
        nazywa sie "Remover for Long Lasting Make-up". Strasznie tluste, swoja droga i
        szczypie w oczy. Ale do Lipfinity jest ok.
        Mam nadzieje ze zmywacz ten jest dostepny i w Polsce.
        Pozdrawiam

        a.
        *******
        tysiace ludzi wierza, ze jednostka nic nie moze zmienic ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka