Dodaj do ulubionych

Coraz silniejsze kwasy

21.02.03, 12:12
Dziewczyny, jak zwykle proszę o pomoc. Mam cerę trądzikową, ze skłonnoścą do
wyprysków zwłaszcza w okolicach brody. Po wcześniejszych wypryskach pozostały
mi przebarwienia. Stosowałam Effaclar K, potem Cleanance K Avene. Chciałabym
teraz spróbować coś Neostraty - jako, że dziewczyny pisały, że działa
najskuteczniej i jest najsilniejsza.

Tymczasem specyfiki z linii przeciwtrądzikowej NeoCeutical mają tylko 2%
kwasu salicylowego i jakiś NeoHydroxy Complex (czy to AHA, czy BHA, ile
procent - nie wiem!). Więc to chyba nie to, o co mi chodzi, chyba nawet
Effaclar jest silniejszy...

Tymczasem jest jeszcze linia pielęgnacyjna - z AHA 8% i AHA 15 % - ale to
chyba zbyt silne.

Dziewczyny, poradźcie, co mam teraz kupić. Chodzi mi głównie o dalsze
zatrzymywanie wyprysków, jak i też polepszanie stanu reszty skóry - ogólne
rozjaśnienie, zlikwidowanie przebarwień, ściągnięcie porów.
Obserwuj wątek
    • rychu-lubicz Re: Coraz silniejsze kwasy 21.02.03, 12:54
      Ty naturella polecam minetkę i lodzika z Twoim kochasiem, to dobrze działa na
      kobiety-zaraz będziesz mieć piękną cerę , zero krost.Tylko musisz robić loda z
      połykiem, to dostarczysz organizmowi duzo białka.Moja Bożenka tak mi robi i ma
      kurka piękną cerę.
      Buhehehehe! Rychu Lubicz
      ***
      Kocham Grażynkę
    • joanna.dark Re: Coraz silniejsze kwasy 22.02.03, 15:15
      ja uzywam od 2 miesiecy AHA 8 dla mnie wcale nie jest za mocny ,facet
      powiedzial ze moge miec na poczatku zaczerwienienia ale nic takiego nie mialam
      po 2 miesiacach zauwazylam tylko nieznaczne rozjasnienie skory przebarwien mi
      nie zlikwidowalo, myslalam o 15 bo ten mi sie juz konczy ale nie wiem czy
      bedzie skuteczniejszy
      • Gość: monias1 Re: Coraz silniejsze kwasy IP: 217.97.133.* 24.02.03, 12:33
        Zacznij od kremu z AHA 8% Neostraty (mnie bardzo pomogl - wygladzil, rozjasnil
        przebarwienia itd - tez mam cere mieszana sklonna do powstawania wypryskow).
        15% stezenie kwasu glikolowego jest to najwyzsze stezenie jakie mozna uzywac w
        warunkach domowych (silniejsze w gabinetach kosmetycznych, u dermatologa).
    • Gość: JJ w sprawie kremów! do naturelli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.03, 16:54
      Czy to znaczy, że Effeclar K, ani krem Avene nie pomogły Ci na przebarwienia?
      Ja właśnie zamierzam kupić jeden z nich na przebarwienia po wypryskach. Jeśli
      nie te kremy, to wobec tego które polecacie? pozdrawiam JJ
      • naturella Re: w sprawie kremów! do naturelli 25.02.03, 12:28
        JJ, Effaclar i Avene pomogły - ale efekt nie jest zbyt spektakularny. Trzeba
        jednak wziac pod uwage, ze przebarwienia po "syfkach" hodowane są przez jakies
        8 lat, wiec trzeba wybaczyc tym kremom, ze od razu ich nie usunely. Kazdy z
        nich stosowalam po jednym opakowaniu - przez miesiac - zalozylam sobie, ze bede
        przechodzic do silniejszych kwasów, zeby sobie wygladzic na cacy skore przed
        wiosna. Przebarwienia są, ale znacznie mniejsze, za to kremy "powysadzały" mi
        na wierzch pozostałości po wypryskach pod skórą - skóra jest gładziutka.

        Zakupiłam jednak Lysanel Active. Neostrata troszkę za droga... ale może w
        następnym miesiącu rzucę się na 8%. :)
        • Gość: Amka Re: w sprawie kremów! do naturelli IP: 212.244.37.* 25.02.03, 12:42
          Ja tez zastanawiam sie nad Neostrata AHA 8%, Lysanel active rozjasnil znacznie
          przebarwienia, ale nie zniknely!!! Uzywalam go dwa miesiace, moze to zbyt
          krotko. Czy rzeczywiscie po Neostracie beda inne, lepsze efekty? A co powiecie
          na eksfoliacje kwasem glikolowym u kosmetyczki badz deramtologa? Nie chodzi mi
          o te silne zabiegi peelingu, po ktorych skora schodzi platami, tylke o te po
          ktorych mozna chodzic po ulicy. Ponoc maja za zadanie rozjasniac wlasnie
          przebarwienia i blizny po tradziku.
          • Gość: justy Re: w sprawie kremów! do naturelli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 19:05
            2 miesiące to za krótko w przypadku "zwykłych" kremów.
            Szybsze efekty uzyskasz przy pomocy zabiegu złuszczania lub
            kosmetykami "gabinetowymi"
        • Gość: JJ Re: w sprawie kremów! do naturelli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.03, 22:23
          Ja niestety po tygodniu stosowania Lysanelu wyglądalam koszmarnie! Do tego
          stopnia, że własna Mama mnie nie poznawała. Miałam 5 ml próbkę i na szczęście
          stosowałam ją tylko w okolicach brody i na noc. Po dwóch dniach miałam pełno
          czerwonych, nieropnych i potwornie bolących wyprysków. Myślałam, że to
          chwilowe, ale miałam je aż dwa tygodnie. To z pewnością od Lysanelu, bo na
          dzień używałam zwykłego kremu, który jest na moje półce od dawna. Teraz oprócz
          starych przebarwień doszły mi niestety nowe.... i zasatnwaim się czym je
          zlikwidować? JJ
    • Gość: Monika Re: Coraz silniejsze kwasy IP: 195.205.30.* 26.02.03, 09:21
      naturella napisała:

      > Dziewczyny, poradźcie, co mam teraz kupić. Chodzi mi głównie o dalsze
      > zatrzymywanie wyprysków, jak i też polepszanie stanu reszty skóry - ogólne
      > rozjaśnienie, zlikwidowanie przebarwień, ściągnięcie porów.

      A czy można Ci poradzić coś innego? Tanią i efektywną kurację.
      Jeśli lubisz to jedz codziennie szpinak, dodawaj do zup lub np na kolację,
      podsmażony z czosnkiem lub jako dodatek do wszelkich potraw.
      Nie wiem co tak działa ale odkąd jem szpinak (2 tygodnie prawie codziennie) mam
      buzię bardzo gładką, zniknęły przebarwienia, drobne pajączki, wypryski.
      Chyba po raz pierwszy od kilkunastu lat nie czuję potrzeby nałożenia podkładu
      na buzię przed wyjściem z domu.
      Polecam, na pewno nie zaszkodzi:-)
    • Gość: Kasia Re: Coraz silniejsze kwasy IP: *.lodz-doly.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 09:55
      Effaclar? Co to jest za kosmetyk i jakiej firmy?
      Będę wdzięczna za odpowiedź.
      • Gość: ada Re: Coraz silniejsze kwasy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.03, 10:16
        EFFACLAR K firma LA ROCHE-POSAY w aptekach
        • Gość: Kasia Re: Coraz silniejsze kwasy IP: *.lodz-doly.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 10:26
          Zapomniałam zapytać o cenę.
          • Gość: ada Re: Coraz silniejsze kwasy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.03, 10:34
            Niepamiętam dokładnie, coś chyba koło 50zł
            • Gość: peggy Re: Coraz silniejsze kwasy IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 15:26
              Czytajac o wspanialym dzialaniu kremow z kwasami, sama postanowilam sobie taki
              kupic. Wybralam Effaclar K. Wczesniej mialam problemy w wypryskami na czole,
              dziwnie sie ostatnimi czasy nasilajacymi i rozszerzonymi porami.
              Po tygodniu stosowania wygladalam strasznie (nakladalam na czolo i tylko na
              dzien). Porobilo sie kilka takich sporasnych, bardzo bolacych i czerwonych
              guzkow pod skora. Przetrwalami i teraz jest coraz lepiej. Czolo jest znacznie
              bardziej gladkie i oczyszcone co nie znaczy ze nie pojawiaja sie przedokresowe
              niespodzianki. Ale z nimi walcze zelem na wypryski Lumene.
              Generalnie ciesze sie, ze poznalam taki specyfik.
    • Gość: aneta Re: Coraz silniejsze kwasy IP: *.net.autocom.pl 26.02.03, 15:39
      dziewczyny, ja tez bym chciala sobie poprawic cere, ale po tym co tu czytam to
      zaden krem nie jest jakas rewelacja, albo przynajmniej tak wynika z waszych
      postow, prosze was zrobcie jakies podsumowanie, zeby jasno wynikalo czy dany
      krem pomaga czy nie
      pozdr.
      aneta
      • Gość: Katka Re: Coraz silniejsze kwasy IP: *.net.autocom.pl 26.02.03, 17:13
        Nie można tak określić kremu, jednemu pomaga innemu nie to wszystko zależy
        indywidualnie od Twojej skóry. A po za tym po zużyciu jednego opakowania kremu
        z kwasami tak na prawdę nie wiele można powiedzieć o jego działaniu, najwyżej
        tyle czy jest tolerowany przez naszą cerę. Gdzieś czytałam o Neostracie, że
        efekty obiecywane przez producenta wystąpią po 10 miesiącach (to znaczy
        całkowity efekt) jego używania. Tak więc reasumując kremy z kwasami dają bardzo
        powolny efekt, szybki można uzyskać przez zabiegi dermatologiczne.

        Pozdrawiam
        Katka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka