31.05.06, 22:50
Ale sie dzisiaj rozszalalam z tymi nowymi watkami;) Kupilam z Froscha plyn do
mycia wszystkiego, plyn do mycia naczyn (wysusza troche rece) i plyn do mycia
kibla - sa niezle (plyn do kibla ma pachniec lawenda i nawet jakos troche
przypomina prawdziwa lawende) a do tego jest na nich napisane, ze w 98
procentach ulegaja biodegradacji. Podobno jest tez proszek do prania, ale nie
wiem czy w Polsce. Wiecie cos wiecej o tej marce? Warto to kupowac, czy to
kolejna ekologiczna sciema? (Bo ceny sa mocno zachecajace!)
Obserwuj wątek
    • mami7 Re: Frosch 31.05.06, 23:41
      Też jestem ciekawa.
      Płyn do WC jest fajny, ja mam jednak jakis cytrynowy i nie śmierdzi chlorem ;-)
    • melba_piszczykowa Re: Frosch 01.06.06, 09:11
      ja tak sobie mysle ze te produkty Frosch to sa takie polnaturalne...
      kiedys ogladalam w tv jakis program o tym gdzie producent sie wypowiadal ze ta
      zabka ma wlasnie zachecac osoby zainteresowane wplywem chemii gosp. na
      srodowisko i tak dalej.
      oczywiscie jest to jakas aleternatywa, i dosyc tania, ale co z tymi dwoma czy
      trzema procentami ktore nie ulegaja biodegradacji? tak sobie mysle ze takie
      produkty powinny sie rozkladac w stu procentach i juz...

      no ale to takie moje refleksje :) na pewno warto by temat poglebic...

      szkoda ze nie ma wsrod nas chemiczki ktora by dysponowala wiedza o dzialaniu
      roznych skladnikow na srodowisko...
      • brunhi Re: Frosch 01.06.06, 23:48
        No wlasnie, chtnie bym sie dowiedziala blizej, o co chodzi z ta biodegradacja.
        Bo na przyklad na plynie firmy Henkel "Pur" jest napisane, ze ulega
        biodegradacji w 100 % Wydaje mi sie, ze ze wszystkich mi znanych najmniej
        wysusza rece, ale to moze nie miec zwiazku z biodegradacja. A ten Frosch mnie
        zaciekawil tez z powodu cen - bo powiedzmy sobie szczerze: jedyna mozliwa
        ekologia to ekologia masowa. Co z tego, ze pare procent ludzi bedzie uzywalo
        drogich super ekologicznych produktow, jak reszta pakuje chemie ile wlezie -
        pija to potem i tak wszyscy na spole.
        A taki Frosch kosztuje podobnie jak inne srodki, wiec wybor staje sie dla mnie o
        wiele prostszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka