tamponowy problem...

12.07.06, 09:22
Dziewczyny...moze ktoras mi cos poradzi...troche glupio mi o ty pisac...otoz
ze wzledu na wyjazd nad morze,bede musiala poraz pierwszy uzywac
tamponow...qrcze nie wiem jaki rozmiar wybrac?czy on nie "wyleci"?nie
"zginie"?eh...Z gory dziekuje za wyrozumialosc :)
    • ksieznabona Re: tamponowy problem... 12.07.06, 09:29
      A reklamę O.B. widziała? :)

      Na początek kup O.B. Comfort z silikonową powłoczką. Są to najmniejsze tampony.
      Tampon z pewnością nie wyleci i nie zginie. Możesz się z nim spokojnie kąpać,
      tylko pamiętaj aby po każdej kąpieli wymieniać. Zresztą cała instrukcja jest
      załączona w pudełku :)

      Życzę udanych wakacji :))
      • joasia_23 Re: tamponowy problem... 12.07.06, 11:56
        Ja bym jednak zaproponowała tampony Bella. Są tańsze a co najważniejsze nie
        rozwarstwiają się tak jak OB.
        • nikate Re: tamponowy problem... 12.07.06, 12:00
          Polecam Ci OB mini, świetnie się wprowadzają i sa naprawde w porządku.Wcale sie
          nie rozwarstawiaja, a skoro dopiero zaczynasz przygodę z tamponami rozmiar mini
          będzie dla Ciebie najlepszy.Nic nie wyleci i nie zginie.Spokojnie:)
          a Belli Ci nie polecam, bo trudno sie wprowadzają, są jakies takie klockowate,
          a OB mają silikonowa powłoczke i jest wszytsko hop i po sttachu:)pozdrawiam.
          • joanna_od_aniolow Re: tamponowy problem... 12.07.06, 12:04
            Kup tampaxy z aplikatorem. Najprostsze w uzyciu.
            • mag-ia Re: tamponowy problem... 12.07.06, 16:03
              Polecam tampony Rossmanna. Przez wiele lat uzywalam OB, a kiedy kupilam na probe
              Rossmanna (po przeczytaniu pozytywnych opinii tutaj) to stwierdzam, ze sa lepsze
              od OB.
              Kup sobie na poczatek male opakowanie (8 sztuk) tamponow mini oraz normal i
              probuj :) Nie boj sie, nic nie wyleci, nie zginie. Miesnie pochwy sa silne i
              beda trzymaly tampon przez caly czas na wlasciwym miejscu. Najwyzej za szybko on
              przesiaknie, dlatego miej tez ze soba rozmiar normal.
              Zobaczysz, juz nigdy nie wrocisz do podpasek :)
              • gosia.z.bravo Re: tamponowy problem... 12.07.06, 19:26
                JA polecam rowniez tampony mini z rossmana!
                Co do pierwszego razu to mnie zaskoczyl okres u kolezanki i on miala tylko
                tampony. Pamietam ze pierwszy (bez aplikatora) wsunelam za plytko i mnie bolalo
                i jakos instynktownie po jakims czasie popchnelam glebiej i od tej pory prawie
                zasze wybieram tampony i zawsze te z rosmana (mini)
                • searena Re: tamponowy problem... 12.07.06, 19:33
                  To ja się przyłączam :) Teraz kupuję tylko z Rossmana, o połowę tańsze od OB i o
                  połowę lepsze :))
                  Nie polecam z aplikatorem bo to trzeba umieć, ja do dziś nie umiem ;)
                  Zmarnowałam kiedyś 3 na raz i już nie próbuję.
                  Mini możesz wypróbować ale może się okazać że ci starczy na godzinę, moim
                  zdaniem mini to są tampony na początki i ostatnie dni miesiączki a na pewno nie
                  na obfite krwawienie. Najbezpieczniejsze są Normal. Zwykle starczają na 3-4
                  godziny przy silniejszym krwawieniu.
                  Z pływaniem z tamponem to uważaj, woda wlewa się do środka i tampon nią nasiąka,
                  może przesiąknąć i ci polecą krwawe strużki po nogach.
                  • joasia_23 Re: tamponowy problem... 12.07.06, 19:57
                    Z tym przeciekaniem w wodzie to nie przesadzajmy. Jak woda może dostać się do
                    tampona ? Trzeba natomiast uważać na basenie bo chlor powoduje iż sznureczek
                    pęka.
                    • nessie-jp Re: tamponowy problem... 12.07.06, 20:16
                      Oj, może, może... Wyobraź sobie, że płyniesz żabką :) Zresztą woda pełznie sobie
                      po sznureczku wgłąb ciała. Pal licho, że może krwawienie przeciekać, ale nosić w
                      sobie taki tampon nasączony wodą z Bałtyku... Błe. :)

                      Ja na pierwszy raz polecam Tampaxy z aplikatorem, rozmiar mini. A jak już
                      przywykniesz, to Bella, rozmiary od mini do superplus.
    • kamaaa2 Re: tamponowy problem... 12.07.06, 20:28
      Musisz wypróbowac różne, ja polecam OB są łatwiejsze do zaaplikowania niż belli w ogole te mi nie podchodza jakos specjalnie.
      • iskierka4 Re: tamponowy problem... 13.07.06, 11:16
        Kurcze uzywam tamponow jakies 8-9 lat i kapie sie z nimi i w morzu i w jeziorze
        i w basenie i NIGDy naprawde nigdy mi nie przesiaknal i woda nie dostala sie do
        srodka. Dlatego jest to dla mnie troche niemozliwe aby struzka wody ciela po
        udach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja