Dodaj do ulubionych

16.03.-g.19-ŚWIATOWE CZUWANIE W SPRAWIE POKOJU

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 00:26
W niedzielę 16 marca o godz 19 rozpoczyna się na całym świecie światowe czuwanie ze świecami w sprawie pokoju. Rozpocznie
się w Nowej Zelandii i połączy świat
strumieniem światła świec. My też możemy się przyłączyć czy to w grupach, czy też poprzez wyłożenie palącej się świecy w oknie na
parapecie. My w Lublinie robimy takie spotkanie w małym gronie, słyszałam też o Wrocławiu i Falenicy pod Warszawą.
Może się przyłączycie?
Obserwuj wątek
    • chomiczek_ ZDUPCZAJ 15.03.03, 00:29
      Gość portalu: Asika napisał(a):

      > W niedzielę 16 marca o godz 19 rozpoczyna się na całym świecie światowe
      czuwani
      > e ze świecami w sprawie pokoju. Rozpocznie
      > się w Nowej Zelandii i połączy świat
      > strumieniem światła świec. My też możemy się przyłączyć czy to w grupach, czy
      t
      > eż poprzez wyłożenie palącej się świecy w oknie na
      > parapecie. My w Lublinie robimy takie spotkanie w małym gronie, słyszałam też
      o
      > Wrocławiu i Falenicy pod Warszawą.
      > Może się przyłączycie?


      WSADZ SE LEPIEJ TA SWIECE DO PIZDY KURWO ARABSKA.
      • elve do admina 15.03.03, 02:25
        czy szanowny adin tego forum spi? czy naprawde musze czytac idiotyczne wpisy?
        • chomiczek_ Re: do admina 15.03.03, 02:27
          elve napisała:

          > czy szanowny adin tego forum spi? czy naprawde musze czytac idiotyczne wpisy?
          TAK.ADMIN SPI .A TY NIE MUSISZ CZYTAC FORUM .W ZAMIAN MOZESZ SIEGNAC PO KSIAZKE
          ALBO SWIECE I SOBIE W DZIURZE POGRZEBAC .
    • Gość: samanta Re: 16.03.-g.19-ŚWIATOWE CZUWANIE W SPRAWIE POKOJ IP: *.kabel.telenet.be 15.03.03, 04:50
      chetnie zapale swiece ale nie w oknie (kot i firanka) ale przy telewizorze na
      znak...pokoju.
      Tego typu symbolika ogolna zwykle wqurwia mnie ale od kiedy oglosil sie nowy
      Hitler badz zbawca swiata z napisem na mordzie "god bless america" i
      gwiazdkami w oczach i ciagnie do przodu za wszelka cene a ja nic nie moge
      zapobiec - jesli moja swieczka pomoze - to OK ale bardzo w to watpie .
      Swieczka bedzie dla tych , co dolki(schrony) kopia w Iraku w ogrodkach (o ile
      maja ogrodek) , zeby sie schowac w razie czego i dla tych co kupuja nadmiar
      maki i nawet dla Amerykancow co kupuja tasme do uszczelniania szpar - po
      prostu dla wszystkich niezwiazaych z wojna a muszacych ponosic konsekwencje
      polityki pana Geargea Hitlera badz adolfa busha .
      Jak zwal - tak zwal doesnt matter.

      Akurat wyroslam w pokoleniu pokojowym ale moja mama mowila (skads ) ze KAZDE
      pokolenie musi przezyc wojne na wlasnej skorze i teraz to sie sprawdza.
      Zasieg tej wojny jest swiatowy i bedzie mialo wielkie konsekwencje.
      Nie wiem jak wplynie na moje zycie ale to sie okaze za pare dni.
      • Gość: aneta Re: 16.03.-g.19-ŚWIATOWE CZUWANIE W SPRAWIE POKOJ IP: *.dyn.optonline.net 15.03.03, 05:04
        dokladnie
      • Gość: Monika A czuwacie za ofiarami Hussajna? IP: *.zetorz.com.pl 15.03.03, 08:30
        jeśli Bush to Hitler to kim jest do cholery Saddam???
        Dziecko ile ty masz lat? Nie wiesz co Hussain wyrabia z własnymi ludźmi? Nie
        szkoda ci ich? Torturowanych, zabijanych za choćby samo podejrzenie winy albo
        zabijanych za to, że ich daleki krewny zwiał z kraju z tajemnicą wojskową? Czy
        tak traktuje się ludzi np w USA?
        Jak można widzieć sprawę tak jednostronnie? Wy pacyfiści też byliście przeciw
        wojnie jak w byłej jugosłowii mordowano tysiące ludzi a onz uchwalał kolejną
        rezolucję. Gdyby nie USA to ofiar byłoby tam znacznie znacznie więcej.
        Nie można do cholery być po prostu przeciw wojnie, bo wojna to "be". Powiedz mi
        jak w pokojowy sposób można usunąć Hussajna?
        Jeśli ty w Polsce miałabyś takiego Hussajna, to nie chciałabyś aby ktoś
        wreszcie przyszedł i wyzwolił twój kraj???
        Czy Hussajn musi zrobić coś takiego jak Osama aby świat poparł tą wojnę?
        Spójrz na były Afganistan, gdyby nie atak na WTC ludzie dalej by tam żyli pod
        rządami Talibów, dziewczynki nie mogłyby się uczyć itp. A gdyby Bushowi lub
        wcześniej Clintowi przyszło do głowy zdławić w zarodku terrorystów to jestem
        pewna, iż cały świat protestowałby przeciw wojnie.
        Nie bierz tego personalnie ale trzeba mieć umiejętność przewidywania
        potencjalnych zagrożeń, USA dostało nauczkę od terrorystów i nie dziw się, że
        strają się usunąc z areny międzynarodowych takich ludzi Saddam.
        Fanem USA nie jestem, uprzedzam z góry ale szlag mnie trafia, jak widzę, że w
        Iraku, Czeczeni, Korei Pn idioci trzymają w szachu miliony ludzi a świat NIC z
        tym nie robi!
        • Gość: Kasia Re: A czuwacie za ofiarami Hussajna? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 08:56
          Gość portalu: Monika napisał(a):

          > jeśli Bush to Hitler to kim jest do cholery Saddam???
          > Dziecko ile ty masz lat? Nie wiesz co Hussain wyrabia z własnymi ludźmi? Nie
          > szkoda ci ich? Torturowanych, zabijanych za choćby samo podejrzenie winy albo
          > zabijanych za to, że ich daleki krewny zwiał z kraju z tajemnicą wojskową?
          Czy
          > tak traktuje się ludzi np w USA?
          > Jak można widzieć sprawę tak jednostronnie? Wy pacyfiści też byliście przeciw
          > wojnie jak w byłej jugosłowii mordowano tysiące ludzi a onz uchwalał kolejną
          > rezolucję. Gdyby nie USA to ofiar byłoby tam znacznie znacznie więcej.
          > Nie można do cholery być po prostu przeciw wojnie, bo wojna to "be". Powiedz
          mi
          >
          > jak w pokojowy sposób można usunąć Hussajna?
          > Jeśli ty w Polsce miałabyś takiego Hussajna, to nie chciałabyś aby ktoś
          > wreszcie przyszedł i wyzwolił twój kraj???
          > Czy Hussajn musi zrobić coś takiego jak Osama aby świat poparł tą wojnę?
          > Spójrz na były Afganistan, gdyby nie atak na WTC ludzie dalej by tam żyli pod
          > rządami Talibów, dziewczynki nie mogłyby się uczyć itp. A gdyby Bushowi lub
          > wcześniej Clintowi przyszło do głowy zdławić w zarodku terrorystów to jestem
          > pewna, iż cały świat protestowałby przeciw wojnie.
          > Nie bierz tego personalnie ale trzeba mieć umiejętność przewidywania
          > potencjalnych zagrożeń, USA dostało nauczkę od terrorystów i nie dziw się, że
          > strają się usunąc z areny międzynarodowych takich ludzi Saddam.
          > Fanem USA nie jestem, uprzedzam z góry ale szlag mnie trafia, jak widzę, że w
          > Iraku, Czeczeni, Korei Pn idioci trzymają w szachu miliony ludzi a świat NIC
          z
          > tym nie robi!


          Masz mózg kompletnie przeżarty hamburgerami i coca-colą, idiotko. Jeśli
          sądzisz, ze ten przygłup Bush i jebaka Clinton (nie "Clint", tylko Clinton,
          ciemnoto) robią cokolwiek w imię dobra uciskanego narodu irackiego to chyba
          kompletnie ci odpierdoliło. Ich gówno obchodzą ludzie w Afganistanie, Czeczenii
          (a nie "Czeczeni", przygłupie), jak również w Polsce - to zresztą widać po
          sposobie w jaki prowadzą te swoje zasrane wojenki. "Troszkę nie tam
          zbombardowaliaśmy? Poległo tysiąc cywili? Well...". Tak bylo i w b.JUgosławii,
          i w Czeczenii, i bedzie w Iraku. Żolnierze na amfie nie myślą, a ich dowódcy
          siedzą na tlustych dupskach daaaaleko za terenem działań wojennych. Tu liczy
          się tylko KASA. A ludzi twoi kochani Amerykanie (mówię oczywiście o ludziach
          rządzących tym molochem, bo w narodzie wcale nie ma entuzjazmu prowojennego)
          mają gdzieś. I wcale tego nie ukrywają. Zamiast pisac bzdury, lepiej sobie
          trochę poczytaj i pooglądaj telewizję, nie tylko naszą. Więc nie pieprz o
          cudownych wujkach z USA, bo gówno o tym wiesz. A jak jesteś taka litościwa, to
          zapieprzaj tam i daj się zabić w imię światowego pokoju. Jeśli nie dociera do
          ciebie, że ludzie w Iraku tak samo chcą żyć jak Polacy i że irackie matki tak
          samo kochają swoje dzieci jak Polki czy Amerykanki, to jesteś ślepa.
          Eot
          • Gość: Monika Re: A czuwacie za ofiarami Hussajna? IP: *.zetorz.com.pl 15.03.03, 10:06
            Nie masz się do czego przyczepić tylko do literówek? Pisałam szybko bo mnie
            szlag trafia jak czytam posta następnego pacyfisty.
            Twój poziom dyskusji i wyzwiska świadczy o tobie, mi wolno mieć swoje zdanie.
            Owszem jestem litościwa, czego tobie na pewno brakuje, tak jak ci brakuje
            możliwości zrozumienia innego punktu widzenia niż twój własny.
            Ja się po prostu pytam, czym jest do cholery Hussajn, jeśli dla Was Bush to
            Hitler?, czym jest dla was to co on wyrabia z swoimi obywatelami???? Chcecie mu
            pozwolić na więcej, on może sobie robić w własnym kraju co mu się żywnie podoba
            bo Was tam nie ma? To jest skrajny polityczny egoizm!!
            Na to mi odpowiedz, zamiast wyzywać. Kto nie ma żadnych argumentów, z reguły
            ucieka się do wyzwisk. KONIEC. Nie dyskutuję z ludźmi, którzy nie posiadają tej
            umiejętności.
            BTW- coli i hamburgerów nie jadam od 10 lat, tak ogólnie zdrowo się odżywiam i
            ma zdrowe spojrzenie na świat:-)
        • Gość: elve niebezpieczna polaryzacja IP: *.ds.univ.gda.pl 15.03.03, 17:00
          Gość portalu: Monika napisał(a):

          > jeśli Bush to Hitler to kim jest do cholery Saddam???

          kolejny Hitler.

          > Dziecko ile ty masz lat?

          jeśli chcesz, by z Tobą poważnie dyskutowano, to nie wysuwaj
          takich "argumentów".

          > Nie wiesz co Hussain wyrabia z własnymi ludźmi? Nie
          > szkoda ci ich? Torturowanych, zabijanych za choćby samo podejrzenie winy
          albo
          > zabijanych za to, że ich daleki krewny zwiał z kraju z tajemnicą wojskową?
          Czy
          > tak traktuje się ludzi np w USA?

          Czy wiesz wszystko o tym, jak traktuje się ludzi w USA? Zapewniam, że i tam
          nie bywa różowo. W naszej ojczystej Polsce również nie ma tak łatwo i pięknie.
          No i chyba wiesz, że to co napisałaś to w dużej mierze wroga Irakowi
          propaganda...

          > Jak można widzieć sprawę tak jednostronnie?

          To ja się pytam :)

          > Wy pacyfiści też byliście przeciw
          > wojnie jak w byłej jugosłowii mordowano tysiące ludzi a onz uchwalał kolejną
          > rezolucję. Gdyby nie USA to ofiar byłoby tam znacznie znacznie więcej.

          Nie wiesz, co by było gdyby. Nie ma historii alternatywnej. Jest tylko ta
          jedna, i nie usprawiedliwia ona żadnego agresora, w tym USA.

          > Nie można do cholery być po prostu przeciw wojnie, bo wojna to "be". Powiedz
          mi
          >
          > jak w pokojowy sposób można usunąć Hussajna?

          A dlaczego TY chcesz go usuwać? Dlaczego chce to zrobić USA? Rozumiem, że
          uważasz, iż Irakijczycy są zbyt głupi, żeby to zrobić na własną rękę? A może
          oni wcale tego nie chcą? Przyszło Ci to do głowy? Chyba nie.

          > Jeśli ty w Polsce miałabyś takiego Hussajna, to nie chciałabyś aby ktoś
          > wreszcie przyszedł i wyzwolił twój kraj???

          Nie, nie chciałabym. Chciałabym, żeby zrobili to ludzie w Polsce. Załatwianie
          takich spraw przez obcokrajowców nigdy nie rozwiązuje problemu do końca.
          Interwencja nie jest odpowiedzią. Jeśli ludzie mają swoje państwo i nie
          dorośli do obycia się bez niego, to powinni również nauczyć się tym państwem
          rządzić, mieć wpływ na jego losy. Odgórnie nie da się tego zrobić, tak samo,
          jak nie da się nikogo niczego nauczyć - człowiek uczy się tylko i wyłącznie
          SAM, kiedy tego chce.
          A gdyby ktoś przyszedł i wyzwolił mój kraj, bałabym się, że ten ktoś zostanie
          następnym tyranem. Może nie tak wyrazistym, może ukrytym pod maseczką dobrego
          wujka, ale tyranem.
          Czy Ty chciałabyś, żeby jakiś hipotetyczny kraj islamski, silniejszy od
          Polski, NATO i kogo tam jeszcze podbił Twój kraj, zniósł demokrację
          parlamentarną i wprowadził prawo koraniczne? Albo żeby nawet wprowadził
          marionetkowy rząd? Wydaje mi się, że wiem, co byś odpowiedziała na takie
          pytanie. Jak się to ma do tego kim jest i co robi USA w świecie?

          > Czy Hussajn musi zrobić coś takiego jak Osama aby świat poparł tą wojnę?

          Jak dotąd nie robi nic, co by komuś w świecie zachodnim zagrażało. Dodam, że
          Saddam to nie Osama, i nie rozumiem w ogóle takich argumentów. Napadnijmy może
          na Czechy, nie czekajmy aż rozwalą Wrocławską starówkę, no przeciez moga to
          zrobić, czyż nie?
          Nie uważasz, że w życiu powinno panować domniemanie niewinności?
          No, chyba że za zagrożenie uważasz fakt, że Irak ma ropę. Zdaje się, że
          administracja Busha tak właśnie myśli.

          > Spójrz na były Afganistan, gdyby nie atak na WTC ludzie dalej by tam żyli
          pod
          > rządami Talibów, dziewczynki nie mogłyby się uczyć itp.

          Ach, czyli atak na WTC jest ok, bo dzięki niemu kobiety mają w Afganistanie
          więcej praw? Ha ha ha... A nie widzisz hipokryzji w tym, że szanowne USA
          zainteresowały się Afganistanem dopiero wtedy, kiedy im coś zburzono? A
          wcześniej sytuację dziewczynek i wszystkich tamtejszych ludzi miały w dupie, i
          to gleboko! Zresztą mają nadal, tyle, że teraz zdecydowanie łatwiej jest USA
          wpływać na ten kraj.

          > A gdyby Bushowi lub
          > wcześniej Clintowi przyszło do głowy zdławić w zarodku terrorystów to jestem
          > pewna, iż cały świat protestowałby przeciw wojnie.

          I słusznie. Wojna jest złem. Na dłuższą metę, powtarzam, interwencja z
          zewnątrz niczego nie załatwia. Jesli masz jakiekolwiek wątpliwości co do
          skutków wpływu obcej, narzuconej kultury na podbite państwa, przyjrzyj się
          Afryce postkolonialnej i poczytaj Kapuścińskiego.

          > Nie bierz tego personalnie ale trzeba mieć umiejętność przewidywania
          > potencjalnych zagrożeń, USA dostało nauczkę od terrorystów i nie dziw się,
          że
          > strają się usunąc z areny międzynarodowych takich ludzi Saddam.

          Potencjalnych zagrożeń dla amerykańskiej kabzy? Oj, trzeba. Piątka od pana
          Busha.

          > Fanem USA nie jestem, uprzedzam z góry ale szlag mnie trafia, jak widzę, że
          w
          > Iraku, Czeczeni, Korei Pn idioci trzymają w szachu miliony ludzi a świat NIC
          z
          > tym nie robi!

          W Iraku, Czeczeni, Korei Pn tez mieszkaja ludzie i to ONI nic z tym nie robią.
          My się za nich nie zmienimy. Amerykanie ani ktokolwiek inny nie nauczy ich,
          jak żyć w wolności, musza(a właściwie mogą) to odkryć jedynie sami dla siebie.
          Głoszenie czegoś przeciwnego uważam za naiwność.
          • Gość: Monika Re: niebezpieczna polaryzacja IP: *.zetorz.com.pl 15.03.03, 17:54
            Sorry Elve ale prezentujesz typowo polskie myślenie:" Jak sąsiad bije żonę i
            swoje dzieci to jest ich sprawa i lepiej się do tego nie wtrącać". Tyle, że ten
            sąsiad trzyma w piwnicy cały arsenał broni.

            • Gość: elve Re: niebezpieczna polaryzacja IP: *.ds.univ.gda.pl 16.03.03, 00:16
              Gość portalu: Monika napisał(a):

              > Sorry Elve ale prezentujesz typowo polskie myślenie:" Jak sąsiad bije żonę i
              > swoje dzieci to jest ich sprawa i lepiej się do tego nie wtrącać".

              Hej, co Ty wiesz o moim sposobie myslenia, zeby wypowiadac takie sady? Wcale
              tak nie uwazam. Uwazam, uzywajac Twojej przenosni, ze Stany wtracaja sie w
              zycie normalnych rodzin, tyle ze odmiennych kulturowo, tylko dlatego, ze te
              rodziny maja duzy potencjal. Jesli Stany sa takie dobre, czemu nie pala sie do
              interwencji w Korei pn, ktorej lider jest swirem i w ktorej ludzie od lat
              przymieraja glodem? Ha? Brak pol roponosnych? No bo przeciez bron jadrowa jest
              jak najbardziej. Nie widzisz niekonsekwencji czy nie chcesz jej dostrzec?

              A tak BTW: co Ty zrobilas dla Irakijczykow? I czy uwazasz, ze na zlego sasiada
              najlepszym sposobem jest zbombardowanie mu zony i dzieci? Bo nie oszukujmy
              sie: glowni winnowajcy trudnej sytuacji Iraku w tej wojnie nie ucierpia,
              dostanie sie jak zwykle Allahowi ducha winnym cywilom.
              • Gość: gogo Re: niebezpieczna polaryzacja IP: *.mtnet.com.pl 16.03.03, 12:14
                ja zapale swieczke, ale rozwalila mnie kedys wypowedz zolnierza ktory mowil,ze
                cieszy sie ze bedzie wojna ,bo moga sprawdzic swoje umiejetnosci- jak
                powiedzial to tak jakby uczyc sie o footbolu i nigdy nie wyjsc na boisko.
                Matki rozpiera duma ze syn jedzie na wojne...porabane!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka