Dodaj do ulubionych

peeling azjatycki w Warszawie

IP: 195.94.193.* 25.02.03, 15:04
Czy któraś z Was go robiła i może polecić konkretny salon? Wiem ,że kilka
miejsc to oferuje ale nie chciałabym eksperymentować ...
Obserwuj wątek
    • Gość: żaba Re: peeling azjatycki w Warszawie IP: 195.94.193.* 27.02.03, 10:18
      Naprawdę nikt nic nie może doradzić (: ?
    • Gość: Aga Re: peeling azjatycki w Warszawie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 15:39
      A nie boisz się ? Peeling azjatycki jest dosyć radykalnym rozwiązaniem mocno
      ingeruje, częste są powikłania po azjatyckim. Jest to dosyć stara już metoda.
      Kosmetyczki raczej jej nie polecają, ponieważ odkryta skóra właściwa narażona
      jest na różne zakażenia. Nowsze metody to kwasy glikolowe (najlepiej u
      dermatologa) oraz chemabrazja (chyba tak się to pisze). Poszukaj w necie
      dermatologii estetycznej.
      • mika_1 Re: peeling azjatycki w Warszawie 27.02.03, 23:30
        Peelingu azjatyckiego raczej się nie robi, z tego względu, ze jest on odpowiedniejszy dla grubych skór Azjatek. My mamy cieńszą skórę i dlatego tak często cos sie dzieje. Jeśli już - to spróbuj polskiego peelingu ziołowego - też złuszcza głeboko, głębiej niż zabiegi kwasami wykonywane w gabinetach kosmetycznych. Jeśli jednak masz głebokie blizy, czy duże przebarwienia, to może lepiej udać się do dermatologa. Lekarze wykonują zabiegi wysokimi (ok.70%) stężeniami kwasu glikolowego.
        Pozdrawiam :)
        • Gość: żaba Re: peeling azjatycki w Warszawie IP: 195.94.193.* 28.02.03, 13:51
          Dzięki za info . Nie mam dużych problemów, chyba zainteresuję się tym polskim
          ziołowym... Kwasem glikolowym robiłam już w Erisie, efekt był ładny ale
          krótkotrwały, może dlatego ,że po kilkunastu sekundach już mnie piekielnie
          piekło , więc zabieg się szybko skończył....:( Ciekawe czy ten ziołowy też tak
          boli....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka