Dodaj do ulubionych

Bezczelna!!

16.05.06, 18:39
Dzisiaj spotkalam ex sorke od biologii. Baba popatrzyla sie na mnie i na pol
miasta (stalam na przystanku) ryknela, ze przez ostatni rok chyba nic nie
jadlam bo taka koscista jestem!!!

:(( Poczulam sie jakby ktos dal mi publicznie w twarz!!
Obserwuj wątek
    • ewullina Re: Bezczelna!! 16.05.06, 18:40
      lepsze to niż jak by powiedziała:ale się upasłaś:)
      • oxy_gen_86 Noo nie wiem... 16.05.06, 18:47
        ludzie gapili sie na mnie jak na wyglodzona anorektyczke, ktorej dzienny
        posilek sklada sie ze szklanki wody i liscia salaty!!
        • ewullina Re: Noo nie wiem... 16.05.06, 18:55
          E czasami ludziom trzeba wybaczać, będziesz wspominała szkolne czasy z
          sentymentem. A powiem Ci że ludzie to się gapią na byle co. Dziś widziałam
          trupa, jakiś menel umarł, ludzie prawie nad nim stali i się gapili, jakby było
          co oglądać.
    • kasiaba1 Re: Bezczelna!! 16.05.06, 18:47
      Ech, no daj spokój!!
      Sama sobie wystawiła świadectwo.
      dołóż odrobinkę poczucia humoru i obśmiej się z baby "ryczącej na pół miasta" ;)
      • nycole Re: Bezczelna!! 16.05.06, 18:52
        Abstrahujac od tematu - ludziom się wydaje ,że chudym mogą wmawiać "Ale jesteś
        chuda" ."Wygladasz jak anorektycza" itp ale jakoś otyłym ludziom nikt prosto w
        twarz nie powie "Ale z ciebie tłuscioch " . Bardzo mnie to wkurza - wciąz
        słyszę teksty od zyczliwych ,że jestem szkieletor i widać mi wszystkie kości
        ale mnie jakoś przez gardło by nie przeszło wytknac komuś otyłosć!
        EHHHHh
    • Gość: Agnieszka autorka postu GAZY... IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 16.05.06, 19:22
      z zeszlego tygodnia byla pouczana, ze o jedzeniu powinna dyskutowac na
      JEDZENIU, o wytwarzaniu gazow na forum ZDROWIE.
      Pytam sie wiec czy powyzszy post oxy_gen_86 tez nie powinien wg tych kryteriow
      powedrowac gdzie indziej?
      • oxy_gen_86 Re: autorka postu GAZY... 16.05.06, 19:39
        Moj post dotyczy wagi, czyli tez wygladu. Wiec nie rozumiem Twojego oburzenia...

        Ale o tym czy watek zniknie czy nie zadecyduja "strazniczki" forum:)


        PS. Nycole a jak bys Ty powiedziala komus, ze jest pulchny to by Cie za chama
        wzieli:/
        • madfashion Re: autorka postu GAZY... 16.05.06, 20:09
          A czy ty czujesz się wychudzona i zawstydzona z powodu swojego wygladu?
          Bo jesli nie to chyba nie ma zadnego problemu :) Poza tym ze pewnie czesc
          dziewczyn która na ciebie spojrzała, pozazdrosciła ci figury :P
          A tak pzoa tym starsi ludzie maja dziwne kryteria chudosci i normalnej wagi :)



          www.moda.bazarek.pl _________loveFASHION butik
          • oxy_gen_86 Re: autorka postu GAZY... 16.05.06, 20:21
            Madfashion nie jestem!! Nie odchudzam sie, jem duzo - w normalnych ilosciach
            (wszysy moi znajomi, rodzice, rodzina dziwia sie, ze tak wygladam). Nie
            odmawiam sobie slodyczy, "fast fudow" itd.
            Ale (delikatnie mowiac) denerwuje mnie to, ze niektorzy patrza na mnie jak bym
            byla na "wiecznej diecie" - woda mineralna...
            Ta nasza mentalcosc: jak ktos nie jest otyly to pewnie sie odchudza. Nie daj
            Boze jak nosi "S"-ke - wtedy juz na pewno ma anoreksje!!!
            • yamajka Re: autorka postu GAZY... 16.05.06, 20:33
              a moim zdaniem w glebi duszy cie to połechtało :) no wiesz, ze szczupla jestes i w ogole.. :)
              bylam kiedys patologicznie chuda i tez takie komentarze slyszalam, i tez sie skarzyłam, ale glownie chodziło mi o to, żeby jeszcze raz usłyszeć jaka to chudziutka jestem :) noo, ale potem skumałam, ze to poczatki anorekscji byly ;)

              to jak? Nie połechtało cie to nawet odrobinke? :)

              • yamajka Re: autorka postu GAZY... 16.05.06, 20:35
                a poza tym dla starszych ludzi zdrowe = pulchne :) wszystko co mniejsze od rozmiaru 40 to dla mojej babci niedożywienie :)

            • Gość: Mróffka Re: autorka postu GAZY... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.05.06, 22:06
              oj mam to samo, głupio mi kupowac wode mineralna i ja pic w publicznych
              miejscach, np. na przytsanku czy uczelni, bo wiele razy słysząłam głupie
              komentarze, ze ja pewnie na diecie wiec tylko wode pije przez całe zycie bo
              taka szczupla jestem:/ a ja po prostu lubie wode

              z drugiej strony jak inni zobacza ile potrafie zjesc paczkow albo kromek chleba
              na drugie sniadanie to pytaja ze zdziwieniem jak ja to robie i gdzie to mieszcze

              ogolnie ze strony kobiet spotykaja mnie niemile komentarze
              inaczej sprawa ma sie z facetami oczywiscie - wielu jest pewnych ze uprwaiam
              jakis sport, np. gimnastyke artystyczna, taniec
              a ja tylko na silke pomykam od czasu do czasu:)
              • Gość: emzetem Re: autorka postu GAZY... IP: *.aster.net.pl 16.05.06, 22:29
                Dziewczyny, czy naprawdę nasze samopoczucie musi zależeć od komentarzy innych bab?
                Żeby było komuś głupio, że kupuje wodę mineralną?
                Trochę dystansu do siebie i opinii innych...

                Zamiast cieszyć się, że jesteście szczupłe, nie musicie liczyć kalorii to
                biadolicie... Wam to dogodzić. Ech, kobiety... :)))
            • Gość: madfashion Re: autorka postu GAZY... IP: 80.54.200.* 16.05.06, 22:43
              Mnie się tłumaczyć nie musisz :) Ja też należę do osób szczupłych:
              Ostatnio np koleżanka zapytała się mnie czy ja w ogóle coś jem i stwierdziła,
              że mój chłopak mnie w ogóle nie karmi hahahahaha
              A najlepsza jest babcie, ilekroć ją odwiedzam słysze, że powinnam przytyć, ale
              tak tylko troszeczkę, bo wtedy będe ładniej wyglądac.
              A ideałem jej dla niej moja siostra, powinnam wyglądać tak jak ona ... Tylko
              różnica w mojej wadze a jej, jest raczej troszkę większa niż to "troszeczkę"
              mojej babci :)
              Prawda jest taka, że od dziecka jestem szczupła, a rodzice mnie nie głodzili,
              ale czy dla tego mam zacząć się obżerać, żeby przytyć na siłę? :)

              Nie rozumiem jednak twojego problemu... chyba, że nie masz większych
              Ja mam gdzieś takie uwagi, a może specjalnie o tym piszesz, żeby usłyszeć jak
              to fajnie, że jesteś taka szczupła i że inne ci zazdroszczą :)



              www.moda.bazarek.pl
              • oxy_gen_86 Re: autorka postu GAZY... 17.05.06, 08:20
                madfashion napisał(a):

                > Nie rozumiem jednak twojego problemu... chyba, że nie masz większych
                > Ja mam gdzieś takie uwagi, a może specjalnie o tym piszesz, żeby usłyszeć jak
                > to fajnie, że jesteś taka szczupła i że inne ci zazdroszczą :)

                To jest forum "urodowe" - wiec mozna pisac o wszystkim co dotyczny naszego
                wygladu. Jedne dziewczyny pisza o przebarwienaich od slonca,drugie o
                zniszczonych przez fryzzjerke wlosach, jeszcze inne wyrazaja swoja radosc bo
                zrzucily 5 kg...itp.


                a może specjalnie o tym piszesz, żeby usłyszeć jak
                > to fajnie, że jesteś taka szczupła i że inne ci zazdroszczą :)

                Jakbym chciala sie dowartosciowac to na pewno nie zrobilabym tego na forum
                gdzie jestem anonimowa, gdzie nikt mnie nie zna itd. Jesli
                chcialabym "zaszpanowac" waga to zalozylabym watek, z jestm super-szczupla,
                slysze same komplementy (uslyszalam dzisiaj komplement od ex nauczycieleki) itd.
                Nie sadze zeby moja waga byla powodem do zazdrosci!! Takie dziewczyny jak ja
                widuje sie na co dzien (i to cale masy takich dziewczyn).


          • Gość: oburzona do Agnieszka IP: *.chello.pl 16.05.06, 21:08
            to ze wygladasz jak wygladasz nie znaczy ze przez to maja osoba otylym
            ublizac.... sama bym ci nawrzucala dzisiaj jak masz takie podejscie!
    • oxy_gen_86 Re: Bezczelna!! 16.05.06, 21:02
      Ojjj nie!! Nie polechtalo mnie (nawet tak w glebi duszy). Moze gdyby te slowa,
      ze "jestem koscista" zostaly wypowiedziane innym tonem.
      Ale biologiczka powiedziala to z takim oburzeniem jakbym spacerowala nago po
      ulicy.
      • heart_of_ice Re: Bezczelna!! 16.05.06, 21:09
        oxy, KONIECZNIE trzeba bylo jej jakos rownie milo odpowiedziec!!
        ona jest durna baba, nie przyszlo jej do glowy, ze np jestes rzeczywiscie bardzo
        ciezko chora? na anoreksje, ale niekoniecznie, jest sporo chorob wykanczajacych
        organizm... ja bym sie w jezyk nie ugryzla, nastepnym razem niech babsko mysli,
        co mowi
        pomijam, ze nie jej sprawa, jak wygladasz

        Pauli
        --
        bywam na Łysej Górze:)
        • oxy_gen_86 Re: Bezczelna!! 16.05.06, 21:18
          Chora i chora... zdrowa jestem!!! :))
          Chyba zrobie specjalnie baania i wyniki bede nosic przy sobie! :)

          NA drugi raz odpowiem, ze mam wage adekwatna do wieku - malo waze bo mloda
          jestem:)) (a sorka jest typem herot-baby)
          • heart_of_ice Re: Bezczelna!! 16.05.06, 21:26
            no ja wiem, ze jestes zdrowa:))))
            i na pewno nie wygladasz jak anorektyczka, tylko ona ma zaburzona percepcje:D
            chodzi mi o to, ze potencjalnie moglabys byc chora, a gdyby jej to uswiadomic,
            zrobiloby jej sie glupio
            odpowiedz o wadze adekwatej do wieku bylaby w sam raz:D

            Pauli
            --
            Mężczyźni są z Marsa,a kobiety ze... Snickersa;)
    • bzzzk Re: Bezczelna!! 16.05.06, 22:10
      koleżanka ze studiów, której nie widziałam przez prawie rok, wrzasnęła na cały
      korytarz, kiedy wróciłam: "Jezu, ty chyba schudłaś ze 100 kilo!!!" ;)) spoko,
      schudłam, ale 6 kg, a i wcześniej wyglądałam w porządku, a zabrzmiało to tak,
      jakbym jakaś spasiona kiedyś była;) to chyba miał być komplement, więc
      pozostało mi się uśmiechnąć:> a Twoja prof. od biologii też pewnie nie chciała
      sprawić Ci przykrości, myślę, że raczej chciała wyrazić swoją troskę, bo może
      pomyślała, że coś Ci dolega:) no, a wyszło, jak wyszło...;) ludzie często nie
      zastanawiają się tylko tak mówią, co i jak im przyjdzie do głowy, ale wybacz
      jej ten incydent i nie przejmuj się:)

      pozdrawiam
    • Gość: inecita Re: Bezczelna!! IP: *.k.omnitec.pl 17.05.06, 09:18
      Znam ten ból, uważam ze szczupłe osoby są dyskryminowane w świecie grubasów
      (moze to przez zazdrość?), podczas gdy ogromnym nietaktem jest pojechać komuś w
      stylu "Mój boze, jak ty się spasłas przez ten ostatni rok!Jesteś tłusta jak
      świnia, chyba ciągle żresz" , to nikt nie widzi nic złego w powiedzeniu
      mi "strasznie jestes chuda i koścista jak trup, ty hcyba nic nie jesz!".
      NIGDY nie byłam na diecie, a ludzie zwracają się do mnie jak bym miała
      conajmniej początkowe stadium anoreksji, ale nauczyłam się juz reagować, zawsze
      odpowiadam "no tak, tak... ale ty za to nabrałaś kształtów, jakoś się tak
      zaokrągliłaś ostatnio..."
      • Gość: no name Re: Bezczelna!! IP: *.4web.pl 17.05.06, 10:26
        Ja widze ogromną różnicę miedzy:


        "strasznie jestes chuda i koścista jak trup, ty hcyba nic nie jesz" (chyba jak
        kościotrup, bo trup to jest martwy, kościsty być nie musi)

        a między:

        "Mój boze, jak ty się spasłas przez ten ostatni rok!Jesteś tłusta jak
        > świnia, chyba ciągle żresz"

        Róznica objawia sie w kulturze mowienia - zresz a jesz juz wystarczy za
        róznicę , to prawie jak pi.e.pr.zyć kogoś i kochać sie z kimś.Dziękuję .
        • Gość: no name Re: Bezczelna!! IP: *.4web.pl 17.05.06, 10:31
          I dodam jeszcze jedno - nie dotyczy to chudych z natury osób, ale osób
          odchudzajacych sie bez wytchnienia. wy często nie dostrzegacie, jak wyglądacie
          na tej diecie- wydaje wam sie , ze dobrze , bo jestescie szczupłe, a wory pod
          oczmi, zasinienia , szara skóra jakos wam umyka . Też kiedyśwazyłam 44 kg
          przy164 cm- jak widze swoje zdjecia z tego okresu dzisiaj, to wiem doskonale
          dlaczego ludzie w autobusie ustepowali mi miejsca. Także zanim osoba
          odchudzająca sie od kilku lat( a nie z natury chuda) zareaguje jakby ja ktoś
          napadl, niech pstryknie sobie fotkę w plenerze w słoncu w bikini, a potem ja
          obejrzy, bo może sieokazać, ze nie ma racji, a czegoś nie chce widzieć.
    • Gość: gość Re: Bezczelna!! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.05.06, 10:20
      > Ojjj nie!! Nie polechtalo mnie (nawet tak w glebi duszy). Moze gdyby te
      > slowa, ze "jestem koscista" zostaly wypowiedziane innym tonem.

      No widzisz, i to jest ta subtelna różnica. W pewnych okolicznościach (niewiele
      trzeba - wystarczy ten inny ton), a nawet i bez nich, to może połechtać.
      Słowa "jesteś gruba jak świnia" w żadnych okolicznościach i wypowiadane żadnym
      tonem nie będą komplementem.
      Niby wszyscy wiemy, że ekstremalna chudość jest zła, tak jak ekstremalna
      otyłość. A jednak wszystkie magazyny publikują zdjęcia wychudzonych, a nie
      otyłych kobiet. Nawet, jeżeli na następnej stronie jest mądry artykuł o
      anoreksji. Miliony dziewczyn na świecie głodzą się, żeby wyglądać jak Naomi
      Campbell. Dla odmiany, kiedy ostatnio słyszałaś "muszę przytyć ze 40 kilo, bo
      marzę o figurze Renaty Beger"? Nigdy? No właśnie. Więc nie pisz, że nie ma
      żadnej różnicy między "wyglądasz jak szkielet" a "ale się upasłaś". Bo o ile
      pierwsze MOŻE być wypowiedziane z zazdrości (nie musi), to drugie nie.
      Zazdrościłaś kiedyś grubej koleżance figury? A jak myślisz, ile otyłych
      zazdrości Tobie? Ale nie wierzę, że tego nie wiesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka