Dodaj do ulubionych

Przywitanie :o)

12.07.06, 01:15
Chciałabym sie przywitac i przedstawic wszystkim uczestniczkom tego forum, ktore podczytuje od pewnego czasu w zwiazku z pojawieniem sie informacji o moim sklepie.
Nazywam sie Lidia Kobyłka i jestem wlascicielka sklepu Mazidla Polprodukty kosmetyczne.
Od razu szczerze wyznam, ze nie jestem zagorzala naturalistka a czesc produktow w moim asortymencie zawiera konserwanty nie akceptowane przez Was.
Ale jest tez czesc asortymentu (oleje, ekstrakty roslinne, aloes, kwas hialuronowy w proszku, lecytyny), ktora moze zadowolic najbardziej wymagajace osoby.
W raznie pytan, watpliwosci chetnie odpowiem na wszelkie pytania.

pozdrawiam :o)
Obserwuj wątek
    • melba_piszczykowa Re: Przywitanie :o) 12.07.06, 14:43
      witamy :)
    • yellow_kadmium Re: Przywitanie :o) 13.07.06, 09:08
      Witaj Limario, mam dwa pytania:
      - odnośnie maceratu z alg - czy jest wolny od konserwantów? Czytałam gdzieś, że
      wszystkie produkty zawierające algi bardzo szybko się psują, dlatego właściwie
      zawsze zawierają konserwanty. Jaki ma termin trwałości po otwarciu?
      - skąd sprowadzasz olej z dzikiej róży? Troszkę zastanawia mnie jego dość niska
      cena zważywszy na fakt, że jest zaliczany do drogich olejów. Jak długo można go
      przechowywać po otwarciu i bez zmieszania z innym olejem?
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i gratuluję otworzenia ciekawego sklepu
      internetowego. Życzę sukcesów i powodzenia.
      • limaria1 Re: Przywitanie :o) 13.07.06, 23:44

        Witaj yellow_kadmium,

        dziekuję za miłe przywitanie, gratulacje i życzenia powodzenia - jak każdemu nowemu przedsięwzięciu na starcie bardzo się przydadzą :o).

        > Witaj Limario, mam dwa pytania:
        > - odnośnie maceratu z alg - czy jest wolny od konserwantów? Czytałam gdzieś, że wszystkie produkty zawierające algi bardzo szybko się psują, dlatego właściwie zawsze zawierają konserwanty.

        Na początek może małe wyjaśnienie i sprostowanie odnośnie terminologii.
        Otóż w olejach nie stosuje się konserwantów, ponieważ oleje nie ulegają skażeniu mikrobiologicznemu, czyli nie rozwijają się w nich bakterie, drożdże i pleśnie. Do rozwoju tychże potrzebna jest woda, a tej jak wiadomo w olejach nie ma.
        Oleje natomiast ulegają oksydacji, czyli mówiąc popularnie jełczeniu. Proces jełczenia zachodzi pod wpływem dostępu światła i powietrza i na te dwa czynniki oleje są bardzo wrażliwe. Dlatego tak ważne jest opakowanie, w którym jest przechowywany olej, a powinno ono być nieprzezroczyste i bardzo szczelne. A po otwarciu opakowania i pobraniu odpowiedniej ilości oleju powinniśmy natychmiast je zamknąć. Ważna jest również temperatura przechowywania - najlepszym miejscem jest lodówka, ale temperatura nie powinna być nizsza niz 10 stopni.
        Jednak, pomimo zachowania tych wszystkich powyższych procedur, najlepszym i najskuteczniejszym sposobem na zapobiegnięcie procesowi oksydacji jest dodanie do oleju antyoksydantów, czyli substancji pochodzenia syntetycznego, np. palmitynian wt. C, BHT lub pochodzenia naturalnego, np. tokoferole, olejowy esktrakt z rozmarynu, które sa efektywne przy bardzo małych stężeniach.
        Szczególnie istotne jest dodawanie antyoksydantów do zimnotłoczonych i nierafinowanych olejów o wysokiej zawartości NNKT, które są w pielęgnacji skóry najwartościowsze, ale też niestety jełczeją najszybciej.

        Wszystkie oleje i maceraty w Mazidłach mają zastosowany przeze mnie dodatek 1% mixu naturalnych tokoferoli (Covi-ox T-50, które są bardzo dobrym antyoksydantem oraz antyoksydanty zastosowane przez producenta, czyli:
        - palmitynian wit. C - postać witaminy C rozpuszczalnej w tłuszczach, która ma również właściwości pielęgnujące skorę;
        albo
        - BHT - syntetyczny antyutleniacz zastosowany w oleju z bawełny i maceracie z kasztanowca. Wymieniam te oleje ponieważ wiem, że naturaliści unikają tego związku;
        albo
        - ekstrakt z rozmatynu.

        Najnowszym i bardzo naturalnym trendem jest stosowanie naturalnego antyoksydantu w postaci ekstraktu olejowego z rozmarynu. Od razu pochawlę się, że i ja mam od paru dni ten olej w swojej ofercie:
        mazidla.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=83&category_id=31&option=com_virtuemart&Itemid=27
        Jaki ma termin trwałości po otwarciu?

        Jeśli chodzi o olej z alg, to jest on tak samo wrazliwy na oksydacje jak pozostałe oleje. Został wzbogacony o Covi-ox oraz palmitynian wit. C, jest skonfekcjonowany w nieprzezroczystym i bardzo szczelnym opakowaniu z pierścieniem usczelniającym (moje opakowania do olejow i ekstraktów roślinnych maja najwyższą klase szczelności potwierdzoną odpowiednimi certyfikatami) oraz, jak wszystkie produkty, jest przechowywany w klimatyzowanym magazynie o stałej temperaturze 15-16 stopni.
        Data ważności tego oleju upływa w lutym 2007 r.

        > - skąd sprowadzasz olej z dzikiej róży?

        Nazwy producenta nie mogę wydradzić, bo to moja tajemnica handlowa :o).
        Mogę natomiast powiedzieć,że jest to producent hiszpański specjalizujący sie w produkcji wysokiej klasy olejów zimnotłoczonych nierafinowanych i rafinowanych.
        Nasiona z których wytłaczany jest ten olej pochodza z chilijskiej odmiany róży dzikiej czy róży rdzawej jak bywa tez nazywana.

        Troszkę zastanawia mnie jego dość niska
        > cena zważywszy na fakt, że jest zaliczany do drogich olejów.

        Mam okazję przeglądać wiele dokumentacji technicznej i cenników róznych olejów u różnych producentów i muszę powiedzieć, ze olej z dzikiej róży sytuuje się w tej chwili na średnie półce cenowej. Przestał wieść prym najdroższego oleju (mówie o koszcie surowca, a nie cenach detalicznej sprzedaży), a zdetronizowaly go takie oleje jak arganowy, z pestek truskawek, z pestek żurawin, z orzeszków cedrowych i z cedru himalajskiego. Ten ostani zresztą bardzo mnie kusi bo ma doskonałe właściwości pielęgnacyjne i zawiera cenny olejek eteryczny, nurtuje mnie jedynie pytanie czy znajdzie się ktoś kto kupi 60 g oleju za 90 zl.

        Jeśli chodzi o cenę mojego oleju - polemizowałabym, ze jest niska :o).
        Zauważ, ze jest najdroższym olejem w moim sklepie, dwa razy droższym niż pozostałe. A jeśli porównamy jego cenę z nienajtańszym olejem ostowym (30 zł za 0,5 litra w sklepach ze zdrową żywnością) to aż taka taniocha to nie jest.
        Domyślam sie natomiast, że nurtuje cię głównie pytanie dlaczego 15 zł za 60 gram, a nie 35 zł za 50 gram jak np. w sklepie Femi, czy ponad 60 zł jak w Primaverze.
        Otóz odpowiedź jest prosta - dlatego, że ja mam po prostu mniejszą marżę na ten sam produkt :o). Mój sklep to mała firma, w której wraz ze mną pracują dwie osoby i mogę sobie pozwolić na konkurencyjne ceny. Poza ty nie widzę powodu aby ustalać horrendalnie wysokie ceny na produkt, który na rynku surowców kosmetycznych horrendalnie drogi nie jest.

        Jak długo można go
        > przechowywać po otwarciu i bez zmieszania z innym olejem?

        Olej ma termin ważności do końca lutego 2007 r.
        Ponieważ ma dodatek antyoksydantów w postaci naturalnych tokoferoli oraz palmitynianu wit. C, które wystarczajaco go stabilizuja, nie jest warunkiem koniecznym zmieszanie go z np. bardziej trwałym olejem z jojoby, choć jeśli tak wolisz to można oczywiście tak zrobić.

        pozdrawiam
        limaria
        • yellow_kadmium Re: Przywitanie :o) 14.07.06, 07:31
          Dziękuję za wyjaśnienia :)
          • limaria1 Re: Przywitanie :o) 15.07.06, 11:32
            Bardzo prosze :o).
            Zapomniałam napisać jeszcze o jednej ważnej rzeczy - stronie każdego produktu który ma opis, pod jego nazwą, jest zamieszczona zlinkowana Techniczna Specyfikacja Produktu, w której są zamieszczone wszystkie informacje techniczne nt produktu, czyli min. dodane konserwanty i antyoksydanty.
            Nie wszystkie produkty są jeszcze opisane, ale stopniwo i systematycznie opisy przybywają na stronie - do końca przyszłego tygodnia powinny być już wszystkie.
            Wczoraj pojawiły się opisy dwóch witamin rewelacyjnych w pielęgnacji skóry, czyli Niacymid-witamina B3 ora D-pantenol-witamina B5.

            pozdrawiam :o)
    • mikams75 Re: Przywitanie :o) 06.08.06, 18:02
      witam na forum, ja sama "urzeduje" od niedawna i po dlugich namyslach dokonalam
      pierwszego zamowienia w Pani sklepie. Czekam z niecierpliwoscia na przesylke i
      planowane kosmetyczne eksperymenty :-)
    • krasnoludka już po zakupach :) 07.09.06, 21:26
      właśnie odebrałam przesyłkę z mazideł. zapakowana tak pancernie, że musiałam dwa
      razy przejrzeć wszystkie zabezpieczenia, czy przypadkiem czegoś nie pominęłam.
      dostałam 3 próbki (!!!), co mnie cieszy ogromnie, bo poszerza to możliwości
      kombinowania ;) w weekend zaczynam zabawę, więc będzie relacja.
      już teraz mogę napisać, że hydrolat różany jako tonik dla suchej cery jest
      fantastyczny, no i ten zapach...
      to moje kolejne, po mydłach mychy, wielkie odkrycie, które zawdzięczam temu forum :)
      dzięki, dziewczyny!!!
      • gosiaczek833 Re: już po zakupach :) 09.09.06, 13:11
        Ja tez zrobilam niedawno zakupy w Mazidla.Wlascicielka jest bardzo rzetelna mila
        i kompetentna osoba.Zaden z zakupow mnie nie rozczarowal,jestem wrecz zachwycona
        dzialaniem wydajnascia i przyjemnoscia uzywania polproduktow.Rowniez dostalam
        pare probek,ktorych sie wogole nie spodziewalam min.hydrolat rozany i
        oczarowy-cudownie pachna,oba testowane na mieszanych skorach mojej i siostry
        bardzo dobrze sie sprawuja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka