tirli Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 27.03.03, 09:41 Miałam sie nie odzywac, ale nie wytrzymam. Najpierw śmiałam się w głos jakieś 10 minut (za co tak na marginesie Ci dziękuję, bo bardzo cenię sobie takie spontaniczne wybuchy wesołości), a potem zaświtało mi, że Ty chyba piszesz serio i zrobiło mi się strasznie smutno. Mam nadzieję, że życie zemści się na Tobie w perfidny sposób, i pokochasz małą kobietkę z nadwagą, plotkującą o ciuchach i kosmetykach. I wiesz co....zupełne serio życze Ci żebyś był z nia szczęśliwy. Bo fantazje od życia różnią się tak jak chłopiec od mężczyzny. Mam nadzieję, że uda Ci się jeszcze zostać mężczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... --------------- IP: 194.29.167.* 27.03.03, 09:45 Primo: Ciesze sie ze Cie rozsmieszylem :-) Secundo:Zostac mezczyzna??? :-) Chyba zartujesz...Jeszcze nie czas. na razie chce byc chlopcem.Buzi... Tertio: Prosze Cie, nie zycz mi tego czego bym nie chcial.. Odpowiedz Link Zgłoś
tirli Re: --------------- 27.03.03, 09:50 Ależ ja z pełną premedytacją życzę Ci tego, czego Ty sobie nie życzysz. Bo jako żywo przypominasz chłopca, który przypina sobie na łóżkiem zdjęcia modelek, a potem zakochuje się w ich przeciwieństwie. I to dla Ciebie będzie oznaczało, że zaczyna się coś prawdziwego...ale przed Toba jeszcze długa droga. Mam nadzieję, że mimo wszystko uda Ci się ją przejść nie krzywdząc za bardzo innych i samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Re: --------------- IP: 194.29.167.* 27.03.03, 09:59 1) To troche przykre - zakladasz bowiem a priori ,ze jestem odrealnionym bubkiem z nierealnymi marzeniami, ze zyje iluzja :-) ale i tak Cie lubie 2) Staram sie nie krzywdzic - zapewniam, ze bardzo sie staram. Pozwol mi pobyc w bajce. Buzia. Odpowiedz Link Zgłoś
tirli Re: --------------- 27.03.03, 10:06 Wszystko się zgadza poza "a piori"....opieram się jak najbardziej na faktach, których dostarczyłeś wystarczająco dużo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... :-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 27.03.03, 11:48 Zapomniałem dodać kolejne wymaganie: powinna umieć zachwycać się pięknem wiosny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tirli Re: :-) 27.03.03, 13:44 Taaaak...tylko wiosna (podobnie jak jesień, zima, lata, góry, katedra w Kordobie i inne cuda tego świata) najpiękniejsza jest widziana oczami ukochanej osoby. W której kocha się także to, że tak śmiesznie się czerwieni i czasem wyrwie mu się "wzięłem". Powodzenia w realnym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: :-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 27.03.03, 13:53 Podpisuję się obiema rękoma. Aż miło czytać... Chyba umiesz kochać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tirli Re: :-) 27.03.03, 14:03 Ja chyba tak.....ale Barbie czy Galatea raczej nie...Pigmalionie z Żoliborza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga hihihi... o kurde ale tekst! IP: *.detekt.pl 29.03.03, 16:42 Szanowny "Sprawdz" ...sorry kimkolwiek jestes - w zyciu nie czytalam czegos podobnego... niezle mnie ubawil Twoj tekst... czasem sie zastanawiam skad tacy ludzie jak Ty sie biora... hihihi... no, ze tak w podpunktach wymieniles wszystko i wogole... coz za dokladnosc i zdecydowanie - no i nie tylko... :-) Mam nadzieje ze to jaki zart - bo jak nie to masz chlopie problem... o kurde! hihihihi! Moze nie powinnam sie z Ciebie smiac... tak sobie mysle... bo jak to na serio... to chyba powinnam Ci wspolczuc... nie kopie sie przeciez lezacego... Wiesz - sa takie warsztaty psychoterapeutyczne... Nie, nie zartuje teraz z Ciebie.. ja na serio w tej chwili... Nie trzeba sie bac psychologow - taki lekarz duszy pomoze Ci zrozumiec samego siebie... bedzie Ci latwiej zyc i uniknac wielu rozczarowan w zyciu... naprawde szczerze Ci radze - zainteresuj sie tym - napewno nie zaszkodzi Pozdrawiam i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: --------------- 05.02.04, 11:18 Gość portalu: Sprawdz... napisał(a): > Primo: Ciesze sie ze Cie rozsmieszylem :-) > Secundo:Zostac mezczyzna??? :-) Chyba zartujesz...Jeszcze nie czas. na razie > chce byc chlopcem.Buzi... Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 27.03.03, 15:59 tirli napisała: > Miałam sie nie odzywac, ale nie wytrzymam. Najpierw śmiałam się w głos jakieś > 10 minut (za co tak na marginesie Ci dziękuję, bo bardzo cenię sobie takie > spontaniczne wybuchy wesołości), Też uważałam, że to żart. a potem zaświtało mi, że Ty chyba piszesz > serio i zrobiło mi się strasznie smutno. A mnie ulżyło, że nie znam w realu mężczyzny w takim stopniu pozbawionego poczucia humoru i dystansu, z równie ograniczonymi horyzontami. Ufff.... Mam nadzieję, że życie zemści się na > Tobie w perfidny sposób, i pokochasz małą kobietkę z nadwagą, plotkującą o > ciuchach i kosmetykach. :-) - kiedyś miałam kolegę, który wyliczał głośno podobne wymagania, tyle, że tamten miał lat wówczas 16. Spotkałam go przypadkowo po upływie ok. dziewięciu. Radośnie poinformował mnie, że czeka na żonę (spotkaliśmy się przed dworcem kolejowym). Żona nadeszła po paru minutach, zostałyśmy sobie przedstawione i chyba zbyt natrętnie jej się przyglądałam, bo miła dziewczyna zewnętrznie była odwrotnością tamtego "ideału". Jej wnętrza poznać nie zdążyłam... I wiesz co....zupełne serio życze Ci żebyś był z nia > szczęśliwy. Bo fantazje od życia różnią się tak jak chłopiec od mężczyzny. Mam nadzieję, że uda Ci się jeszcze zostać mężczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
redna Niestety....... 27.03.03, 11:06 ...spelniam tylko 2 warunki: A3 i C5, bylo jeszcze D6, dopoki nie przeczytalam Twojego postu ;-))) nie spelniam nawet 10% wymagan przecietnego chlopaka... no cóż, nic innego mi nie pozostalo, jak przerzucic sie na uprawe pietruszki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Uśmiechnij się... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 27.03.03, 11:46 Mam wrażenie, że spełniasz bardzo istotny warunek : B.3 Zapewniam Cię, że rzadko kto spełnia ten warunek. To bardzo wiele. Uszy do góry... Nie spełniasz 10% wymagań przeciętnego chłoapaka??? Widocznie zasługujesz na nieprzeciętnego chłopaka... :-) Uszy do góry :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Uśmiechnij się... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.03, 16:28 Najbardziej ciekawi mnie czy już kogoś masz na oku? :) zdrowka i ciepłej pogody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ODA Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.buk.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 14:41 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Jakkolwiek szowinistycznie to nie zabrzmi mam ochotę poznać dziewczynę > obdarzoną następującymi cechami: > > > A) Grupa cech fizycznych: > 1) Jednoznacznie i obiektywnie piękna...Mająca świadomość swojej urody. > 2) Szczupła - jak na mój gust 50 - 57kg > 3) wysoka 169 - 176cm > > 4) Reasumując - bardzo atrakcyjna fizycznie.. > > > B) Grupa cech psychicznych: > 1) Nieprzeciętnie inteligentna - nie mająca wątpliwości co do tego faktu w > stosunku do siebie. > 2) Wiedząca czym jest empatia. > 3) Umiejętność zdystansowania się do siebie i do własnej urody - bardzo > istotna i rzadka cecha. > 4) Poczucie humoru, adekwatne do inteligencji. > 5) Poczucie celu w życiu - nic gorszego niż zblazowana i rozpieszczona > piękność... > > > C) Pozostałe cechy > 1) Nie paląca > 2) Wierząca i praktykująca > 4) Mieszkanka Warszawy > 5) Wiek 19-24 (studentka) > 6) Rzecz jasna - nie będąca w związku - oczywiste, ale dla pewności dodałem. > 7) Nie typ modliszki, nie kura domowa... > > D) Grupa cech związanych z osobowością oraz filozofią życia: > Idealna kandydatka powinna: > > 1) Być typem idealistki (konglomerat pozytywnych cech Ani z Zielonego > Wzgórza, Kopciuszka, królewny śnieżki oraz Yennefer). Na pytanie "być czy > mieć" oczekiwałbym by odpowiedziała "być" > 2) Temperament: Typ nie flegmatyczki, nie melancholiczki. Ewentualnie > choleryczka ale w granicach rozsądku. Najchętniej zaś sangwiniczka. > 3) Stosunek do spraw zasadniczych: Aborcja - przeciwna (za wyjątkiem gwałtu > lub bezpośredniego zagrożenia życia) , Eutanazja - przeciwna, Klonowanie - > przeciwna, Kara śmierci - hm.. przeciwna.Adopcja dzieci przez pary > homoseksualne - przeciw. > > 5) Zainteresowania: Niejednokierunkowe chyba , że ma jakąś szczególną pasję. > Generalnie nie pasuje mi hobby typu zakupy, konsumpcja lub wielogodzinne > przesiadywanie przed lustrem - To do kandydatek spełniających punkt A) : > żeby było jasne - ale bez urazy - typ "luksusowej" dziewczyny mi nie > odpowiada. Pożądany typ intelektualistki > 6) Poczucie własnej niezależności i wartości niezbędne - nie więcej niż 3 > małe kompleksy :-) > 7) Zadeklarowanym feministkom dziękuję. > 8) "Matkom Polkom" z poczuciem misji również. > 9) Osobom , które na podstawie tych wymagań stwierdzają, że nie spełniam ich > wymagań - również z góry dziękuję... > 10) Typ romantyczki - spacery o zachodzie słońca, wypady pod namiot, do > teatru, w góry. > > > > E) Grupa cech związana ze spędzaniem wolnego czasu > > > 1) Na wstępie odpadają wszystkie, które większość wolnego czasu w pubach, na > dyskotekach, na imprezach lub na zakupach - proszę się nie obruszać - takie > mam wymagania - ja spędzam czas inaczej - również w pubach, również na > dyskotekach ...ale rzadko - nie zamierzam stawać na głowie by się > dostosować. I nie oczekuję ,że ona będzie stawać na głowie. Nic na siłę. > > 2) Oczekiwałbym niezerowego zainteresowania którymś z wymienionych sportów: > - pływanie > - siatkówka > - jazda konna > - jazda na rowerze > - narty > - żeglarstwo > - turystyka górska > - windsufing > - taniec > ... > > Oczekiwałbym ogólnej sprawności fizycznej i przyjemności w aktywnym > spędzaniu czasu. Delikatna o wszem - ale nie "jajko". > > F) Poglądy na temat seksu > > 1) > Na wstępie dziękuję wszystkim chętnym na sponsoring ( odsyłam do punktu D) > To samo z "dajkami" chcącymi się zabawić. To samo z żądnymi wrażeń > eksperymentatorkami. > > 2) > Oczekiwałbym postrzegania seksu jako ukoronowania miłości, zaufania i > oddania nie zaś samej konsumpcji. Seks jako dawanie - nie branie. Seks jak > dobra przyprawa - nie jak ociekający sosem hamburger z fast fooda. > > Na zakończenie uprzedzam, iż spełnienie KAŻDEGO z podpunktów jest wymagane - > proszę sobie nie wybierać poszczególnych podpunktów - to nie horoskop. > Wymagania są bardzo ogólne. Zdaję sobie sprawę, że łatwo je nagiąć do > siebie. Dlatego też spełnione mają być wszystkie .. Taryfę ulgową stosuję > poza granicami wirtualnego świata, gdzie czynniki nie wymienione tu mają > dużo większe znaczenie - tu poprzeczka jest i pozostanie na takim > poziomie... Mysle ze ja spelniam Twoje wszystkie oczekiwania...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vesna Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.torun.mm.pl 27.03.03, 16:33 rany... smutne to. Jak zamawianie ludzi z katalogu. Takie... nieludzkie, wyprane z uczucia. Zycze sobie takiej to a takiej... Nie napisze nic o sobie - mamy kapitalizm, mam prawo wymagac ;) Inteligentna dziewczyna, taka, jakiej szukasz, obrazi sie na ten post, albo on ja rozsmieszy. Nic wiecej. Kobiety rzadko szukaja mezczyzn z ogloszenia, zwlaszcza te idealne. Poza tym - co to za zwiazek/przyjazn - on zawsze bedzie mnie ocenial... Jestem ladna, ale on uzna, ze nie i odejdzie, skresli? Lubie moje poczucie humoru, a jak na czwartym spotkaniu on ani razu nie rozsmieje sie po moim zarcie? Wykresli mnie z listy kandydatek? Glupi casting :( Smutny. Zastanawiam sie, skad to sie bierze. Z samotnosci? Naiwnosci? Desperacji? Emocjonalnej pustki? Kocha sie nie za cos, ale pomimo czegos. Inaczej... w tym nie ma zycia. Wiem ,ze bedziesz i tak upieral sie przy swoich pogladach, uwazajac, ze to wiara w "idealy". Ale to nie tak. To wyglada raczej, jakbys tracil wiare w te idealy i chwytal sie brzytwy (zamowienia przez internet). Odpowiedz Link Zgłoś
mala_zuzia Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 16.02.04, 09:43 Gość portalu: vesna napisał(a): > rany... smutne to. Jak zamawianie ludzi z katalogu. Takie... nieludzkie, > wyprane z uczucia. Zycze sobie takiej to a takiej... Nie napisze nic o sobie - > mamy kapitalizm, mam prawo wymagac ;) Inteligentna dziewczyna, taka, jakiej > szukasz, obrazi sie na ten post, albo on ja rozsmieszy. Nic wiecej. Kobiety > rzadko szukaja mezczyzn z ogloszenia, zwlaszcza te idealne. > bardzo dobrze napisane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 27.03.03, 23:33 A chcesz mnie poznać :-)? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_zuzia Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 16.02.04, 09:44 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > A chcesz mnie poznać :-)? a jaka inteligenta odpowiedź... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucre Re: i ja tez ;-))) IP: *.ipartners.pl 27.03.03, 15:19 Ja spełniam je z pewnością. Mam jednak przykre uczucie, że Ty nie spełniasz nawet połowy moich. Adieu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: i ja tez ;-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 28.03.03, 02:53 Gość portalu: Lucre napisał(a): > Ja spełniam je z pewnością. Z pewnością??? > > Mam jednak przykre uczucie, że Ty nie spełniasz nawet połowy moich. W takim razie nie spełniasz co najmniej jednego...Odsyłam do uważnej lektury.. > > Adieu. Bis morgen. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-pisia Re: Dla faceta niespełna rozumu!!! 27.03.03, 17:10 A jak wszystko spełniam, ale zamiast nartach preferuję freestyle'a na snowboardzie? buhahaha żadna nieprzecietnie inteligentna kobieta nie zada się z facetem który stawia jej jakieś warunki. Tak więc twoje wypociny nie mają jakiegokolwiek sensu!!! kobieta nieprzeciętnie inteligentna = kobieta przyjmująca warunki powyższe równanie jest sprzeczne ROZUMIESZ X-ray-girl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anexxa [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 20:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anexxa [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 20:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: sorka IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 28.03.03, 03:04 Owszem ładna..Ale ja nie widzę alternatywy wobec ślubu. I chcę mieć dzieci...I kilka innych szczegółów też...Ale hm.. Faktem jest ,że mi się podobasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla faceta niespełna rozumu!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 28.03.03, 02:57 misia-pisia napisała: > A jak wszystko spełniam, ale zamiast nartach preferuję freestyle'a na > snowboardzie? buhahaha żadna nieprzecietnie inteligentna kobieta nie zada się > z facetem który stawia jej jakieś warunki. Tak więc twoje wypociny nie mają > jakiegokolwiek sensu!!! Czas pokaże..:-) Wystarczająco inteligentna domyśli się, że nie będę zwracał uwagi czy jeździ na nartach czy na sankach czy na snowboardzie :-) > > kobieta nieprzeciętnie inteligentna = kobieta przyjmująca warunki > powyższe równanie jest sprzeczne ROZUMIESZ Kwiatku niezupełnie... Wyrażenie to nie jest równością lecz... układem dwóch nierówności i to zależnych..:):):) inteligentna <= kobieta przyjmująca warunki inteligentna > kobieta przyjmująca warunki Buziaki... Podobasz mi się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukunia Re: Dla faceta niespełna rozumu!!! IP: *.buk.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 07:33 witam ! sprobowalam juz tego wszystkiego , stronke tez mam www.horsepower.prv.pl... zapraszam... kukunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: Dla faceta niespełna rozumu!!! IP: *.ibspan.waw.pl 28.03.03, 09:06 Hmmmmm... Ja tak w kwestii formalnej, mysle ze raczej chodzilo ci o 2 implikacje tworzace równoważność :). Z matematycznym pozdrowieniem m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... :-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 28.03.03, 11:17 Gość portalu: megi napisał(a): > Hmmmmm... > Ja tak w kwestii formalnej, mysle ze raczej chodzilo ci o 2 implikacje tworzace > > równoważność :). Wiem o co mi chodziło :-)... Po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że to układ liniowych (sprzecznych) nierówności. Ale punkt dla Ciebie za dostrzeżenie innej, słusznej interpretacji > > Z matematycznym pozdrowieniem Wzajemnie > > m. P.S. Czekaj M... :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: :-) IP: *.ibspan.waw.pl 28.03.03, 13:48 hmmm nie wiem dlaczego one sa sprzeczne prosze o oswiecenie:) m. ps. nie rozumiem ps-a:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 28.03.03, 20:56 Gość portalu: megi napisał(a): > hmmm nie wiem dlaczego one sa sprzeczne > prosze o oswiecenie:) Już śpieszę z oświeceniem. Dygresja: mam nieodparte wrażenie ,że conajmniej na polu matematycznym moglibyśmy się dogadać :-) Niech x = inteligentna studentka. Dalej y = niewiasta spełniająca wymagania Zatem mając: x<=y x>y otrzymujemy y<x<=y, a zatem x spełnia jednocześnie dwa wyklaczjące się warunki...Co było do wykazania..:-) > > m. > > ps. nie rozumiem ps-a:) pps. Wróciłem. Zjem obiad i o. :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 29.03.03, 01:59 Gwoli scislosci, Matematyku :-)) - sprzeczne moga byc rownania. Uklad nierownosci - nie posiada czesci wspolnej czyli rozwiazaniem jest zbior pusty. Co bylo na matematyce w szkole sredniej :-)). Co do implikacji - tez bym sie spierala. Jezeli w ogole mamy tu implikacje, to jedna i w dodatku w troche niekonwencjonalnym zapisie. A abstrahujac od znajomosci matematyki - dla mnie Twoj wywod (uklad nierownosci) tez jest, delikatnie mowiac, niejasny :-)). Pozdrawiam wiosennie :-)). Ad. do tematu - co chcialbys tutaj scalkowac? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny prosia Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 29.03.03, 10:19 Hmm Wyobrazmy sobie zatem, że ów układ nierówności równoważny jest nieskończonemu, nieprzeliczalnemu iloczynowi zbiorów będących rozwiązaniami równań pochodzących od omawianych nierówności: W skrocie: rozwiazanie=(suma rozwiazan pierwszej nierownosci)*(suma rozwiazan drugiej nierownowsci) Tak wiec uklad nierownosci jest sprzeczny jako suma rozwiazan sprzecznych ukladow rownan: np: Z 1 nier z 2 nier {x=5 oraz {x=3 daje {x-y=2 co jest ukladem sprzecznym {y=3 {y=4 {x-y=-1 A teraz poprosze o krytyke prawdziwego matematyka :), (ktorym nie jestem) Jakze milo jest gonic kroliczka nie doganiajac go :) Pozdrawiam, Atrakcyjny Prosiaczek > Niech x = inteligentna studentka. Dalej y = niewiasta >spełniająca wymagania >Zatem mając: >x<=y >x>y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... krytyka (nie)czystego rozumu IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 18:59 Gość portalu: Atrakcyjny prosia napisał(a): > Hmm > Wyobrazmy sobie zatem, że ów układ nierówności > równoważny jest nieskończonemu, nieprzeliczalnemu > iloczynowi zbiorów będących rozwiązaniami równań > pochodzących od omawianych nierówności: > W skrocie: > rozwiazanie=(suma rozwiazan pierwszej nierownosci)*(suma > rozwiazan drugiej nierownowsci) innymi słowy rozwiązanie = zbiór pusty ponieważ nie isniteje tacza cześć, która jest współna obydwu nierównościom.. Wyobraźmy... > > Tak wiec uklad nierownosci jest sprzeczny jako > suma rozwiazan sprzecznych ukladow rownan: > np: > Z 1 nier z 2 nier > {x=5 oraz {x=3 daje {x-y=2 co jest ukladem sprzecznym > {y=3 {y=4 {x-y=-1 > No tak. A teraz krytyka matematyka (w którego rolę się pozwolę wcielić): Zaproponowany wywód aczkowiek dowoci zapewne pewnej zaciętości intelektualnej autora...aczkolwiek jestem pewien, że większość matematyków by się skrzywiła ponieważ niczego nie wnosi a dodatkowo zaciemnia sytuację. W matematyce dąży się do maksymalnego uproszczenia opisu. Ten opis nie jest maksymalnie uproszczony - zapewniam :-) > A teraz poprosze o krytyke prawdziwego matematyka :), > (ktorym nie jestem) Wiem. Ale pobudziłeś moje neurony za co masz plusa. :-) > Jakze milo jest gonic kroliczka nie doganiajac go :) > Hm... :-) Powiedz to króliczkowi :-) > Pozdrawiam, > > Atrakcyjny Prosiaczek Pozdrawiam wzajemnie. Atrakcyjny Miś :-) > > > Niech x = inteligentna studentka. Dalej y = niewiasta > >spełniająca wymagania > >Zatem mając: > >x<=y > >x>y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 18:29 > Gwoli scislosci, Matematyku :-)) - sprzeczne moga byc rownania. Zgodnie z moją wiedzą matematyczną oraz wiedzą kolegi prawie już magistra matematyki uważam, że nierówności mogą być sprzeczne... No uśćiślając, może zajść sprzeczność w nierównościach. Zarówno w przypadku jednostkowym: np 4ɘ jak i w układzie np. x<y y>y. I co Ty na to? Uklad > nierownosci - nie posiada czesci wspolnej czyli rozwiazaniem jest zbior pusty. Hm... Zgadza się. Ale zauważ, że w przypadku równań sprzecznych też mamy taką sytuację: Proste układu są równoległe i się nie pokrywają. Nie mają punktów wspólnych. Nie istnieje więc para liczb, która spełniałaby oba równania jednocześnie. Układ nie ma rozwiązania. Inaczej mówiąc rozwiązanie to zbiór pusty.. Brak rozwiązania i zbiór pusty albo sprzeczność to chyba trzy nazwy tej samej sytuacji..Nie? :-) > Co bylo na matematyce w szkole sredniej :-)). Dzięki za aluzję :-) Słodka jesteś :-) > Co do implikacji - tez bym sie spierala. Jezeli w ogole mamy tu implikacje, to > jedna i w dodatku w troche niekonwencjonalnym zapisie. Nie bądźmy małostkowi - chodziło o ideę :-) > A abstrahujac od znajomosci matematyki - dla mnie Twoj wywod (uklad > nierownosci) tez jest, delikatnie mowiac, niejasny :-)). Oj - czuję nosem panią matematyk. :-) Mniam. :-):-) Miło. > Pozdrawiam wiosennie :-)). Wzajemnie > > Ad. do tematu - co chcialbys tutaj scalkowac? :-)) Nie co tylko kogo :-) Patrz na temat tego wątku :-)I to scałkować wielokrotnie zarównno przez części jak i przez postawienie :-) :-) Nie ograniczać się do jednej techniki :-) A potem jeszcze numerycznie.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 29.03.03, 21:15 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > Gwoli scislosci, Matematyku :-)) - sprzeczne moga byc rownania. > > Zgodnie z moją wiedzą matematyczną oraz wiedzą kolegi prawie już magistra > matematyki uważam, że nierówności mogą być sprzeczne... No uśćiślając, może > zajść sprzeczność w nierównościach. Zarówno w przypadku jednostkowym: np 4ɘ > jak i w układzie np. x<y y>y. I co Ty na to? > > > Uklad > > nierownosci - nie posiada czesci wspolnej czyli rozwiazaniem jest zbior > pusty. > > Hm... Zgadza się. Ale zauważ, że w przypadku równań sprzecznych też mamy taką > sytuację: Proste układu są równoległe i się nie pokrywają. Nie mają punktów > wspólnych. Nie istnieje więc para liczb, która spełniałaby oba równania > jednocześnie. Układ nie ma rozwiązania. Inaczej mówiąc rozwiązanie to zbiór > pusty.. Brak rozwiązania i zbiór pusty albo sprzeczność to chyba trzy nazwy > tej samej sytuacji..Nie? :-) > Niech bedzie - w koncu zbior jednoelementowy to tez zbior :-)). > > > Co bylo na matematyce w szkole sredniej :-)). > > Dzięki za aluzję :-) Słodka jesteś :-) > Dzieki za uznanie :-). > > > Co do implikacji - tez bym sie spierala. Jezeli w ogole mamy tu implikacje > , > to > > jedna i w dodatku w troche niekonwencjonalnym zapisie. > > Nie bądźmy małostkowi - chodziło o ideę :-) > Ok, nie badzmy malostkowi. Jakie byly dane? x - inteligentna, y - spelniajaca warunki, tak? I zapis: x<=y. Czyli jezeli spelnia warunki, to jest inteligentna. To jest dopiero herezja :-))). Sam pzryznaj :-). > > > A abstrahujac od znajomosci matematyki - dla mnie Twoj wywod (uklad > > nierownosci) tez jest, delikatnie mowiac, niejasny :-)). > > Oj - czuję nosem panią matematyk. :-) Mniam. :-):-) Miło. > > > Pozdrawiam wiosennie :-)). > Wzajemnie > > > > > Ad. do tematu - co chcialbys tutaj scalkowac? :-)) > Nie co tylko kogo :-) Patrz na temat tego wątku :-)I to scałkować > wielokrotnie zarównno przez części jak i przez postawienie :-) :-) Nie > ograniczać się do jednej techniki :-) A potem jeszcze numerycznie.. :-) > Lepiej nie calkuj - odkrycie pierwotnych instynktow moze nie byc zbyt przyjemne :-)). Chociaz... kto to wie? Pozdrawiam wieczorowa pora :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 23:22 > Ok, nie badzmy malostkowi. Jakie byly dane? x - inteligentna, y - spelniajaca > warunki, tak? I zapis: x<=y. > Czyli jezeli spelnia warunki, to jest inteligentna. > To jest dopiero herezja :-))). Sam pzryznaj :-). Na szczęście to nie mój pomysł więc nie czuje się zobowiązany go bronić...To pomysł szalenie sympatycznej Pani Megi. Jednak ponieważ darzę ją sympatią więc stanę w jej obronie jak przystało na rycerza... Jesli przyjmiemy ,ze warunki x to nadzbior w stosunku do zbioru y to faktycznie to bedzie herezja jednak jesli przyjmiemy zalozenie przeciwne: x jest podziorem y to to już jest jak najbardziej logiczne. Wlasnosci nadzbioru bowiem rzutują na cechy podzbioru :-) > > Lepiej nie calkuj - odkrycie pierwotnych instynktow moze nie byc zbyt > przyjemne :-)). Chociaz... kto to wie? Nie powiedzialem nic o odkrywaniu... Całkowanie może byc i zazwyczaj jest przyjemnością - zaprzeczysz? :-) > > Pozdrawiam wieczorowa pora :-)). i wzajemnie > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 12:20 > Już śpieszę z oświeceniem. Dygresja: mam nieodparte wrażenie ,że conajmniej na > polu matematycznym moglibyśmy się dogadać :-) > > Niech x = inteligentna studentka. Dalej y = niewiasta spełniająca wymagania > Zatem mając: > > x<=y > x>y > > otrzymujemy y<x<=y, a zatem x spełnia jednocześnie dwa wyklaczjące się > > warunki...Co było do wykazania..:-) > Hmmmm może i jestem dociekliwa ale taki już mój urok ;). Zatem z twoich warunków wynika, że albo coś nie tak z zastosowanym porządkiem tzn xi y są nieporównywalne albo warunki są źle sformułowane, bo prowadzą do sprzeczności. Tak na dobrą sprawę co chcesz tym udowodnić???;) m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 18:16 > Hmmmm może i jestem dociekliwa ale taki już mój urok ;). :-) Zatem z twoich > warunków wynika, że albo coś nie tak z zastosowanym porządkiem tzn xi y są > nieporównywalne albo warunki są źle sformułowane, bo prowadzą do sprzeczności. Istnieje jeszcze jedna możliwość. Np taka,że jednak obydwie nierówności mogą spełnione ale...niezależnie od siebie. Tzn już nie na gruncie matematycznym ale życiowym. Może bowiem być za równo tak ,że dziewczyna inteligentna (x) w nie sporsta warunkom (y) czyli x<y. Może być też ,że nie dość, że im sprosta to wykroczy daleko ponad nie x=>y. Jeśli pozwolę sobie na publiczny komentaż to z w Twoim przypadku jest spełniona druga nierówność :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 21:14 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Istnieje jeszcze jedna możliwość. Np taka,że jednak obydwie nierówności mogą > spełnione ale...niezależnie od siebie. Tzn już nie na gruncie matematycznym > ale życiowym. Może bowiem być za równo tak ,że dziewczyna inteligentna (x) w > nie sporsta warunkom (y) czyli x<y. Może być też ,że nie dość, że im sprosta > to wykroczy daleko ponad nie x=>y. Dzieki za oświecenie:). No cóż moje "zboczenie" matematyczne tak uparło się traktować te nierówności dosłownie, że umknęło mi podejście bardziej "ludzkie" ;). > Jeśli pozwolę sobie na publiczny komentaż to z w Twoim przypadku jest > spełniona druga nierówność :-) > Zaiste na takie pochlebstwa nie zasłużyłam ;). Życzę radośnie wiosennego weekendu m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 23:24 Jak Ci na imię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 10:11 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Jak Ci na imię? Megi nie wystarczy?;) No to może być wiosna:) m. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 00:44 Nie - nie wystarczy..Ale ok nie nalegam tu...Zrobię to od kuchni. Zapytam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 29.03.03, 13:50 Ludzie, LITOSCI, błagam... :-)).Uprawicie tutaj jakas wlasna forme matematyki? Graficznym rozwiazaniem nierownosci liniowej jest polplaszczyzna (czyli zbior punktow w ukladzie rownan). Stad, rowiazaniem ukladu nierownosci liniowych bedzie czesc wspolna obu polplaszczyzn (zbior punktow). Uklad rownan byl nastepujacy: x<=y x>y. Rozwiazaniem 1. nierownosci jest prosta x=y i polplaszczyzna znajdujaca sie nad prosta. Rozwiazaniem 2. nierownosci jest polplaszczyzna znajdujaca sie pod prosta x=y. Wniosek - uklad nie posiada czesci wspolnej. Co bylo do udowodnienia :-)). Wniosek Pana Student jest wiec czysta herezja. Zgadzam sie Panie Studencie, ze nie kazdy musi byc matematycznym orlem. Jednak moze lepiej nie zabierac glosu w temacie, o ktorym ma sie marne pojecie. Taka moja skromna rada :-)). Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze zaczyna sie robic goraca, gdy ktos z troche lepsza znajomoscia tematu zaczyna go drazyc :-)). Rada 2. - zmien troche wymogi i moze poszukaj po prostu inteligentnej dziewczyny :-)). Pomijajac znajomosc podstaw matematyki naszego kolegi, nadal nie rozumiem (podobnie jak magi) skad mu sie wzial ten uklad nierownosci. Czekamy wiec obie na odpowiedz? Prawda, magi? :-)) A moze kolega sie wystraszyl??? :-))) Za bardzo Panu utarlysmy nosa? :-))) Pozdrawiam wiosennie, Przecietnie Inteligentna po studiach (bynajmniej nie matematycznych) :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 29.03.03, 15:22 Gość portalu: paula napisał(a): > Ludzie, LITOSCI, błagam... :-)).Uprawicie tutaj jakas wlasna forme matematyki? > Graficznym rozwiazaniem nierownosci liniowej jest polplaszczyzna (czyli zbior > punktow w ukladzie rownan). Stad, rowiazaniem ukladu nierownosci liniowych > bedzie czesc wspolna obu polplaszczyzn (zbior punktow). > Uklad rownan byl nastepujacy: > x<=y > x>y. > Rozwiazaniem 1. nierownosci jest prosta x=y i polplaszczyzna znajdujaca sie nad > > prosta. Rozwiazaniem 2. nierownosci jest polplaszczyzna znajdujaca sie pod > prosta x=y. Wniosek - uklad nie posiada czesci wspolnej. Co bylo do > udowodnienia :-)). Niesamowite ... a co jeżeli x i y to liczby zespolone :) ? Wszytko sie moze zdarzyc ... A jednak mam wrazenie, ze naiwnoscia jest sadzic, ze Sprawdz nie zna matematyki :). Moze nie jest to kolega Banach Stefan, ale mowic ze: > Za bardzo Panu utarlysmy nosa? :-))) to juz lekka przesada :) A moze zazdrosc ? Z pozdrowieniem w geometrii toroidalnej, Atrakcyjny Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 29.03.03, 21:28 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Gość portalu: paula napisał(a): > > > Ludzie, LITOSCI, błagam... :-)).Uprawicie tutaj jakas > wlasna forme matematyki? > > Graficznym rozwiazaniem nierownosci liniowej jest > polplaszczyzna (czyli zbior > > punktow w ukladzie rownan). Stad, rowiazaniem ukladu > nierownosci liniowych > > bedzie czesc wspolna obu polplaszczyzn (zbior punktow). > > Uklad rownan byl nastepujacy: > > x<=y > > x>y. > > Rozwiazaniem 1. nierownosci jest prosta x=y i > polplaszczyzna znajdujaca sie nad > > > > prosta. Rozwiazaniem 2. nierownosci jest polplaszczyzna > znajdujaca sie pod > > prosta x=y. Wniosek - uklad nie posiada czesci > wspolnej. Co bylo do > > udowodnienia :-)). > Niesamowite ... Raczej logiczne :-). > a co jeżeli x i y to liczby zespolone :) ? A na jakiej podstawie taki wniosek? > Wszytko sie moze zdarzyc ... Aaa, matematyczny opis zjawiska przyrodniczego pt. inteligentna dziewczyna? :- ))) > A jednak mam wrazenie, ze naiwnoscia jest sadzic, ze > Sprawdz nie zna matematyki :). Moze nie jest to kolega > Banach Stefan, ale mowic ze: > > > Za bardzo Panu utarlysmy nosa? :-))) > > to juz lekka przesada :) A moze zazdrosc ? A moze prowokacja? :-)) > Z pozdrowieniem w geometrii toroidalnej, > > Atrakcyjny Prosiaczek > Bardzo niecodzienne pozdrowienie :-)). Dzieki i pozdrawiam rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 29.03.03, 23:59 > Raczej logiczne :-). Chwała prostocie :) > > a co jeżeli x i y to liczby zespolone :) ? > > A na jakiej podstawie taki wniosek? Tych warunków tyle, że nawet Einstein nazwałby je złożonymi ... zespolonymi...na podstawie prowokacji :))) > > Wszytko sie moze zdarzyc ... > > Aaa, matematyczny opis zjawiska przyrodniczego pt. inteligentna dziewczyna? :- Przyznaje, że wobec dzieweczyny opadają ręce mojego mózgu :) ... nie ma na świecie nic bardziej nielogicznego :) to strasznie przykre doznanie, ale chyba niezbędne, tak przykre,że aż radosne. Uciera to nosa męskiej zarozumiałości, to prawda .... Ale Wy Kobiety na pewno myślicie sobie coś podobnego o mężczyznach, hihihi > Bardzo niecodzienne pozdrowienie :-)). > Dzieki i pozdrawiam rowniez. To ja dla odróżnienia przedzdrawiam :)) Macham zakręconym ogonkiem, Atrakcyjny Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 30.03.03, 23:03 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Chwała prostocie :) CHWAŁA!!! :-))) Po co komplikowac sobie zycie? :-)))) > > > a co jeżeli x i y to liczby zespolone :) ? > > > > A na jakiej podstawie taki wniosek? > > Tych warunków tyle, że nawet Einstein nazwałby je > złożonymi ... zespolonymi...na podstawie prowokacji :))) A kto to jest Einstein? :-))))) > > > Wszytko sie moze zdarzyc ... > > > > Aaa, matematyczny opis zjawiska przyrodniczego pt. > inteligentna dziewczyna? :- > Przyznaje, że wobec dzieweczyny opadają ręce mojego mózgu > :) ... nie ma na świecie nic bardziej nielogicznego :) > to strasznie przykre doznanie, ale chyba niezbędne, tak > przykre,że aż radosne. Nie od dzis wiadomo, ze "kobieta zmienna jest". Niemniej jednak, ta nielogicznosc bywa chyba mila czasami. Nieprawdaz? ;-))) > Uciera to nosa męskiej zarozumiałości, to prawda .... Hmmmm..., czyzbym odczula cos na ksztalt malutkiego tryumfu? ;-)) Nieeee, to chyba nie to ;-)). > Ale Wy Kobiety na pewno myślicie sobie coś podobnego o > mężczyznach, hihihi Nie zaprzeczam :-)). Czasami zdecydowanie tak. > > Bardzo niecodzienne pozdrowienie :-)). > > Dzieki i pozdrawiam rowniez. > To ja dla odróżnienia przedzdrawiam :)) > > Macham zakręconym ogonkiem, > Atrakcyjny Prosiaczek Ja moze pozostane przy tradycyjnych pozdrowieniach :-)). Slonecznie i wiosennie... :-)). A moj prosiaczek przy kluczach odmachuje swoim zakreconym ogonkiem :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 30.03.03, 23:36 > CHWAŁA!!! :-))) Po co komplikowac sobie zycie? :-)))) Po to, żeby podatnicy chcieli nam płacić :) > > Tych warunków tyle, że nawet Einstein nazwałby je > > złożonymi ... zespolonymi...na podstawie prowokacji :))) > > A kto to jest Einstein? :-))))) Jak powszechnie wiadomo, Einstein=Ein Stein=Kamień=Kamiński=Kamiński Marek, polarnik ;) > Nie od dzis wiadomo, ze "kobieta zmienna jest". Niemniej jednak, ta > nielogicznosc bywa chyba mila czasami. Nieprawdaz? ;-))) Chwilowo jestem nastawiony obojętnie z lekkim wskazaniem optymistycznym 1x:( + 1.005x :) > > > Uciera to nosa męskiej zarozumiałości, to prawda .... > > Hmmmm..., czyzbym odczula cos na ksztalt malutkiego tryumfu? ;-)) Nieeee, to chyba nie to ;-)). Podpowiem. To była wiktoria pod Wiedniem. :)))) > > Ale Wy Kobiety na pewno myślicie sobie coś podobnego o > > mężczyznach, hihihi > > Nie zaprzeczam :-)). Czasami zdecydowanie tak. Nie obrażę sie, jakbyś rozwinęła temat :)=<-<? Czy mężczyźni to dobre stworzenia ? Poufale trącam ryjem, ;) No bo kto by odtrącił prosiaczka :) Atrakcyjny Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 01:03 > > Po to, żeby podatnicy chcieli nam płacić :) ...wszak wiadomo, że podatki to jedna z dwuch nieuchronnych rzeczy w naszym życiu :-) > Jak powszechnie wiadomo, Einstein=Ein > Stein=Kamień=Kamiński=Kamiński Marek, polarnik > ;) albo Ein st ein -> JedenStJeden ->Jeden i Sto Jeden -> Sto dwa--> Rudy-ɰ pancerni i piec->szarik->kulka->głowa->mózg->pomysł->E=mc^2->Einstein no i wąż połyka swój ogon. idem per idem :-) > > Czy mężczyźni to dobre stworzenia ? Jako mężczyzna twierdzę, że tak :-] A jacy poczciwi :-)Paula co powiesz o moich postulatch? :-) > > Poufale trącam ryjem, ;) > No bo kto by odtrącił prosiaczka :) Na pewno nie ja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 01.04.03, 00:21 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > > > Po to, żeby podatnicy chcieli nam płacić :) > > ...wszak wiadomo, że podatki to jedna z dwuch nieuchronnych rzeczy w naszym > życiu :-) > Niestety :(. > > > Jak powszechnie wiadomo, Einstein=Ein > > Stein=Kamień=Kamiński=Kamiński Marek, polarnik > > ;) > > albo Ein st ein -> JedenStJeden ->Jeden i Sto Jeden -> Sto dwa- > -> Rudy-ɰ > pancerni i piec->szarik->kulka->głowa->mózg->pomysł->E=mc^2-& > #62Einstein no i wąż > połyka swój ogon. idem per idem :-) > Kolejna powalajaca interpretacja :-))). > > > > Czy mężczyźni to dobre stworzenia ? > Jako mężczyzna twierdzę, że tak :-] A jacy poczciwi :-)Paula co powiesz o > moich postulatch? :-) > No wlasnie - to tylko postulaty (czyt. zyczenia, nie aksjomaty) ;-))))). Niezmiennie pozdrawiam :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 31.03.03, 23:53 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > > Po to, żeby podatnicy chcieli nam płacić :) > Oczywiscie!!! Ze tez na to nie wpadlam :-). Niech sie podziela tymi kokosami, ktore zbijaja :-)). > > > > Tych warunków tyle, że nawet Einstein nazwałby je > > > złożonymi ... zespolonymi...na podstawie prowokacji :))) > > > > A kto to jest Einstein? :-))))) > > Jak powszechnie wiadomo, Einstein=Ein > Stein=Kamień=Kamiński=Kamiński Marek, polarnik > ;) > Sposob wnioskowania Szanownego Pana jest powalajacy :-))))). > > > Nie od dzis wiadomo, ze "kobieta zmienna jest". > Niemniej jednak, ta > > nielogicznosc bywa chyba mila czasami. Nieprawdaz? ;-))) > > Chwilowo jestem nastawiony obojętnie z lekkim wskazaniem > optymistycznym 1x:( + 1.005x :) > > Z wypowiedzi wnosze, ze tryb "czasami" jest akurat w fazie powolnego wzrostu :- )). Czyli nie jest zle ;-)). > > > Uciera to nosa męskiej zarozumiałości, to prawda .... > > > > Hmmmm..., czyzbym odczula cos na ksztalt malutkiego > tryumfu? ;-)) Nieeee, to > chyba nie to ;-)). > Podpowiem. To była wiktoria pod Wiedniem. :)))) > Serdecznie dziekuje za podpowiedz :-)). Niebywala wrecz znajomosc damskiej psychiki ;-)). W tej sytuacji nie powinnam chyba jednak odczuwac nawet malutenkiej satysfakcji. A to szkoda :((. > > > > Ale Wy Kobiety na pewno myślicie sobie coś podobnego o > > > mężczyznach, hihihi > > > > Nie zaprzeczam :-)). Czasami zdecydowanie tak. > Nie obrażę sie, jakbyś rozwinęła temat :)=<-<? > Rozwiniecie tematu wykroczyloby znacznie poza temat watku :P. > > Czy mężczyźni to dobre stworzenia ? > W duzym skrocie - z moich obserwacji wynika, ze raczej tak :-)). W kazdym badz razie Ci z mojego otoczenia. Chociaz... zdarzaja sie niechlubne wyjatki. Ale, jak powszechnie wiadomo, wyjatek potwierdza regule :-)). > Poufale trącam ryjem, ;) > Czuje sie wyrozniona :-)). > > No bo kto by odtrącił prosiaczka :) > Z cala pewnoscia nikt. Szczegolnie Atrakcyjnego :-)). > > Atrakcyjny Prosiaczek Tradycyjnie - sloneczne... :-)). I osobne pozdrowienia od Tygryska :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 01.04.03, 00:28 > Oczywiscie!!! Ze tez na to nie wpadlam :-). Niech sie podziela tymi kokosami, > ktore zbijaja :-)). Do zbicia kokosa trzeba chyba co najmniej Gołoty :) Albo czaszki doktoranta z dzieckiem na utrzymaniu. Zanim sprawię sobie studia doktoranckie i dziecko, nabędę hełm :) > Sposob wnioskowania Szanownego Pana jest powalajacy :-))))). Trzeba mieć głowę do tych kokosów :) > Z wypowiedzi wnosze, ze tryb "czasami" jest akurat w fazie powolnego wzrostu :- )). Czyli nie jest zle ;-)). Prosiaczki to nieustający optymiści :) > > > > > Uciera to nosa męskiej zarozumiałości, to prawda > > > > > > Hmmmm..., czyzbym odczula cos na ksztalt malutkiego > > tryumfu? ;-)) Nieeee, to > > chyba nie to ;-)). > > Podpowiem. To była wiktoria pod Wiedniem. :)))) > > > Serdecznie dziekuje za podpowiedz :-)). Niebywala wrecz znajomosc damskiej psychiki ;-)). W tej sytuacji nie powinnam chyba jednak odczuwac nawet malutenkiej satysfakcji. A to szkoda :((. Eee noo ale yyy iii nie mnie sądzić, co powinnaś :) A poza tym kobiety nie zawsze robią to, co powinny, więc co się smucisz ;-) > Rozwiniecie tematu wykroczyloby znacznie poza temat watku :P. To prawda. Wyobrażasz to sobie : doktorat mężczyzny w dziedzinie kobiecej psychiki .. hihihi ;) > > Poufale trącam ryjem, ;) > Czuje sie wyrozniona :-)). > > No bo kto by odtrącił prosiaczka :) > Z cala pewnoscia nikt. Szczegolnie Atrakcyjnego :-)). I tak nastała atmosfera wzajemnego zrozumienia :) Ach, jak miło będzie wybiec na zielone łąki i postraszyć baców na hali udając strasznego dzika .... Pozdrawiam optymistycznie, Rozmarzony Atrakcyjny Prosiaczek > Tradycyjnie - sloneczne... :-)). I osobne pozdrowienia od Tygryska :-)). Uważaj na te Tygryski. To bardzo pochopne zwierzątka i lubią brykać ... właściwie to prosiaczki też lubią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 01.04.03, 00:48 Czy Prosiaczki nie powinny spac o tej porze? :-)) Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Do zbicia kokosa trzeba chyba co najmniej Gołoty :) Albo > czaszki doktoranta z dzieckiem na utrzymaniu. Zanim > sprawię sobie studia doktoranckie i dziecko, nabędę hełm :) > Koniecznie. A moze lepiej od razu schron przeciwpancerny? :-)))))))) > > Z wypowiedzi wnosze, ze tryb "czasami" jest akurat w > fazie powolnego wzrostu :- )). Czyli nie jest zle ;-)). > > Prosiaczki to nieustający optymiści :) W sumie paule z reguly tez, ale czasami... gdzies sie wkrada mala beznadzieja. I wtedy paule maja ochote przespac kilka dni jak niedzwiadki zime :-)). > > Serdecznie dziekuje za podpowiedz :-)). Niebywala wrecz > znajomosc damskiej psychiki ;-)). W tej sytuacji nie > powinnam chyba jednak odczuwac nawet malutenkiej > satysfakcji. A to szkoda :((. > > Eee noo ale yyy iii nie mnie sądzić, co powinnaś :) A > poza tym kobiety nie zawsze robią to, co powinny, więc co > się smucisz ;-) > To prawda. Ale chyba w tym wzgledzie nie roznia sie tak bardzo od mezczyzn. :-) > > > Rozwiniecie tematu wykroczyloby znacznie poza temat > watku :P. > > To prawda. Wyobrażasz to sobie : doktorat mężczyzny w > dziedzinie kobiecej psychiki .. hihihi ;) > Moja wyobraznia jest chyba za bardzo ograniczona :-)). > > > Poufale trącam ryjem, ;) > > Czuje sie wyrozniona :-)). > > > No bo kto by odtrącił prosiaczka :) > > Z cala pewnoscia nikt. Szczegolnie Atrakcyjnego :-)). > I tak nastała atmosfera wzajemnego zrozumienia :) :-))) > Ach, jak miło będzie wybiec na zielone łąki i postraszyć > baców na hali udając strasznego dzika .... > > Pozdrawiam optymistycznie, > Rozmarzony Atrakcyjny Prosiaczek > > > Tradycyjnie - sloneczne... :-)). I osobne pozdrowienia > od Tygryska :-)). > > Uważaj na te Tygryski. To bardzo pochopne zwierzątka i > lubią brykać ... właściwie to prosiaczki też lubią :) A kto nie lubi? Zycie bez brykania byloby smutne. Caly szkopul w tym, zeby brykac rozsadnie :-)). Pozdrawiam bardzo wieczorowa pora :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 01.04.03, 01:20 > Czy Prosiaczki nie powinny spac o tej porze? :-)) Prosiaczki mają nadzieję, że kiedyś wreszcie skończą czytać posty i zabiorą się za swoją magisterke :))) > > Albo > > czaszki doktoranta z dzieckiem na utrzymaniu. Zanim > > sprawię sobie studia doktoranckie i dziecko, nabędę hełm :) > > > > Koniecznie. A moze lepiej od razu schron przeciwpancerny? :-)))))))) Mialbym tego kokosa zdetonować :)))) ? Te kokosy to chyba jakaś bomba z opóźninym zapłonem, tak jak finanse publiczne ;) > > Prosiaczki to nieustający optymiści :) > > W sumie paule z reguly tez, ale czasami... gdzies sie wkrada mala beznadzieja. > I wtedy paule maja ochote przespac kilka dni jak niedzwiadki zime :-)). Najlepiej przytulone do tygryska :). Ponegocjuję z Rozbójnikiem :) > > To prawda. Wyobrażasz to sobie : doktorat mężczyzny w > > dziedzinie kobiecej psychiki .. hihihi ;) > > > > Moja wyobraznia jest chyba za bardzo ograniczona :-)). Ale zawsze można pochichotać :) > > brykac rozsadnie :-)). No właśnie. Tak zawsze mówią Mamy :) A nam chce się bryyykać bruuuah Pozdrawiam z powiewem lata :), Atrakcyjny prosiaczek P.S. Mam strasznie nierozsądne poczucie wspólnoty tej całej gromadki posyłającej pozytywne posty ... doprawdy ciekawe byłoby wszystkie te osóbki zobaczyć ... po załatwieniu spraw matrymonialnych :) Można by się wspólnie pośmiać ... eee, malutki ze mnie prosiaczek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 20:21 > Prosiaczki mają nadzieję, że kiedyś wreszcie skończą > czytać posty i zabiorą się za swoją magisterke :))) Prosiaczek ma być wzorem dla Sprawdzia... Prosiaczek do roboty!!! Bo jak mam ja się wziąść za swoją magisterkę jeśli Prosiaczek drepcze w miejscu. > > > Prosiaczki to nieustający optymiści :) O tak - To mogę potwierdzić publicznie - ja - Sprawdż... Prosiaczek to nie tylko optymista ale i niepoprawny optymista :-) Dobrze, że mam w zanadrzu Prosiaczka.:):):) > > W sumie paule z reguly tez, ale czasami... gdzies sie > wkrada mala beznadzieja. > > I wtedy paule maja ochote przespac kilka dni jak > niedzwiadki zime :-)). Sprawdźie zaś gdy jest im smutno siadają do gitary i brzdąkają albo też z muzyką w uszach szaleją na rowerze. Pomaga. Czasem zaś dzwonią do Prosiaczków by pobrać od nich niezbędną dawkę optymizmu :-) > > > To prawda. Wyobrażasz to sobie : doktorat mężczyzny w > > > dziedzinie kobiecej psychiki .. hihihi ;) > > > Ha - ja sobie nawet wyobrażam nie tylko doktorat ale i pracę semestralną pod tytułem "Zunifikowana reakcja psychiczna kobiet w sytuacji anonimowej styczności ze źródłem pragnień i frustracji" Prosiak - co sądzisz o takim temacie? Lepszy od moich fraktali? > > > > Moja wyobraznia jest chyba za bardzo ograniczona :-)). > Ale zawsze można pochichotać :) Przepraszam, że wcinam Wam się w wątek ale sympatycznie się mi tu zrobiło...Czy pozwolicie Paulo i Prosiaczku, że wypocznę tu trochę pomiędzy jednym bojem a drugim ?:-) > > P.S. Mam strasznie nierozsądne poczucie wspólnoty tej > całej gromadki posyłającej pozytywne posty ... doprawdy > ciekawe byłoby wszystkie te osóbki zobaczyć ... po > załatwieniu spraw matrymonialnych :) Można by się > wspólnie pośmiać ... eee, malutki ze mnie prosiaczek :) Och tak...Ja też bym bardzo chciał :-)Tylko najpierw chcę się zakochać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 02.04.03, 00:03 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > > > Prosiaczki to nieustający optymiści :) > > O tak - To mogę potwierdzić publicznie - ja - Sprawdż... Prosiaczek to nie > tylko optymista ale i niepoprawny optymista :-) Dobrze, że mam w zanadrzu > Prosiaczka.:):):) > Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze taki Prosiaczek to "niezbednik" :-))). > > > > > > To prawda. Wyobrażasz to sobie : doktorat mężczyzny w > > > > dziedzinie kobiecej psychiki .. hihihi ;) > Ha - ja sobie nawet wyobrażam nie tylko doktorat ale i pracę semestralną > pod tytułem "Zunifikowana reakcja psychiczna kobiet w sytuacji anonimowej > styczności ze źródłem pragnień i frustracji" > Coz za skromnosc kolego Sprawdziu ;-))))). > > Prosiak - co sądzisz o takim temacie? Lepszy od moich fraktali? > Moze skup sie jednak na fraktalach. Mniej skomplikowane (od kobiet) :-))))). > > > Przepraszam, że wcinam Wam się w wątek ale sympatycznie się mi tu > zrobiło...Czy pozwolicie Paulo i Prosiaczku, że wypocznę tu trochę pomiędzy > jednym bojem a drugim ?:-) > Co o tym myslisz Prosiaczku? :-))) > > > > > P.S. Mam strasznie nierozsądne poczucie wspólnoty tej > > całej gromadki posyłającej pozytywne posty ... doprawdy > > ciekawe byłoby wszystkie te osóbki zobaczyć ... po > > załatwieniu spraw matrymonialnych :) Można by się > > wspólnie pośmiać ... eee, malutki ze mnie prosiaczek :) > > Och tak...Ja też bym bardzo chciał :-)Tylko najpierw chcę się zakochać :-) > A moze by tak troche wczesniej? ;-))))))))))) Promyczek :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 17:27 > Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze taki Prosiaczek to "niezbednik" :-))). Jasne, że tak. Coż ja bym zrobił nie mając własnego podręcznego Prosiaczka :-] > > > Coz za skromnosc kolego Sprawdziu ;-))))). > > Pokornym niczym ciele co dwie matki zsie, Paula :-] > Moze skup sie jednak na fraktalach. Mniej skomplikowane (od kobiet) :-))))). > > Tak sądzisz? A chcesz zobaczyć moje fraktale? :-] Zapewniam, że nawet kobieta nie jest rzutem czwatego wymiaru na trzeci :-] Pomino surowego piękna moich fraktali po chwili zastanowienia wybietam kobiety :-] Pal sześć fraktale :-) Im swych genów nie przekażę :-]No i nie można takiego fraktala przytulić a;bo zagrać mu na harmonijce...ani póść do teatru..Fraktal nie spełnia większości mych postulatów. > Co o tym myslisz Prosiaczku? :-))) > > Ufam, że się zgodził :-] > A moze by tak troche wczesniej? ;-))))))))))) Może Maj?hmm? Tylko Prosiaczek nie pije piwa więc pub raczej odpada... Chyba, że my byśmy pili piwo a on mleko :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 01.04.03, 23:47 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Prosiaczki mają nadzieję, że kiedyś wreszcie skończą > czytać posty i zabiorą się za swoją magisterke :))) > Posty mozna czytac w przerwie miedzy jedna strona a druga. Chociaz... pewnie troche wybijaja z rytmu :-)). > > Mialbym tego kokosa zdetonować :)))) ? Te kokosy to chyba > jakaś bomba z opóźninym zapłonem, tak jak finanse > publiczne ;) > Na temat finansow publicznych sie nie wypowiadam, bo wywoluja u mnie jakis dziwny dreszczyk. Zdecydowanie niezbyt przyjemny. A tutaj tak milo. Po co psuc sobie nastroj? :-)) > > > > Prosiaczki to nieustający optymiści :) > > > > W sumie paule z reguly tez, ale czasami... gdzies sie > wkrada mala beznadzieja. > > I wtedy paule maja ochote przespac kilka dni jak > niedzwiadki zime :-)). > Najlepiej przytulone do tygryska :). Ponegocjuję z > Rozbójnikiem :) > Tygrysek nie lubi sie przytulac. Ale czasami przyniesie pileczke i zaszczeka (to chyba troche dziwne jak na tygryska, nie??? :-))), albo wyciganie na spacer. "Sen zimowy" nie wchodzi wiec w rachube. Ale za to poprawia sie humor :- )). I o to chodzi. > > > > > Moja wyobraznia jest chyba za bardzo ograniczona :-)). > Ale zawsze można pochichotać :) > Co tez uczynilam :-)))))). > > > > brykac rozsadnie :-)). > No właśnie. Tak zawsze mówią Mamy :) A nam chce się > bryyykać bruuuah > Jeszcze jak :-))). Szczegolnie na wiosne :-)))). > > Pozdrawiam z powiewem lata :), > Atrakcyjny prosiaczek > > P.S. Mam strasznie nierozsądne poczucie wspólnoty tej > całej gromadki posyłającej pozytywne posty ... doprawdy > ciekawe byłoby wszystkie te osóbki zobaczyć ... po > załatwieniu spraw matrymonialnych :) Można by się > wspólnie pośmiać ... eee, malutki ze mnie prosiaczek :) > Wiesz Prosiaczku, chyba mamy podobne odczucia. Z pewnoscia byloby milo :-)). I tradycyjnie - PROMYCZEK :-))) P.S. Widziales? Ktos nam sie wcina w watek? ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 02.04.03, 11:44 > Posty mozna czytac w przerwie miedzy jedna strona a druga. Chociaz... pewnie > troche wybijaja z rytmu :-)). TROCHE tak. Takie jest nasze życie pełne sprzeczności ;) > > > > Mialbym tego kokosa zdetonować :)))) ? Przyznam, że zainteresowała mnie kwestia rozbicia kokosa, nawet drogą detonacji :) > Tygrysek nie lubi sie przytulac. Ale czasami przyniesie pileczke i zaszczeka > (to chyba troche dziwne jak na tygryska, nie??? :-))), albo wyciganie na > spacer. "Sen zimowy" nie wchodzi wiec w rachube. Ale za to poprawia sie humor : Ci mężczyźni to lubią się dziwnie zachowywać, nie ? :) > > No właśnie. Tak zawsze mówią Mamy :) A nam chce się > > bryyykać bruuuah > > > Jeszcze jak :-))). Szczegolnie na wiosne :-)))). Mamom też ? :)) > > P.S. Mam strasznie nierozsądne poczucie wspólnoty tej > > całej gromadki posyłającej pozytywne posty ... doprawdy > > ciekawe byłoby wszystkie te osóbki zobaczyć ... po > > załatwieniu spraw matrymonialnych :) Można by się > > wspólnie pośmiać ... eee, malutki ze mnie prosiaczek :) > > > Wiesz Prosiaczku, chyba mamy podobne odczucia. Z pewnoscia byloby milo :-)). Może zgłoszą się jeszcze jacyś chętni :) > P.S. Widziales? Ktos nam sie wcina w watek? ;-)))) Hmm, pomiędzy Mamą Kangurzycą a Prosiaczkiem musi znaleźć się miejsce dla Kłapouchego :)). Puchatku !!!! Maleństwo !!! Krzysiu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 14:27 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > > > Posty mozna czytac w przerwie miedzy jedna strona a > druga. Chociaz... pewnie > > troche wybijaja z rytmu :-)). > TROCHE tak. Takie jest nasze życie pełne sprzeczności ;) > O ilez nudniejsze byloby bez nich ;-). > > > > > > Mialbym tego kokosa zdetonować :)))) ? > Przyznam, że zainteresowała mnie kwestia rozbicia kokosa, > nawet drogą detonacji :) > Chcialabym byc obecna przy tej probie, jesli nie masz nic przeciwko temu. Oczywiscie, w odpowiedniej odleglosci :-))). To bedzie z pewnoscia bardzo ciekawe doswiadczenie :-)). > > > Tygrysek nie lubi sie przytulac. Ale czasami przyniesie > pileczke i zaszczeka > > (to chyba troche dziwne jak na tygryska, nie??? :-))), > albo wyciganie na > > spacer. "Sen zimowy" nie wchodzi wiec w rachube. Ale za > to poprawia sie humor : > > Ci mężczyźni to lubią się dziwnie zachowywać, nie ? :) > Eeee, nie widze zwiazku ;-))))))))). Ale tak, mezczyzni z cala pewnoscia :-)). > > > No właśnie. Tak zawsze mówią Mamy :) A nam chce się > > > bryyykać bruuuah > > Jeszcze jak :-))). Szczegolnie na wiosne :-)))). > Mamom też ? :)) > Trzeba by spytac Mam :-)). Ale chyba niekoniecznie. W kazdym badz razie nie az tak jak nam :-)). > > > > P.S. Mam strasznie nierozsądne poczucie wspólnoty tej > > > całej gromadki posyłającej pozytywne posty ... doprawdy > > > ciekawe byłoby wszystkie te osóbki zobaczyć ... po > > > załatwieniu spraw matrymonialnych :) Można by się > > > wspólnie pośmiać ... eee, malutki ze mnie prosiaczek :) > > > > > Wiesz Prosiaczku, chyba mamy podobne odczucia. Z > pewnoscia byloby milo :-)). > Może zgłoszą się jeszcze jacyś chętni :) > Kto wie? Chociaz, jak juz pisalam do Sprawdzia, obawiam sie, ze troche to malo prawdopodobne. > > P.S. Widziales? Ktos nam sie wcina w watek? ;-)))) > Hmm, pomiędzy Mamą Kangurzycą a Prosiaczkiem musi znaleźć > się miejsce dla Kłapouchego :)). > A dla mnie??? ;-))) > > Puchatku !!!! > Maleństwo !!! > Krzysiu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 02.04.03, 15:43 > > > > > > > > Mialbym tego kokosa zdetonować :)))) ? > > Przyznam, że zainteresowała mnie kwestia rozbicia kokosa, > > nawet drogą detonacji :) > > > > Chcialabym byc obecna przy tej probie, jesli nie masz nic przeciwko temu. > Oczywiscie, w odpowiedniej odleglosci :-))). To bedzie z pewnoscia bardzo > ciekawe doswiadczenie :-)). Hmm w schronie na pewno będzie miejsce dla kilku osób. Chociaż Tobie, sądząc z IP, nic na razie nie grozi :) Chyba, że byłby to kokos wypełniony plutonem :) ... a i takie mogą zacząć wypłacać doktorantom z braku alternatywy :) > > > > No właśnie. Tak zawsze mówią Mamy :) A nam chce się > > > > bryyykać bruuuah > > > Jeszcze jak :-))). Szczegolnie na wiosne :-)))). > > Mamom też ? :)) > > > Trzeba by spytac Mam :-)). Ale chyba niekoniecznie. W kazdym badz razie nie az > tak jak nam :-)). Nie udawaj Greka ... Mamo Kangurzyco :) > > > > > > P.S. Mam strasznie nierozsądne poczucie wspólnoty tej > > > > całej gromadki posyłającej pozytywne posty ... doprawdy > > > > ciekawe byłoby wszystkie te osóbki zobaczyć ... po > > > > załatwieniu spraw matrymonialnych :) Można by się > > > > wspólnie pośmiać ... eee, malutki ze mnie prosiaczek :) > > > > > > > Wiesz Prosiaczku, chyba mamy podobne odczucia. Z > > pewnoscia byloby milo :-)). > > Może zgłoszą się jeszcze jacyś chętni :) > > > Kto wie? Chociaz, jak juz pisalam do Sprawdzia, obawiam sie, ze troche to malo > prawdopodobne. > Hmm wszak było nieco uśmiechniętych komentarzy :) Skąd taki wniosek ? > > > P.S. Widziales? Ktos nam sie wcina w watek? ;-)))) > > Hmm, pomiędzy Mamą Kangurzycą a Prosiaczkiem musi znaleźć > > się miejsce dla Kłapouchego :)). > > > A dla mnie??? ;-))) Już mówiłem. Nie udawaj :)))) Hop hop ! Odezwijcie się ! Puchatku !!!! Maleństwo !!! Krzysiu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 16:12 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Hmm w schronie na pewno będzie miejsce dla kilku osób. > Chociaż Tobie, sądząc z IP, nic na razie nie grozi :) Cfaniaczku ;-)))). > Chyba, że byłby to kokos wypełniony plutonem :) ... a i > takie mogą zacząć wypłacać doktorantom z braku alternatywy :) Jeszcze nie jest tak zle. Marnie, ale nie zle. Skad ten pesymizm u Prosiaczka? :-) > Nie udawaj Greka ... Mamo Kangurzyco :) Zakladam, ze ta rola przypadla mi w udziale z braku innych postaci kobiecych :- )). Bo jezeli jest inaczej, to moj dowod osobisty chyba klamie ;-)). Musze sie z nim natychmiast rozmowic ;-))). > > Kto wie? Chociaz, jak juz pisalam do Sprawdzia, obawiam > sie, ze troche to malo > > prawdopodobne. > > > Hmm wszak było nieco uśmiechniętych komentarzy :) Skąd > taki wniosek ? Malo realne. Co innego forum, co innego spotkanie. Trudne do wykonania, ale nie niemozliwe :-)). > > > > P.S. Widziales? Ktos nam sie wcina w watek? ;-)))) > > > Hmm, pomiędzy Mamą Kangurzycą a Prosiaczkiem musi znaleźć > > > się miejsce dla Kłapouchego :)). > > > > > A dla mnie??? ;-))) > > Już mówiłem. Nie udawaj :)))) No dobrze, niech Ci bedzie :-)). Wiec (uklon w strone prof. Miodka) wracajac do tematu brykania - Mamy tez lubia brykac :-)). > Hop hop ! Odezwijcie się ! > Puchatku !!!! > Maleństwo !!! > Krzysiu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 02.04.03, 16:35 Witaj ! > > Chociaż Tobie, sądząc z IP, nic na razie nie grozi :) > > Cfaniaczku ;-)))). Nie mam racji ?:))) A mi się urodziła bratanica w mieście Posen niedawno ... > > Jeszcze nie jest tak zle. Marnie, ale nie zle. Skad ten pesymizm u > Prosiaczka? :-) Jaki pesymizm ? Wiesz ile taki pluton kosztuje ??? > > Nie udawaj Greka ... Mamo Kangurzyco :) > > Zakladam, ze ta rola przypadla mi w udziale z braku innych postaci kobiecych :- > )). Bo jezeli jest inaczej, to moj dowod osobisty chyba klamie ;-)). Musze sie > z nim natychmiast rozmowic ;-))). Rola ta przypadła ci, kiedy ujawniłaś matczyne uczucia i nie pozwoliłaś za bardzo brykać :))). Poza tym, Maleństwa nie wpisuje się do dowodu :) > > > Kto wie? Chociaz, jak juz pisalam do Sprawdzia, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 02.04.03, 16:35 Witaj ! > > Chociaż Tobie, sądząc z IP, nic na razie nie grozi :) > > Cfaniaczku ;-)))). Nie mam racji ?:))) A mi się urodziła bratanica w mieście Posen niedawno ... > > Jeszcze nie jest tak zle. Marnie, ale nie zle. Skad ten pesymizm u > Prosiaczka? :-) Jaki pesymizm ? Wiesz ile taki pluton kosztuje ??? > > Nie udawaj Greka ... Mamo Kangurzyco :) > > Zakladam, ze ta rola przypadla mi w udziale z braku innych postaci kobiecych :- > )). Bo jezeli jest inaczej, to moj dowod osobisty chyba klamie ;-)). Musze sie > z nim natychmiast rozmowic ;-))). Rola ta przypadła ci, kiedy ujawniłaś matczyne uczucia i nie pozwoliłaś za bardzo brykać :))). Poza tym, Maleństwa nie wpisuje się do dowodu :) > > > Kto wie? Chociaz, jak juz pisalam do Sprawdzia, > Malo realne. Co innego forum, co innego spotkanie. Trudne do wykonania, ale nie > > niemozliwe :-)). Pytanie kto zdecyduje się na odarcie ze słodkiej aury tajemniczości :))) > tematu brykania - Mamy tez lubia brykac :-)). Próbujesz pokonać konflikt pokoleń ? :)) Hop hop ! Odezwijcie się ! Puchatkuuuu !!!! Maleństwoooo !!! Krzysiuuuuu !!!! Pozdrawiam skrzętnie, Porządny atrakcyjny prosiaczek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 18:01 > Jaki pesymizm ? Wiesz ile taki pluton kosztuje ??? Dużo, więcej niż masło !!! :-) > > )). Bo jezeli jest inaczej, to moj dowod osobisty chyba > klamie ;-)). Musze sie > > z nim natychmiast rozmowic ;-))). Z dowodem? > > Kto wie? Chociaz, jak juz pisalam do Sprawdzia, > > Malo realne. Co innego forum, co innego spotkanie. > Trudne do wykonania, ale nie > > > > niemozliwe :-)). Hm... Ale Poznań hm... to dla Sprawdzia niesty daleko :) Sprawdz jest uwiązanu tu w Wawie niczym na postronku nauką i pracą :( > Pytanie kto zdecyduje się na odarcie ze słodkiej aury > tajemniczości :))) Ja bym się zgodził..Co mi tam.. > Hop hop ! Odezwijcie się ! > Puchatkuuuu !!!! > Maleństwoooo !!! > Krzysiuuuuu !!!! > > Pozdrawiam skrzętnie, > Porządny atrakcyjny prosiaczek :) Nieporządny zadziorny Sprawdź.. :-) Prosiak, do pracy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 02.04.03, 22:58 > Nie mam racji ?:))) A mi się urodziła bratanica w mieście > Posen niedawno ... Gratulacje dla Rodzicow :-)). Dla szczesliwego wujka oczywiscie rowniez :-)). > Jaki pesymizm ? Wiesz ile taki pluton kosztuje ??? Nie wiem, jeszcze nie kupowalam :-). A gdzie to to mozna dostac? W markiecie? ;- )) A smaczne jest? ;-) > Rola ta przypadła ci, kiedy ujawniłaś matczyne uczucia i > nie pozwoliłaś za bardzo brykać :))). Poza tym, Maleństwa > nie wpisuje się do dowodu :) Moja odrobina zdrowego rozsadku w brykaniu to troche za malo, zeby opiniowac jak to u mnie jest z matczynymi uczuciami :-)). Z drugiej strony - z dziecmi dogaduje sie nadzwyczaj dobrze (albo moze raczej one ze mna :-)) - ale to chyba bardziej kwestia energii i usposobienia. > Pytanie kto zdecyduje się na odarcie ze słodkiej aury > tajemniczości :))) Jedno spotkanie z pewnoscia nie odkryje wszystkich tajemnic ;-)). > > tematu brykania - Mamy tez lubia brykac :-)). > Próbujesz pokonać konflikt pokoleń ? :)) Staram sie jak moge :-)). Moze bys to troche docenil, hmmm??? ;-)))) > Hop hop ! Odezwijcie się ! > Puchatkuuuu !!!! > Maleństwoooo !!! > Krzysiuuuuu !!!! > > Pozdrawiam skrzętnie, > Porządny atrakcyjny prosiaczek :) Nadal slonecznie, choc dzisiaj akurat Grod Przemyslawa spowily deszczowe chmurki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 02.04.03, 23:31 Witaj ! > > Nie mam racji ?:))) A mi się urodziła bratanica w mieście > > Posen niedawno ... > Kruszwicka :) Blisko Pani ? Że też mój brat aż na Ziemie Odzyskane :) > > Jaki pesymizm ? Wiesz ile taki pluton kosztuje ??? > > Nie wiem, jeszcze nie kupowalam :-). A gdzie to to mozna dostac? W markiecie? ; > )) A smaczne jest? ;-) Jak to kokos :) Czy wiesz, że przed wojną kobiety używały kosmetyków z promieniotwórczym radem ? Nie wiem dokładnie jaki był efekt wizualny, ale zdrowotny raczej słaby. Robiono też "grzejące" (rozpad=ciepło) ubranka dla dzieci :( I nie wież w promieniotwórcze grzybki ... to lipa...sam mierzyłem :) > Moja odrobina zdrowego rozsadku w brykaniu to troche za malo, zeby opiniowac > jak to u mnie jest z matczynymi uczuciami :-)). Hi hi hi :) > Z drugiej strony - z dziecmi dogaduje sie nadzwyczaj dobrze (albo moze raczej > one ze mna :-)) - ale to chyba bardziej kwestia energii i usposobienia. Umieram z ciekawości. Harcerka ? > > Pytanie kto zdecyduje się na odarcie ze słodkiej aury > > tajemniczości :))) > > Jedno spotkanie z pewnoscia nie odkryje wszystkich tajemnic ;-)). Chyba, że akurat wybuchnie bomba i naraz znajdziemy się w Krainie Wiecznie Opdających Żołędzi przy Stumilowym lesie :) > > > tematu brykania - Mamy tez lubia brykac :-)). > > Próbujesz pokonać konflikt pokoleń ? :)) > > Staram sie jak moge :-)). Moze bys to troche docenil, hmmm??? ;-)))) Doceniam, ale tylko odrobinkę :)))). Stałaś jeszcze w kolejkach po bułki i wodę mineralną ? To takie słodkie wspomnienia ... Jestem dzieckiem Gierkowego entuzjazmu :) Hop hop ! Odezwijcie się ! Puchatkuuuu !!!! Maleństwoooo !!! Krzysiuuuuu !!!! > Nadal slonecznie, choc dzisiaj akurat Grod Przemyslawa spowily deszczowe > chmurki... Skasować by P i zrobiło by się miasto kolegi Sprawdzia :))))) Spróbuj podać jakieś skojarzenia z tym, co piszę. Warszawski cwaniaczek malutki prosiaczek :) Przyjaźnie hrumka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 10:24 Piekne dzien dobry Prosiaczku :-)), > Kruszwicka :) Blisko Pani ? Że też mój brat aż na Ziemie > Odzyskane :) Kawalek bedzie. A dlugo to brat Szanownego Pana w stolicy Wielkopolski bawi, jesli spytac wolno? I jak tez mu ludzie tutejszy tudziez atmosfera miejsca tego odpowiada? ;-) > Jak to kokos :) :-)) > Czy wiesz, że przed wojną kobiety używały kosmetyków z > promieniotwórczym radem ? Nie wiem dokładnie jaki był > efekt wizualny, ale zdrowotny raczej słaby. Robiono też > "grzejące" (rozpad=ciepło) ubranka dla dzieci :( > I nie wież w promieniotwórcze grzybki ... to lipa...sam > mierzyłem :) I znowu dowiedzialam sie czegos nowego. Prosze o wiecej. > > Z drugiej strony - z dziecmi dogaduje sie nadzwyczaj > dobrze (albo moze raczej > > one ze mna :-)) - ale to chyba bardziej kwestia energii > i usposobienia. > Umieram z ciekawości. Harcerka ? Nie, jakos nie wyszlo. Ale przynajmniej probowalam :-)). > Chyba, że akurat wybuchnie bomba i naraz znajdziemy się w > Krainie Wiecznie Opdających Żołędzi przy Stumilowym lesie :) Hmmm, takiego obrotu spraw nie przewidywalam :-). > Doceniam, ale tylko odrobinkę :)))). Stałaś jeszcze w > kolejkach po bułki i wodę mineralną ? To takie słodkie > wspomnienia ... Jestem dzieckiem Gierkowego entuzjazmu :) Mi raczej utkwilo w pamieci wypozyczanie mnie sasiadom, zebym zajmowala miejsce w kolejce po kawe :-)). > > Nadal slonecznie, choc dzisiaj akurat Grod Przemyslawa > spowily deszczowe > > chmurki... > > Skasować by P i zrobiło by się miasto kolegi Sprawdzia > :))))) Spróbuj podać jakieś skojarzenia z tym, co piszę. Hmmm, myslalam, myslalam i nic nie wymyslilam. Skorzystam z podpowiedzi publicznosci ;-). Grod Przemyslawa nadal spowity chmurami i do tego chlodnawy... Ale moje nastawienie jak najbardziej sloneczne, wiec przyjazny promyk na nastepne godziny :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 03.04.03, 16:09 > > Kawalek bedzie. A dlugo to brat Szanownego Pana w stolicy Wielkopolski bawi, > jesli spytac wolno? I jak tez mu ludzie tutejszy tudziez atmosfera miejsca tego Z rok cały :). Atmosfera ... hmmm ... dla niego najważniejsza jest zdaje się małżonka :) Mam jednak wrażenie, że na Pięknym Brzegu zostawił bardziej wesołe i optymistyczne towarzystwo ... podobno sztywniaki jesteście :))) ... musisz być wyjątkiem :) Panno Paulo, do roboty. Co to jest "Piękny Brzeg". A może góra Marii ? I ten kameduli habit pobłyskuje wśród drzew ... :) > I znowu dowiedzialam sie czegos nowego. Prosze o wiecej. Muszę się popytać :) > > Umieram z ciekawości. Harcerka ? > > Nie, jakos nie wyszlo. Ale przynajmniej probowalam :-)). Ale mutacja zaszła :))) > > > Chyba, że akurat wybuchnie bomba i naraz znajdziemy się w > > Krainie Wiecznie Opdających Żołędzi przy Stumilowym lesie :) > > Hmmm, takiego obrotu spraw nie przewidywalam :-). Zawsze warto pomarzyć :))))) o żołędziach .... > Mi raczej utkwilo w pamieci wypozyczanie mnie sasiadom, zebym zajmowala miejsce > w kolejce po kawe :-)). Chciałbym to zobaczyć. Ciekawe, jaki miałaś do tego stosunek :)) > > > > Nadal slonecznie, choc dzisiaj akurat Grod Przemyslawa > > spowily deszczowe > > > chmurki... > > > > Skasować by P i zrobiło by się miasto kolegi Sprawdzia > > :))))) Spróbuj podać jakieś skojarzenia z tym, co piszę. > > Hmmm, myslalam, myslalam i nic nie wymyslilam. Skorzystam z podpowiedzi > publicznosci ;-). Gród Rzemysława :) Kłapouchy może wyjaśni resztę :))) Ale moje > nastawienie jak najbardziej sloneczne, wiec przyjazny promyk na nastepne > godziny :-)). Chmury są takie piękne :))) pozdrawiam wilgotno z domieszką konwekcji :))) Prosiaczek Meteorolog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 19:10 > Z rok cały :). Atmosfera ... hmmm ... dla niego > najważniejsza jest zdaje się małżonka :) Mam jednak > wrażenie, że na Pięknym Brzegu zostawił bardziej wesołe i > optymistyczne towarzystwo ... podobno sztywniaki > jesteście :))) ... musisz być wyjątkiem :) Ja znam wiecej takich wyjatkow :-)). Niemniej dziekuje :-)). > Panno Paulo, do roboty. Co to jest "Piękny Brzeg". A może > góra Marii ? I ten kameduli habit pobłyskuje wśród drzew > ... :) B.... (a moze Ż....)? :-))) > > Nie, jakos nie wyszlo. Ale przynajmniej probowalam :-)). > Ale mutacja zaszła :))) Za krotko trwalo, zeby zaszla :-)). > Chciałbym to zobaczyć. Ciekawe, jaki miałaś do tego > stosunek :)) Bardziej mi przeszkadzaly wycieczki po papier toaletowy :-)). To dopiero bylo traumatyczne przezycie jak musialam z takim sznureczkiem wedrowac przez ulice :- )). > > > Skasować by P i zrobiło by się miasto kolegi Sprawdzia > > > :))))) Spróbuj podać jakieś skojarzenia z tym, co piszę. > > > > Hmmm, myslalam, myslalam i nic nie wymyslilam. > Skorzystam z podpowiedzi > > publicznosci ;-). > Gród Rzemysława :) Kłapouchy może wyjaśni resztę :))) Na to tez wpadlam, tyle ze niewiele mi to mowi. > Ale moje > > nastawienie jak najbardziej sloneczne, wiec przyjazny > promyk na nastepne > > godziny :-)). > > Chmury są takie piękne :))) pozdrawiam wilgotno z > domieszką konwekcji :))) > > Prosiaczek Meteorolog. > To ja w takim badz razie "umiarkowanie opadowo" :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 03.04.03, 22:07 > > Panno Paulo, do roboty. Co to jest "Piękny Brzeg". A może > > góra Marii ? I ten kameduli habit pobłyskuje wśród drzew > > ... :) > > B.... (a moze Ż....)? :-))) Powiedzmy na granicy :)) Nieźle. No a trzecie ? > Za krotko trwalo, zeby zaszla :-)). Tak ci się tylko wydaje. Tym się zarażasz przez dotyk :) > Bardziej mi przeszkadzaly wycieczki po papier toaletowy :-)). To dopiero bylo > traumatyczne przezycie jak musialam z takim sznureczkiem wedrowac przez ulice : To chyba byłem twardzielem :) Nie wiem, czy chodziłem akurat po papier. Oddawałem natomiast makulaturę :) > > Gród Rzemysława :) Kłapouchy może wyjaśni resztę :))) > > Na to tez wpadlam, tyle ze niewiele mi to mowi. No to czekamy na Kłapouchego :) > > > To ja w takim badz razie "umiarkowanie opadowo" :-). Nie płacz ...:) Tam na wschodzie też jest cywilizacja :) Prosiakczek ciągle Atrakcyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 03.04.03, 23:13 > > > Panno Paulo, do roboty. Co to jest "Piękny Brzeg". A może > > > góra Marii ? I ten kameduli habit pobłyskuje wśród drzew > > > ... :) > > > > B.... (a moze Ż....)? :-))) > Powiedzmy na granicy :)) > Nieźle. No a trzecie ? Co trzecie??? Erem kamedulow? > > Bardziej mi przeszkadzaly wycieczki po papier toaletowy > :-)). To dopiero bylo > > traumatyczne przezycie jak musialam z takim > sznureczkiem wedrowac przez ulice : > To chyba byłem twardzielem :) Nie wiem, czy chodziłem > akurat po papier. Oddawałem natomiast makulaturę :) To tak jak ja :-)). I sadzilam drzewka :-)). > > > > Gród Rzemysława :) Kłapouchy może wyjaśni resztę :))) > > > > Na to tez wpadlam, tyle ze niewiele mi to mowi. > > No to czekamy na Kłapouchego :) Klapouchy, no... Chociaz mala podpowiedz... Prosze :-)). > > To ja w takim badz razie "umiarkowanie opadowo" :-). > > Nie płacz ...:) > Tam na wschodzie też jest cywilizacja :) U Was, tak? :-)) Wiem, wiem. :-)) > Prosiakczek ciągle Atrakcyjny Paula troche zmeczona :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 03.04.03, 23:19 Gość portalu: paula napisał(a): > > > > Panno Paulo, do roboty. Co to jest "Piękny Brzeg". A może > > > > góra Marii ? I ten kameduli habit pobłyskuje wśród drzew > > > > ... :) > > > > > > B.... (a moze Ż....)? :-))) > > Powiedzmy na granicy :)) > > Nieźle. No a trzecie ? > > Co trzecie??? Erem kamedulow? Nieee, Mariogóra :) Erem jest na tej górze, a w nim sławny ksiądz Wojtek co sypia w trumnie :) > > Paula troche zmeczona :-) No coś ty :)) To pohrumkuję na rozweselenie :) Prosiaczek Ż.....czek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 03.04.03, 23:44 > > > > > Panno Paulo, do roboty. Co to jest "Piękny > Brzeg". A może > > > > > góra Marii ? I ten kameduli habit pobłyskuje > wśród drzew > > > > > ... :) > > > > > > > > B.... (a moze Ż....)? :-))) > > > Powiedzmy na granicy :)) > > > Nieźle. No a trzecie ? > > > > Co trzecie??? Erem kamedulow? > Nieee, Mariogóra :) Erem jest na tej górze, a w nim > sławny ksiądz Wojtek co sypia w trumnie :) Dziekuje za uswiadomienie ignoranta ;-)))) > > > > > Paula troche zmeczona :-) > No coś ty :)) To pohrumkuję na rozweselenie :) > Prosiaczek Ż.....czek Na dzwiek takiego wesolego hrumkania trudno sie nie usmiechnac :-)))). Ale zmeczenie daje mi sie we znaki. Chyba sie wiec pozegnam Prosiaczku. Dobranoc i do "uslyszenia" jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 03.04.03, 23:52 > > > Co trzecie??? Erem kamedulow? > > Nieee, Mariogóra :) Erem jest na tej górze, a w nim > > sławny ksiądz Wojtek co sypia w trumnie :) > > Dziekuje za uswiadomienie ignoranta ;-)))) No dobrze, Piękna Poznanianko, ale co to jest ta Mariogóra ? > zmeczenie daje mi sie we znaki. Chyba sie wiec pozegnam Prosiaczku. Dobranoc i > do "uslyszenia" jutro. Życzę Ci snów o bieganiu po powietrzu, najbardziej fascynującego, jaki mi się zdarza ... Prosiaczek w śpioszkach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 04.04.03, 16:06 > > > > Co trzecie??? Erem kamedulow? > > > Nieee, Mariogóra :) Erem jest na tej górze, a w nim > > > sławny ksiądz Wojtek co sypia w trumnie :) > > > > Dziekuje za uswiadomienie ignoranta ;-)))) > No dobrze, Piękna Poznanianko, ale co to jest ta Mariogóra ? "Podana fraza - Mariogóra - nie została odnaleziona." :-)) Daj mi jeszcze troche czasu :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 04.04.03, 16:55 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > > > > > Co trzecie??? Erem kamedulow? > > > Nieee, Mariogóra :) Erem jest na tej górze, a w nim > > > sławny ksiądz Wojtek co sypia w trumnie :) > > > > Dziekuje za uswiadomienie ignoranta ;-)))) > No dobrze, Piękna Poznanianko, ale co to jest ta Mariogóra ? No dobrze, Przystojny Warszawiaku - to Marymont :-)) Weekendowe pozdrowienia z winnej okolicy ;-))) Czekam na typy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula I jak z moja zagadka :-)) IP: *.echostar.pl 05.04.03, 13:43 > Weekendowe pozdrowienia z winnej okolicy ;-))) No Prosiaczku, wysil szare komorki :-)). Co to jest "winna" okolica? ;-)) Podpowiedz: nazwa poznanskiego radia :-)). Pozdrowienia z sobotnim promyczkiem :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 04.04.03, 07:39 Kangurku, bolgeratpolboxdotcom Chodz pobrykac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Hop! Hop! Prosiaczku :-)) IP: *.echostar.pl 04.04.03, 16:04 To jak z tym brykaniem? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Hop! Hop! Prosiaczku :-)) IP: *.chello.pl 04.04.03, 21:41 TO jak z tym my Lem ?:))) bez meandla nie ma brykania ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.chello.pl 03.04.03, 22:40 Wiesz co, okropny jest ten soft, co wymienia forumowiczki jak gatunki kiełbasy. Chyba muszę pójść po Krzysia, żeby załatwił z nim sprawę. Troszkę smutny Prosiaczek nonkonformista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 03.04.03, 23:21 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Wiesz co, okropny jest ten soft, co wymienia forumowiczki > jak gatunki kiełbasy. Chyba muszę pójść po Krzysia, żeby > załatwił z nim sprawę. > Troszkę smutny Prosiaczek nonkonformista Wiesz Prosiaczku, tu sie rozni ludzie trafiaja. Jak w zyciu. Wszystkie posty trzeba traktowac z lekkim przymruzeniem oka. Ja mam taka zasade - dopoki ktos zachowuje sie jak trzeba, rozmawiam, zartuje, itd., itp. W momencie kiedy robi sie chamski, daruje sobie jakiekolwiek komentarze, bo wynika z tego nieprzyjemna dyskusja, ktora koniec koncow i tak do niczego nie prowadzi. I nie smuc sie. Nie pozwol, zeby Ci jeden nieokrzesany soft humor zepsul. Na takiego i tak nie ma rady. Najlepiej zignorowac. Ogonek do gory, Prosiatko :-)) Kangurek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Obliczmy residuum :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 01:23 > Hmmm, myslalam, myslalam i nic nie wymyslilam. > Skorzystam z podpowiedzi > > publicznosci ;-). > Gród Rzemysława :) Kłapouchy może wyjaśni resztę :))) > Wyjaśniam ufnie. Rzemykiem nazwali mnie moi druhowie w liceum gdy przyszłedłem byłem z prawicą okalaną rzemykami licznymi. Stąd też Rzemyk, Rzemień jak kto wolał. Ot i historia...Prawda, że fascynująca :)? Nienadążający Sprawdź... pozdrawia Paule i Prośca :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Obliczmy residuum :-] IP: *.echostar.pl 04.04.03, 16:12 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > Hmmm, myslalam, myslalam i nic nie wymyslilam. > > Skorzystam z podpowiedzi > > > publicznosci ;-). > > Gród Rzemysława :) Kłapouchy może wyjaśni resztę :))) > > Wyjaśniam ufnie. Rzemykiem nazwali mnie moi druhowie w liceum gdy przyszłedłem > byłem z prawicą okalaną rzemykami licznymi. Stąd też Rzemyk, Rzemień jak kto > wolał. Ot i historia...Prawda, że fascynująca :)? Niesamowita wrecz ;-)). Pieknie dziekuje za wyjasnienie :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 17:55 > Hmm w schronie na pewno będzie miejsce dla kilku osób. > Chociaż Tobie, sądząc z IP, nic na razie nie grozi :) > Chyba, że byłby to kokos wypełniony plutonem :) ... a i > takie mogą zacząć wypłacać doktorantom z braku alternatywy :) Zachłanny Proścu!!!! Plutonu Ci się zachciało! :-] Jeszcze czego.. Dosyć już mamy szaleńców na scenie politycznej i w historii. Nie dostaniesz plutonu :!! Ani nawet uranu!! :-) > Hop hop ! Odezwijcie się ! > Puchatku !!!! > Maleństwo !!! > Krzysiu !!!! Mamo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 17:49 > O ilez nudniejsze byloby bez nich ;-). Albo bez Was :-) > > Chcialabym byc obecna przy tej probie, jesli nie masz nic przeciwko temu. > Oczywiscie, w odpowiedniej odleglosci :-))). To bedzie z pewnoscia bardzo > ciekawe doswiadczenie :-)). Lepiej uważaj bo Prosiaczek to fizyk - jeszcze jest gotów faktycznie coś zdetonować !!! :-) > Eeee, nie widze zwiazku ;-))))))))). Ale tak, mezczyzni z cala pewnoscia :-)). :-) Na dachu siedzi wróbelek, a lewą nóżkę ma troszkę bardziej :-) > > > Wiesz Prosiaczku, chyba mamy podobne odczucia. Z > > pewnoscia byloby milo :-)). > > Może zgłoszą się jeszcze jacyś chętni :) > > > Kto wie? Chociaz, jak juz pisalam do Sprawdzia, obawiam sie, ze troche to malo > prawdopodobne. Dkaczego mało..Dlaczego tak musi być? Być może przyszła pora na konsumpcję tego forum :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 17:43 > TROCHE tak. Takie jest nasze życie pełne sprzeczności ;) troche dziegciu, trochę miodu i jakoś przemy przez żywot nasz trosko- beztroski :-) > Ci mężczyźni to lubią się dziwnie zachowywać, nie ? :) Hm... Z tym ,że kryterium dziwności ustanawiany jest przez kobiety :-] Trzeba mieć to na uwadze i odpowiednio przymrużyć oko :-] > > Wiesz Prosiaczku, chyba mamy podobne odczucia. Z > pewnoscia byloby milo :-)). > Może zgłoszą się jeszcze jacyś chętni :) Ja się zgłaszam już po raz trzeci... Ile jeszcze będziecie mnie ignorować. Prosiak - tu jestem!!!! > > Puchatku !!!! > Maleństwo !!! > Krzysiu !!!! Mamo Kangurzyco!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 17:38 > Posty mozna czytac w przerwie miedzy jedna strona a druga. Chociaz... pewnie > troche wybijaja z rytmu :-)). I tu jest ich zasadnicza zaleta gdy czas jest deficytowy... Nie angażują tak jak maile.. > > Mialbym tego kokosa zdetonować :)))) ? Te kokosy to chyba > > jakaś bomba z opóźninym zapłonem, tak jak finanse > > publiczne ;) A słyszeliści może o projekcie podatku katastralnego? Co o tym sądzicie? Co sądzicie o polityce podatkowej Pana Kołodki? > Na temat finansow publicznych sie nie wypowiadam, bo wywoluja u mnie jakis > dziwny dreszczyk. Zdecydowanie niezbyt przyjemny. A tutaj tak milo. Po co psuc > sobie nastroj? :-)) Jak to po co. Jesteś obywatelem czy nie. A potem dziwisz sie :-] > Tygrysek nie lubi sie przytulac. Ale czasami przyniesie pileczke i zaszczeka > (to chyba troche dziwne jak na tygryska, nie??? :-))), No fakt, dziwne... Mutant jakiś - takie lubie :-] Podobne do mnie :-) albo wyciganie na > spacer. "Sen zimowy" nie wchodzi wiec w rachube. Ale za to poprawia sie humor : > > > Moja wyobraznia jest chyba za bardzo ograniczona :-)). > > Ale zawsze można pochichotać :) Z Prosiaczkami i tygryskami zawsze możecie liczyć na Sprawdzia :-] > > > Co tez uczynilam :-)))))). > > > I ja takowoż :-] > Wiesz Prosiaczku, chyba mamy podobne odczucia. Z pewnoscia byloby milo :-)). Nie zapomnijcie też o mnie :-) Ja chcę z Wami :-] > > P.S. Widziales? Ktos nam sie wcina w watek? ;-)))) To ja nieskromnie - przyjmijdcie chętnego Sprawdzia :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 02.04.03, 23:57 > I tu jest ich zasadnicza zaleta gdy czas jest deficytowy... Nie angażują tak > jak maile.. Cos w tym jest :-)). > A słyszeliści może o projekcie podatku katastralnego? Co o tym sądzicie? > Co sądzicie o polityce podatkowej Pana Kołodki? Krazy plotka, ze polityka, religia i pieniadze, to najlepsze tematy do klotni ;- )). Chyba jej zawierze :-)). A powaznie - cos trzeba zrobic, zeby troche dzwignac ten kraj. Bez bolu sie nie da. Taka jest prawda. Ludzie narzekaja, ze jest zle, ale jak tylko ktos probuje cos zrobic to podnosza sie glosy oburzenia. Troche waskie spojrzenie ma nasze spoleczenstwo na niektore sprawy. Takie jest moje zdanie. Z drugiej strony - nie ma sie co dziwic - dosc sie juz napatrzylismy na reformy wprowadzane chyba tylko po to, zeby nabic kieszenie co niektorym. W temacie podatku katastralnego. Wydaje mi sie znacznie bardziej sensowny niz dotychczasowe podatki od nieruchomosci. Uwazasz, ze stara, sypiaca sie rudera w jakims "odcietym od swiata" punkcie miasta powinna byc traktowana podobnie jak przynoszacy zyski luksusowy hotel w centrum? Moje zdanie jest nastepujace - jesli kogos stac na grunt czy nieruchomosc w dobrym miejscu, to chyba stac go rowniez na to, zeby za to placic. I tak jak nietrudno sie wykpic od placenia podatku dochodowego, tak od podatku katastralnego wykpic sie nia da (troche trudno bedzie ukryc nieruchomosc :-))). Nie sadzisz? A pieniadze na zasilenie budzetu skads wziac trzeba. Z nieba niestety nie spadaja. Mam tylko nadzieje, ze zostana one faktycznie wykorzystane tak jak trzeba a nie do nabijania kieszeni tabunom kolesiow zatrudnionych w setkach nowopowstalych urzedow. > Jak to po co. Jesteś obywatelem czy nie. A potem dziwisz sie :-] Tutaj staram sie nie wypowiadac. Jest milo, lekko i przyjemnie. I moze niech tak pozostanie? Dosc problemow mamy w realu. Czaty, fora z watkami na niepowazne tematy ;-)), itp. traktuje raczej jako chwile relaksu :-)). > No fakt, dziwne... Mutant jakiś - takie lubie :-] Podobne do mnie :-) W jednym z pewnoscia - tez samiec ;-)))). > Z Prosiaczkami i tygryskami zawsze możecie liczyć na Sprawdzia :-] Dziekujemy Sprawdziu i wzajemnie :-))). > Nie zapomnijcie też o mnie :-) Ja chcę z Wami :-] Przyjeto do wiadomosci. Zostales wpisany na liste :-)). > To ja nieskromnie - przyjmijdcie chętnego Sprawdzia :-] Jakze moglibysmy odmowic? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Podatek KA(ta)STRALNY IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 00:48 Gość portalu: paula napisał(a): > > > A słyszeliści może o projekcie podatku katastralnego? Co o tym sądzicie? > > Co sądzicie o polityce podatkowej Pana Kołodki? > > Krazy plotka, ze polityka, religia i pieniadze, to najlepsze tematy do klotni ; > - > )). Chyba jej zawierze :-)). Zawierz. Ale pomysl Paula to bylaby dopiero dyskusja wymagająca poziomu by spierać się na te tematy bez oszczerstw wzajemnych i okazywania pogardy. Bez niszczenia przeciwnika.Prawdziwe wyzwanie. :) > A powaznie - cos trzeba zrobic, zeby troche dzwignac ten kraj. Bez bolu sie nie da. Taka jest prawda. Ludzie narzekaja, ze jest zle, ale jak tylko ktos probuje > > cos zrobic to podnosza sie glosy oburzenia. Troche waskie spojrzenie ma nasze > spoleczenstwo na niektore sprawy. Takie jest moje zdanie. Hm..pijesz do podatku katastralnego...? Jesli ktos chce coś zrobic COŚ w ten sposób to ja już wole by zostało tak jak jest :-) > Z drugiej strony - nie ma sie co dziwic - dosc sie juz napatrzylismy na reformy > > wprowadzane chyba tylko po to, zeby nabic kieszenie co niektorym. > W temacie podatku katastralnego. Wydaje mi sie znacznie bardziej sensowny niz > dotychczasowe podatki od nieruchomosci. No nie wiem..hm...Mam poważne wątpliwości Paula ..Tym razem przytoczę Ci pewn wypowiedź z jakiegoś forum: "(..)Jeszcze zostało parę pomysłów. Może wróci tzw. bykowe (przypomnę że to był podatek dla trochę starszych kawalerów), domiar za nadmetraż powierzni mieszkalnej, podatek kościelny itd itd . I dojdzie do takiej sytuacji że obywatel żeby sobie kupić samochód za 30 tys. zł będzie musiał zarobić 100 000 zł. Z tych 100 tys. odda ZUS-owi, Urzędowi Skarbowemu, Urzędowi Celnemu, Urzędowi Gminy i innym 70 tys. haraczu w postaci różnych danin:...(..) A oto kolejna wypowiedź.."(...) Nigdy nie wychodziłem na ulicę, ale w tym przypadku trzeba protestować. Zwykle dziennikarzom piszącym o tym podatku posyłam przykład teściów będących na emeryturze rolniczej. Nieruchomość zostanie wyceniona na ok 300.000 zł, podatek (ostatnio Reczpospolita zachwalała kataster w USA) 1,8% rocznie -wychodzi 5400 zł rocznie. Dla ułatwienia dodam, że emerytura rolnicza to ok 500 zł miesięcznie (netto) - rocznie 6000 zł. Gdzie tu proporcje. Aczkolwiek optymista powie, że nawet 1,8% rocznie to nie tak źle, ponieważ do dyspozycji pozostaje jeszcze 600 zł rocznie (...)" Dla równowagi przytoczę wypowiedź ze strony ministerstwa finansów "(..) Intencją rządu jest obniżanie podatków na ścieżce szybkiego wzrostu. Teraz gospodarka odbudowuje potencjał wzrostowy. Rok 2004 będzie cezurą dla finansów publicznych. Należy postawić pytanie, czy wszystkie podmioty powinien obejmować jeden system podatkowy" - dodał wiceminister finansów na seminarium zorganizowanym przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych. Sawicki poinformował, że wprowadzenie podatku katastralnego jest tylko kwestią czasu i nastąpi w ciągu kilku najbliższych lat. Dyskusje o podatku katastralnym trwają od początku lat 90. Miałby on zastąpić obowiązujący dziś podatek od nieruchomości. Nowy podatek miałby być płacony nie od powierzchni nieruchomości (tak jak dziś), tylko od jej wartości rynkowej. Podatek katastralny ma być instrumentem w ręku gmin i ma być ich wyłącznym dochodem. Podatki od wartości nieruchomości stosowane są niemal we wszystkich krajach Europy Zachodniej, a także w USA, Kanadzie, krajach Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Przeciętnie na świecie właściciele nieruchomości płacą gminnemu fiskusowi rocznie podatek w wysokości od 0,5 proc. do 1,8 proc. wartości każdej nieruchomości. (PAP) (..)" Otóż mom skromnym Sprawdziowym zdaniem w Polsce nie jest jeszscze dobry czas na wprowadzanie tego podatku. Dysproporcje pomiędzy koszykiem płac w przytoczonych przez MF państwach a Polsce są spore i dlatego u nas takie dodatkowe obciążenie może być realnie większym problemem niż tam. Nie wszystko należy kopiować. Jestem przeciwny póki co. Jakieś racjonalne argumenty za? Uwazasz, ze stara, sypiaca sie rudera w > > jakims "odcietym od swiata" punkcie miasta powinna byc traktowana podobnie jak > przynoszacy zyski luksusowy hotel w centrum? Oczywsicie , ze nie.. Ale z drugiej strony uwazasz, że babcia, która ma duze przedwojenne mieszkanie powinna nagle zapłacić 3000zł za swoje mieszkanko? Uwazasz, że ze malo ma wydatków? Moze nie powinna mieszkac w takim mieszkaniu... Moje zdanie jest nastepujace - > jesli kogos stac na grunt czy nieruchomosc w dobrym miejscu, to chyba stac go > rowniez na to, zeby za to placic. Niekoniecznie. ALe hm..nawet jesli to jest to kolejne obciążenie. Kolejny pieroński podatek. Kolejne ubezwłasnowolnienie. Kolejny kaganiec...Ilez można??? >I tak jak nietrudno sie wykpic od placenia > podatku dochodowego, tak od podatku katastralnego wykpic sie nia da (troche > trudno bedzie ukryc nieruchomosc :-))). Nie sadzisz? No fakt. To wprowadźmy jeszcze podatek od płci lub koloru włosów- tę jeszcze trudniej ukryć. >A pieniadze na zasilenie > budzetu skads wziac trzeba. Najlepiej z kolejnych podatków...Grr!! >Z nieba niestety nie spadaja. Mam tylko nadzieje, > ze zostana one faktycznie wykorzystane tak jak trzeba a nie do nabijania > kieszeni tabunom kolesiow zatrudnionych w setkach nowopowstalych urzedow. Na prawdę na to liczysz? > Tutaj staram sie nie wypowiadac. Jest milo, lekko i przyjemnie. I moze niech > tak pozostanie? Dosc problemow mamy w realu. Czaty, fora z watkami na > niepowazne tematy ;-)), itp. traktuje raczej jako chwile relaksu :-)). No dobrze, to zrelaksujmy się, Paula..:-) > Dziekujemy Sprawdziu i wzajemnie :-))). > > > Nie zapomnijcie też o mnie :-) Ja chcę z Wami :-] > > Przyjeto do wiadomosci. Zostales wpisany na liste :-)). Dziekuje. To miłe :-) > > > To ja nieskromnie - przyjmijdcie chętnego Sprawdzia :-] > > Jakze moglibysmy odmowic? ;-)) Ach Paula, czemu Poznań..no czemu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Podatek KA(ta)STRALNY IP: *.chello.pl 03.04.03, 01:12 > > > A słyszeliści może o projekcie podatku katastralnego? Co o tym sądzic > ie? > > > Co sądzicie o polityce podatkowej Pana Kołodki? > > > > Krazy plotka, ze polityka, religia i pieniadze, to najlepsze tematy do > klotni ; > > > - > > )). Chyba jej zawierze :-)). Ty, Kłapouchy, uspokój się. Jakbym miał rozpisywac się o polityce, to się obronię dopiero na emeryturze :) Skończ z tym nałogiem. Neich ten las płonie, a my tu podziwiajmy róże na tym wątku :) > Zawierz. Ale pomysl Paula to bylaby dopiero dyskusja wymagająca poziomu by > spierać się na te tematy bez oszczerstw wzajemnych i okazywania pogardy. Bez > niszczenia przeciwnika.Prawdziwe wyzwanie. :) Chyba dla potrzeby snu. :))) > > Jakze moglibysmy odmowic? ;-)) > Ach Paula, czemu Poznań..no czemu :( Nie jest tak źle. Opanowaliśmy już dwa miasta. Jutro idę zatrudnić się w PKP i opanować InterCity :)))) Odpowiesz mi panno Paulo na post poprzedni ? A może czasem bywasz w grodzie Kra...Warsa i Sawy ?8-))) Pozdrawiam kolejowo, Prosiaczek, który jeździł koleją ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Prosiaczka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 12:57 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Neich ten las płonie, a my tu > podziwiajmy róże na tym wątku :) Masz calkowita racje Prosiaczku. Co my Kangurzyce, Prosiatka, Krzysie, Malenstwa i inne takie mozemy wiedziec o polityce? ;-)) Lepiej zajmijmy sie brykaniem :-)). > Nie jest tak źle. Opanowaliśmy już dwa miasta. Jutro idę > zatrudnić się w PKP i opanować InterCity :)))) > Odpowiesz mi panno Paulo na post poprzedni ? Odpowiedzialam :-)) > A może czasem bywasz w grodzie Kra...Warsa i Sawy ?8-))) Juz nie pamietam kiedy ostatni raz bylam :(( > Pozdrawiam kolejowo, > Prosiaczek, który jeździł koleją ... No to... wsiasc do pociagu... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Podatek KA(ta)STRALNY IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 12:50 > Hm..pijesz do podatku katastralnego...? Jesli ktos chce coś zrobic COŚ w ten > sposób to ja już wole by zostało tak jak jest :-) A jak jest, Sprawdziu? Lepiej? Bo moim zdaniem niekoniecznie. Moze by sie tak zastanowic nad obnizeniem podatku dochodowego, z ktorego i tak co bardziej przedsiebiorczy potrafia sie pieknie wykpic, a zamiast tego postawic wlasnie na podatki od konsumpcji. Bo jak na razie wyglada to tak, ze w miare uczciwie placa srednio i malo zarabiajacy, bo nie maja po prostu mozliwosci, zeby zakombinowac. Z wysokosci podatkow dochodowych wplywajacych do skarbu panstwa wynika, ze wiekszosc spoleczenstwa biedna i nie ma za co zyc. Skad w takim badz razie ktos, kto wykazuje najnizsze przychody ma pieniadze na wille z basenem i drogi samochod? Wniosek nasuwa sie sam - bo zaniza przychody. A od podatku katastralnego sie nie wykpi. Albo inny sposob na obejscie podatku dochodowego - lokowanie nadwyzek wlasnie w nieruchomosciach/gruntach. Jak wprowadza podatek katastralny, to sie delikwent dwa razy zastanowi czy oplaca mu sie kupowac grunty i nie zagospodarowywac ich. Czyli podatek bedzie wymuszal sensowne wykorzystanie terenu/nieruchomosci a co za tym idzie - przychody nie tylko dla gminy ale i dla zainteresowanego. Nie bedzie sie oplacalo trzymac nieruchomosci tylko w celach spekulacyjnych. Wiec moze dobrze by sie bylo troche zastanowic nad tym jakie korzysci i jakie straty moze przyniesc takie rozwiazanie a nie od razu bawic sie w czarnowidztwo? > "(..)Jeszcze zostało parę pomysłów. Może wróci tzw. bykowe (przypomnę że to > był podatek dla trochę starszych kawalerów), domiar za nadmetraż powierzni > mieszkalnej, podatek kościelny itd itd . I dojdzie do takiej sytuacji że > obywatel żeby sobie kupić samochód za 30 tys. zł będzie musiał zarobić 100 000 > zł. Z tych 100 tys. odda ZUS-owi, Urzędowi Skarbowemu, Urzędowi Celnemu, > Urzędowi Gminy i innym 70 tys. haraczu w postaci różnych danin:...(..) To zaden sensowny argument. Nasuwa mi sie tylko jedna odpowiedz: To moze zrezygnowac z podatkow w ogole i "chulaj dusza, piekla nie ma"? Moze nam manna z nieba spadnie? Owszem, zgadzam sie, ze te wszystkie ZUS'y, US'y i inne takie to na dzien dzisiejszy lekka przesada i zmiany trzeba wprowadzic nie tylko w podatku od nieruchomosci. Powtorze sie - ludzie chca miec w kraju lepiej ale kazda propozycja zmian jest od razu kwitowana choralnym "nie". Jak tylko ktos uslyszy slowo "podatek", to od razu broni sie rekoma i nogami. Jakos mam wrazenie, ze niewielu pokusilo sie o zastanowienie sie nad bilansem zyskow i strat. A najglosniej krzycza Ci, ktorzy najwiecej maja. > A oto kolejna wypowiedź.."(...) Nigdy nie wychodziłem na ulicę, ale w tym > przypadku trzeba protestować. Zwykle dziennikarzom piszącym o tym podatku > posyłam przykład teściów będących na emeryturze rolniczej. Nieruchomość > zostanie wyceniona na ok 300.000 zł, podatek (ostatnio Reczpospolita > zachwalała kataster w USA) 1,8% rocznie -wychodzi 5400 zł rocznie. Dla > ułatwienia dodam, że emerytura rolnicza to ok 500 zł miesięcznie (netto) - > rocznie 6000 zł. Gdzie tu proporcje. Aczkolwiek optymista powie, że nawet 1,8% > rocznie to nie tak źle, ponieważ do dyspozycji pozostaje jeszcze 600 zł > rocznie (...)" A skad 1.8%? Przeciez stawka nie zostala jeszcze ustalona. Z tego co mnie wiadomo, u nas stawki maja byc nizsze niz w innych krajach europejskich. Z drugiej strony rozumiem rozgorycznie i strach. Ale moze by tak na to spojrzec z innej strony - moze dzieki pieniadzom, ktore wplyna do gminy bedzie mozna np. lepiej rozwiazac problem pomocy socjalnej? > Otóż mom skromnym Sprawdziowym zdaniem w Polsce nie jest jeszscze dobry czas > na wprowadzanie tego podatku. Dysproporcje pomiędzy koszykiem płac w > przytoczonych przez MF państwach a Polsce są spore i dlatego u nas takie > dodatkowe obciążenie może być realnie większym problemem niż tam. Nie wszystko > należy kopiować. Jestem przeciwny póki co. Jakieś racjonalne argumenty za? Tak - jeden, ktory do mnie najbardziej przemawia. Jest to wreszcie jakis sposob na to, zeby sciagnac pieniadze od tych, ktorzy wszelkimi dostepnymi sposobami sie od tego dotychczas uchylali. Wbrew pozorom - nie jest ich wcale tak malo. > Uwazasz, ze stara, sypiaca sie rudera w > > > > jakims "odcietym od swiata" punkcie miasta powinna byc traktowana podobnie > > jak > > przynoszacy zyski luksusowy hotel w centrum? > > > Oczywsicie , ze nie.. Ale z drugiej strony uwazasz, że babcia, która ma duze > przedwojenne mieszkanie powinna nagle zapłacić 3000zł za swoje mieszkanko? > Uwazasz, że ze malo ma wydatków? Moze nie powinna mieszkac w takim > mieszkaniu... To sa wlasnie te bolaczki, ktorych obejsc sie niestety nie da. I obojetnie jakich zmian by nie wymyslili - zawsze znajdzie sie ktos, kto zostanie skrzywdzony. Wiem o tym i tez mnie to boli. Prawda jest taka, ze sprawiedliwosc jest tylko jedna na tym swiecie. Ale moze taka babcia dostanie wiekszy dodatek mieszkaniowy, bo wreszcie beda pieniadze, zeby jej go wyplacic. Nie pomyslales o tym? > Niekoniecznie. ALe hm..nawet jesli to jest to kolejne obciążenie. > Kolejny pieroński podatek. Kolejne ubezwłasnowolnienie. Kolejny > kaganiec...Ilez można??? Z tym sie akurat zgadzam. Trzeba by wprowadzic zmiany nie tylko w podatku od nieruchomosci. > No fakt. To wprowadźmy jeszcze podatek od płci lub koloru włosów- tę jeszcze > trudniej ukryć. Sprawdziu, takie nieprzemyslane argumenty z Twoich ust??? ;-))) > >A pieniadze na zasilenie > > budzetu skads wziac trzeba. > > Najlepiej z kolejnych podatków...Grr!! To moze z nieba :-)) > > Mam tylko nadzieje, > > ze zostana one faktycznie wykorzystane tak jak trzeba a nie do nabijania > > kieszeni tabunom kolesiow zatrudnionych w setkach nowopowstalych urzedow. > > Na prawdę na to liczysz? No wlasnie. Obawiam sie, ze z naszymi panami/paniami politykami, to raczej bedzie trudne. > > Tutaj staram sie nie wypowiadac. Jest milo, lekko i przyjemnie. I moze nie > ch > > tak pozostanie? Dosc problemow mamy w realu. Czaty, fora z watkami na > > niepowazne tematy ;-)), itp. traktuje raczej jako chwile relaksu :-)). > > No dobrze, to zrelaksujmy się, Paula..:-) No to relaksujmy sie :-)). > > > Nie zapomnijcie też o mnie :-) Ja chcę z Wami :-] > > > > Przyjeto do wiadomosci. Zostales wpisany na liste :-)). > Dziekuje. To miłe :-) Dla nas tym bardziej :-)). > > > To ja nieskromnie - przyjmijdcie chętnego Sprawdzia :-] > > > > Jakze moglibysmy odmowic? ;-)) > Ach Paula, czemu Poznań..no czemu :( Tak wyszlo Sprawdziu :-))). Ale wbrew pozorom - nie jest to drugi koniec swiata :-)). Pozdrawiam cieplutko z zimnego Poznania :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.echostar.pl 03.04.03, 00:19 Ale sie kolega rozpisal :-)) Zbior odpowiedzi na tony poprzednich postow: 1. Bez Ciebie oczywiscie rowniez ;-)). 2. Golab lubi siadac na oknie a zwlaszcza na parapecie ;-)). 3. Chociazby przez to uwiazanie (nauka, praca) konsupmcja forum ;-)) moze byc niezwykle utrudniona :-)). 4. Jestesmy tutaj Sprawdziu i, jak juz wspomnialam, jesli odkrywanie tajemnic ;- )) dojdzie do skutku, na pewno o Tobie nie zapomnimy :-)). Ubieraj sie cieplo (to dopiero poczatek wiosny) i nie zapomnij jesc sniadania, Mama Kangurzyca ;-))))) P.S. Mimo Twoich niewatpliwych zalet, jednego brakuje Ci z pewnoscia - cierpliwosci ;-))))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 00:53 > Ale sie kolega rozpisal :-)) Naszło mnie :-) > > Zbior odpowiedzi na tony poprzednich postow: > 1. Bez Ciebie oczywiscie rowniez ;-)). Smutno mi :-( > 2. Golab lubi siadac na oknie a zwlaszcza na parapecie ;-)). Wesoło mi :-) > 3. Chociazby przez to uwiazanie (nauka, praca) konsupmcja forum ;-)) moze byc > niezwykle utrudniona :-)). Odpowiedzialnie mi :| > 4. Jestesmy tutaj Sprawdziu i, jak juz wspomnialam, jesli odkrywanie tajemnic ; > - > )) dojdzie do skutku, na pewno o Tobie nie zapomnimy :-)). Nadzieję mam :-) > > Ubieraj sie cieplo (to dopiero poczatek wiosny) i nie zapomnij jesc sniadania, > Mama Kangurzyca ;-))))) Dobrze mamo :-) A schowasz mnie do kieszonki gdyby gonił mnie zły?:-) > > P.S. Mimo Twoich niewatpliwych zalet, jednego brakuje Ci z pewnoscia - > cierpliwosci ;-))))). O tak Paula, tego mi z pewnością brakuję :-] Jam niecierpliwiec. Gorąca głowa :-)Płonę jasnym ogniem by potem nagle zgasnąć :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... wystraszony indolent... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 18:47 Piękny wywód. Rozbrajająco odkrywczy. A teraz dokładnie przyczytaj to co napisałem: Oto kontrowersyjna Twoim zdaniem treść: x<=y x>y otrzymujemy y<x<=y, a zatem x spełnia jednocześnie dwa wyklaczjące się warunki...Co było do wykazania..:-) Zwróć owagę na trzykropek "..." Kostatacja zdarzenia, w którym układ spełnia jednocześnie dwa wykluczające się warunki natychmiast implikuję wniosek, który z takim oburzeniem sformułowałaś..Ja nie widzę tu niczego zdrożnego :-)Po prostu nie dodałem zamiast trzykropka ,że " czyli jest sprzeczny ". Burza w szklance wody. Oto mój kolejny wniosek. A sugerowanie mi braku pojęcia na temat , który został poruszony uważam, za wniosek nie tylko nie słuszny ale i przedwczesny bo swormułowany na podstawie domysłu. Nic na to nie poradzę :-) > Rada 2. - zmien troche wymogi i moze poszukaj po prostu inteligentnej > dziewczyny :-)). Nie :-) > Pomijajac znajomosc podstaw matematyki naszego kolegi, nadal nie rozumiem > (podobnie jak magi) skad mu sie wzial ten uklad nierownosci. Czekamy wiec obie na odpowiedz? Jesteś pewna ,że lepiej ode mnie znasz podstawy matematyki? :-) Odpowiedzi przed chwilą udzieliłem samej Mego - przeczytaj posta. :-) > A moze kolega sie wystraszyl??? :-))) Tak, wystraszyłem się :-) > Za bardzo Panu utarlysmy nosa? :-))) Już sobie wyobrażam ten tryumf :-) Jakież to rozkoszne :-) > Pozdrawiam wiosennie, > Przecietnie Inteligentna po studiach (bynajmniej nie matematycznych) :-))) Miutko, wzajemnie pozdrawiam. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: wystraszony indolent... IP: *.echostar.pl 29.03.03, 20:40 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > Piękny wywód. Rozbrajająco odkrywczy. A teraz dokładnie przyczytaj to co > napisałem: > Oto kontrowersyjna Twoim zdaniem treść: > > x<=y > x>y > > otrzymujemy y<x<=y, a zatem x spełnia jednocześnie dwa wyklaczjące się > warunki...Co było do wykazania..:-) > > > Zwróć owagę na trzykropek "..." Kostatacja zdarzenia, w którym układ spełnia > jednocześnie dwa wykluczające się warunki natychmiast implikuję wniosek, który > z takim oburzeniem sformułowałaś..Ja nie widzę tu niczego zdrożnego :-)Po > prostu nie dodałem zamiast trzykropka ,że " czyli jest sprzeczny ". > > Burza w szklance wody. Oto mój kolejny wniosek. A sugerowanie mi braku > pojęcia na temat , który został poruszony uważam, za wniosek nie tylko nie > słuszny ale i przedwczesny bo swormułowany na podstawie domysłu. Nic na to nie > poradzę :-) > > > > Rada 2. - zmien troche wymogi i moze poszukaj po prostu inteligentnej > > dziewczyny :-)). > > Nie :-) > > > > Pomijajac znajomosc podstaw matematyki naszego kolegi, nadal nie rozumiem > > (podobnie jak magi) skad mu sie wzial ten uklad nierownosci. Czekamy wiec > obie na odpowiedz? > > Jesteś pewna ,że lepiej ode mnie znasz podstawy matematyki? :-) > Odpowiedzi przed chwilą udzieliłem samej Mego - przeczytaj posta. :-) > > > A moze kolega sie wystraszyl??? :-))) > > Tak, wystraszyłem się :-) > > > > Za bardzo Panu utarlysmy nosa? :-))) > > Już sobie wyobrażam ten tryumf :-) Jakież to rozkoszne :-) > > > > Pozdrawiam wiosennie, > > Przecietnie Inteligentna po studiach (bynajmniej nie matematycznych) :-))) > > Miutko, wzajemnie pozdrawiam. :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: wystraszony indolent... IP: *.echostar.pl 29.03.03, 21:02 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > Piękny wywód. Rozbrajająco odkrywczy. Odkrywczy moze niekoniecznie. O ile sie nie myle, juz ktos to odkryl przede mna :-)). > A teraz dokładnie przyczytaj to co > napisałem: > Oto kontrowersyjna Twoim zdaniem treść: > > x<=y > x>y > > otrzymujemy y<x<=y, a zatem x spełnia jednocześnie dwa wyklaczjące się > warunki...Co było do wykazania..:-) > Zwróć owagę na trzykropek "..." Kostatacja zdarzenia, w którym układ spełnia > jednocześnie dwa wykluczające się warunki natychmiast implikuję wniosek, który > z takim oburzeniem sformułowałaś..Ja nie widzę tu niczego zdrożnego :-)Po > prostu nie dodałem zamiast trzykropka ,że " czyli jest sprzeczny ". > Burza w szklance wody. Oto mój kolejny wniosek. A sugerowanie mi braku > pojęcia na temat , który został poruszony uważam, za wniosek nie tylko nie > słuszny ale i przedwczesny bo swormułowany na podstawie domysłu. Nic na to nie > poradzę :-) > Zwracam honor - trzykropek umknal mojej uwadze. Ale nawet gdyby bylo inaczej - telepatia nie jest moja mocna strona :-)). > > > Rada 2. - zmien troche wymogi i moze poszukaj po prostu inteligentnej > > dziewczyny :-)). > > Nie :-) > > > > Pomijajac znajomosc podstaw matematyki naszego kolegi, nadal nie rozumiem > > (podobnie jak magi) skad mu sie wzial ten uklad nierownosci. patrz wyzej > Czekamy wiec obie na odpowiedz? > > Jesteś pewna ,że lepiej ode mnie znasz podstawy matematyki? :-) > Odpowiedzi przed chwilą udzieliłem samej Mego - przeczytaj posta. :-) Wlasnie przeczytalam. Zdecydowanie wyjasnia punkt widzenia kolegi :-). Decyzja o potraktowaniu x>=y i x<y jako dwu niezaleznych nierownosci tez wydaje mi sie znacznie bardziej trafiona. Rzuca troche inne swiatlo na spelnianie (tudziez niespelnianie) warunkow przez x :-)). Chociaz... chyba zamieniles znaki mniejszosci i wiekszosci :-))). > > A moze kolega sie wystraszyl??? :-))) > > Tak, wystraszyłem się :-) > > > > Za bardzo Panu utarlysmy nosa? :-))) > > Już sobie wyobrażam ten tryumf :-) Jakież to rozkoszne :-) > To nie wyraz tryumfu, to prowokacja (patrz ":-)))"). > > > Pozdrawiam wiosennie, > > Przecietnie Inteligentna po studiach (bynajmniej nie matematycznych) :-))) > > Miutko, wzajemnie pozdrawiam. :-) > Pozdrawiam wieczorowa pora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: wystraszony indolent... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 23:31 > Zwracam honor - trzykropek umknal mojej uwadze. Ale nawet gdyby bylo inaczej - > > telepatia nie jest moja mocna strona :-)). > Dziękuję :-) To miłe, że umiesz. Nie każdy umie. Ze swojej zaś strony przyznam, że moją mocną stroną nie jest prezyzyjne werbalizowanie myśli...Czesem myślę, mówię i piszę skrótami zapominając, że niekoniecznie wszystko jest jasne dla innych. Mea culpa.:-) Daj buzi na zgodę :-) > Wlasnie przeczytalam. Zdecydowanie wyjasnia punkt widzenia kolegi :-). Decyzja > o potraktowaniu x>=y i x<y jako dwu niezaleznych nierownosci tez wydaje m > i sie znacznie bardziej trafiona. Rzuca troche inne swiatlo na spelnianie (tudziez > niespelnianie) warunkow przez x :-)). :-) > > Chociaz... chyba zamieniles znaki mniejszosci i wiekszosci :-))). Aaa.fakt.:-) Mniejsza o większość :-) :-) :-) :-)Promotor by mnie też skarcił - to formalista :-) > > > A moze kolega sie wystraszyl??? :-))) > > To nie wyraz tryumfu, to prowokacja (patrz ":-)))"). Hm.. no chyba, że tak :-) W takim razie dodatkowy e-buziak o de mnie. W czółko. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: wystraszony indolent... IP: *.echostar.pl 30.03.03, 23:59 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > Dziękuję :-) To miłe, że umiesz. Nie każdy umie. > Ze swojej zaś strony przyznam, że moją mocną stroną nie jest prezyzyjne > werbalizowanie myśli...Czesem myślę, mówię i piszę skrótami zapominając, że > niekoniecznie wszystko jest jasne dla innych. Mea culpa.:-) Daj buzi na > zgodę :-) Ty tez umiesz :-)). Co do werbalizowania - na forum jest to niestety konieczne. Chociaz czasami i tak nie wystarcza. Tutaj trudno ocenic intencje, nastroj, zamysly rozmowcy. Stad nieporozumienia :-)). Wiec "niedzwiadek" na zgode :-)). > > > Chociaz... chyba zamieniles znaki mniejszosci i wiekszosci :-))). > > Aaa.fakt.:-) Mniejsza o większość :-) :-) :-) :-)Promotor by mnie też skarcił - > to formalista :-) Taka rola promotora :-)). > > > > To nie wyraz tryumfu, to prowokacja (patrz ":-)))"). > > Hm.. no chyba, że tak :-) W takim razie dodatkowy e-buziak o de mnie. W czółko. > :-) Ode mnie wolny od zanieczyszczen promyk zza miasta :-)). P.S. Nadzbiory, podzbiory i calki postanowilam przeniesc do tego watka :-)). Wiec (prof. Miodek bylby zdruzgotany :-)): 1. Jesli zalozymy, ze jedno jest nadzbiorem a drugie podzbiorem, to przyznaje racje. Z drugiej strony - brak kompletnych danych na wejsciu uniemozliwil ich odpowiednie przetworzenie :-))), czyli - znowu mamy brak precyzji w wyrazaniu zalozen :-)). 2. Co do calek (i nie tylko calek) - zgadzam sie w 100%. Ale nie przyznawalabym sie do tego glosno. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze po takich wyznaniach zaczynaja dziwnie na Ciebie patrzec i wykonywac cos na ksztalt malego okregu w okolicy czola :-))). Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: wystraszony indolent... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 01:26 Ty tez umiesz :-)). Co do werbalizowania - na forum jest to niestety konieczne. Oj tak tak..ale ja się szkoliłem w doborowym towarzystwie... Zapytaj Prosiaczka :-] > Chociaz czasami i tak nie wystarcza. Tutaj trudno ocenic intencje, nastroj, > zamysly rozmowcy. Stad nieporozumienia :-)). Oj tak, tak. > Wiec "niedzwiadek" na zgode :-)). Milutko. > Ode mnie wolny od zanieczyszczen promyk zza miasta :-)). Och tak- tego by mi było trzeba. Zwłaszcza teraz gdy to piszę :-) > > P.S. Nadzbiory, podzbiory i calki postanowilam przeniesc do tego watka :-)). > Wiec (prof. Miodek bylby zdruzgotany :-)): Lubię go. Mam nawet jego książkę. > 1. Jesli zalozymy, ze jedno jest nadzbiorem a drugie podzbiorem, to przyznaje > racje. Z drugiej strony - brak kompletnych danych na wejsciu uniemozliwil ich > odpowiednie przetworzenie :-))), czyli - znowu mamy brak precyzji w wyrazaniu > zalozen :-)). Oj czuję tu jakiś znajomy informatyczny smrodek :-] :-) Kim jesteś Paula?:-) > Serdecznie pozdrawiam. Wzajemnie buzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: wystraszony indolent... IP: *.echostar.pl 01.04.03, 00:01 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Oj tak tak..ale ja się szkoliłem w doborowym towarzystwie... Zapytaj > Prosiaczka :-] Jak mam to rozumiec? Ze ja niby nie? ;-))) > > 1. Jesli zalozymy, ze jedno jest nadzbiorem a drugie podzbiorem, to > przyznaje > > racje. Z drugiej strony - brak kompletnych danych na wejsciu uniemozliwil > ich > > odpowiednie przetworzenie :-))), czyli - znowu mamy brak precyzji w > wyrazaniu > > zalozen :-)). > > Oj czuję tu jakiś znajomy informatyczny smrodek :-] :-) No wiesz!! Czuje sie urazona. Zeby od razu smrodek? To potwarz!!! Ja tam czuje aromat ;-)))). > Kim jesteś Paula?:-) Z cala pewnoscia nikim Tobie znanym :-)). > > Serdecznie pozdrawiam. > Wzajemnie buzi :-) I tradycyjnie promyczek :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: wystraszony indolent... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 20:25 Gość portalu: paula napisał(a): > > Jak mam to rozumiec? Ze ja niby nie? ;-))) Bynajmniej. Nie odmawiam Ci czci Paula :-) > No wiesz!! Czuje sie urazona. Zeby od razu smrodek? To potwarz!!! Ja tam czuje > aromat ;-)))). Ależ Paula..!!!! Jasne, że aromat :-) Ale smrodek zabrzmiało zgodnie z potocznym frazeologizmem :-) Zapewniam Cię, że żywię dzięki temu smr..aromatowi tym większą bratniość Twej duszy :-) > Z cala pewnoscia nikim Tobie znanym :-)). Hm.. a może by to zmienić? :-) Tak jak mówił Prosiaczek - grupowo jakoś...kiedyś? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: wystraszony indolent... IP: *.echostar.pl 02.04.03, 00:20 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > > Jak mam to rozumiec? Ze ja niby nie? ;-))) > > Bynajmniej. Nie odmawiam Ci czci Paula :-) > Twoje szczescie :-). > > > No wiesz!! Czuje sie urazona. Zeby od razu smrodek? To potwarz!!! Ja tam > czuje > > aromat ;-)))). > > Ależ Paula..!!!! Jasne, że aromat :-) Ale smrodek zabrzmiało zgodnie z > potocznym frazeologizmem :-) Zapewniam Cię, że żywię dzięki temu > smr..aromatowi tym większą bratniość Twej duszy :-) > Coz za wyznania :-))). Milo slyszec, szczegolnie po malej scysji :-). > > > Z cala pewnoscia nikim Tobie znanym :-)). > Hm.. a może by to zmienić? :-) Tak jak mówił Prosiaczek - grupowo > jakoś...kiedyś? :-) > Moze. Chociaz malo to prawdopodobne. Nieodmiennie - pozdrowienia z promyczkiem :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: wystraszony indolent... IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 17:18 > > > Twoje szczescie :-). Moje szczęscie, Twój zysk i w efekcie każde zyskuje :-] > > > Coz za wyznania :-))). Milo slyszec, szczegolnie po malej scysji :-). > > Nie ma to jak wspólne bratanie się przy fragmencie kodu :-] > > > Moze. Chociaz malo to prawdopodobne. :-] No trudno ale i tak robi się miło :-] Pozdrawiam Cię, Paula. Odpowiedz Link Zgłoś
sorana Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 28.03.03, 08:58 :) powstaje najbardziej popularny watek na forum poswieconym urodzie :) bravo! foarte bine! pozdrowko i buziak studentka (o ile licza sie studia doktoranckie), juz zajeta (wirtualnie moge wziac dla ciebie rozwod) ale spelniajaca pozostale warunki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... ... IP: *.wsz-pou.edu.pl 28.03.03, 13:47 > :) powstaje najbardziej popularny watek na forum poswieconym urodzie :) > bravo! foarte bine! I pomyśleć,że po raz pierwszy w życiu skorzystałem z forum. :-) > pozdrowko i buziak Buzi wzajemnie :-) > studentka (o ile licza sie studia doktoranckie), juz zajeta (wirtualnie moge > wziac dla ciebie rozwod) ale spelniajaca pozostale warunki ;) Jasne, że liczą się :-) Jak Bozia da ja też będę na doktoranckich. Ale jeszcze ne teraz. Nie bierz rozwodu dla mnie. Nawt wirtualnie. Lubię Cię i bez tego. Cieszę się, że spełniasz pozostałe warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
sorana Re: ... 29.03.03, 20:45 > I pomyśleć,że po raz pierwszy w życiu skorzystałem z forum. :-) widac masz dar ;) > > studentka (o ile licza sie studia doktoranckie), juz zajeta (wirtualnie mo > ge > > wziac dla ciebie rozwod) ale spelniajaca pozostale warunki ;) > > Jasne, że liczą się :-) Jak Bozia da ja też będę na doktoranckich. Ale jeszcze > ne teraz. zycze powodzenia (choc mysle ze w twoim wypadku nie jest to zalezne od bozi :) dasz sobie rade sam :) > Nie bierz rozwodu dla mnie. Nawt wirtualnie. :) bardzo sie ciesze ze nie musze :) moj maz jest fajny - szkoda go zostawic (nawet wirtualnie) bede co jakis czas zagladac na forum aby sprawdzic jak sobie radzi najpopularniejszy watek pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: ... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 23:35 > > widac masz dar ;) Albo Opatrzność Bożą :-) > > zycze powodzenia (choc mysle ze w twoim wypadku nie jest to zalezne od bozi :) > dasz sobie rade sam :) Mimo wszystko wolę działać ze wsparciem Bozi... :-) > :) bardzo sie ciesze ze nie musze :) moj maz jest fajny - szkoda go zostawic > (nawet wirtualnie) :-) Słodkie:-) > bede co jakis czas zagladac na forum aby sprawdzic jak sobie radzi > najpopularniejszy watek Będzie mi miło Cię tu gościć...Jednak w tym tygodniu zamierzam nieco zmniejszyć popularność wątku...Będę mniej obecny w Sieci. Z powodów szkolno - zawodowych. > > pa Odpowiedz Link Zgłoś
sorana Re: ... 31.03.03, 08:51 > :-) Słodkie:-) :) jest taki jeden ktory tak wlasnie do mnie mowi :) bardzo to lubie :) > Będzie mi miło Cię tu gościć...Jednak w tym tygodniu zamierzam nieco > zmniejszyć popularność wątku...Będę mniej obecny w Sieci. Z powodów szkolno - > zawodowych. z moich powodow naukowo-zawodowych bardzo mi to odpowiada buzka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: ... IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 18:02 > z moich powodow naukowo-zawodowych bardzo mi to odpowiada > > buzka Jak już Ci przestanie odpowiadać - daj znać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sorana Re: ... 04.04.03, 16:08 > Jak już Ci przestanie odpowiadać - daj znać :-) bywam tu tylko od czasu do czasu. jesli nie odezwe sie przez jakis tydzien, dwa - to pewnie bedzie znaczylo, ze mi sie znudzilo :) i to bedzie wlasnie ten znak :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: ... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 22:30 > bywam tu tylko od czasu do czasu. jesli nie odezwe sie przez jakis tydzien, > dwa - to pewnie bedzie znaczylo, ze mi sie znudzilo :) i to bedzie wlasnie ten > znak :) Staram się dbać o każdego Szanownego zainteresowanego Odwiedzającego :-] ,tym bardziej Odwiedzającą :-) Jesteś tu mile widziana sorana :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sorana Re: ... 07.04.03, 16:29 > Staram się dbać o każdego Szanownego zainteresowanego Odwiedzającego :-] ,tym > bardziej Odwiedzającą :-) Jesteś tu mile widziana sorana :-) > nie mozna zaprzeczyc - dbasz o wszystkich i to w dobrym stylu. dzieki temu watek ciagle jest na topie. bravo! mile odwiedzam bedac mile widziana pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: ... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 15.04.03, 00:41 > nie mozna zaprzeczyc - dbasz o wszystkich i to w dobrym stylu. dzieki temu > watek ciagle jest na topie. A jednak zaczynam się już gubić jak widzisz :-( ...Dopiero teraz odnalazłem ten podwątek...Pewnie już na niego nie odpowiesz :( > bravo! > mile odwiedzam bedac mile widziana > pozdrawiam Sorana, zapraszam serdecznie na ostatnią stronę forum, łatwiej mi się połapać z wiadomościami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonia Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.acn.waw.pl 28.03.03, 18:06 "Taryfę ulgową stosuję poza granicami wirtualnego świata, gdzie czynniki nie wymienione tu mają dużo większe znaczenie - tu poprzeczka jest i pozostanie na takim poziomie... " Co to znaczy? Szukasz wirtualnej czy "żywej" dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 28.03.03, 21:24 > "Taryfę ulgową stosuję poza granicami wirtualnego świata, gdzie czynniki nie > wymienione tu mają dużo większe znaczenie - tu poprzeczka jest i pozostanie na > takim poziomie... " > > Co to znaczy? Szukasz wirtualnej czy "żywej" dziewczyny? To znaczy, że tu by mnie zachęcić trzeba nieco innych czynników niż w rzeczywistości. Tu dysponujemy jedynie słowami...I to nimi przede wszystkim dajemy świadectwo. Zgodnie z powszechnie znanym faktem psychologicznym 70% czynników spływających na odbiór innego człowieka to czynniki niewebalne. Idąc dalej tym tokiem rozumowania - dla mnie spełnienie warunków jest tu czymś bardziej istotnym gdyż mam tu tylko moje warunki + ewentualne wrażenie... Ja nie chcę pozwolić sobie na zaangażowanie czasowe z osobą, która odpowiadałaby mi tylko mentalnie bo tu i tak poznanie jest powierzchowne... Jest mała szansa, że osoba spełniająca warunki będzie odpowiadać mi (lub ja jej ) w rzeczywistości..O ileżmniejsza jest ta szansa, gdy nie spełnia warunków...Rozumiesz? Rozumiesz. :-) Szukam, żywej dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonia Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.acn.waw.pl 28.03.03, 21:40 No wlaśnie, że nie rozumiem - skoro wątpisz w to, że będzie Ci odpowiadać pomimo spełniania przedstawionych przez Ciebie warunków, to po co to wszystko? Jesteś szalenie inteligentny. Czy to jest eksperyment? Chciałeś rozgryźć psychikę kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leeloo Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.idea.pl 28.03.03, 22:40 O kurcze jaki dlugi i fajny watek, ale nie mam sily czytac wszystkich postow :) Nie spelniam wiekszosci kryteriow, ale gratuluje precyzyjnego gustu. Tez mialam swoj ideal, ale zakochalam sie w kims kompletnie innym. Czego i Tobie zycze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 01:05 Hm..dziekuje za ten optymistyczny głos..Nie wykluczam, że i ja zakocham się w kimś innym niż na to wskazują wymagania.. Pozdrawiam Cię serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
dama_z_lasiczka Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 28.03.03, 23:36 Panie Sprawdziu! Szalenie mi sie podobasz i gdyby nie fakt, zem juz troszke w latach to natychmiast bym sie zglosila, jako, ze jak sie orientujesz, spelniam wszystkie twe wymogi. Niepokoi mnie troche tylko moja lasiczka - czy ona zmiescilaby sie w naszym swiecie? Z dyskretnej odleglosci bede obserwowac efekty twoich staran otaczajac cie cieplym plaszczem zyczliwej opieki. Dama z Lasiczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 01:10 dama_z_lasiczka napisał: Jej - jakie to było przyjemne :-) Kurcze... Pomyśleć, że żyję w wielkim mieście pośród tłumu. Sam. Samotność w tłumie. A tu takie perełki. Zmów proszę za mnie paciorek by to co robię nie okazało się utopią... Dzięki, że jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 02:04 Czy student aby nie przesadza. Takie wymagania to można stawiać na targu, wobec towaru. W naszym kraju jednak jest trochę inaczej, gdyż kobieta to nie towar, ale coś znacznie bardziej ulotnego, zmiennego, itd. Takie wymagania odstraszają... Chociaż z drugiej strony student ma odwagę, że wyraża swoje oczekiwania, w dość niekonwencjonalny sposób. To pociągające. Ja na przykład chciałabym spotkać faceta: - blondyn, ale nie jasny - wysoki 185 - 190 cm - silny, wysportowany - czuły, wrażliwy, opiekuńczy - rycerski - z poczuciem humoru, ale wyrafinowanym - o szerokich horyzontach - (bogaty), ale nie zblazowany - lubiący kobiety z małymi piersiami - dobrego w łóżku Co student na to? Czekam, Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 19:02 > - blondyn, ale nie jasny :-) > - wysoki 185 - 190 cm -2 :-( > - silny, wysportowany :-) > - czuły, wrażliwy, opiekuńczy :-) > - rycerski :-) > - z poczuciem humoru, ale wyrafinowanym :-) :-) > - o szerokich horyzontach :-) :-) > - (bogaty), ale nie zblazowany :-( > - lubiący kobiety z małymi piersiami hm.. > - dobrego w łóżku hm.. > > Czekam, Pa Buziaczek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Póżna pora dnia Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.03.03, 02:39 Mam wrażenie że twoje posty przesycone są sztucznością i udawaniem. Tak jakbyś chciał pokazać że jesteś kimś innym. Moim zdaniem te posty pisane są jakby na wdechu ( jeśli wiesz co chcę powiedzieć)."Napiszę co mam do napisania i wreszcie mogę być sobą" Wygląda na to że właśnie zabawiasz sie w psychologa. Skoro tak to powinieneś wiedzieć co oznacza użyte przez ciebie kilkakrotnie "I tak cię lubie" Tak to sympatią dzieci obdarzają!!! " jak dasz mi cukierka to będę cię lubiał!!!!" Czyżbyś sam starał się zasłużyć na sympatię???? Zawsze jesteś zimny i opanowany cokolwiek by ktoś nie napisał. (... i tak cie lubie) Nikt cię o to tak na prawde nie pyta. Chyba niezbyt dokładnie wykreowałeś swoją postać. I oszczędż mi proszę swego wystudiowanego komentarza. Pozdrawiam i nie miałam zamiaru być złośliwa. Ps. na twoją niekorzyść świadczy też wykazana przez innych niecałkowita kompetencja. Wniosek: możesz nie miec wiedzy ale chcesz wykazać że jest inaczej. Powiedz czego tu szukasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wczesna pora Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.chello.pl 29.03.03, 09:35 Obawiam sie, ze z tym udawaniem to sliska sprawa. Wez pod uwage, ze w sytuacji wystepowania nietypowych bodzcow reakcje rowniez prawdopodobnie beda nietypowe. A co jezeli kolega student rzeczywiscie ma ochote traktowac pozytywnie rozmowcow i nie ma potrzeby udawac ? Co do perfekcji, to kazdy ma jakas specjalizacje - cyzelowanie kazdego slowa - to chyba byloby falszywe ? Ocene wpisana do dziennika przez ucznia poznaje sie po tym, ze jest wykaligrafowana :) Pozdrawiam, Atrakcyjny prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 19:09 > Mam wrażenie że twoje posty przesycone są sztucznością i udawaniem. No cóż..Masz prawo mieć takie wrażenie... > Tak jakbyś chciał pokazać że jesteś kimś innym. Bynajmniej nie miałem takiego zamiaru. > Moim zdaniem te posty pisane są jakby na wdechu ( jeśli wiesz co chcę powiedzie > ć)."Napiszę co mam do napisania i wreszcie mogę być sobą" Nad wyraz wnikliwa istotka :-) Z tym, że ja sobą chyba jestem i bez tego posta - uwierz. Ten post to część mnie jeżeli już. > Wygląda na to że właśnie zabawiasz sie w psychologa. :-) > Skoro tak to powinieneś wiedzieć co oznacza użyte przez ciebie kilkakrotnie > "I tak cię lubie" > Tak to sympatią dzieci obdarzają!!! Wiem. > " jak dasz mi cukierka to będę cię lubiał!!!!" > Czyżbyś sam starał się zasłużyć na sympatię???? Jasne, że tak - na Twoją, na Waszą. Sympatia jest dla mnie czymś pożądanym w każdych warunkach o ile nie stoi w sprzecznośći ze mną.. > Zawsze jesteś zimny i opanowany cokolwiek by ktoś nie napisał. > (... i tak cie lubie) Nikt cię o to tak na prawde nie pyta. Nieszkodzi.Jeśli coś czuję, zwłaszcza pozytywnego to to mówię (piszę).. > Chyba niezbyt dokładnie wykreowałeś swoją postać. ...ba > I oszczędż mi proszę swego wystudiowanego komentarza. > Ok - nie jest wystudiowany. Jest niewystudiowany :-) > Pozdrawiam i nie miałam zamiaru być złośliwa. To miłe. > > Ps. na twoją niekorzyść świadczy też wykazana przez innych niecałkowita kompete > ncja. ??? Wyjaśńij. Wniosek: możesz nie miec wiedzy ale chcesz wykazać że jest inaczej. Nie mam. Nie chcę. > Powiedz czego tu szukasz??? Czekam na cód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość naprowadzony Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.chello.pl 29.03.03, 09:32 Przepraszam, ale ja tez nie kandydatka. Prosze tylko, ze jakbys kiedys wydawal cala ksiazke, to koniecznie REKLAMUJ ją (i glosno, bo mnie generalnie nie interesuje swierza literatura) tym watkiem, co bym mogla zidentyfikowac. Dobrze, ze nie oczekujesz, by ta dziewczyna miala wielu dlugoletnich przyjaciol. Z tym by mogl byc problem. Swiadomie nie napisales tego punktu? Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 11:57 Sprawdź - z pewnością Ty sam spełniasz jeden ze swoich punktów - B4:) Dzięki - niezły ubaw na nowy dzień:) Rzadko kiedy można tu przeczytać taki duży wątek jednym tchem i jeszcze uśmiać się przy tym aż do bólu:) Pozdrawiam, miłej zabawy. Mgr Mika_1 (nieidealna, oczywiście:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 19:12 Nie - nie świadomie. Po prostu nie pomyśłałem o tym :-) Chciałbym by miała przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: revlon Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 30.03.03, 00:00 Czy ty czasem nie piszesz jakiejś pracy...?? Poszedłeś na łatwiznę i dzięki takiemu "forum" zbierasz materiał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Scałkujmy to ...:-) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 01:21 > Czy ty czasem nie piszesz jakiejś pracy...?? Poszedłeś na łatwiznę i dzięki > takiemu "forum" zbierasz materiał... A wiesz, że to dobry pomysł :-) Temat mógłby byćnp taki: "Mechanizmy klasyfikacji cech partnera u kobiet" albo "Grupowe sposoby wartościowania zachowań niestandardowych" :-) Pomyślę nad tym... :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 18:03 Gość portalu: revlon napisał(a): > Czy ty czasem nie piszesz jakiejś pracy...?? Poszedłeś na łatwiznę i dzięki > takiemu "forum" zbierasz materiał... To pytanie już padało...Dlaczego tak uważasz Miły rozmówco :-)? Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta.w.woalce Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 30.03.03, 00:33 Nie miałam czasu czytać wszystkich postów, przeczytałam tylko parę pierwszych... i wcale nie uważam, że to są jakieś wygórowane wymagania. Przyznam, że mój ideał mężczyzny ma podobne cechy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... - IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 01:17 > Przyznam, że mój ideał mężczyzny ma podobne cechy. :) Czyli mam ważyć 50 - 55kg przy 170 - 175cm - a to pech - odpadam :-] A jużpoważniej.. Czyżbyś coś sugerowała?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta.w.woalce Re: - 31.03.03, 23:50 Nie wiem, co masz na myśli sugerując że ja coś sugeruję. :) Chodziło mi oczywiście o cechy wewnętrzne... no nie chciałabym za przykład aby mój ideał miał piersi czy coś takiego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Re: - IP: *.ii.pw.edu.pl 03.04.03, 09:38 Nie wiem, co masz na myśli sugerując że ja coś sugeruję. :) aa, nieistotne juz :-) > Chodziło mi oczywiście o cechy wewnętrzne... no nie chciałabym za przykład aby > mój ideał miał piersi czy coś takiego. :) Nie zycze Ci takiego samca :-] Choc z drugiej strony napewno wyroznialby sie wsrod tlumow :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artemida Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.5.waw.pl 30.03.03, 21:29 Witam! Ja mam tylko jedno malutkie pytanie,w celu tylko wyjaśnienia mi, uzupełnienia twoich wymagań. punkt C 2) Wierząca i praktykująca. a oto one... W co wierząca i co praktykująca ,jaką religie ? pozdrawiam i czekam na odpowiedź (bo to chyba ważne). Artemida Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 01:15 Gość portalu: Artemida napisał(a): > Witam! Witam wzajemnie :-) > Ja mam tylko jedno malutkie pytanie,w celu tylko wyjaśnienia mi, uzupełnienia > twoich wymagań. Służę > punkt C 2) Wierząca i praktykująca. > a oto one... > W co wierząca i co praktykująca ,jaką religie ? > pozdrawiam Wierząca w Boga. Reglia: Chrześcijaństwo obrządku rzymsko-katolickiego :-) > i czekam na odpowiedź (bo to chyba ważne). Owszem istotne. > Artemida Pozdrawiam boginko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artemida Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.5.waw.pl 31.03.03, 15:22 Witam! "Jakkolwiek szowinistycznie to nie zabrzmi mam ochotę poznać dziewczynę obdarzoną następującymi cechami:..." "Na zakończenie uprzedzam, iż spełnienie KAŻDEGO z podpunktów jest wymagane ..." Musze powiedzieć , że wspaniały jest ten temat na tej grupie dyskusyjnej i bardzo trafiony - bo dużo dziewczyn by chciało mieć niektóre cechy z tych co wymieniłeś :wyglądu czy charakteru ;-) ALE !!!! niestety takiej dziewczyny nie znajdziesz, bo w tym tekście występuje conajmniej jedna sprzeczność, a jeśli jest jedna tzn. że już nie będzie spełniony KAŻDY warunek .Nic innego nie pozostaje jak zastosować"...Taryfę ulgową stosuję poza granicami wirtualnego świata, gdzie czynniki nie wymienione tu mają dużo większe znaczenie" A jeśli chcesz wiedzieć co się ze sobą koliduje to odsyłam do mojego pytania w dyskusji wyżej, na pewno wiesz o co chodzi ? pozdrawiam w ten pochmurny dzień Artemida Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.wsz-pou.edu.pl 31.03.03, 18:10 > > Musze powiedzieć , że wspaniały jest ten temat na tej grupie dyskusyjnej i > bardzo trafiony - bo dużo dziewczyn by chciało mieć niektóre cechy z tych c Ba :-) > większe znaczenie" > A jeśli chcesz wiedzieć co się ze sobą koliduje to odsyłam do mojego pytania w > dyskusji wyżej, na pewno wiesz o co chodzi ? :-( Pozostaje mi wierzyć, w to co Twoim nie pozbawionym słuszności zdaniem wydaje się niemożiwe boginko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc przyprowadzon A co, jeśli IP: *.chello.pl 31.03.03, 00:39 A co, jeśli waży 55 kilo, ale cirpi na bulimię bądź anoreksję i powrót do zdorwia psychicznego oznacza + 10 kilo? A co, jeśli jest wierząca i praktykująca katolicyzm, ale na mszy się śmiertelnie nudzi, a chodzi tam, bo ma takie natręctwo, że jak nie pójdzie to jej się przytrafi nieszczęście? A co, jeśli po upływie czasu x=x0, gdzie x0 = czas wystarczający, by ona się przywiązała i zwała to - całkiem zgodnie z jej przekonaniem - Miłością, zorientujesz się, że y podpunktów, gdzie yɬ, nie jest już spełnionych? Co jeśli f(x)=y to nie będzie funkcja logarytmiczna a liniowa? Ja generalnie nie krytykuję programu. Pytam z ciekawości. I WDZIĘCZNA BĘDĘ ZA ODPOWIEDŹ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: A co, jeśli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 01:12 > A co, jeśli waży 55 kilo, ale cirpi na bulimię bądź anoreksję i powrót do > zdorwia psychicznego oznacza + 10 kilo? hm...Na pewno wspieram ją z całej siły w powrocie do zdrowia. > A co, jeśli jest wierząca i praktykująca katolicyzm, ale na mszy się > śmiertelnie nudzi, a chodzi tam, bo ma takie natręctwo, że jak nie pójdzie >to jej się przytrafi nieszczęście? Pokiwam głową ze zrozumieniem i ze smutkiem stwierdzę, że nie tylko ona miewa ten problem...:-( Trzeba pracować nad sobą..I zaufać..Poza tym Arbeit machts frei :-) > A co, jeśli po upływie czasu x=x0, gdzie x0 = czas wystarczający, by ona się > przywiązała i zwała to - całkiem zgodnie z jej przekonaniem - Miłością, > zorientujesz się, że y podpunktów, gdzie yɬ, nie jest już spełnionych? Za późno. Jak pokocham to nie uwolnić się jej ode mnie - jak kocham to nie po to by przestać. Co > jeśli f(x)=y to nie będzie funkcja logarytmiczna a liniowa? hm...Chwila zastanowienia..wszystkozależy od punktu odniesienia :- ]...dziedziny, przeciwdziedziny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: A co, jeśli IP: *.chello.pl 31.03.03, 02:15 Ręce króla mają moc uzdrawiania ...(JRRT) Pozwolę sobie wyrazić swój pogląd na sprawę: Miłość chrześcijan ma to do siebie, że sfera ducha zaczyna dominować nad sferą ciała. Decyzja o obdarzeniu kogoś miłością - pozwala zobaczyć w oczach jej (dziewczyny) wszystkie wodospady świata . I jej duszę. Jeżeli będzie to dusza, której spotkania pragniesz, to w tej duszy się zakochasz. I te dodatkowe 10 kg będzie jak plama na szybie w oknie tatrzańskiego schroniska - coż z niej wobec piękna i majestatu szczytów ... Myślę sobie, że podpunkty o wierze i praktykowaniu kolegi Sprawdzia nie są hołdem dla mody ślubnej i Kinder Kuche Kirche . Jest to (jak dla mnie) najbardziej obiecujący wątek w całym :) wniosku :). Pytanie zatem, czy ewentualna kandydatka ma ochotę spojrzeć głębiej ... w oczy mężczyzny. Atrakcyjny Prosiaczek P.S. Polecam nasz chrześcijański chlewik. Urodził się tu nawet jeden taki ważny Rozbójnik, co to spowodował to całe zamieszanie. Ale od tego czasu można przynajmniej dojść do ładu z tymi kobietami:). Prosiaczek entuzjasta. P.S.1. Też się kiedyś nudziłem na mszy. Cały dowcip polega na tym, żeby wytropić Rozbójnika. P.S.2 Jakby ktoś miał ochotę, to mogę napisać, gdzie ostatnio widziałem Rozbójnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: A co, jeśli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 03:24 > Ręce króla mają moc uzdrawiania ...(JRRT) Prosiaczku zjem Cię za te słowa z sympatii...To Tyś romantykiem wody najczystrzej - jam marny peroch.. Amator cielesnych wdzięków targany sprzecznymi w swej ognistej naturze podmuchami raz żądzy ducha ,raz ciała. > Myślę sobie, że podpunkty o wierze i praktykowaniu kolegi > Sprawdzia nie są hołdem dla mody ślubnej i Kinder Kuche > Kirche . Jest to (jak dla mnie) najbardziej obiecujący > wątek w całym :) wniosku :). Prosiaczku - zatrudnię Cię jako rzecznika. Ile kosztujesz za godzinę? Tyś bratnia dusza!! > Pytanie zatem, czy ewentualna kandydatka ma ochotę > spojrzeć głębiej ... w oczy mężczyzny. W oczy szeroko zamknięte :-) > P.S. > Polecam nasz chrześcijański chlewik. Urodził się tu nawet > jeden taki ważny Rozbójnik, co to spowodował to całe > zamieszanie. Ale od tego czasu można przynajmniej dojść > do ładu z tymi kobietami:). hm?? > > Prosiaczek entuzjasta. > > P.S.1. > > Też się kiedyś nudziłem na mszy. Cały dowcip polega na > tym, żeby wytropić Rozbójnika. > I wyciągnąć go za uszy. > P.S.2 > > Jakby ktoś miał ochotę, to mogę napisać, gdzie ostatnio > widziałem Rozbójnika. ??? Gdzie ??? Mów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: A co, jeśli IP: *.ibspan.waw.pl 31.03.03, 09:23 > > Pozwolę sobie wyrazić swój pogląd na sprawę: > Miłość chrześcijan ma to do siebie, że sfera ducha > zaczyna dominować nad sferą ciała. Decyzja o obdarzeniu > kogoś miłością - pozwala zobaczyć w oczach jej > (dziewczyny) wszystkie wodospady świata . I jej duszę. > Jeżeli będzie to dusza, której spotkania pragniesz, to w > tej duszy się zakochasz. I te dodatkowe 10 kg będzie jak > plama na szybie w oknie tatrzańskiego schroniska - coż z > niej wobec piękna i majestatu szczytów ... > > Myślę sobie, że podpunkty o wierze i praktykowaniu kolegi > Sprawdzia nie są hołdem dla mody ślubnej i Kinder Kuche > Kirche . Jest to (jak dla mnie) najbardziej obiecujący > wątek w całym :) wniosku :). > I tu się w 100% zgadzam:) m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: A co, jeśli IP: *.wsz-pou.edu.pl 31.03.03, 17:23 > I tu się w 100% zgadzam:) Ja też się z tym zgadzam meguś, tyle, że widzisz Prosiaczek to idealista czystej wody - ja ... chyląc czoła przed tym co prawi mam świadomość, iż niestety czynniki przyziemno-fizyczno-percepcyjne mają dla mnie większw znaczenie niż dla Prosiaczka. To trochę smutne...Ale tak jest.:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: A co, jeśli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 17:39 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > I tu się w 100% zgadzam:) > > Ja też się z tym zgadzam meguś, tyle, że widzisz Prosiaczek to idealista > czystej wody - ja ... chyląc czoła przed tym co prawi mam świadomość, iż > niestety czynniki przyziemno-fizyczno-percepcyjne mają dla mnie większw > znaczenie niż dla Prosiaczka. To trochę smutne...Ale tak jest.:-( Wszystko zależy od proporcji :) czynniki p-f-p są również ważne, ale nie sądze żeby można je opisać 55/176/... Ja mimo wszystko skłaniam się ku wizji dwóch połówek, w której to teorii nie do końca można przewidzieć które cechy p-f-p "rzucą nas na kolana" ;), choć może to moj niepoprawny romantyzm (poniekąd nieuleczalny ;) ) który jednak ma potwierdzenie w życiu:). m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: A co, jeśli IP: *.wsz-pou.edu.pl 31.03.03, 18:05 > Wszystko zależy od proporcji :) > czynniki p-f-p są również ważne, ale nie sądze żeby można je opisać 55/176/... > Ja mimo wszystko skłaniam się ku wizji dwóch połówek, w której to teorii nie do > > końca można przewidzieć które cechy p-f-p "rzucą nas na kolana" ;), choć może > to moj niepoprawny romantyzm (poniekąd nieuleczalny ;) ) który jednak ma > potwierdzenie w życiu:). Meguś, proszę ... ja wiem , że wydać Ci się mogę robotem. Innym wydam się być klientem szukającym towaru... Proponuję jednak zagłębić się w niektóre posty. Jestem pewien, że znajdziesz tam coś co pozwoli Cię przekonać, że dwupołówkowa wizja miłości jest nie tylko Twoją wizją. Przecież ja też czekam na drugą połówkę. Czekam i tu i Tam. Prawdopodobnie gdyby tu zajrzała dostałoby mi się na początku. Ale z czasem zreflektowała by się. Wymagania to tylko ostre światło którymi daję po oczach w konkretnym celu. Z czasem do światła można się przyzwyczaić i dostrzec jego różne składowe. Na to liczę. :-) > > m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: A co, jeśli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 18:17 Wcale nie uważam Cię za robota i z całego serca życzę Ci szcześcia w poszukiwaniach jak i całej reszcie ludzkości m:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: A co, jeśli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 23:35 > Wcale nie uważam Cię za robota > i z całego serca życzę Ci szcześcia w poszukiwaniach > jak i całej reszcie ludzkości Dzięki Megi. Na kimże mógłbym opierać swój optymizm jeśli nie na ludziach takich jak Ty :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzikaRoza Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.crowley.pl 31.03.03, 11:47 tak sobie czytam i czytam i zastanawiam sie... jaki jest temat Twojej pracy magisterskiej:) czyzbys materialy do niej zbieral na forum? btw psychologia to ciekawy kierunek studiow nie sadzisz? ;) krakow pozdrawia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Layla Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.acn.waw.pl 31.03.03, 17:34 Gość portalu: dzikaRoza napisał(a): > tak sobie czytam i czytam i zastanawiam sie... jaki jest temat Twojej pracy > magisterskiej:) czyzbys materialy do niej zbieral na forum? > btw psychologia to ciekawy kierunek studiow nie sadzisz? ;) > krakow pozdrawia:) Moze i ciekawy, ale Sprawdz nie studiuje psychologii. Nie ma takiego kierunku w Wyzszej Szkole Zarzadzania/ The Polish Open University:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.chello.pl 31.03.03, 21:32 > Moze i ciekawy, ale Sprawdz nie studiuje psychologii. Nie ma takiego kierunku > w Wyzszej Szkole Zarzadzania/ The Polish Open University:) Hmm. Pudło. Uważny czytelnik wie już prawie wszystko :) Co nie znaczy, że Sprawdź studiuje psychologię... długo by o tym pisać. Z życzeniami skautowego oka, Rozbawiony atrakcyjny prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: router:* / 10.2.17.* 31.03.03, 12:09 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Jakkolwiek szowinistycznie to nie zabrzmi mam ochotę poznać dziewczynę > obdarzoną następującymi cechami: > > > A) Grupa cech fizycznych: > 1) Jednoznacznie i obiektywnie piękna...Mająca świadomość swojej urody. [...] z Twoich postów wnioskuję, że nie jesteś półgłówkiem, więc pewnie wiesz, że NIE MA kobiet "jednoznacznie i obiektywnie pięknych"- i całe szczęście! Twoje oczekiwania pełne są sprzeczności i myślę, że młody jesteś i niedoświadczony i nie wiesz zupełnie czego chcesz od życia. Nie chce mi się więcej pisać, nawet tego, że (niestety) spełniam większość Twoich warunków... Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że miłość- a szczególnie fascynacja drugim człowiekiem- to much more than 53 kg, 170 cm, indeks wyższej uczelni w kieszeni, jazda na rowerze i temu podobne przyziemne sprawy. Wyjdziesz na ulicę w pewien wiosenny poranek i coś nagle zwali Cię z nóg- w jednej chwili zapomnisz, że kiedykolwiek napisałeś taki post... Oby to się stało jak najprędzej. Pozdrawiam, Eeva-Lisa P.S. Ktoś napisał, że uroda i inteligencja to jakieś antonimy. Bzdura- w polskiej Mensie jest wiele pięknych kobiet :) P.S.2 Dlaczego wszyscy uważają, że obraz kobiety stworzony przez kolegę jest nieosiągalnym ideałem?? Ja sądzę, że jest tylko jedną z tysięcy możliwych kombinacji, z których każda jest tak samo (nie)idealna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 13:56 Na cały post odpowiem jak znajdę dłuższą chwilę tu tylko zapytam o coś z ciekawości: Który masz numerek legitymacji członkowskiej.? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva Lisa Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 31.03.03, 17:16 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Na cały post odpowiem jak znajdę dłuższą chwilę tu tylko zapytam o coś z > ciekawości: Który masz numerek legitymacji członkowskiej.? :-) hehe, chętnie bym ci podała, ale nie bardzo chcę się aż tak ujawniać :) zaczyna sie na 1... :) poza tym... wybacz mi mój poprzedni post- trochę mnie poniosło. nie oceniam twojego postępowania- to twoja sprawa. po prostu wszystko co napisałeś jest naprawdę baaardzo odległe od mojego sposobu myślenia o takich sprawach... pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... :-] IP: *.wsz-pou.edu.pl 31.03.03, 17:57 > > hehe, chętnie bym ci podała, ale nie bardzo chcę się aż tak ujawniać :) zaczyna > > sie na 1... :) Swój pozna swego :-] A skąd piszesz? :-] > poza tym... wybacz mi mój poprzedni post- trochę mnie poniosło. nie oceniam > twojego postępowania- to twoja sprawa. po prostu wszystko co napisałeś jest > naprawdę baaardzo odległe od mojego sposobu myślenia o takich sprawach... Mój sposób myślenia o tych sprawach może być Ci jednak bliższy niż myślisz - zapewniam. :-] Poczytaj Atrakcyjnego Prosiaczka. To mój przyjaciel i wzór... > pozdrawiam. wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiecana odpowiedź 10XX :-] IP: *.wsz-pou.edu.pl 31.03.03, 17:54 z Twoich postów wnioskuję, że nie jesteś półgłówkiem, więc pewnie wiesz, że NIE > > MA kobiet "jednoznacznie i obiektywnie pięknych"- i całe szczęście! Mimo wszystko uznam to za komplement :-) Dziękuję - jestem na nie łasy. Tak samo jak na konstruktywną krytykę :-] Podejmę jednak karkołomną polemikę z Tobą jak również ze wszystkimi innymi wielce szanownymi gośćmi mego skromnego forum w obronie postulatu o obiektywnym pięknie kobiet. Posłużę się konstrukcją analityczną: Wjdźmy od zdefiniowania sobie przysłówka "obiektywnie". Czym jest obiektywizm? Otóż na prędce ukuta definicja którą się posłużę mówi, iż "obiektywnnie" to nie mniej nie więcej niż niezależnie od punktu postrzegania. Możłiwych punktów postrzegania może być jednak nieskończenie wiele dlatego też zazwyczaj nakładamy słabszą restrykcję na termin. Mówimy, że coś jest obiektywnie takie lub inne jeśli nie tylko nam się takowe wydaje ale i innym. W zależności od sytuacji możemy nakładać większe lub mniejsze ograniczenia na termin "obiektywny". Ja nałożyłem sobie dość luźne ograniczenie... Obiektywnie ładna dziewczyna to taka, która zdaniem nie tylko moim lecz także np. większości napotykanych Panów wyda się atrakcyjna. Jasne, że może znaleźć się wielu takich, dla których owa piękność jest potworem. Ale... ta grupka należy do zdecydowanej mniejszości. Tak więc zamiast zaciemniać sytuację statystyką zdania "poznam dziewczynę, która wśród 77,5% facetów z mojego kręgu kulrturowego uchodzi za bardzo ładną" użyłem po prostu wyrażenia "obiektywnie ładna". > Twoje oczekiwania pełne są sprzeczności i myślę, że młody jesteś i > niedoświadczony i nie wiesz zupełnie czego chcesz od życia. Być może masz rację.. Jestem ponadto pewien ,że Ty wiesz lepiej czego ja chcę od życia orzekając o braku doświadczenia i młodości :-) > Nie chce mi się więcej pisać, nawet tego, że (niestety) spełniam większość > Twoich warunków... Jednak chciało Ci się :-) za co dziękuję :-) > Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że miłość- a szczególnie > fascynacja drugim człowiekiem- to much more than 53 kg, 170 cm, indeks wyższej > uczelni w kieszeni, jazda na rowerze i temu podobne przyziemne sprawy. Jesteś przekonana o tym, że myślę właśnie w ten zarysowany przez Ciebie sposób? :-) Nie za pochopne wnioski?:-) > Wyjdziesz na ulicę w pewien wiosenny poranek i coś nagle zwali Cię z nóg- w > jednej chwili zapomnisz, że kiedykolwiek napisałeś taki post... Oby to się > stało jak najprędzej. Oby - dziękuję za wsparcie :-) > Pozdrawiam, > Eeva-Lisa Pozdrawiam wzajemnie Ewa. > > P.S. Ktoś napisał, że uroda i inteligencja to jakieś antonimy. Bzdura- w > polskiej Mensie jest wiele pięknych kobiet :) Znasz może jakąś wolną piękną i niebezrefleksyjną (bo taka zobaczy mój post i da mi na starcie kosza) ?:-] > P.S.2 Dlaczego wszyscy uważają, że obraz kobiety stworzony przez kolegę jest > nieosiągalnym ideałem?? Właśnie, dlaczego ?:-) Ja sądzę, że jest tylko jedną z tysięcy możliwych > kombinacji, z których każda jest tak samo (nie)idealna :) Słodkie. Wierzę, że tak jest. Wymagania mam nie po to by nikt ich nie spełnił (co powtarzałem jużkilka razy):-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: 10XX :-] IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 31.03.03, 18:19 Gość portalu: Obiecana odpowiedź napisał(a): [...] > > Twoje oczekiwania pełne są sprzeczności i myślę, że młody jesteś i > > niedoświadczony i nie wiesz zupełnie czego chcesz od życia. > > Być może masz rację.. Jestem ponadto pewien ,że Ty wiesz lepiej czego ja chcę > od życia orzekając o braku doświadczenia i młodości :-) hmm... zabrzmiało cynicznie, ":)" jest troszkę nie na miejscu, a poza tym- retoryka typowa dla ludzi "inteligentnych inaczej" ;) > > Nie chce mi się więcej pisać, nawet tego, że (niestety) spełniam większość > > Twoich warunków... > > Jednak chciało Ci się :-) za co dziękuję :-) wiesz, to wszystko przez tę kobiecą próżność, która każe mi zawsze pokazywać się z jak najlepszej strony ;) > > Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że miłość- a szczególnie > > fascynacja drugim człowiekiem- to much more than 53 kg, 170 cm, indeks > wyższej > > uczelni w kieszeni, jazda na rowerze i temu podobne przyziemne sprawy. > > > Jesteś przekonana o tym, że myślę właśnie w ten zarysowany przez Ciebie > sposób? :-) Nie za pochopne wnioski?:-) nie jestem przekonana, bo odpisałam ci pod wpływem impulsu, a nie jakiejś szczególnie wnikliwej analizy :))) > > Wyjdziesz na ulicę w pewien wiosenny poranek i coś nagle zwali Cię z nóg- > w > > jednej chwili zapomnisz, że kiedykolwiek napisałeś taki post... Oby to się > > > stało jak najprędzej. > > > Oby - dziękuję za wsparcie :-) wsparcie- zawsze! :) > > P.S. Ktoś napisał, że uroda i inteligencja to jakieś antonimy. Bzdura- w > > polskiej Mensie jest wiele pięknych kobiet :) > > Znasz może jakąś wolną piękną i niebezrefleksyjną (bo taka zobaczy mój post i > > da mi na starcie kosza) ?:-] jestem pewna, że każda piękna i niebezrefleksyjna mensanka da ci na starcie kosza ;) pozdrawiam, 1X0X :) p.s. dlaczego forum "uroda"? czyżbyś nie wiedział, że tu same puste i próżne lalunie zaglądają?? :) p.s.2 czytałam prosiaczka i ... hymm... po pierwsze- znów coś mi to przypomina... :) po drugie- kolejny dowód na to, że raczej nie ma szans na porozumienie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: 10XX :-] IP: *.wsz-pou.edu.pl 31.03.03, 18:37 > hmm... zabrzmiało cynicznie, ":)" jest troszkę nie na miejscu, a poza tym- > retoryka typowa dla ludzi "inteligentnych inaczej" ;) hm..Przepraszam za odrobinę pieprzu :-] Nie miej za złe młodemu. Płochy jestem. Zapalczywy - niczym Kmicic w Zachęcie. "inteligentnych inaczej" ;) ??? hm..? Jak mam to rozumieć? Czy to rękawica rzucona ? Czy chcesz się pojedynkować? :-] > > wiesz, to wszystko przez tę kobiecą próżność, która każe mi zawsze pokazywać > się z jak najlepszej strony ;) Pewnie, że wiem. Twoja próżność jesm mym sojusznikiem :-] > nie jestem przekonana, bo odpisałam ci pod wpływem impulsu, a nie jakiejś > szczególnie wnikliwej analizy :))) Impulsywna kobietka :-] Zapomniałem dopisać na liście, że takie lubie :-) > > Oby - dziękuję za wsparcie :-) > > wsparcie- zawsze! :) :-) > > jestem pewna, że każda piękna i niebezrefleksyjna mensanka da ci na starcie > kosza ;) Brr...No to gdzie jest to wsparcie? :-( > pozdrawiam, > 1X0X :) 1X2X:-) > p.s. dlaczego forum "uroda"? czyżbyś nie wiedział, że tu same puste i próżne > lalunie zaglądają?? :) Wyrachowanie :-] Wyszedłem z założenia, że skoro GW to jest szansa ,że będzie jako taki poziom i nie zawiodłem się :-] Kobieta-> Uroda - dlatego, że ufam, iż brudaski i niezadbane tu nie wstępują zbyt często. Ja lubie jak jest ładnie i czysto... Poza tym, ktoś kto ma czas ma szansę właśnie na posiadanie owej odrobinki "próżności" tak bardzo przydatnej. > > p.s.2 czytałam prosiaczka i ... hymm... po pierwsze- znów coś mi to > przypomina... :) po drugie- kolejny dowód na to, że raczej nie ma szans na > porozumienie... Otóż jest. Przekonam ją do siebie. Zmieni zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: 10XX :-] IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 31.03.03, 19:48 > "inteligentnych inaczej" ;) ??? hm..? Jak mam to rozumieć? Czy to rękawica > rzucona ? Czy chcesz się pojedynkować? :-] eee... no coś ty! z niewiastą chcesz się bić?? a feee... > Pewnie, że wiem. Twoja próżność jesm mym sojusznikiem :-] a moją zgubą ;) > Impulsywna kobietka :-] Zapomniałem dopisać na liście, że takie lubie :-) na liście? a jak to rozumieć...? :) > > jestem pewna, że każda piękna i niebezrefleksyjna mensanka da ci na starci > e > > kosza ;) > > Brr...No to gdzie jest to wsparcie? :-( przepraszam! poprawię się ;) > > pozdrawiam, > > 1X0X :) > 1X2X:-) no no, jeszcze trochę i całkiem się odsłonisz! ostrzegam, że jestem dość biegła w rozwiązywaniu takich zagadek :) > > p.s. dlaczego forum "uroda"? czyżbyś nie wiedział, że tu same puste i próż > ne > > lalunie zaglądają?? :) > > > Wyrachowanie :-] Wyszedłem z założenia, że skoro GW to jest szansa ,że będzie > jako taki poziom i nie zawiodłem się :-] jeśli znajdziesz tu to, czego szukasz- daj mi znać :) > > p.s.2 czytałam prosiaczka i ... hymm... po pierwsze- znów coś mi to > > przypomina... :) po drugie- kolejny dowód na to, że raczej nie ma szans na > > > porozumienie... > > Otóż jest. Przekonam ją do siebie. Zmieni zdanie. tzn. że już znalazłeś, a teraz zostało już tylko przekonać? albo czytam nieuważnie, albo z moją percepcją coś nie tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... . IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.03.03, 23:53 > > eee... no coś ty! z niewiastą chcesz się bić?? a feee... Na intelekt chyba mi wolno..:-) Same chciałyście emancypacji więc...już mi tu w trampki, już w zbroję wiedzy i do walki. Nie martw się oszczędzę Cię jak będzie źle. :-) > > a moją zgubą ;) Mą przynętą i wabikiem:-] > > na liście? a jak to rozumieć...? :) Na liście wymagań...choć z drugiej strony jest tam coś o choleryczce więc to wystarczy :-) > > > pozdrawiam, > > > 1X0X :) > > 1X2X:-) > > no no, jeszcze trochę i całkiem się odsłonisz! ostrzegam, że jestem dość biegła > w rozwiązywaniu takich zagadek :) (Musiałabyś mieć dostęp do listy - a ten nie jest chyba jawny. Mieszkasz w Warszawie? Chadasz na spotkania?) Ok - sama tego chciałaś..To podaj cyfrę, która stanowi logiczną kontynuację ciągu: 2 3 4 6 8 12 14 ? > jeśli znajdziesz tu to, czego szukasz- daj mi znać :) Nie liczę na to mimo wszystko - bądzmy realistami - ale nawet jeśli nie to i tak mam ogromną radość w obcowaniu z takimi przedstawicielkami płci pięknej :- ) I to za darmo !! > tzn. że już znalazłeś, a teraz zostało już tylko przekonać? albo czytam > nieuważnie, albo z moją percepcją coś nie tego... No właśnie byćmoże znalazłem..Ale jeszcze tego nie wiem :-) Trzeba czekać. Ja nie należę do sprinterów...:-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: . IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 01.04.03, 12:19 > Na intelekt chyba mi wolno..:-) Same chciałyście emancypacji więc...już mi tu > w trampki, już w zbroję wiedzy i do walki. Nie martw się oszczędzę Cię jak > będzie źle. :-) o nie nie nie! raczej licz na to, że ja ciebie oszczędzę! ;) > Na liście wymagań...choć z drugiej strony jest tam coś o choleryczce więc to > wystarczy :-) jeśli mogę coś powiedzieć w tym temacie- trafny wybór :) > (Musiałabyś mieć dostęp do listy - a ten nie jest chyba jawny. Mieszkasz w > Warszawie? Chadasz na spotkania?) żeby nie powiedzieć za dużo- swego czasu udzielałam się dość intensywnie. co do listy, to nie ma rzeczy niemożliwych, zwłaszcza jeśli zna się odpowiednch ludzi ;) (dobrze,że dziś p.a. :)) > Ok - sama tego chciałaś..To podaj cyfrę, która stanowi logiczną kontynuację > ciągu: > > 2 3 4 6 8 12 14 ? wiesz... dopiero wstałam i się przeciągam... nie moglibyśmy porozmawiać o czymś bardziej relaksującym, np. tuszach do rzęs...? albo o wojnie w iraku?? ;) na pierwszy rzut oka to będzie 18, ale wtedy 2 mi nie pasuje :( > Nie liczę na to mimo wszystko - bądzmy realistami - ale nawet jeśli nie to i > tak mam ogromną radość w obcowaniu z takimi przedstawicielkami płci pięknej :- > ) I to za darmo !! no właśnie... zaskakujące, jak łatwo kobiety (nawet te bystrzejsze) dają się sprowokować. bo czy się do tego przyznajesz, czy nie, był to rodzaj prowokacji. zresztą całkiem udanej :) to obcowanie to tylko słowa... a te są chyba najmniej ważne w TAKICH SPRAWACH ;) > No właśnie byćmoże znalazłem..Ale jeszcze tego nie wiem :-) > Trzeba czekać. Ja nie należę do sprinterów...:-] nie czekaj za długo. pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: zagadka 01.04.03, 14:53 Z przyczyn prywatnych nie będę się udzielać na tym wątku, ale tym razem mnie kusi. Ta liczba to 22. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: zagadka IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 01.04.03, 15:10 oops... właśnie moje "przyczyny prywatne" przypomniały mi, że ja też nie powinnam się udzielać w tym wątku :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: zagadka 01.04.03, 15:40 :)))))ja nie o takich przyczynach ale pozdrów Go:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: zagadka IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 01.04.03, 15:50 oczywiście, pozdrowię :))) dlaczego 22? pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: zagadka 01.04.03, 16:08 mam nadzieję że się nie zaplączę w wyjasnieniach:) 2 3 4 6 8 12 14 ? ja wykombinowalam tak:dodajemy co 2 cyfrę 2+4=6 teraz zaczynamy od 4 co drugą 4+8=12 teraz od 8.......8+14=22 i 22 jest tą brakującą również pozdrawiam:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: zagadka IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 01.04.03, 16:47 rzeczywiście, to ma sens :) ja wymyśliłam, że to szereg liczb pierwszych + 1, ale wtedy ta dwójka mi nie pasowała, bo przecież 1 nie jest liczbą pierwszą... no w każdym razie byłam blisko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: zagadka IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 01.04.03, 16:50 aniesa napisała: > mam nadzieję że się nie zaplączę w wyjasnieniach:) > 2 3 4 6 8 12 14 ? > ja wykombinowalam tak:dodajemy co 2 cyfrę > 2+4=6 > teraz zaczynamy od 4 co drugą > 4+8=12 > teraz od 8.......8+14=22 > i 22 jest tą brakującą > również pozdrawiam:)))))))) hmm... a co się dzieje z "3"? Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: zagadka 01.04.03, 17:33 musisz byc taka spostrzegawcza,co?;))) 3 to slaby punkt mojej dedukcji, jest to "wstawka" miedzy 2 a 4 hihihihi:))) w koncu nie komplikujmy sobie zycia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: zagadka IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 01.04.03, 17:44 eee... nie przejmuj się. mnie nie pasowała "2", to ją sobie wyrzuciłam. i to chodzi- o dopasowywanie świata do własnych potrzeb ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: zagadka IP: 62.233.173.* 01.04.03, 17:57 Gość portalu: agat napisał(a): > ja bym obstawila 16 ups zapomnialm o 14 wiec z 14 obstawiam na 18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: zagadka IP: 62.233.173.* 01.04.03, 17:55 ups zapomnialam o 14 wiec uwzg.14 obstawiam na 18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Zbóbmy TO jeszcze raz :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 21:21 Tym razej bez moich wypaczeń: Oto ciąg liczb: 0,5,16,27,38,? Zrób ,a oddam Ci pokłon :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... DAŁEM CIAŁA z zagadką - mea culpa!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 21:00 Wygląda na to ,że faktycznie mam braki w podstawach matematycznych ( patrz wątek "Scałkujmy to") i nie uświadomiłem sobie faktu , iż liczba "1" nie jest liczbą pierwszą. Dodatkowy plus dla Ciebie zatem. Okazuje się, rozwiązałaś dobrze źle sformułowaną zagadkę. Podwójne brawa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Ocena rozwiązania - BRAWO! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 20:52 aniesa napisała: > mam nadzieję że się nie zaplączę w wyjasnieniach:) > 2 3 4 6 8 12 14 ? > ja wykombinowalam tak:dodajemy co 2 cyfrę > 2+4=6 > teraz zaczynamy od 4 co drugą > 4+8=12 > teraz od 8.......8+14=22 > i 22 jest tą brakującą > również pozdrawiam:)))))))) Jak najbardziej uznaję!!!!!!! Świetnie!! Wpadłaś na alternatywne rozwiązanie. Drugi złoty medal ex equo :-) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: zagadka IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 20:47 > Z przyczyn prywatnych nie będę się udzielać na tym wątku, ale tym razem mnie > kusi. Ta liczba to 22. Nie o tę liczbę mi chodziło ale jeśli dasz racjonalne uzasadnienie to uznam :- ) Ciekawość mnie zżera co to za wątek prywatny - jeśli spytałbym niepublicznie - powiedziałabyś mi? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... v IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 20:44 > > o nie nie nie! raczej licz na to, że ja ciebie oszczędzę! ;) uff, dzięki, to miłe z Twojej strony. Zawsze dobrze mieć świadomość, że w razie czego przeciwnik daruje życie. W takim razie mogę walczyć z przyjemnością :-) > > jeśli mogę coś powiedzieć w tym temacie- trafny wybór :) > Zrozumiałem :-] > > żeby nie powiedzieć za dużo- swego czasu udzielałam się dość intensywnie. co do listy, to nie ma rzeczy niemożliwych, zwłaszcza jeśli zna się odpowiednch > ludzi ;) Hm...ciekawie się zapowiada. Podrążę ten wątek jeśli pozwolisz. Jakie warunki musiałbyby zaistnieć byś dała mi poznać tych "odpowiednich" ludzi ? :-] (dobrze,że dziś p.a. :)) Nie. Zostań :-) > wiesz... dopiero wstałam i się przeciągam... nie moglibyśmy porozmawiać o czymś > > bardziej relaksującym, np. tuszach do rzęs...? Wspaniale ...jest 20.30 kiedy to czytam więc już powinnaś dawno wstać. Powiedz jaki tusz do rzęs najbardziej lubisz? Nigdy się nie rozmazuje? albo o wojnie w iraku?? ;) Rzeczywiście niezwykle relaksujący to temat. A wiesz, że od kilku dni bezskutecznie usiłuję wejść na anglojęzyczną stronę www telewizji al- jeazeera. Jest stale blokowana prawdopodobnie przez rządowych kolesi z USA. www.theinquirer.net/?article=8509 Polecam to źródło jako jedno z nielicznych nam przedstawia prawdę widzianą z drugiej strony barykady. Wychodzę z założenia , że jeśli już ulegać manipulacji medialnej to obustronnej. > na pierwszy rzut oka to będzie 18, ale wtedy 2 mi nie pasuje :( DOBRZE!!!!! 18 jako kolejna liczba > > 2 3 4 6 8 12 14 1 + 1 = 2 2+ 1 = 3 3+ 1 3 + .. 5 + etc 2 pasuje bo jest liczbą pierwszą..podobnie jak każda inna liczba bo odjęciu 1. Bravo!! > no właśnie... zaskakujące, jak łatwo kobiety (nawet te bystrzejsze) dają się > sprowokować. bo czy się do tego przyznajesz, czy nie, był to rodzaj prowokacji. hm... :-] > zresztą całkiem udanej :) Dziękuję :-] > to obcowanie to tylko słowa... a te są chyba najmniej ważne w TAKICH SPRAWACH ; No cóż...póki co dobre choć słowa. Na wirtualny dotyk raczej nie liczę. Na szczęście świat wirtualny nie jest głównym miejscem mej egzystencji. > nie czekaj za długo. hm..Czy to sugestia? > pozdrowienia. wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: v IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 01.04.03, 21:31 > uff, dzięki, to miłe z Twojej strony. Zawsze dobrze mieć świadomość, że w > razie czego przeciwnik daruje życie. W takim razie mogę walczyć z > przyjemnością :-) właściwie to jestem przeciwko wszelkiego rodzaju przemocy, nawet tej intelektualnej :) > > jeśli mogę coś powiedzieć w tym temacie- trafny wybór :) > > > Zrozumiałem :-] bo czyż ugodowe kobiety nie są nudne? ;) > Hm...ciekawie się zapowiada. Podrążę ten wątek jeśli pozwolisz. Jakie warunki > musiałbyby zaistnieć byś dała mi poznać tych "odpowiednich" ludzi ? :-] możesz ich poznać bez trudu i z własnej inicjatywy :) > (dobrze,że dziś p.a. :)) > > Nie. Zostań :-) as you wish ;) > Wspaniale ...jest 20.30 kiedy to czytam więc już powinnaś dawno wstać. Powiedz > jaki tusz do rzęs najbardziej lubisz? Nigdy się nie rozmazuje? nie rozmazuje się, wydłuża, pogrubia, podkręca... no i ... w ogóle ;) > Rzeczywiście niezwykle relaksujący to temat. A wiesz, że od kilku dni > bezskutecznie usiłuję wejść na anglojęzyczną stronę www telewizji al- > jeazeera. Jest stale blokowana prawdopodobnie przez rządowych kolesi z USA. > > <a href="www.theinquirer.net/? article=8509"target="_blank">www.theinquir > er.net/?article=8509</a> Polecam to źródło jako jedno z > nielicznych nam przedstawia prawdę widzianą z drugiej strony barykady. > Wychodzę z założenia , że jeśli już ulegać manipulacji medialnej to > obustronnej. absolutnie się zgadzam i nie ulegam żadnej manipulacji, chciaż przyznam, że to trudne w naszych warunkach... > > na pierwszy rzut oka to będzie 18, ale wtedy 2 mi nie pasuje :( > > DOBRZE!!!!! 18 jako kolejna liczba > > > 2 3 4 6 8 12 14 > 1 + 1 = 2 > 2+ 1 = 3 > 3+ 1 > 3 + .. > 5 + etc > > 2 pasuje bo jest liczbą pierwszą..podobnie jak każda inna liczba bo odjęciu 1. > Bravo!! kolejny test zdany- czuje się doceniona :) szkoda, że nie znasz moich możliwości kiedy już się obudzę! ;) > > no właśnie... zaskakujące, jak łatwo kobiety (nawet te bystrzejsze) dają s > ię > > sprowokować. bo czy się do tego przyznajesz, czy nie, był to rodzaj > prowokacji. > > hm... :-] hmm? > > to obcowanie to tylko słowa... a te są chyba najmniej ważne w TAKICH > SPRAWACH ; > > No cóż...póki co dobre choć słowa. Na wirtualny dotyk raczej nie liczę. Na > szczęście świat wirtualny nie jest głównym miejscem mej egzystencji. hehe, a może jest coś takiego jak dotyk werbalny? :)) > > nie czekaj za długo. > > hm..Czy to sugestia? tak. sugeruję ci, żebyś nie czekał za długo :) dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... i IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 21:56 > > właściwie to jestem przeciwko wszelkiego rodzaju przemocy, nawet tej > intelektualnej :) Ja również. Aczkolwiek jakby się tak głębiej zastanowić to hm.. czasem rozwiązanie siłowe jest lepsze niż czekanie z założonymi rękoma aż ktoś inny tej przemocy użyje - wybacz aluzję polityczno-historyczną :-] > > bo czyż ugodowe kobiety nie są nudne? ;) Otóż to. Ma mieć charakterek :-] Byle strawny. > możesz ich poznać bez trudu i z własnej inicjatywy :) hm?? Kiedy i gdzie? > > as you wish ;) Yes, I do wish so :-] > nie rozmazuje się, wydłuża, pogrubia, podkręca... no i ... w ogóle ;) :-] Ach, czymże byłby świat bez Was :-] > absolutnie się zgadzam i nie ulegam żadnej manipulacji, chciaż przyznam, że >to trudne w naszych warunkach... Racja ...tym bardziej ,że zgodnie z sentencją "fałsz powtarzany dostatecznie często staje się prawdą" pewne treści przyswajamy sobie nieświadomie. Czy tego chcemy czy nie. Aby było jasne. Ja nie twierdzę, że u nas jest Białoruś albo "rok 1984". Jednak irytuje mnie np. wywiad z matką zabitego żołnierza amerykańskiego podczas gdy nie ma nic na temat kolejnej masakry cywili. > kolejny test zdany- czuje się doceniona :) szkoda, że nie znasz moich > możliwości kiedy już się obudzę! ;) Ba :-] Jakie są Twoje możliwości jak się obudzisz? :-] Jestem bardzo ciekaw. > > > no właśnie... zaskakujące, jak łatwo kobiety (nawet te bystrzejsze) d > ają s > > ię > > > sprowokować. bo czy się do tego przyznajesz, czy nie, był to rodzaj > > prowokacji. > > > > hm... :-] > > hmm? Wszystko jest podporządkowane jednemu głównemu celowi: prowokacja też. > hehe, a może jest coś takiego jak dotyk werbalny? :)) Hm... może i jest. Dotknij mnie : Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: i + zagadka IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 02.04.03, 11:20 > > bo czyż ugodowe kobiety nie są nudne? ;) > > Otóż to. Ma mieć charakterek :-] Byle strawny. a co tzn strawny wg ciebie? z mojego doświadczenia wynika, że mężczyźni często narzekają na ten charakterek... > > możesz ich poznać bez trudu i z własnej inicjatywy :) > > hm?? Kiedy i gdzie? hej, no przecież jesteś inteligentny, przynależysz, reszty domyśl się sam ;) > > nie rozmazuje się, wydłuża, pogrubia, podkręca... no i ... w ogóle ;) > > :-] Ach, czymże byłby świat bez Was :-] prawda? ;) jesteśmy tuszem do rzęs tego świata... ;) > Racja ...tym bardziej ,że zgodnie z sentencją "fałsz powtarzany dostatecznie > często staje się prawdą" pewne treści przyswajamy sobie nieświadomie. Czy > tego chcemy czy nie. Aby było jasne. Ja nie twierdzę, że u nas jest Białoruś > albo "rok 1984". Jednak irytuje mnie np. wywiad z matką zabitego żołnierza > amerykańskiego podczas gdy nie ma nic na temat kolejnej masakry cywili. wiesz, w ogóle do pasji doprowadza mnie ta wszechobecna manipulacja serwowana przez media. nie chodzi już tylko o pokłony dla pewnego pana z przerostem ambicji i niedostatkiem zdrowego rozumu. wierzymy we wszystko, co słyszymy i czytamy... oni po prostu tworzą naszą rzeczywistość. > Ba :-] Jakie są Twoje możliwości jak się obudzisz? :-] Jestem bardzo ciekaw. rozległe ;) > Wszystko jest podporządkowane jednemu głównemu celowi: prowokacja też. no właśnie... to dlaczego przemilczasz, czy ten cel jest blisko, daleko, na wyciągnięcie ręki, czy już go nie ma? bo mnie zżera ciekawość :( taka mała wizualizacja ;) - wyobraź sobie, że taka kobieta, jaką opisałeś, co do joty, staje w tej chwili przed tobą. i co? myślisz, że podołasz, że to zmieni twoje życie, czy cokolwiek się w ogóle wydarzy? > > hehe, a może jest coś takiego jak dotyk werbalny? :)) > > Hm... może i jest. Dotknij mnie : Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: i + zagadka 02.04.03, 17:07 Gość portalu: Eeva-Lisa napisał(a): > > > no to mnie sprowokowałeś :) teraz moja kolej: > > 31, 19, 8, 17, 15, 24, 13, ? > > pozdrawiam :o) witam znowu Eeva:) zauwazylam ze wymyslam ostatnio nowe teorie wiec i tym razem wymyslilam rozwiazanie ktore jestem PEWNA wlasciwym nie jest. a wiec mi wyszla 1 przy tak zawilym rozumowaniu jak tylko kobiety potrafia pokomplikowac:))) ale jakas logike ma:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: i + zagadka IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 02.04.03, 17:24 witaj miłośniczko zagadek logicznych :) na razie zaczekam z podaniem rozwiązania, bo może ktoś jeszcze pokusi się o "połamanie" sobie głowy :) pozdrawiam. p.s. mnie kobieca "logika" rzadko zawodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: i + zagadka 02.04.03, 17:31 wlasnie spojrzalam na kartke ktora zabazgralam i moje rozwiazanie jest tak niedorzeczne ze az sie rozesmialam w glos:))))))) pozdrawiam nieustajaco ps. takie usmiechanie sie do siebie dobrze robi na samopoczucie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: i + zagadka IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 18:52 > wlasnie spojrzalam na kartke ktora zabazgralam i moje rozwiazanie jest tak > niedorzeczne ze az sie rozesmialam w glos:))))))) Aniesa- nie jest niedorzeczne....Mi tez wyszla jedynka i to zupelnie niezaleznie od Ciebie!!! Albo mamy racje albo zagadka ma conajmniej jedno rozwiazanie i nasze ma szanse byc dobre....Hm..tylko ta 15 tka i różnica 2 .... > pozdrawiam nieustajaco > Pozdrawiam serdecznie dziewczyny..:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: i + zagadka IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 18:50 Gość portalu: Eeva-Lisa napisał(a): > witaj miłośniczko zagadek logicznych :) > na razie zaczekam z podaniem rozwiązania, bo może ktoś jeszcze pokusi się > o "połamanie" sobie głowy :) Słusznie - ale blagam - napisz mi w mailu czy zgadlismy z milą kolezanką !!!!! czarnedrzewo@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: i + zagadka IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 18:48 > zauwazylam ze wymyslam ostatnio nowe teorie wiec i tym razem wymyslilam > rozwiazanie ktore jestem PEWNA wlasciwym nie jest. a wiec mi wyszla 1 przy tak > zawilym rozumowaniu jak tylko kobiety potrafia pokomplikowac:))) ale jakas > logike ma:) > pozdrawiam TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAKKKKKKKKKKKKKK!!!!!!!!!!!!!!! Ja tez wlasnie na to wpadlem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem z siebie dumny - umiem myslec jak kobieta!! Tez wpadlem na jedynkę - zobacz moją odpowiedz - czy rozumowalas tak jak ja??? Symetria i różnica??? Ev - pochwal nas !! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... i + odpowiedź na zagadkę IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 18:46 > a co tzn strawny wg ciebie? > z mojego doświadczenia wynika, że mężczyźni często narzekają na ten > charakterek... Strawny tzn np. jest w stanie zrozumieć, że ja potrzebuję czasem iść do Prosiaczka i porobić z nim stricte męskie rzeczy. Strawny to znaczy nie małostkowy. Strawny to znaczy, że jak się będziemy sprzeczać, a ja powiem: - dobrze, ok masz racje ,to wystarczy i dąsy nie wypełnią pozostałych chwil wieczoru..Strawny to znaczy, taki po którym nie będę miał wzdęcia ani zatwardzenia, ani tym bardziej nudności :-] . Zaznaczam - strawny - nie ugodowy. > > hej, no przecież jesteś inteligentny, przynależysz, reszty domyśl się sam ;) :-( Nie przeceniaj mnie... Mówisz o dniu dzisiejszym o 18.00 na PB w PH? > > prawda? ;) jesteśmy tuszem do rzęs tego świata... ;) Och - utonąć by w tym tuszu :-) > wiesz, w ogóle do pasji doprowadza mnie ta wszechobecna manipulacja serwowana > przez media. nie chodzi już tylko o pokłony dla pewnego pana z przerostem > ambicji i niedostatkiem zdrowego rozumu. wierzymy we wszystko, co słyszymy i > czytamy... oni po prostu tworzą naszą rzeczywistość. Dlatego dobrze ,że przy odrobiebnie wysiłku możemy sobie powybierać. Sięgam do metropolu i widzę adres: english.aljazeera.net Na pewno krytycyzm jest ważny. > rozległe ;) Nie wątpie lecz lakonicznie to ujęłaś. > no właśnie... to dlaczego przemilczasz, czy ten cel jest blisko, daleko, na > wyciągnięcie ręki, czy już go nie ma? Gdyby był bardzo blisko odczułabyś to spadkiem mojej obecności np... :-) Nie jestem w stanie oszacować na razie niczego konkretnego. > taka mała wizualizacja ;) - wyobraź sobie, że taka kobieta, jaką opisałeś, co > do joty, staje w tej chwili przed tobą. i co? myślisz, że podołasz, że to > zmieni twoje życie, czy cokolwiek się w ogóle wydarzy? Jasne, że tak...Po poerwsze na pewno nie ucieknę. Po drugie jednak jak jużstanie to zaproponuję jej rozmowę na spacerze. Wówczas to zarówno ona jak i ja nabędziemy tego niepowtarzalnego wrażenia jaki jest pierwsza rozmowa. Z mojej strony mogę powiedzieć, że na pewno zwracałbym uwagę jaki jest odbiór mojej osoby w jej gestach, zachowaniu, słowach. Jeśli byłbym nastawiony pozytywnie to niezawahałbym się umówić np... do teatru :-] > no dotykam cię już chyba od trzech dni! a ty nic nie czujesz?? ;) to chyba > znaczy, że dotyk werbalny nie istnieje :o) > hm...Jam samiec gruboskórny - tyś niewiasta - miej na mnie wzgląd :-) ukonkretnij ten dotyk :-) > > no to mnie sprowokowałeś :) teraz moja kolej: > > 31, 19, 8, 17, 15, 24, 13, ? Ha!!! To lubię !! :):):) Jak na mój gust to odpowiedź brzmi: 1 Tak wynika z następującego rozumowania: 31-12 = 19 19-11 = 8 8 + 9 = 17 17 - 2 = 15 12+ 9 = 24 24-11 = 13 13-12 = 1 tak więc ciąg kolejnych różnic wygląda następująco -12,-11,+9, -2 ,+9,-11, - 12 ...poprzez symetrię mamy więc 1 ..hm..tylko wątpliwiść budzi ta dwójka w środku :-) Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: i + rozwiązanie IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 02.04.03, 19:07 > :-( Nie przeceniaj mnie... Mówisz o dniu dzisiejszym o 18.00 na PB w PH? widzisz jaki jesteś domyślny! dokładnie coś w tym rodzaju miałam na myśli. i na dodatek jestem prawie pewna, że masz szansę spotkać tam przynajmniej jedną dziewczynę, która spełnia twoje warunki :) chociaż nie obiecuję... > > no to mnie sprowokowałeś :) teraz moja kolej: > > > > 31, 19, 8, 17, 15, 24, 13, ? > > Ha!!! To lubię !! :):):) > > Jak na mój gust to odpowiedź brzmi: 1 Tak wynika z następującego rozumowania: > > 31-12 = 19 > 19-11 = 8 > 8 + 9 = 17 > 17 - 2 = 15 > 12+ 9 = 24 > 24-11 = 13 > 13-12 = 1 > > tak więc ciąg kolejnych różnic wygląda następująco -12,-11,+9, -2 ,+9,-11, - > 12 ...poprzez symetrię mamy więc 1 ..hm..tylko wątpliwiść budzi ta dwójka w > środku :-) Co Ty na to? jacy wy jesteście mądrzy!!! :))) rzeczywiście odpowiedź brzmi "1". pierwsza + ostatnia = 32, druga + przedostatnia = 32 etc. - taki był mój tok rozumowania. pozdrówka. E.-L. Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: i + rozwiązanie 02.04.03, 19:31 Gość portalu: Eeva-Lisa napisał(a): > > > > > > > Jak na mój gust to odpowiedź brzmi: 1 Tak wynika z następującego rozumowan > ia: > > > > 31-12 = 19 > > 19-11 = 8 > > 8 + 9 = 17 > > 17 - 2 = 15 > > 12+ 9 = 24 > > 24-11 = 13 > > 13-12 = 1 > > > > tak więc ciąg kolejnych różnic wygląda następująco -12,-11,+9, -2 ,+9,-11, > - > > 12 ...poprzez symetrię mamy więc 1 ..hm..tylko wątpliwiść budzi ta dwójka > w > > środku :-) Co Ty na to? > > jacy wy jesteście mądrzy!!! :))) mądrzy to pojęcie względne, ale na pewno lubimy być chwaleni:))) przynajmniej ja:) > rzeczywiście odpowiedź brzmi "1". pierwsza + ostatnia = 32, druga + > przedostatnia = 32 etc. - taki był mój tok rozumowania. > pozdrówka. > E.-L. > Jestem z siebie dumna hehe:)) Moj tok rozumowania byl bardzo podobny do Sprawdzia ale ja pokomplikowalm bardziej i dlatego nie przedstawie tu teho-to wymaga kartki i dlugopisu:) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
aniesa Re: rozwiązanie 2 zagadki Sprawdzia 02.04.03, 19:44 chyba wczoraj podales kolejny ciag liczb,nie mogę znaleźć tego wątku, ale znalazłam odp a więc 0 5 16 27 38 ? 43 pozdr i mówię pa zgodnie z wczesniejszym zalozeniem nie bede sie tu udzielac no chyba ze odpowiadajac na zagadki pozdrawiam wszystkich bardzo cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... rozwiązanie 2 zagadki Sprawdzia-odpowiedź dla an. IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 01:03 > chyba wczoraj podales kolejny ciag liczb,nie mogę znaleźć tego wątku, ale > znalazłam odp > a więc 0 5 16 27 38 ? > > > > 43 Podaj algorytm. Ale nie publicznie lecz na mail bo chce by ktos jeszcze poprobowal. Na razie nie powiem nie i nie powiem tak. > pozdr i mówię pa > zgodnie z wczesniejszym zalozeniem nie bede sie tu udzielac > no chyba ze odpowiadajac na zagadki Rozumiem aniesa. Jak uważasz. Taka też jesteś interesująca. Nie samym flirtem człowiek żyje :-) > pozdrawiam wszystkich bardzo cieplo Ja Ciebie również Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: i + rozwiązanie IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 01:09 Gość portalu: Eeva-Lisa napisał(a): > > > :-( Nie przeceniaj mnie... Mówisz o dniu dzisiejszym o 18.00 na PB w PH? > > widzisz jaki jesteś domyślny! dokładnie coś w tym rodzaju miałam na myśli. i na > > dodatek jestem prawie pewna, że masz szansę spotkać tam przynajmniej jedną > dziewczynę, która spełnia twoje warunki :) chociaż nie obiecuję... Smutno mi..Miałem tam być ale byłem w pracy...Zasiedziałem się :(:( I co ja teraz zrobię? Byłaś? Jak było? :-( > jacy wy jesteście mądrzy!!! :))) Ale powiem Ci Ev, że głowiłem się nad tym dość długo...Dobra zagadka :-] Niehematyczna..ale powiedz El . wzajemnie pozdrawiam :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: i + rozwiązanie IP: router:* / 10.2.17.* 03.04.03, 13:39 > Smutno mi..Miałem tam być ale byłem w pracy...Zasiedziałem się :(:( I co ja > teraz zrobię? Byłaś? Jak było? :-( hmm... szkoda, że nie podjąłeś wyzwania :) czy to znaczy, że przed monitorem czujesz się bezpieczniej niż w konfrontacji z żywymi ludźmi? ja cię do niczego nie namawiam. uważam tylko, że to jeden z dobrych spsobów na poznanie naprawdę wartościowych dziewczyn. facetów zresztą też, ale to ciebie pewnie nie interesuje :) życzę powodzenia!!! Ev. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Musztarda po śniadaniu IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 01:31 > hmm... szkoda, że nie podjąłeś wyzwania :) > czy to znaczy, że przed monitorem czujesz się bezpieczniej niż w konfrontacji z żywymi ludźmi? Ach oczywiście!!!! Ev, wreszcie mnie rozgryzłaś!!!!! Po co mi żywi ludzie? Wole wirtualnych...Tych prawdziwych boję się. Tu mogę ukryć wszystkie swoje kompleksy :-) Grr. Ugryzę Cię za raz..Po prostu pracowałem i już... Bycie byciem, ale nie da się być nic nie mając. A ja nie chcę prosić mamę o pieniądze na piwo lub książkę :-) Zrozum :-) >ja cię do niczego nie namawiam. uważam tylko, że to jeden z > dobrych spsobów na poznanie naprawdę wartościowych dziewczyn. facetów >zresztą > też, ale to ciebie pewnie nie interesuje :) Nie. Nie interesuje. Ogłoszenie dałem ot tak sobie. Wbijasz coraz głębiej ten kijek...Zaraz poszczuję Cię mrówkami Ev :-)Prowokujesz. > życzę powodzenia!!! > Ev. Pójdę w maju ,w pierwszą środę.Może Atrakcyjnego Prosiaka wyciągnę. Będziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: Musztarda po śniadaniu IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 04.04.03, 11:37 > Ach oczywiście!!!! Ev, wreszcie mnie rozgryzłaś!!!!! Po co mi żywi ludzie? > Wole wirtualnych...Tych prawdziwych boję się. Tu mogę ukryć wszystkie swoje > kompleksy :-) Grr. Ugryzę Cię za raz..Po prostu pracowałem i już... Bycie > byciem, ale nie da się być nic nie mając. A ja nie chcę prosić mamę o > pieniądze na piwo lub książkę :-) Zrozum :-) auuaaa! zabolało :P okej! pracowałeś i już. ja się nie czepiam! ja tylko chciałam pomóc! a czy z tej "pomocy" skorzystasz, to już twój wybór :) > >ja cię do niczego nie namawiam. uważam tylko, że to jeden z > > dobrych spsobów na poznanie naprawdę wartościowych dziewczyn. facetów > >zresztą > > też, ale to ciebie pewnie nie interesuje :) > > Nie. Nie interesuje. Ogłoszenie dałem ot tak sobie. Wbijasz coraz głębiej ten > kijek...Zaraz poszczuję Cię mrówkami Ev :-)Prowokujesz. przeczytaj jeszcze raz uważnie ( "facetów zresztą też, ale to ciebie pewnie nie interesuje :)" ) zanim mnie zagryziesz i zaszczujesz... strasznie agresywny się ostatnio zrobiłeś :P > Pójdę w maju ,w pierwszą środę.Może Atrakcyjnego Prosiaka wyciągnę. Będziesz? może :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Musztarda po śniadaniu IP: *.chello.pl 04.04.03, 11:44 Czasem widać trzeba ugryźć :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Musztarda po śniadaniu IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 22:43 > Czasem widać trzeba ugryźć :))) "Kto chce orzech zjeść, musi zgryźć łupinę" :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Musztarda po śniadaniu IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 22:47 > > auuaaa! zabolało :P > okej! pracowałeś i już. ja się nie czepiam! ja tylko chciałam pomóc! a czy z > tej "pomocy" skorzystasz, to już twój wybór :) skorzystam. Jeśli będą ku temu odpowiednie warunki. > interesuje :)" ) zanim mnie zagryziesz i zaszczujesz... strasznie agresywny się ostatnio zrobiłeś :P > agresywny to możenie, ale zgryźliwy - owszem :-] I stąd chcę Cię ugryźć :-) Jeśli się dasz bo jesli nie to nie ugryzę:-] > może :) :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: 10XX :-] IP: *.chello.pl 31.03.03, 21:46 > p.s.2 czytałam prosiaczka i ... hymm... po pierwsze- znów coś mi to > przypomina... :) po drugie- kolejny dowód na to, że raczej nie ma szans na > porozumienie... Z zainteresowaniem godnym dzika szukającego żołędzi zapytuję, co też takiego przypominam :) Atrakcyjny prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyprowadzona Re: 10XX :-] IP: *.visp.energis.pl 31.03.03, 18:44 > > P.S.2 Dlaczego wszyscy uważają, że obraz kobiety stworzony przez kolegę je > st > > nieosiągalnym ideałem?? > > Właśnie, dlaczego ?:-) Chyba się za mało błyskotliwie prezentuję, bo moje wypowiedzi zostały zignorowane, tudzież nie zrozumiane, ale to drugie mnie mniej przekonuje. JA nie uważam, by kombinacja była niemożliwa. Kolega-poszukujący pozwolił, by istota, której szuka, była opuszczona przez "przyjaciół" - a to się, niestety zdarza, gdy człowiekowi się zbyt wiele od życia i natury dostanie; a jak już ma mieć przyjaciół - to kolega aprobuje, by fakt spełnionych podpunktów był sztucznie wyhodowany i podtrzymywany przy życiu; bo przecież każdy dobrze wie, jaki być powinien; umiemy się podobać... a słabość jest w piętach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga ale tekst... IP: *.detekt.pl 31.03.03, 23:06 Szanowny "Sprawdz" ...sorry kimkolwiek jestes - w zyciu nie czytalam czegos podobnego... niezle mnie ubawil Twoj tekst... czasem sie zastanawiam skad tacy ludzie jak Ty sie biora... hihihi... no, ze tak w podpunktach wymieniles wszystko i wogole... coz za dokladnosc i zdecydowanie - no i nie tylko... :-) Mam nadzieje ze to jaki zart - bo jak nie to masz chlopie problem... o kurde! hihihihi! Moze nie powinnam sie z Ciebie smiac... tak sobie mysle... bo jak to na serio... to chyba powinnam Ci wspolczuc... nie kopie sie przeciez lezacego... Wiesz - sa takie warsztaty psychoterapeutyczne... Nie, nie zartuje teraz z Ciebie.. ja na serio w tej chwili... Nie trzeba sie bac psychologow - taki lekarz duszy pomoze Ci zrozumiec samego siebie... bedzie Ci latwiej zyc i uniknac wielu rozczarowan w zyciu... naprawde szczerze Ci radze - zainteresuj sie tym - napewno nie zaszkodzi Pozdrawiam i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soft Re: znaczące pytanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 23:35 albo nikt takiego pytania nie zadal albo Ty nie odp. powiedz nam wiec czy ktos Ci w wogole odpisal? jakas szara dziewuszka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soft Re: znaczące pytanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 00:21 czemu nie odp? czy ty przypadkiem nie napisales ze znalazles jakas? o rany, czyli ktos odpisal? albo robi sobie takie jaja jak ty albo baaardzo zal jej intelektu. watpliwego nie musze dodawac. narazka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: znaczące pytanie IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 00:43 > czemu nie odp? czy ty przypadkiem nie napisales ze znalazles jakas? Nieczego takiego nie napisałem. nie potwierdzam nie zaprzeczam. Jendak gdybym się przypadkiem zakochał zauważyłbyś to... o rany, > czyli ktos odpisal? :-] albo robi sobie takie jaja jak ty albo baaardzo zal jej > intelektu. watpliwego nie musze dodawac. narazka Czyzbys był zazdrosny? :-) Chciałbys by napisała do Ciebie jedna z mych szanownych i wielce interesujących rozmówczyń? :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: znaczące pytanie IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 00:34 albo nikt takiego pytania nie zadal albo Ty nie odp. powiedz nam wiec czy ktos Ci w wogole odpisal? jakas szara dziewuszka? Powołam się na dobro śledztwa i pozostawię Cię w niepewności..To nie konkurs 0 ja tu nie jestem po to by się czymś odnosić. Jestem tu po to by zrealizować cel. Ten większy lub kilka mniejszych, alternatywnych. Dla dobra i ochrony ewentualnej "wybranki" :-] nie powiem wiele więcej. Ta wiedza jest poufna. Mam nadzieję, że rozumiesz. Pozdrawiam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Aga IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 00:27 > Szanowny "Sprawdz" > ...sorry kimkolwiek jestes - w zyciu nie czytalam czegos podobnego... niezle > mnie ubawil Twoj tekst... czasem sie zastanawiam skad tacy ludzie jak Ty sie > biora... hihihi... Ludzie "tacy jak ja" biorą się z nadmiaru bajek czytanych przez mamy w dzieciństwie lub niedoboru traumatycznych cierpień :-] no, ze tak w podpunktach wymieniles wszystko i wogole... Nie wszystko.Resztę wymieni Ona..- wybranka. > zart - bo jak nie to masz chlopie problem... > o kurde! hihihihi! Oj mam, mam :-) e-problem. > Moze nie powinnam sie z Ciebie smiac... tak sobie mysle... > bo jak to na serio... to chyba powinnam Ci wspolczuc... nie kopie sie przeciez > lezacego... Właśnie..Absolutnie wypraszam sobie kopanie..Zwłaszcza leżącego. Jeśli już musisz kopać, to rób to z wyczuciem - tak by mnie nie uszkodzić. :-) > Wiesz - sa takie warsztaty psychoterapeutyczne... O...Ciekawe, kto prowadzi? Może Wojciech Eichelberger?Jeśli tak to ja nie idę :-] > Nie, nie zartuje teraz z Ciebie.. ja na serio w tej chwili... > Nie trzeba sie bac psychologow - taki lekarz duszy pomoze Ci zrozumiec >samego siebie... No patrz..nie wiedziałem :-) Lekarzu, ulecz się sam :-] A jaką metodę leczenia mi zastosujesz? Jak sklasyfikujesz schorzenie?Polecam DSM-4 przynajmniej dobrze udokumentowane i można zerknąć do listy :] bedzie Ci latwiej zyc i uniknac wielu rozczarowan w zyciu... A czy masz wolną kozetkę :-]? > naprawde szczerze Ci radze - zainteresuj sie tym - napewno nie zaszkodzi > Pozdrawiam i zycze powodzenia Będzie tak jak mi radzisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Aga IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 00:45 Pardon - jak już cierpienie to nie potrzebnie dodałem przymiotnik "traumatyczne"...Ot, lapsusik :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: 10XX :-] IP: *.chello.pl 31.03.03, 23:46 Gość portalu: przyprowadzona napisał(a): >Kolega-poszukujący pozwolił, by > istota, której szuka, była opuszczona przez "przyjaciół" - a to się, niestety > zdarza, gdy człowiekowi się zbyt wiele od życia i natury dostanie; a jak już ma > > mieć przyjaciół - to kolega aprobuje, by fakt spełnionych podpunktów był > sztucznie wyhodowany i podtrzymywany przy życiu; bo przecież każdy dobrze wie, > jaki być powinien; umiemy się podobać... a słabość jest w piętach. Czy zechciałabyś dodać parę słów komentarza do powyższego ? Nie bardzo rozumiem skąd ten wątek o przyjaciołach ... Pozdrawiam optymistycznie, Atrakcyjny Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela Forum IP: *.visp.energis.pl 02.04.03, 01:43 jestem "przyprowadzona", ale nie doceniając wagi pola na wpisanie się, wpisywałam się też jako "naprowadzona" i "gość przyprowadzony" zresztą mogę być Sylwia, porściej jaśniej (i niefinezyjnie, coby odstawać) "aby miała długoletnich przyjaciół" - tak by brzmiał warunek, który - MOIM ZDANIEM - zawaliłby konstrukcję; albo kazałby tej osobie (tej atrakcyjnej, inteligentenj studentce) być aniołem; można mieć też szczęście i od dziecka być otoczonym ludźmi silnymi bądź doskonałymi; piję do zawiści; możecie dyskutoeać, chętnie poczytam, ale wykłócać o swoje się nie będę; ja sama nie znam nikogo, kto zaświadczył by mi, że można mieć wszystko i wiernych przyjaciół (nie mylić ze znajomymi); druga kwestia, którą poruszyłam, krąży wokół Gomborowicza i pewnie jest już dobrze prześwietlona przez psycholgów, o czym nie wiem i będę rzeczy nazywać nie po imieniu; chodzi mi o to, że ten opis poszukiwanej nie jest unikalny - my dobrze wiemy, że tego się szuka; są podpunkty, co do których mogłaby się rozpalić dyskusja - zwłaszcza: wierząca i praktykująca czy temperament ale wiele cech to te, które prawie każda z nas chce posiadać; i z mniejszym-większym trudem można UDAWAĆ, że sie je posiada, ja to robię; udaję przed NIM(I) i przed sobą; zwłaszcza, gdy mam dobry dzień; ja umiem mówić: dużo, płynnie, tudziż głośno; umiem mówić zarówno gdy racja jest po mojej stronie jak i gdy jest po tej drugiej; umiem mówić tak, by ludzi wpędzać w kompleksy - że są tak głupi; uwielbiam starcia z twardzielami - wówczas mogę to robić bez skrupułó - i w ten sposób uchodzę za ineligentną; a czy nią jestem? nie lubię komputerów i gdyby nie mój chłopak to traciłabym dużo czasu i pieniędzy przy ich użytkowaniu; i panikuję; czy te cechy idą w zgodzie z inligencją? mam dużo barier, że czegoś nie potrafię - jak patrzę w tył to zwykle jest tak, że zaniżam swoje szanse i możliwości; moi rozmówcy nie mają o tym najmniejszego pojęcia - i wygrywam, i triumfuję.. i czasem patrzę się w lustro, żenada; to samo z ciągami, nie chcę tu nikogo obrazić; poskramiam w sobie wszelką zawiść - przynajmniej jestem jej świadoma - ale jaki to test, jeśli człowiek się już trochę naogląda tych ciągów? to jest to samo, co testy wstępne na uw - jak je zobaczyłam po raz pierwszy to stwirdziłam, że jestem maksymalnie tempa; z czasem NAUCZYŁAM się je robić; to samo z szacowaniem ciągów, szeregów - wygląda straszenie, ale doświadczenie robi swoje; inne cechy prócz tej wymaglowanej inteligencji, sport - jaki problem się do niego zapalić dla rozpalenia w Nim miłości? cel w życiu - można siebie nabrać, że się go ma, to co dopiero innych; pytanie, co z tym cele później się zrobi; poglądy na temat seksu - to jest w tyle głowy albo jeszcze głębiej - świadomym własnego podejścia można być tylko w jakiejś części; ciężko na tej płaszczyźnie o yardstick, przecież nikt o zdrowych zmysłach nie posłuży się do tego celu filmami; wrócę do wskazanych we wcześniejszym liście: A co, jeśli waży 55 kilo, ale cirpi na bulimię bądź anoreksję i powrót do zdorwia psychicznego oznacza + 10 kilo? wiele dziewczyn jest szczupłych, wśród nich takie, dla kórych utrzymać linię to VERY IMPORTANT cel ; uważam, że to jest forma "nabierania" siebie i innych, że jest to wbijanie siebie w ten wrzozec (ten, który rozpoczął całą dyskusję, albo mu podobny, co do figury to gusta są dość jednolite) - a więc nie jest się taką NAPRAWDĘ; teraz, zważywszy, że nie bardzo mi wychodzi uchwycenie myśli, wiele z was może powiedzieć, że to bzdura, że nie ważne, jak doszła do tego, co ma; ja jestem innego zdania, przeszłam przez "odchudzanie" i uważam, że jest to negatywny stan psychiczny, trwonienie energii na <POCZUCIE, że jest się lepszą> {ja cieszę się z powrotu do zdrowia psychicznego; nie przytyłam, nie czuję zawiści; chcę tylko podkreślić, że to było opętanie, stan chorobliwy, zły i niedobry - a więc nie nadający się na "sposób na życie", na CENĘ za "szeroko (ponad 77%) akceptowany wygląd"} no i ten kościół: napisałam tak w liście: A co, jeśli jest wierząca i praktykująca katolicyzm, ale na mszy się śmiertelnie nudzi, a chodzi tam, bo ma takie natręctwo, że jak nie pójdzie to jej się przytrafi nieszczęście? kolega już odpisał (podobnie, jak na to poprzednie); tyuł posta: A co, jeśli... dla mnie tu rozumowanie jest podobne, jak wyżej: natręctwo to choroba, zła chociażby dlatego, że niewygodna; jako siła sprawcza pojawiania się na mszach niedzielnych - super; ale na ile to świadczy o tym, kim jest ten prowadzany do kościoła? na 2 badyle; nie mam ambicji być błyskotliwa; a to dlatego, że Wy jesteście tacy super; nie lubię rywalizacji, przepraszam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Prosiak przy tablicy :) IP: *.chello.pl 02.04.03, 03:24 Droga Sylwio, (i niefinezyjnie, coby odstawać) Nie dam ci odstawać. Jestem Zbyszek :))) > "aby miała długoletnich przyjaciół" - tak by brzmiał warunek, który - MOIM > ZDANIEM - zawaliłby konstrukcję; albo kazałby tej osobie (tej atrakcyjnej, > inteligentenj studentce) być aniołem; można mieć też szczęście i od dziecka być otoczonym ludźmi silnymi bądź >doskonałymi; piję do zawiści; możecie dyskutoeać, Może jestem zbytnim optymistą, ale nie wydaje mi się, żeby warunki określone przez Założyciela były na tyle restrykcyjne, aby koniecznie musiały rodzić zawiść. Po pierwsze sam autor napisał, że zdaje sobie sprawę, że łatwo naciąga się zdanie o samym sobie do zadanych warunków. Po drugie, oczywistym jest, że każdy ma swoje wady i autor na pewno jest tego świadom. Po trzecie jestem przekonany, że przyjaciół można sobie zdobyć zasługując na szacunek swoim postępowaniem. W pewnym stopniu każdy ma takie otoczenie, jakim jest sam. Reasumując, nie zgadzam się z Tobą co do tego, że poszukiwana osoba jest samotna jako nieosiągalny ideał. > chętnie poczytam, ale wykłócać o swoje się nie będę; ja sama nie znam nikogo, > kto zaświadczył by mi, że można mieć wszystko i wiernych przyjaciół (nie mylić > ze znajomymi); Definicja "Wszystko" jest względna. Będe bezczelny i powiem tak: Wiernych przyjaciół mam, a "wszystko" mam, jeżeli tylko tego zapragnę. Chodzi mi o Chrystusa. Oprócz tego mam co jeść, gdzie spać i uczyć się, a z drugiej strony z nieznanych mi powodów w ciągu ostatnich 2 lat utyłem o 15kg :). Na szczęście jestem wysoki :) > zwłaszcza: wierząca i praktykująca czy temperament ale wiele cech to te, które > prawie każda z nas chce posiadać; i z mniejszym-większym trudem można UDAWAĆ, > że sie je posiada, ja to robię; udaję przed NIM(I) i przed sobą; zwłaszcza, gdy > > mam dobry dzień; > ja umiem mówić: dużo, płynnie, tudziż głośno; umiem mówić zarówno gdy racja > jest po mojej stronie jak i gdy jest po tej drugiej; umiem mówić tak, by ludzi > wpędzać w kompleksy - że są tak głupi; uwielbiam starcia z twardzielami - > wówczas mogę to robić bez skrupułó - i w ten sposób uchodzę za ineligentną; a > czy nią jestem? nie lubię komputerów i gdyby nie mój chłopak to traciłabym dużo > > czasu i pieniędzy przy ich użytkowaniu; i panikuję; czy te cechy idą w zgodzie > z inligencją? > mam dużo barier, że czegoś nie potrafię - jak patrzę w tył to zwykle jest tak, > że zaniżam swoje szanse i możliwości; moi rozmówcy nie mają o tym najmniejszego > > pojęcia - i wygrywam, i triumfuję.. i czasem patrzę się w lustro, żenada; Czy sądzisz, że w związku z powyższym nie jesteś normalna ? Czy zatem wyobrażasz sobie, że Założyciel nie ma podobnych problemów z ideałem samego siebie ? Czy sądzisz zatem, że nie liczy się z podobną sytuacją u wymarzonej kandydatki ? On tylko napisał, jakie dziewczyny podobają mu się fizycznie (ja na przykład niekoniecznie podzielam jego gust), a nie utrwalił ideał wdzięku na następne 200 lat ... Kwestia poglądów kandydatki - no cóż, dobrze jest mieć zgodność co do pryncypiów, nie zaprzeczysz ... Kwestia inteligencji i innych cech psychicznych - mam być może nieuzasadnione wrażenie, że studentka, które w ogóle zwraca uwagę na post wnioskodawcy, już może uznać, że spełnia warunki. Tak jak wcześniej napisałem - naciąganie istnieje i obie strony są tego świadome. Reasumując: poczucie, że nie przystaję do ideału jest zdrowe, jeżeli prowadzi mnie do rozwoju. Jeśli się nie mylę, nazwa się to dezintegracją pozytywną > z czasem NAUCZYŁAM się je robić; to samo z szacowaniem Zgadzam się. Ciągi to bzdura i niewieke z nich nie wynika. Niektórzy lubią krzyżówki:) sport - jaki problem się do > niego zapalić dla rozpalenia w Nim miłości? Mam wrażenie, że każdy potrzebuje się czasem ruszyć. Inaczej ciężko ważyć ឩ kg :). Jak dla mnie warunek spełniony automatycznie w wiekszości wypadków cel w życiu - można siebie nabrać, > że się go ma, to co dopiero innych; pytanie, co z tym cele później się zrobi; Co za pesymizm. Lepiej nie wychodzić z łóżka :) > poglądy na temat seksu - to jest w tyle głowy albo jeszcze głębiej - świadomym > własnego podejścia można być tylko w jakiejś części; ciężko na tej płaszczyźnie > > o yardstick, przecież nikt o zdrowych zmysłach nie posłuży się do tego celu > filmami; Nie znam się na seksie. > wiele dziewczyn jest szczupłych, wśród nich takie, dla kórych utrzymać linię > to VERY IMPORTANT cel ; uważam, że to jest forma "nabierania" siebie i innych, > że jest to wbijanie siebie w ten wrzozec (ten, który rozpoczął całą dyskusję, > albo mu podobny, co do figury to gusta są dość jednolite) - a więc nie jest się > > taką NAPRAWDĘ; > teraz, zważywszy, że nie bardzo mi wychodzi uchwycenie myśli, wiele z was może > powiedzieć, że to bzdura, że nie ważne, jak doszła do tego, co ma; ja jestem > innego zdania, przeszłam przez "odchudzanie" i uważam, że jest to negatywny > stan psychiczny, trwonienie energii na <POCZUCIE, że jest się lepszą> {ja > > cieszę się z powrotu do zdrowia psychicznego; nie przytyłam, nie czuję zawiści; > > chcę tylko podkreślić, że to było opętanie, stan chorobliwy, zły i niedobry - a > więc nie nadający się na "sposób na życie", na CENĘ za "szeroko (ponad 77%) > akceptowany wygląd"} Mam wrażenie, że mężczyzna nie powinien się mądrzyć na ten temat, więc nie będę. Zgadzam się, że propagowanie pewnych wzorców jest bez sensu. Masz wybór - możesz przekazać swoje zdanie na temeat młodszym dziewczynom. Twoje doświadczenie jest orężem w Twoim ręku i możesz spróbować zmienić świat dookoła ciebie. Wiem, że sprawa wygląda na beznadziejną. Ufam, że nią nie jest. Co do spojrzenia na sprawę męskiej tuszy uważam tak: jest ważne, aby być sprawnym fizycznie i dbać o swoje zdrowie, reszta jest kwestią drugorzędną. > no i ten kościół: To kolejna bardzo prywatna sprawa. Nie sugerujesz na pewno, że każda dziewczyna czuje się w kościele tak jak ty. Przypuszczam, że Twoje uczucia są raczej mało spotykane ( częstsze powody chodzenia : rodzina, przyzwyczajenie, itd.). Nie sądzę, aby problem sensu kościoła dyskwalifikował wniosek Założyciela; jasne jest,że wolałby spotakać kogoś, co ma wszystko poustawiane, co nie znaczy, że tak właśnie jest z nim samym, Prawda ? Również w twoim przypadku - napisałaś o nim - pozwól mi się wypowiedzieć. Jeżeli nie chcesz się nudzić na mszy, to pójdź na najbliższą mszę akademicką do Dominikanów; w Warszawie na Freta i na Służewiu. Poza tym, w tej całej historii występuje również druga strona - Bóg, który być może istnieje. Może warto wypowiedzieć w tę stronę jakiś zdecydowany monolog, prowadzący do ustalenia, czy Bóg jest, czy też nie. To nie jest kult Swarożyca. > nie mam ambicji być błyskotliwa; a to dlatego, że Wy jesteście tacy super; nie > lubię rywalizacji, przepraszam Chyba nie chodzi o błyskotliwość czy rywalizację. Mam dwie lewe ręce i tworzyć potrafię tylko słowem, pozwól mi się nim cieszyć. Wybacz, jeżeli Cię uraziliśmy - na pewno jest w tym trochę próżności. Ale uwierz, pisanie ładnych listów sprawia radość. Pozwala okazać zainteresowanie rozmówcy. Odpisz, nawet jeżeli napiszesz, że jestem próżnym bubkiem :) Prosiaczek zgodny z normami UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź..do S i AP Da liegt der Hund begraben!!!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 02.04.03, 11:57 Droga Sylwio, Drogi Atrakcyjny Zbyszku (Prosiaku mój Ty najmilszy) :-) Drodzy pozostali szanowni czytelnicy tego wątku Słowa Prosiaka, cytuję: "(..) ) Może jestem zbytnim optymistą, ale nie wydaje mi się, ) żeby warunki określone przez Założyciela były na tyle ) restrykcyjne, aby koniecznie musiały rodzić zawiść. ) Po pierwsze sam autor napisał, że zdaje sobie sprawę, że ) łatwo naciąga się zdanie o samym sobie do zadanych warunków. ) Po drugie, oczywistym jest, że każdy ma swoje wady i ) autor na pewno jest tego świadom. ) Po trzecie jestem przekonany, że przyjaciół można sobie ) zdobyć zasługując na szacunek swoim postępowaniem. W ) pewnym stopniu każdy ma takie otoczenie, jakim jest sam. ) Reasumując, nie zgadzam się z Tobą co do tego, że ) poszukiwana osoba jest samotna jako nieosiągalny ideał. ) (..)"JA: uznam za swoje gdyż Prosiaczek ujął tak pięknie i celnie, iż wiele tu nie wniosę nowego. Postulaty me to tylko zarys, szkic postaci, hasło adresowane do osób wrażliwych lecz silnych. Do osób krytycznych lecz dobrej woli. Do osób wreszcie mających wolę i chęć zatrzymania się na minut kilka w celu refleksji. Do osób otwartych umiejących z dystansem podejść nie tylko do innych, ale także do siebie. Wreszcie do osób odważnych, potrafiących wdać się w nie łatwą polemikę, bo o łatwiej jest rzucać bomby pochopnych wniosków i pospodstawnych pomówień rakiety niż usiąść do stołu i negocjować argumentami. :-] Dalej Szanowna Sylwia pisze: "(..) ) ) ) chętnie poczytam, ale wykłócać o swoje się nie będę; ja ) sama nie znam nikogo, ) ) kto zaświadczył by mi, że można mieć wszystko i ) wiernych przyjaciół (nie mylić ) ) ze znajomymi); (..)" JA:Sylwio, to naprawdę możliwe. Znam ludzi, którzy nie mając wiele mają wszystko. Znam też takich, którzy mając wszystko nie mają niczego :-) Ja mam mam Prosiaczka i Puchatka a to już jest skarb bezcenny. Prosiaczek: "(..) ) Definicja "Wszystko" jest względna. Będe bezczelny i ) powiem tak: Wiernych przyjaciół mam, a "wszystko" mam, ) jeżeli tylko tego zapragnę. Chodzi mi o Chrystusa. ) Oprócz tego mam co jeść, gdzie spać i uczyć się, a z ) drugiej strony z nieznanych mi powodów w ciągu ostatnich ) 2 lat utyłem o 15kg :). Na szczęście jestem wysoki :) ) (..)" JA:Prosiaczek jes bardziej niezłomny ode mnie - to pewne.. :-] Sylwia:"(..) ) ) ) zwłaszcza: wierząca i praktykująca czy temperament ale ) wiele cech to te, które ) ) prawie każda z nas chce posiadać; i z ) mniejszym-większym trudem można UDAWAĆ, ) ) że sie je posiada, ja to robię; udaję przed NIM(I) i ) przed sobą; zwłaszcza, gdy ) ) ) ) mam dobry dzień; ) ) ja umiem mówić: dużo, płynnie, tudziż głośno; umiem ) mówić zarówno gdy racja ) ) jest po mojej stronie jak i gdy jest po tej drugiej; ) umiem mówić tak, by ludzi ) ) wpędzać w kompleksy - że są tak głupi; uwielbiam ) starcia z twardzielami - ) ) wówczas mogę to robić bez skrupułów - i w ten sposób ) uchodzę za ineligentną; a ) ) czy nią jestem? nie lubię komputerów i gdyby nie mój ) chłopak to traciłabym dużo ) ) czasu i pieniędzy przy ich użytkowaniu; i panikuję; czy ) te cechy idą w zgodzie ) ) z inligencją? (...)" JA:Tak Sylwio idą...Masz zdolności werbalne, które wg. najbardziej znanych teorii inteligencji są jak najbardziej skorelowane ze współczynnikem "g" będącym nośniekiem owego niejednorodnego wszakże przymiotu jakim jest inteligencja. Indolencja w zakresie technologii IT w pomijalnym stopniu ma tu znaczenie :- ] Jednym słowem: uszy do góry :):):) Dalej piszesz: ) ) mam dużo barier, że czegoś nie potrafię - jak patrzę w ) tył to zwykle jest tak, ) ) że zaniżam swoje szanse i możliwości; moi rozmówcy nie ) mają o tym najmniejszego ) ) ) ) pojęcia - i wygrywam, i triumfuję.. i czasem patrzę się ) w lustro, żenada; ) JA:Ależ Sylwio... Jesteś jak najbardziej człowiekiem i To mi się w Tobie podoba gdyż ja również nim jestem tak jak Prosiaczek. Sztuka w tym by z czasem zaakceptować żenadę w lustrze, a tryumf nad rozmówcami okiełznać. Uczyć się i rozwijać. Prosiaczek: "(..) ) Czy sądzisz, że w związku z powyższym nie jesteś normalna ? ) Czy zatem wyobrażasz sobie, że Założyciel nie ma ) podobnych problemów z ideałem samego siebie ?(..)" JA:Mam nawet takie, o których nie wie Prosiaczek :-] "(..) ) Czy sądzisz zatem, że nie liczy się z podobną sytuacją u ) wymarzonej kandydatki ? On tylko napisał, jakie ) dziewczyny podobają mu się fizycznie (ja na przykład ) niekoniecznie podzielam jego gust), a nie utrwalił ideał ) wdzięku na następne 200 lat ... ) JA:Właśnie. Ubolewam nad tym, że wzorzec mój konformistycznie zgodny jest z powszechnie uznanym kanonem atrakcyjności fizycznej :( To wręcz ogranicza mój wybór. Nic na to jednak nie poradzę. Prawda jest dla mnie dobrem cennym, wolę więc w postulatach ujawnić swój małooryginalny gust niż hipokrytycznie wabić wizją niezgodną z prawdą. Wystawiam się przy okazji na surową ocenę gdyż formułowanie popularnych postulatów jest niepopularne i niemodne. Zapewniam, że miałbym więcej sympatii gdybym wzorzec swój określił: rudowłosa, przy kości, po 40stce, wesoła, paląca... :-) Prosię: "(..) ) Kwestia poglądów kandydatki - no cóż, dobrze jest mieć ) zgodność co do pryncypiów, nie zaprzeczysz ... ) ) Kwestia inteligencji i innych cech psychicznych - mam być ) może nieuzasadnione wrażenie, że studentka, które w ) ogóle zwraca uwagę na post wnioskodawcy, już może uznać, ) że spełnia warunki. Tak jak wcześniej napisałem - ) naciąganie istnieje i obie strony są tego świadome. ) ) Reasumując: poczucie, że nie przystaję do ideału jest ) zdrowe, jeżeli prowadzi mnie do rozwoju. Jeśli się nie ) mylę, nazwa się to dezintegracją pozytywną ) ) (...)" JA:[ Jeśli się nie mylę termin humanizującego Kazimierza Dąbrowskiego :-)] Sylwia: ) ) z czasem NAUCZYŁAM się je robić; to samo z szacowaniem ) Prosiak: ) ) cel w życiu - można siebie nabrać, ) ) że się go ma, to co dopiero innych; pytanie, co z tym ) cele później się zrobi; ) ) Co za pesymizm. Lepiej nie wychodzić z łóżka :) ) ) ) poglądy na temat seksu - to jest w tyle głowy albo ) jeszcze głębiej - świadomym ) ) własnego podejścia można być tylko w jakiejś części; ) ciężko na tej płaszczyźnie ) ) ) ) o yardstick, przecież nikt o zdrowych zmysłach nie ) posłuży się do tego celu ) ) filmami; ) ) Nie znam się na seksie. ) JA: Nie skomentuję :) Sylwia: ) ) ) wiele dziewczyn jest szczupłych, wśród nich takie, dla ) kórych utrzymać linię ) ) to VERY IMPORTANT cel ; uważam, że to jest forma ) "nabierania" siebie i innych, ) ) że jest to wbijanie siebie w ten wrzozec (ten, który ) rozpoczął całą dyskusję, ) ) albo mu podobny, co do figury to gusta są dość ) jednolite) - a więc nie jest się ) ) ) ) taką NAPRAWDĘ; ) ) teraz, zważywszy, że nie bardzo mi wychodzi uchwycenie ) myśli, wiele z was może ) ) powiedzieć, że to bzdura, że nie ważne, jak doszła do ) tego, co ma; ja jestem ) ) innego zdania, przeszłam przez "odchudzanie" i uważam, ) że jest to negatywny ) ) stan psychiczny, trwonienie energii na (POCZUCIE, że ) jest się lepszą) {ja ) ) ) ) cieszę się z powrotu do zdrowia psychicznego; nie ) przytyłam, nie czuję zawiści; ) ) ) ) chcę tylko podkreślić, że to było opętanie, stan ) chorobliwy, zły i niedobry - a ) ) więc nie nadający się na "sposób na życie", na CENĘ za ) "szeroko (ponad 77%) ) ) akceptowany wygląd"} ) JA: Twoje doświadczenie jest Twoim skarbem i jeśli będziesz miała kiedyś lub masz już teraz wpływ na czyjeś dzieci postuluję, byś przekazała własną mądrość ,którą nabyłaś za wysoką cenę innym. Problem polega na tym, że zazwyczaj my młodzi lubimy popełniać błędy na własny rachunek nie bacząc na rady starszych. Prosiak: ) Mam wrażenie, że mężczyzna nie powinien się mądrzyć na ) ten temat, więc nie będę. J Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Da liegt der Hund begraben!!!!! IP: *.visp.energis.pl 02.04.03, 14:14 Postaram się szybko i jasno: Bardzo Was, Zbyszku i Założycielu, przepraszam za następującą uwagę, ale muszę obrać bardziej bezpośrednie metody: Odniosłam wrażenie, że potraktowaliście mnie jak: 1-małego rozszczekanego pieska i mnie tu chcecie ugłaskać; 2-jako osobę nie pogodzoną i niezadowoloną z kimś, z czymś; 3-jak kogoś „starszego”. Na wstępie zdementuję: Ad.1: jeśli list założyciela był tylko i wyłącznie po to, by Ją odnaleźć, to spokój naruszam zupełnie bezcelowo i nie trzeba mnie uspokajać, wystarczy mnie pominąć; ale jeśli ma się toczyć dyskusja {{{ZAŁOŻYCIEL pisał: Wreszcie do osób odważnych, potrafiących wdać się w nie łatwą polemikę, bo o łatwiej jest rzucać bomby pochopnych wniosków i pospodstawnych pomówień rakiety niż usiąść do stołu i negocjować argumentami.}}}, to ja to robię, a jeśli poczuliście się przeze mnie zaatakowani to: a. dobrze, bo próbuję was poderwać z wygodnych fotelów (czyt.myślenia utartego, mimo niewątpliwej INTELIGENCJI); b. źle, bo fakt, że spędzam mniej słusznie czas (bardziej słuszne by było robienie, co mam robić) na wklepywaniu listów do Was oznacza, że biorę Was za ł pojętnych niż ja (generalnie nie lubię rzucać grochu o ścianę, choć z póżności mi się zdarza). Ad.2: Gdybym była pogodzona, to to by znaczyło, że gówno na dobre zaschło i mieszanie w nim patykiem nic tu już nie pomoże. Na szczęście ciągle nie znalazłam wygodnego fotela dla sibie. I mam ambicję go nigdy nie znaleźć. Ale mi jest dobrze. Jak najbardziej dobrze. Moje problemy wykraczają poza te poruszane w kolorowych magazynach dla pań; może coś tu by pomogły podręczniki do psychologii, ale ja wolę Gombrowicza, Dostojewskiego, Cortazara... Ad.3: Mam 24 lata. Anyway, chciałabym pomóc „młodym” z ich odchudzaniem, ale nikto nie chce zastosować mojej metody. Zresztą ja nie mam realnego problemu, więc nie mogę się mądrzyć. Nie wiem, czy bym się pogodziła z nadwagą. Z pewnością mogę się mądrzyć przed dziewczynami, których problem jest wyimaginowany. Konkretnie: schudłam, gdy przestałam się odchudzać. Komuś w podobnej sytuacji mogłabym próbować pomóc. Metoda: Jeść ile wlezie, do obrzydzenia i konsekwetnie. Bez rzygania. Bez wyrzutów. Moja maksymalna waga okazała się być raptem 2 kilo wyższa niż ta, której tak zapalczywie „broniłam” przez dobre 4 lata. Potem już szła w dół. Zaczęłam jeść jak w tych dobrych czasach, kiedy byłam dzieckiem i nie zastanawiałam się ile i co, i jakie będą skutki. TO było dawno. TO chyba zrozumie dziewczyna o podobnym problemie. Innych może rozśmieszy. Nie wiem. Problem jest podobny do nałogu, dajmy palenia. Ma tyko tą wadę i zaletę, że nie można „rzucić” jedzenia. Jeść trzeba. To było słowo wstępu. Teraz odpowiadam: Mój poprzedni list tłumaczył, że dziewczyna spełniająca listę podpunktów może być TAKA mniej lub bardziej. W liście sprzed tego listu ujęłam to w taki sposób: „kolega aprobuje, by fakt spełnionych podpunktów był sztucznie wyhodowany i podtrzymywany przy życiu; bo przecież każdy dobrze wie, jaki być powinien; umiemy się podobać... a słabość jest w piętach.” Prawie przez cały list dawałam przykłady. Odpowiadam na odpowiedzi: ZBYSZEK: Czy sądzisz, że w związku z powyższym nie jesteś normalna ? Czy zatem wyobrażasz sobie, że Założyciel nie ma podobnych problemów z ideałem samego siebie ? Czy sądzisz zatem, że nie liczy się z podobną sytuacją u wymarzonej kandydatki ? On tylko napisał, jakie dziewczyny podobają mu się fizycznie (ja na przykład niekoniecznie podzielam jego gust), a nie utrwalił ideał wdzięku na następne 200 lat ... Zbyszku, zupełnie nie do samooceny piłam. Ja się nią posłużyłam. Ja już wiem jak jest. Jestem normalna. Właśnie o to chodzi – jestem normalna, przeciętna, reprezentatywna. Więc pisząc o sobie, piszę o (prawie) wszystkich: inteligencję się mierzy, waży, super. Ale sam człowiek jest złożony Ţ żadne to kryterium. Znam 2 chłopaków: jeden mieszka w lasach i ma średnie wykształcenie. Jest oburzony na system socjaly – przy czym polityka czy ekonomia to nie jest jego pasja (samochody są). Ten drugi to amerykański Żyd (do którego to narodu mam bardzo duży szacunek), od dziecka doinwestowywany, dzić po 3 czy 4 kierunkach, z porozwijanymi umiejętnościami typu fortepian, języki; prawnik, humanista, muzyk, politolog, matematyk w jednym, i wszystkiego na pewno nie wymieniłam. I co? Który z nich jest bardziej inteligentny? Obycie, wiedzę wynosimy z domu + zdobywamy sami. Więc może outcome śwaidczy nie tylo o inteligencji co o domu i jego otoczeniu, charakterze, sile przebicia i kompleksach? ZAŁOŻYCIEL: Tak Sylwio idą...Masz zdolności werbalne, które wg. najbardziej znanych teorii inteligencji są jak najbardziej skorelowane ze współczynnikem "g" będącym nośniekiem owego niejednorodnego wszakże przymiotu jakim jest inteligencja. Indolencja w zakresie technologii IT w pomijalnym stopniu ma tu znaczenie :- ] Jednym słowem: uszy do góry :):):) Zrobiłeś to co wszyscy robią {z mojego porzedniego listu: ja umiem mówić: dużo, płynnie, tudziż głośno; umiem mówić zarówno gdy racja jest po mojej stronie jak i gdy jest po tej drugiej; umiem mówić tak, by ludzi wpędzać w kompleksy - że są tak głupi; uwielbiam starcia z twardzielami - wówczas mogę to robić bez skrupułó - i w ten sposób uchodzę za ineligentną}. Ja tego już nie potrzebuję. Ale dziękuję. ZAŁOŻYCIEL:Sylwio, to naprawdę możliwe. Znam ludzi, którzy nie mając wiele mają wszystko. Znam też takich, którzy mając wszystko nie mają niczego :-) też chciałbym znać tych pierwszych; ale naciskam: DŁUGOLETNICH a nie DOBRANYCH przyjaciół ZBYSZEK: Definicja "Wszystko" jest względna. Będe bezczelny i powiem tak: Wiernych przyjaciół mam, a "wszystko" mam, jeżeli tylko tego zapragnę. Chodzi mi o Chrystusa. Oprócz tego mam co jeść, gdzie spać i uczyć się, a z drugiej strony z nieznanych mi powodów w ciągu ostatnich 2 lat utyłem o 15kg :). Na szczęście jestem wysoki :) „WSZYSTKO” to był skrót myślowy. Ja w tej kwestii mam do powiedzenia wciąż to samo: ja sama nie znam nikogo, ) kto zaświadczył by mi, że można mieć wszystko i wiernych przyjaciół (nie mylić ) ze znajomymi); A co do Chrystusa, to napisałam: albo kazałby tej osobie (tej atrakcyjnej, inteligentenj studentce) być aniołem Czytaj: mieć naprawdę kochany sposób bycia i 0 zła w sobie: 0 pogardy dla „gorszych” i miłość do nich nie „z góry”. To chyba trudne. Trzeba robić za siebie i za kogoś. Bo problemy byłby trywialny, gdyby obie strony chciały się zrozumieć: ta, której się udaje i ta, której nie wyszło i się już poddała. A tak zupełnie uderzając w (żałosne, że) sedno sprawy: twoje + 15 kg na pewno Ci pomaga utrzymać przyjaciół. Jesteś mniej doskonały według dzisiejszych norm. Można przypuszczać, że nie znasz problemu z autopsji. CHCIJ MNIE ZROZUMIEĆ, nie traktuj tego co piszę, jak zamach na Cibie. Proszę. Chodzi o to, że łatwo jest kochać słabych, ofiary, ludzi niedoskonałych. Trudno jest kochać ludzi silnych, doskonałych, pięknych, mądrych. Takich się wysyła na wodzów i kocha na inny sposób. Nie drążę dalej, ale jak chcecie z tym polemizować, to proszę, napiszcie coś więcej niż jedno zdanie. Bo wysiłek nam się nierówno rozkłada. PS. Na płaszczyźnie „Chrystus” ścierać się nie będę, bo nie mam w tym ŻADNEGO celu. Raczej mam cel NIEŚCIERANIA SIĘ. ZBYSZEK: Kwestia poglądów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Da liegt der Hund begraben!!!!! IP: *.chello.pl 02.04.03, 16:44 Witaj ! > Odniosłam wrażenie, że potraktowaliście mnie jak: Wrażenia to strasznie ulotna rzecz. Jak już chcesz koniecznie wiedzieć, to moje pierwsze wrażenie po przeczytaniu tego listu było takie, że wyrzucasz z siebie sporo emocji oraz że twój sposób myślenia o liście jest zupełnie inny niż nasz i może dobrze byłoby sobie coś wyjaśnić. Wydaje mi się, że koncentracja na tym co ktoś myśli jest bardzo nieefektywna, ponieważ jest nieweryfikowalna. Spróbuj proszę nie mówić mi, co ja myślę :) Nie traktuj tego jako zarzutu, tylko jako uwagę porządkującą dyskusję. > to ja to robię, a jeśli poczuliście się przeze mnie zaatakowani to: > a. dobrze, bo próbuję was poderwać z wygodnych fotelów (czyt.myślenia > utartego, mimo niewątpliwej INTELIGENCJI); Niedobrze. Agresja nie jest metodą. Nie traktuj nas jako chłopców, którym trzeba przyłożyć w szczękę, aby zaczęli się zastanawiać. Wystarczy delikatna sugestia. Za mało nas znasz, aby burzyć nasz światopogląd. > b. źle, bo fakt, że spędzam mniej słusznie czas Ale może przyjemniej, Matko Tereso ;) > Moje problemy wykraczają poza te > poruszane w kolorowych magazynach dla pań; może coś tu by pomogły podręczniki > do psychologii, ale ja wolę Gombrowicza, Dostojewskiego, Cortazara... Moje nie wykraczają :). Ja również nie chcę się ustatkować w fotelu. Zapewniam cię, że kiedyś mówiono o mnie "Poszukiwacz bodźca" :) Robię wiele rzeczy w tym kierunku. Nie wiem tylko, czy ideały które wyznajemy są zbieżne, stąd może twoje spostrzeżenie, że siedzimy w fotelu. Zapewniam, że troski egzystencjalne kłują nas często i boleśnie :) Zgadzam się, że inteligencja "matematyczna" nie jest wyznacznikiem. Wydaje mi się,że Ty musisz uwierzyć, że to rozumiemy. DŁUGOLETNICH a nie DOBRANYCH Co to znaczy długoletni ? Pięć ? Dziesięć ? > ) kto zaświadczył by mi, że można mieć wszystko i > wiernych przyjaciół (nie mylić > ) ze znajomymi); Bo chyba nie ma ludzi, którzy mają wszystko. Najbardziej inteligentne osoby, jakie znam, mają np. problemy z empatią. na pewno Ci > pomaga utrzymać przyjaciół. Jesteś mniej doskonały według dzisiejszych norm. Wydaje mi się, że nie ma to znaczenia. Jestem wystarczająco niedoskonały i jedna w tą czy w tą nie robi różnicy, jestem raczej pewien. > Można przypuszczać, że nie znasz problemu z autopsji. Problemu bycia doskonałym niezrozumianym ? Nie znam :) > Chodzi o to, że łatwo jest kochać słabych, ofiary, ludzi niedoskonałych. Hmm. Wszystko ma swoje granice. Kochać ofiary jest wcale nie łatwo, bo niewiele można od nich otrzymać ( na 1 rzut oka) >Trudno > jest kochać ludzi silnych, doskonałych, pięknych, mądrych. Takich się wysyła na > > wodzów i kocha na inny sposób. Czy możesz przybliżyć jakiś przykład ? Nie drążę dalej, ale jak chcecie z tym > polemizować, to proszę, napiszcie coś więcej niż jedno zdanie. Bo wysiłek nam > się nierówno rozkłada. Myślę, że inaczej formułujemy myśli i przelewamy je na "ekran". Obawiam się, że do pełnego zrozumienia potrzebne byłoby spotkanie ... Ale zawsza możemy próbować > PS. Na płaszczyźnie „Chrystus” ścierać się nie będę, bo nie mam w t > ym ŻADNEGO > celu. Raczej mam cel NIEŚCIERANIA SIĘ. Jasne. Rozumiem jednak, że uznajesz moje prawo do podpierania się tym (mało logicznym) argumentem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Da liegt der Hund begraben!!!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 01:18 Zacytuję tylo najbardziej palący mnie fragment Sylwio: Piszesz: "Chodzi o to, że łatwo jest kochać słabych, ofiary, ludzi niedoskonałych. Trudno jest kochać ludzi silnych, doskonałych, pięknych, mądrych. Takich się wysyła na wodzów i kocha na inny sposób" Odpowiadam: Tak Sylwio masz rację. Tak jest w istocie - przynajmniej nam ludziom ułomnym, którym pojęcie zazdrości nie jest obce. Ja też czasem pożądam rzeczy bliźniego. Pożądam jego cech. Ale to wszystko jest do pokonania w sobie Sylwio. Z tym można walczyć. Na pewni istotne jest poczucie własnej wartości. Nie pycha nie buta lecz siła wewnętrzna, która pozwala nam docenić nie tylko siebie ale i innych. Nie kochać miłością poddanczą lecz wolną. Nie wiem czy jestem zrozumiały.. Pozdrawiam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia ODPOWIEDZ KRÓTKA IP: *.chello.pl 03.04.03, 13:41 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Zacytuję tylo najbardziej palący mnie fragment Sylwio: > > Piszesz: > > "Chodzi o to, że łatwo jest kochać słabych, ofiary, ludzi niedoskonałych. > Trudno jest kochać ludzi silnych, doskonałych, pięknych, mądrych. Takich się > wysyła na wodzów i kocha na inny sposób" > > > Odpowiadam: Tak Sylwio masz rację. Tak jest w istocie - przynajmniej nam > ludziom ułomnym, którym pojęcie zazdrości nie jest obce. Ja też czasem pożądam > rzeczy bliźniego. Pożądam jego cech. Ale to wszystko jest do pokonania w sobie > Sylwio. Z tym można walczyć. Na pewni istotne jest poczucie własnej wartości. > Nie pycha nie buta lecz siła wewnętrzna, która pozwala nam docenić nie tylko > siebie ale i innych. Nie kochać miłością poddanczą lecz wolną. Nie wiem czy > jestem zrozumiały.. > Pozdrawiam Cię. PISAŁAM DO ZBYSZKA TO: A co do Chrystusa, to napisałam: albo kazałby tej osobie (tej atrakcyjnej, inteligentenj studentce) być aniołem Czytaj: mieć naprawdę kochany sposób bycia i 0 zła w sobie: 0 pogardy dla „gorszych” i miłość do nich nie „z góry”. To chyba trudne. Trzeba robić za siebie i za kogoś. Bo problemy byłby trywialny, gdyby obie strony chciały się zrozumieć: ta, której się udaje i ta, której nie wyszło i się już poddała. A tak zupełnie uderzając w (żałosne, że) sedno sprawy: twoje + 15 kg na pewno Ci pomaga utrzymać przyjaciół. A WIĘC CHYBA WIEM, O CZYM PISZESZ. PROBLEM, ŻE MY JUŻ JESTEŚMY PODNADRPZECIĘTNI (STUDIA,INTERENET). MY JUŻ NIE MAMY PROBLEMU KOCHAĆ DOSKONAŁYCH, BO SAMI SIĘ W TYM KIERUNKU POSUWAMY. ZJEDNAJ SOBIE "ZDROWĄ" SYMPATIĘ LUDZI ROZGORYCZNYCH, KTRZY JUŻ SIĘ PODDALI, A ZARAZEM NIE CHCĄ GRAĆ ROLI POCHLEBCÓW. nie drążeę dlaje, nie mam czasu pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... ODPOWIEDZ ŚREDNIA IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 01:37 Sylwia: >A WIĘC CHYBA WIEM, O CZYM PISZESZ. PROBLEM, ŻE MY JUŻ JESTEŚMY >PODNADRPZECIĘTNI > (STUDIA,INTERENET). MY JUŻ NIE MAMY PROBLEMU KOCHAĆ DOSKONAŁYCH, BO SAMI SIĘ >W > TYM KIERUNKU POSUWAMY. ZJEDNAJ SOBIE "ZDROWĄ" SYMPATIĘ LUDZI ROZGORYCZNYCH, > KTRZY JUŻ SIĘ PODDALI, A ZARAZEM NIE CHCĄ GRAĆ ROLI POCHLEBCÓW. nie drążeę > dlaje, nie mam czasu > pa Hm...Czy to gorzka autoironia? Dlaczego do diaska się poddali Sylwio?? Dlaczego są młodzi i się już poddają? Wyjaśnij - nie drązyj lecz wyjaśnij Pozdrawiam Cię i do jutra. Dlaczego czuję tu pesymizm i gorycz? pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia PIĄTEK Re: ODPOWIEDZ ŚREDNIA IP: *.visp.energis.pl 04.04.03, 22:08 SPRAWDŹ: Hm...Czy to gorzka autoironia? Dlaczego do diaska się poddali Sylwio?? Dlaczego są młodzi i się już poddają? Wyjaśnij - nie drązyj lecz wyjaśnij Pozdrawiam Cię i do jutra. Dlaczego czuję tu pesymizm i gorycz? pa Nie wiem, dlaczego czujesz pesymizm i gorycz. Model nie podupada stopniowo gdy opuszczamy założenia? E, niby dyskusja, a taki wrażliwy jesteś. Czy ja pisałam coś o młodych? Zauważyałam coś takiego, że jak ludzie wyrastają na innych (ludzi) od otoczenia (czyt. mają cele i je osiągają), to to otoczenie zrzucają jak wąż skórę. Nie mają kontaktu z tymi, którzy tyle nie osiągnęli. I mam przykład z życia. W moim przykładzie problem nie tkwi w tej, co to jej się udało, tylko w tych, którym się nie udało. Czemu tak uważam? Ja w niej żadnej winy nie znajduję. Oni non stop narzekają, na nią między innymi. Dziś oni wszyscy mają koło pięćdziesiątki, a więc chyba mogę wyciągać wnioski. Wiem, że mogę być jednostronna. Zauważyłam też, że jak idę na pocztę, gdzie pracuje moja koleżanka z liceum, to nie bardzo mam co odpowiedzieć, gdy ona mi perswaduje, że dziś to ciężko, ciężko znaleźć pracę, ciężko zarbić, ciężko znaleźć męża, ciężko... MI tam nic nie ciężko, no może wykreślać alternatywne cele i działania. I niekoniecznie zaraz wzniosłe. Np. ciężko mi zdecydować, czy bardziej sobie cenię czas spędzony na forum czy szybkie ukończenie pisania pracy magisterskiej. Chyba będę omijała tą pocztę... Pesymizm, gorycz – za mocno powiedziane. Może lepiej: coś się źle wgrało : ) Ironia, auto? A to skąd? Sprawdziu, mi się twoja lista kryteriów bardzo spodobała. Chodziło mi tylko o dyskusję. Ale nie ma sprawy, mogę zmienić ton. Ciągle to będę ja. Ciągle prawdziwa. Tyko inna. Bo ludzie to nie monolity, jak to tam ktoś Ci pisał. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia NO GDZIE TO ŻEBY MÓJ LIST ZNOWU PRZOCZYĆ! IP: *.chello.pl 06.04.03, 00:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: NO GDZIE TO ŻEBY MÓJ LIST ZNOWU PRZOCZYĆ! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 15.04.03, 01:23 Już jest odpowiedź Sylwia...Wielkanocne buziaki przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... 14 kwietnia IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 15.04.03, 01:21 > SPRAWDŹ: Hm...Czy to gorzka autoironia? :-( > > Dlaczego są młodzi i się już poddają? > Wyjaśnij - nie drązyj lecz wyjaśnij 1) A powiedz, gdzie są ich wzorce? Kogo mają naśladować? Jezusa? Przecież mają idoli z TV, bardziej kolorowych, wyluzowanych ponad miarę, markowych, stylowych... Młody człowiek potrzebuje właśiwych wzorców...Autorytetów. Wymądrzam się, a sam ulegam temu młynowi - też ulegam zazdrości, też pożądam tego co błyszczy :( > Dlaczego czuję tu pesymizm i gorycz? Czuję zmęczenie Sylwia. Zmęczenie i samotność. Samotność w tłumie, rozumiesz? Zmęczenie powierzchownością. > Nie wiem, dlaczego czujesz pesymizm i gorycz. Model nie podupada stopniowo gdy > opuszczamy założenia? E, niby dyskusja, a taki wrażliwy jesteś. Jestem - wybacz :(Mam to po babci :) > Czy ja pisałam coś o młodych? > Zauważyałam coś takiego, że jak ludzie wyrastają na innych (ludzi) od otoczenia > > (czyt. mają cele i je osiągają), to to otoczenie zrzucają jak wąż skórę. Nie > mają kontaktu z tymi, którzy tyle nie osiągnęli. I mam przykład z życia. W moim > > przykładzie problem nie tkwi w tej, co to jej się udało, tylko w tych, którym > się nie udało. Sylwia - to przykre. Ale tak być nie musi. >Czemu tak uważam? Ja w niej żadnej winy nie znajduję. Oni non > stop narzekają, na nią między innymi. Dziś oni wszyscy mają koło > pięćdziesiątki, a więc chyba mogę wyciągać wnioski. Wiem, że mogę być > jednostronna. Zauważyłam też, że jak idę na pocztę, gdzie pracuje moja > koleżanka z liceum, to nie bardzo mam co odpowiedzieć, gdy ona mi perswaduje, > że dziś to ciężko, ciężko znaleźć pracę, ciężko zarbić, ciężko znaleźć męża, > ciężko... :-| >MI tam nic nie ciężko, no może wykreślać alternatywne cele i > działania. I niekoniecznie zaraz wzniosłe. Np. ciężko mi zdecydować, czy > bardziej sobie cenię czas spędzony na forum czy szybkie ukończenie pisania > pracy magisterskiej. Sylwia, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... Czy tego chcesz czy nie- sztuka w tym by nie ograniczać się do ciągłego siedzenia na swoim stołku tylko czasem usiąść na taborecie z drzazgami...Dla kogoś to fotel - uwiera w pupę? Ano uwiera, ale za to wiesz jak to jest. >Chyba będę omijała tą pocztę... Omiń Sylwia, zrób głęboki oddech...Nie ulegaj pokusie. Ja zrobiłem sobie prawie 2 dni wolnego i odrazu czuję się lepiej. Poszedłem do ludzi, pouprawiałem sport. Sylwia > Pesymizm, gorycz – za mocno powiedziane. Może lepiej: coś się źle wgrało > : ) > Ironia, auto? A to skąd? mam nadzieje, że chwilowe > > Sprawdziu, mi się twoja lista kryteriów bardzo spodobała. Chodziło mi tylko o > dyskusję. Kto by mógł się tego po Tobie spodziewać :-] Ja nie :-) >Ale nie ma sprawy, mogę zmienić ton. Ciągle to będę ja. Ciągle > prawdziwa. Tyko inna. Bo ludzie to nie monolity, jak to tam ktoś Ci pisał. > Sylwia Hm..Racja..a jednak mi imponują ludzie, których można porównać do skały.Sam trwam w kilku różnych postanowieniach, o których nikt nigdy się nie dowie. Wolę tak niż powiewać..A jednak ja też się zapominam :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia CIĄG DALSZY: Re: Da liegt der Hund begraben!!!!! IP: *.visp.energis.pl 02.04.03, 14:30 URWAŁO MI LIST, CHYBA ZA DŁUGI BYŁ, TU C.D.: ZBYSZEK: Kwestia poglądów kandydatki - no cóż, dobrze jest mieć zgodność co do pryncypiów, nie zaprzeczysz ... Powiedz mi, jakie znaczenie ma moje „PRZECIW” (punkt D3 listy), jeśli nigdy nie podejmowałam decyzji o pozostawieniu ciąży czy o skazaniu kogoś na śmierć. „Na tyle sibie znamy, na ile nas sprawdzono”, nie? ZBYSZEK: > z czasem NAUCZYŁAM się je robić; to samo z szacowaniem Zgadzam się. Ciągi to bzdura i niewieke z nich nie wynika. Niektórzy lubią krzyżówki:) No to się cieszę, że się zgadzamy. Przynajmniej w tym. ZBYSZEK: cel w życiu - można siebie nabrać, > że się go ma, to co dopiero innych; pytanie, co z tym cele później się zrobi; Co za pesymizm. Lepiej nie wychodzić z łóżka :) Cel w życiu to kolejna maska. Czy jej chcemy czy nie. Mógłbyś (moglibyście) odpowiadać mniej impulsywnie. Toż Wy nie kobiety. ZBYSZEK: Co do spojrzenia na sprawę męskiej tuszy uważam tak: jest ważne, aby być sprawnym fizycznie i dbać o swoje zdrowie, reszta jest kwestią drugorzędną. Acha, z tym też się zgadzam. Ale kobiety w ogóle mają mniej wody w głowie w tej kwestii. Powiem tak: Uważam, że: chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO głos oddaje, głos oddaje dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze poczciwy sposób nie raz już udowodniła; ZBYSZEK: > no i ten kościół: To kolejna bardzo prywatna sprawa. Nie sugerujesz na pewno, że każda dziewczyna czuje się w kościele tak jak ty. Przypuszczam, że Twoje uczucia są raczej mało spotykane ( częstsze powody chodzenia : rodzina, przyzwyczajenie, itd.). Również w twoim przypadku - napisałaś o nim - pozwól mi się wypowiedzieć. Jeżeli nie chcesz się nudzić na mszy, to pójdź na najbliższą mszę akademicką do Dominikanów; w Warszawie na Freta i na Służewiu. Poza tym, w tej całej historii występuje również druga strona - Bóg, który być może istnieje. Może warto wypowiedzieć w tę stronę jakiś zdecydowany monolog, prowadzący do ustalenia, czy Bóg jest, czy też nie. To nie jest kult Swarożyca. NIE PISZĘ TU O SOBIE! TO BY BYŁO DOŚĆ SAMOLUBNE – ZAJMOWAĆ TYLE MIEJSC NA SIBIE. Proszę, czytaj uważnie: „dla mnie tu rozumowanie jest podobne, jak wyżej: natręctwo to choroba, zła chociażby dlatego, że niewygodna; jako siła sprawcza pojawiania się na mszach niedzielnych - super; ale NA ILE TO ŚWIADCZY O TYM, KIM JEST TEN PROWADZANY DO KOŚCIOŁA? NA 2 BADYLE;” ZBYSZEK: Nie sądzę, aby problem sensu kościoła dyskwalifikował wniosek Założyciela; jasne jest,że wolałby spotakać kogoś, co ma wszystko poustawiane, co nie znaczy, że tak właśnie jest z nim samym, Prawda ? Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, to po co robić bałagan? ZAŁOŻYCIEL: Sztuka w tym by z czasem zaakceptować żenadę w lustrze, a tryumf nad rozmówcami okiełznać. Uczyć się i rozwijać. Uczę się. Dzięki za ładne zdanie. Powieszę przy lusterku. Dobrze mi się z Wami dyskutuję. Dziękuję więc za czas i wysiłek zużywany na odpowiadanie. Doceniam. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak CIĄG DALSZY: Re: Da liegt der Hund begraben!!!!! IP: *.chello.pl 02.04.03, 16:59 > Powiedz mi, jakie znaczenie ma moje „PRZECIW” (punkt D3 listy), jeś > li nigdy nie > podejmowałam decyzji o pozostawieniu ciąży czy o skazaniu kogoś na śmierć. R > 22;Na > tyle sibie znamy, na ile nas sprawdzono”, nie? Zgadza się, ale nikt nie może przewidzieć przyszłości. Można natomiast czegoś CHCIEĆ. Związek, jak mi się wydaje, opiera się również na zaufaniu ? > Cel w życiu to kolejna maska. Czy jej chcemy czy nie. Mógłbyś (moglibyście) > odpowiadać mniej impulsywnie. Toż Wy nie kobiety. Ale cel na najbliższy tydzień to już nie maska, tylko rzeczywistość. Zgadzam się, że liczą się konkrety, a nie pobożne deklaracje ... . Powiem tak: > Uważam, że: > chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego > i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO głos oddaje, głos oddaje > dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze poczciwy sposób nie raz już > udowodniła; Ciężko mi mówić o uczuciach kobiet :) > NIE PISZĘ TU O SOBIE! TO BY BYŁO DOŚĆ SAMOLUBNE – ZAJMOWAĆ TYLE MIEJSC NA > > SIBIE. Eee tam. Nie trzeba od razu zbawiać świata, czasem należy zacząć od siebie. Zapewniam Cię, że każdy tu dyskutant poświęciłby uwagę tylko dla Ciebie. Proszę, czytaj uważnie: > „dla mnie tu rozumowanie jest podobne, jak wyżej: natręctwo to choroba, z > ła > chociażby dlatego, że niewygodna; jako siła sprawcza pojawiania się na mszach > niedzielnych - super; ale NA ILE TO ŚWIADCZY O TYM, KIM JEST TEN PROWADZANY DO > KOŚCIOŁA? NA 2 BADYLE;” Uhm. Ale dlaczego zakładasz powszechność występowania tego natręctwa ?Osobiście sądzę, że takie natręctwo nie musi być złe, chociaż na pewno nie jest wygodne. Nie musi być również dobre. To bardzo indywidualne problemy. > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, to po co robić bałagan? Bałagan w ... ? > Dobrze mi się z Wami dyskutuję. Dziękuję więc za czas i wysiłek zużywany na > odpowiadanie. Doceniam. Jest mi również miło. Wolałbym jednak, abyś oprócz przyjemności intelektualnej miała również emocjonalną :) Poproszę o wypowiedź w tej kwestii. Nie chcę być źródłem frustracji :)) Wciąż Atrakcyjny Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Muszę się zdyscyplinować i więcej tu nie wchodzić IP: *.chello.pl 03.04.03, 02:10 Ręce mi opadają. Nie uchwycę tego za nic. A naprawdę głupia nie jestem i wiem do czego zdążam. No trudno. Odpowiem na odpowiedziane i zajmę się tym, czym się miałam zajmować. Strasznie dużo czasu mi tu schodzi. Chciałabym jeszcze jakiejś gwarancji, że za tydzień tu ciągle będziecie (przynajmniej Prosiak, Założyciel i Paula). Ja nie siedzę w sieci dla ludzi, więc dość mocno przeżywam te sieciowe znajmości. Do rzeczy: Piszesz Zbyszku tak: > Zgadza się, ale nikt nie może przewidzieć przyszłości. > Można natomiast czegoś CHCIEĆ. Związek, jak mi się > wydaje, opiera się również na zaufaniu ? Super, zgadzam się. Ja tylko podejmuję próby uchwycenia, dlaczego kryteria nie wystarczą, tj. ich spełnienie. Pod "przeciw" podpisałoby się (z pewnością, niestety nie mam dowodów) więcej osób niż tych, które są AUTENTYCZNIE na nie. > > > Cel w życiu to kolejna maska. Czy jej chcemy czy nie. > Mógłbyś (moglibyście) > > odpowiadać mniej impulsywnie. Toż Wy nie kobiety. > Ale cel na najbliższy tydzień to już nie maska, tylko > rzeczywistość. Zgadzam się, że liczą się konkrety, a nie > pobożne deklaracje ... No to super. Odbyło się bez gry słownej. Apropos: niecodzienny cel w życiu trzeba mieć. Łatwiej się zdystansować. Ja to wiem. > > . Powiem tak: > > Uważam, że: > > chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego > > i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO > głos oddaje, głos oddaje > > dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze > poczciwy sposób nie raz już > > udowodniła; > Ciężko mi mówić o uczuciach kobiet :) ? czy ja tu mówie o swoich uczuciach? co najwyżej robię aluzję do tych nieswoich... > > > > > > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, > to po co robić bałagan? > > Bałagan w ... ? Nie rozumiem. > Jest mi również miło. Wolałbym jednak, abyś oprócz > przyjemności intelektualnej miała również emocjonalną :) > Poproszę o wypowiedź w tej kwestii. Nie chcę być źródłem > frustracji :)) > Wciąż Atrakcyjny Prosiaczek Ta wypowiedź to już w sumie była na samym początku. Flustrujesz mnie, bo już nie potrafię sobie wyobrazić <czegoś> innego niż prosiaczek, gdy piszę do Cibie. Co za bezsilność... :) Pa, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Muszę się zdyscyplinować i więcej tu nie wcho IP: *.chello.pl 03.04.03, 02:25 Witaj ! > Ręce mi opadają. Nie uchwycę tego za nic. A naprawdę głupia nie jestem i wiem > do czego zdążam. No trudno. Odpowiem na odpowiedziane i zajmę się tym, czym się > > miałam zajmować. Strasznie dużo czasu mi tu schodzi. Chciałabym jeszcze jakiejś > > gwarancji, że za tydzień tu ciągle będziecie (przynajmniej Prosiak, Założyciel > i Paula). Ja nie siedzę w sieci dla ludzi, więc dość mocno przeżywam te > sieciowe znajmości. Miło mi, że jestem jakoś ważny dla Ciebie. Ciekawi mnie, czy masz jakieś poczucie misji wobec nas :) Pewnie jest tak, że nie jesteśmy aż tak pojętni jak myślałaś :) Trochę głupio się z tym czuję, że Ci ręce opadają. Może jest w tym jednak coś pozytywnego :))) > > > > > > > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, > > to po co robić bałagan? > > > > Bałagan w ... ? > > Nie rozumiem. No w czym bałagan robić ? > Cibie. Co za bezsilność... :) Pa, Sylwia Ha ! Co za satysfakcja ;) Fascynujesz mnie, bo poziom zrozumienia komunikatów między nami jest niski jak nadwyżka budżetowa. Dawno nie spotkałem nikogo takiego :) Przemyśl propozycję spotkania w szerszym gronie w przyszłości - przypuszczam, że w dwie godziny ustalilibyśmy jakąś wspólną preambułę do wniosku Sprawdzia :)) Ciekaw jestem, czy ty również odczuwasz frustrację z powodu wzajemnego niezrozumienia ... Pozdrawiam ludzkim głosem, Atrakcyjny Pro..Zbyszek :) P.S. Chodzenie po bagnach wciąga :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Muszę się zdyscyplinować i ... IP: *.chello.pl 03.04.03, 02:52 > Miło mi, że jestem jakoś ważny dla Ciebie. Ciekawi mnie, > czy masz jakieś poczucie misji wobec nas :) Pewnie jest > tak, że nie jesteśmy aż tak pojętni jak myślałaś :) Misji - szczerze: nic dla Was gdy nic dla mnie. Jestem taka jak wszyscy - samolubna, i inna niż wszyscy - mówię o tym głośno. Chyba znowu coś sobie udowadniam. A jest to działanie starsznie czasochłonne... I ja umiem pisać bez patrzenia na klawiaturę a myśli nie zbieram tylko wypluwam. I wciąż tak długo to trwa...! > Trochę głupio się z tym czuję, że Ci ręce opadają. Może > jest w tym jednak coś pozytywnego :))) :) niech no zgadnę.... że się znamy? Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma > poustawiane, > > > to po co robić bałagan? > > > > > > Bałagan w ... ? > > > > Nie rozumiem. > No w czym bałagan robić ? Bałagan w systemie wartości, widzeniu siebie i świata itd. Akcentowałam to w liście do Założyciela. Dzieciństwo - stan początkowy. 24 lata - stan naruszony. Już nie tak piękny. > > Cibie. Co za bezsilność... :) Pa, Sylwia > Ha ! Co za satysfakcja ;) :) > Fascynujesz mnie, bo poziom zrozumienia komunikatów > między nami jest niski jak nadwyżka budżetowa. Dawno nie > spotkałem nikogo takiego :) Przemyśl propozycję spotkania > w szerszym gronie w przyszłości - przypuszczam, że w > dwie godziny ustalilibyśmy jakąś wspólną preambułę do > wniosku Sprawdzia :)) MYŚLAŁAM, ŻE TO JA BĘDĘ POMYSŁODAWCĄ. Mój mail to sylwia_kruk@tlen.pl; otwarta na propozycje Ciekaw jestem, czy ty również > odczuwasz frustrację z powodu wzajemnego niezrozumienia ... Flustrację - to za mało powiedziane. pa, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Uwielbiam kusic niezdyscyplinowanych IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:02 Zanim się spotkam wolałbym wiedzieć, czy jest szansa na dyskusje bez zarzucania mi infantylności, za to z odrobiną ciepła ... Prosiaczek z powołania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Uwielbiam kusic niezdyscyplinowanych IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:21 Ooooooo przepraszam Pana bardzo. To JA jestem piwcą męskij "niegorszości" w te klocki. To JA moim koleżankom parskam, gdy mówią, że mężczyźni są prości! JA NIE UMIEM PISAĆ JASNO. Lepiej? Ciepło: Prosiaczku, nie powinieneś już sobie słodko spać? Pa, Sylwia, decyzja: nie odpisuję już więcej, będę dzielna. Muszę skończyć to co zaczęłam (jeste w trakcie pisania pracy mgr) i iść spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak To jest nas dwoje z magisterka :) IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:28 Znowu ci się nie udało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: To jest nas dwoje z magisterka :) IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:43 I pomyśleć, że KOBIETA jest tak cudowną istotą, że się nie opiera mimo wyobrażenia prosiaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Troje. Ja tez pisze. :-) IP: *.ii.pw.edu.pl 03.04.03, 11:26 > I pomyśleć, że KOBIETA jest tak cudowną istotą, że się nie opiera mimo > wyobrażenia prosiaczka. No bo jakaz kobieta oprze sie na widok takiego rozowiutkiego slodkiego prosiaczka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Re: Muszę się zdyscyplinować i więcej tu nie wcho IP: *.ii.pw.edu.pl 03.04.03, 09:43 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > Ręce mi opadają. Nie uchwycę tego za nic. A naprawdę głupia nie jestem i wiem > do czego zdążam. No trudno. Odpowiem na odpowiedziane i zajmę się tym, czym się > > miałam zajmować. Strasznie dużo czasu mi tu schodzi. Chciałabym jeszcze jakiejś > > gwarancji, że za tydzień tu ciągle będziecie (przynajmniej Prosiak, Założyciel > i Paula). Ja nie siedzę w sieci dla ludzi, więc dość mocno przeżywam te > sieciowe znajmości. > Do rzeczy: Piszesz Zbyszku tak: > > Zgadza się, ale nikt nie może przewidzieć przyszłości. > > Można natomiast czegoś CHCIEĆ. Związek, jak mi się > > wydaje, opiera się również na zaufaniu ? > > Super, zgadzam się. Ja tylko podejmuję próby uchwycenia, dlaczego kryteria nie > wystarczą, tj. ich spełnienie. Pod "przeciw" podpisałoby się (z pewnością, > niestety nie mam dowodów) więcej osób niż tych, które są AUTENTYCZNIE na nie. > > > > > Cel w życiu to kolejna maska. Czy jej chcemy czy nie. > > Mógłbyś (moglibyście) > > > odpowiadać mniej impulsywnie. Toż Wy nie kobiety. > > Ale cel na najbliższy tydzień to już nie maska, tylko > > rzeczywistość. Zgadzam się, że liczą się konkrety, a nie > > pobożne deklaracje ... > > No to super. Odbyło się bez gry słownej. Apropos: niecodzienny cel w życiu > trzeba mieć. Łatwiej się zdystansować. Ja to wiem. > > > > > . Powiem tak: > > > Uważam, że: > > > chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego > > > i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO > > głos oddaje, głos oddaje > > > dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze > > poczciwy sposób nie raz już > > > udowodniła; > > Ciężko mi mówić o uczuciach kobiet :) > > ? czy ja tu mówie o swoich uczuciach? co najwyżej robię aluzję do tych > nieswoich... > > > > > > > > > > > > > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, > > to po co robić bałagan? > > > > Bałagan w ... ? > > Nie rozumiem. > > > > > Jest mi również miło. Wolałbym jednak, abyś oprócz > > przyjemności intelektualnej miała również emocjonalną :) > > Poproszę o wypowiedź w tej kwestii. Nie chcę być źródłem > > frustracji :)) > > Wciąż Atrakcyjny Prosiaczek > > Ta wypowiedź to już w sumie była na samym początku. Flustrujesz mnie, bo już > nie potrafię sobie wyobrazić <czegoś> innego niż prosiaczek, gdy piszę do > > Cibie. Co za bezsilność... :) Pa, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Śpisz? IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:15 > > Powiedz mi, jakie znaczenie ma moje „PRZECIW” (punkt D3 > listy), jeś > > li nigdy nie > > podejmowałam decyzji o pozostawieniu ciąży czy o > skazaniu kogoś na śmierć. R > > 22;Na > > tyle sibie znamy, na ile nas sprawdzono”, nie? > Zgadza się, ale nikt nie może przewidzieć przyszłości. > Można natomiast czegoś CHCIEĆ. Związek, jak mi się > wydaje, opiera się również na zaufaniu ? A ufasz sobie? Czy kot pana dającego głos do reklamy na pewno kupowałby whiskas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Niestety nie :) IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:26 Witaj, o niezmordowana :)))) > > > Powiedz mi, jakie znaczenie ma moje „PRZECIW” (punkt D3 > > listy), jeś > > > li nigdy nie > > > podejmowałam decyzji o pozostawieniu ciąży czy o > > skazaniu kogoś na śmierć. R > > > 22;Na > > > tyle sibie znamy, na ile nas sprawdzono”, nie? > > Zgadza się, ale nikt nie może przewidzieć przyszłości. > > Można natomiast czegoś CHCIEĆ. Związek, jak mi się > > wydaje, opiera się również na zaufaniu ? > > A ufasz sobie? Ufam, że ostatecznie wszystko dobrze się skończy. Pewna inna Sylwia powiedziała mi, że mam wręcz absurdalną zdolność do adaptowania się do sytuacji :)) Ufam, że w granicach moich możliwości mogę podejmować dobre wybory i mam nadzieję, że będę tego chciał. Natomiast poza granicami moich możliwości ufam w pomoc Chrystusa :), a przynajmniej chciałbym ufać. Na szczęście zdarzyło się w moim życiu parę cudów, więc nie jestem tylko niepoprawnym optymistą :) > > Czy kot pana dającego głos do reklamy na pewno kupowałby whiskas? Prosiaczek by nie kupował, bo za drogie :) Wystarczy kuraczek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Niestety nie :) IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:41 > Ufam, że w granicach moich możliwości mogę podejmować > dobre wybory <<<<i mam nadzieję, że będę tego chciał.>>>>> Wymigałeś się od odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Niestety nie :) IP: *.chello.pl 03.04.03, 03:52 Jak powiem, że ufam sobie, to powiesz, że jestem zadufany w sobie, jak powiem, że nie ufam, to byłbym pesymistą. Dlaczego wymagasz ode mnie 0/1 postawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia ja nie powinnam! IP: *.chello.pl 03.04.03, 04:06 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Jak powiem, że ufam sobie, to powiesz, że jestem zadufany > w sobie, jak powiem, że nie ufam, to byłbym pesymistą. > Dlaczego wymagasz ode mnie 0/1 postawy ? No dobra. (dobrze) Ja patrzę na to z sobie znanej strony i znowu nie piszę w jasny sposób. To odpowiedz mi na takie pytanie: gdybys za swoje problemy powtarzające się niewygodne sytuacje nieosiągnięte cele, które już powinny być -według Ciebie- osiągnięte miał <numerycznie> obwinić 1) siebie i 2) innych tak, by dane im wartości dopełniały się do 1, to jakbyś to porozkładał? ALE SZCZERZE ja: 70% : 30% A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Musisz lubić zwierzęta :) IP: *.chello.pl 03.04.03, 04:18 > miał <numerycznie> obwinić > 1) siebie i 2) innych > tak, by dane im wartości dopełniały się do 1, to jakbyś to porozkładał? ALE > SZCZERZE > ja: 70% : 30% > A Ty? Nie jestem nawet w połowie tak obiektywny, aby ocenić to SZCZERZE. Przypuszczam, że koło 90:10 . Uważam, że obwinianie innych o swoje własne problemy jest absurdalne ... Sznowna Sylwio, idę spać. Niech Ci się coś dobrego przyśni. Najlepiej własne stado prosiaczków :) Samokrytyczny Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Musisz lubić zwierzęta :) IP: *.chello.pl 03.04.03, 05:24 > Przypuszczam, że koło 90:10 . Uważam, że obwinianie > innych o swoje własne problemy jest absurdalne ... Widzę pewien rozdźwięk między "przypuszczam, że..." a "uważam, że..." tak Ci to łatwo idzie? Ja uważam, że trzeba nie być skąpym. Przupuszczam, że ja jestem. mi tak łatwo to nie idzie... A już zostając przy 90%, to - biorąc pod uwagę, jak wiele partaczysz - ufasz sobie? Ufasz, że - jak wcześniej napisałeś - Ufam, że w granicach moich możliwości mogę podejmować dobre wybory i mam nadzieję, że będę tego chciał. ? I koniec z tym wątkiem; to chyba trzeba ukwiecać przykadami z życia, by się rozumieć. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Spiskowa teoria dziejóww IP: *.chello.pl 03.04.03, 09:42 > A już zostając przy 90%, to - biorąc pod uwagę, jak wiele partaczysz - ufasz > sobie? Ufasz, że - jak wcześniej napisałeś - > Ufam, że w granicach moich możliwości mogę podejmować > dobre wybory i mam nadzieję, że będę tego chciał. > ? Czy ty przypadkiem nie jesteś etatową pozbawiaczką ideałów idealistów i dziewictwa optymizmu optymistów :)) A może powinnaś zamiast Gombrowicza poczytać Prusa ? albo Herberta ? albo C.S.Lewisa ? ;) -Dziwnie-dobrze-wyspany-Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Spiskowa teoria dziejóww IP: *.chello.pl 03.04.03, 11:26 Ja jestem w połowie drogie: już nie tak głupia ale jeszcze nie zupełnie mądra. Wierzę, że zakreślę koło i ideały z dziecinństwa będę znowu wyznawać bez wahania. Ale to "bez" już nie z niewiedzy ale z wiedzy. {tu wiedza - definicja jak najszrsza} Metafora: Jako dziecko dostałam kolorowankę i się nad nią mozolę. Wierzę, że skończę kolorować zanim mój czas is out. I wciągam (tym razem) Ciebie w to kolorowanie. A Herberta bardzo lubię {to też jest w dobry tonie... i gęba, bo maska faktycznie brzmijak założona dobrowolnie}. Lewisa nie znam. A Prus? Nie znam go dobrze, wszystko jst na modłę Lalki u niego? A Ty może zaczytujesz się w amerykańskich poradnikach "Jak odnieść sukces"? :) Sylwia - taka pogoda, bo ja też nie śpię. ps. zamykam to forum i obiecuję sobie, że nie zajrzę, dopóki nie zrobię czegoś tam no dobra, zajrzę, ale chociaż by mi się nie wiem ile cisnęło to nie odpisuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Re: Spiskowa teoria dziejóww IP: *.ii.pw.edu.pl 03.04.03, 11:36 > A Ty może zaczytujesz się w amerykańskich poradnikach "Jak odnieść sukces"? Do Prosiaczka: :-) :-) Do Sylwii: Sylwia, powiedz Slonko co Ty tu robisz o 5 nad ranem? Do Prosiaka i Sylwii: Ludzie opamietajcie sie!!Szanujcie swoj sen bo jest bezceny. Czym bedziecie myslec jesli zabijecie wszystkie szare komorki w tak brutalny sposob?? Prosiak - nie zamieniaj sie we mnie, wiesz czym to grozi. Znow spoznilem sie dzis na seminarium. > :) > Sylwia - taka pogoda, bo ja też nie śpię. > ps. zamykam to forum i obiecuję sobie, że nie zajrzę, dopóki nie zrobię czegoś > tam > no dobra, zajrzę, ale chociaż by mi się nie wiem ile cisnęło to nie odpisuję Bardzo sluszne postanowienie Sylwia, trzymam Cie za slowo choc nie jestem prosiakiem lecz Sprawdziem. Wazne jest by wyc w obec siebie slownym.POzdrawiam Cie ten chlodny acz przyjemny dzien Sylwio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... CIĄG DALSZY: Re: Da liegt der Hund begraben!!!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 01:34 > Cel w życiu to kolejna maska. Czy jej chcemy czy nie. Mógłbyś (moglibyście) > odpowiadać mniej impulsywnie. Toż Wy nie kobiety. Sylwio nie zgdzam się - tzn. jeśli dla Ciebie maska oznacza zachowanie niezgodne z taurą...Dla mnie cel to nie maska. Cel to sens. Czymże byłoby życie bez celów? Nie chodzi mi tu bynajmniej o cele małe typu kariera, pieniącze czy nawet wiedza.. lecz o cele wielkie. Moim celem jest kochać i być kochanym.Jednym z wielu. Zapewniam, że nie zakładam maski by ku niemu zdążać.. Co do impulsywności... Nie kobiety. Lecz jrew we mnie gorąca :):) Pozwól mi odpowiadać zgodnie z moją naturą. Wszakże nie zaznajesz ode mnie ani od Prosiaka ataków na własną osobę Sylwio. Przeciwnie - zauważyłaś chyba nikomu nie okazujemy braku szacunku. Będziemy reagować więc impulsywnie zachowując kulturę :) Pszesz: > kwestii. Powiem tak: > Uważam, że: > chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego > i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO głos oddaje, głos oddaje dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze poczciwy sposób nie raz już udowodniła; No brawo... Ja ufam, że d atrakcyjna dziewczyna szuka nie tylko bogatego bo sam nim nie jestem :):) > NIE PISZĘ TU O SOBIE! TO BY BYŁO DOŚĆ SAMOLUBNE – ZAJMOWAĆ TYLE MIEJSC NA > SIBIE. Proszę, czytaj uważnie: Nie byłoby Sylwia. Każdy człowiek w tym wątku jest niepowtarzalnym indywiduum. Ty też. Miejsca jest do woli. :):) > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, to po co robić bałagan? :):) Ty to nazwałaś bałaganem Sylwio :):) Ja nie.. Dla mnie to tylko małe zamieszanie.:) > Dobrze mi się z Wami dyskutuję. Dziękuję więc za czas i wysiłek zużywany na > odpowiadanie. Doceniam. > Sylwia Ciesze się, że doceniasz Sylwia. Ja Tobie też dziękuję , że odwiedzasz moje skromne progi- pozwalasz mi spojrzeć na pewne rzeczy kobiecym okiem,:-) Dziękuję też Prosiaczkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia odpowiedz błyskotliwa IP: *.chello.pl 03.04.03, 02:31 > Sylwio nie zgdzam się - tzn. jeśli dla Ciebie maska oznacza zachowanie > niezgodne z taurą...Dla mnie cel to nie maska. Cel to sens. Czymże byłoby > życie bez celów? Nie chodzi mi tu bynajmniej o cele małe typu kariera, > pieniącze czy nawet wiedza.. lecz o cele wielkie. Moim celem jest kochać i być > kochanym.Jednym z wielu. Zapewniam, że nie zakładam maski by ku niemu zdążać.. Trochę zmieniasz ton? Zmęczony jestes? Nie ma srawy, ja też. Chyba się nadaję tyko do monologów, bo w dialogach jestem ustawiana do pozycji wyjśiowej. Nie ma nic bardziej irytującego. Może gdyby to była nasza radka to byś się wziął za sibie, póki co dostaję poprawne mdłe teksty. Mam nadzieję, że ciągle mnie bardzo lubisz. Tj. Twoje samopoczucie nie spada, bo "o mnie się nie martw". > > Co do impulsywności... Nie kobiety. Lecz jrew we mnie gorąca :):) Pozwól mi > odpowiadać zgodnie z moją naturą. Wszakże nie zaznajesz ode mnie ani od > Prosiaka ataków na własną osobę Sylwio. Przeciwnie - zauważyłaś chyba nikomu > nie okazujemy braku szacunku. Będziemy reagować więc impulsywnie zachowując > kulturę :) Skąd ten szacunek? Kto w niego wątpił? > > > Pszesz: > > > kwestii. Powiem tak: > > Uważam, że: > > chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego > > i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO głos oddaje, głos > oddaje dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze poczciwy sposób nie > raz już udowodniła; > > > No brawo... Ja ufam, że d atrakcyjna dziewczyna szuka <<<<<<< nie tylko bogatego bo sam nim nie jestem >>>>>>>>> Konstrukcja niespójna. I pomyśleć, że taki dobry z ciągów... Ale ja już w matematykę nie wchodzę. Dla ścisłości: ja nie szukam Jego. Szukam dyskutantów, bo mój chłopak takiej rozrywki nie uznaje. > > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, to po co robić > bałagan? > > :):) Ty to nazwałaś bałaganem Sylwio :):) Ja nie.. Dla mnie to tylko małe > zamieszanie.: Chyba mamy - "to" - za coś innego. Ale mogę kontynuować z nowym "tym". Zdaje się, że twoja lista kryteriów porządkowała wszystko, by powróciło do stanu z dzieciństwa. Nieporuszone. Ale to trzeba mieć siłę zaprzęgania głowy to tylko użytecznych celów. I nie popełniać błędów albo szybko je sobie wybaczać. że odwiedzasz moje > skromne progi- pozwalasz mi spojrzeć na pewne rzeczy kobiecym okiem,:-) Chyba nie masz czasu się wczuwać. Ale nic to. I tak Cię lubię. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... odpowiedz na blyskotliwa odpowiedz IP: *.ii.pw.edu.pl 03.04.03, 11:50 Sylwio droga :-) :-) :-) :-) :-) Patrz, te usmiech sa specjalnie dla Ciebie...Jako wyraz sympatii. Zwracam swe oczy ku Twemu postowi odrywajac je od szokujacego troche artykulu o prostytutkach w Newsweeku. > Trochę zmieniasz ton? Zmęczony jestes? Nie ma srawy, >ja też. Nie wiem czy zmieniam Sylwio. Czy jestem zmeczony? Jestem. Jestem zmeczony moimi obowiazkami, ktore wzialem sobie na kark, jestem zmeczony myslami.ALe nie jestem zmeczony rozmowa z Toba. Nie chce bys tak myslala. > Chyba się nadaję > tyko do monologów, bo w dialogach jestem ustawiana do >pozycji wyjśiowej. Przepraszam jesli tak to odbierasz z mojej strony. Ja nie moge odpowiadac Ci na wszystkie watki i mysli z oczywistych brakow czasowych. Zapewniam, ze mam swoj poglad na kazda z wypowiedzianych przez Ciebie kwestii. Wszystko czytam, a ze nie na wszystko odpowiadam...Po prostu sie nie wyrabiam. >Nie ma > > nic bardziej irytującego. Może gdyby to była nasza >radka to byś się wziął za > sibie, Zapewniam, ze wzialbym sie..hm...a propos randki - jestes "zajeta"? :-] >póki co dostaję poprawne mdłe teksty. ..To z powodu okolic srody i czwartku..Wowczas jestem jak zuzyta sciereczka :-) Dzis np. mam zajecia od 8 do 19 non stop. Teraz np. mam wyklad ;-) Prosiak ma dobrze bo zajec juz raczej nie ma. > Mam nadzieję, że ciągle mnie bardzo lubisz. Tj. Twoje >samopoczucie nie spada, Moje samopoczucie chwilowo spadlo ale nie ma to zadnefo zwiazku ani z Toba ani z forum... Ot codzienne troski jakich kazde z nas ma wiele. Ciagle Cie bardzo lubie Sylwio i nic nie wskazuje na to by to sie zmienilo. > bo "o mnie się nie martw". :-) Ty sobie rade dasz :-) Milego dnia Sylwia > > > > > > Co do impulsywności... Nie kobiety. Lecz jrew we mnie gorąca :):) Pozwól m > i > > odpowiadać zgodnie z moją naturą. Wszakże nie zaznajesz ode mnie ani od > > Prosiaka ataków na własną osobę Sylwio. Przeciwnie - zauważyłaś chyba niko > mu > > nie okazujemy braku szacunku. Będziemy reagować więc impulsywnie zachowują > c > > kulturę :) > Skąd ten szacunek? Kto w niego wątpił? > > > > > > > Pszesz: > > > > > kwestii. Powiem tak: > > > Uważam, że: > > > chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego > > > i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO głos oddaje, gło > s > > oddaje dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze poczciwy sposób > > nie > > raz już udowodniła; > > > > > > No brawo... Ja ufam, że d atrakcyjna dziewczyna szuka > > > <<<<<<< nie tylko bogatego bo sam nim nie jestem >>& > #62>>>>>> > > > Konstrukcja niespójna. I pomyśleć, że taki dobry z ciągów... > Ale ja już w matematykę nie wchodzę. > Dla ścisłości: ja nie szukam Jego. Szukam dyskutantów, bo mój chłopak takiej > rozrywki nie uznaje. > > > > > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, to po co robi > ć > > bałagan? > > > > :):) Ty to nazwałaś bałaganem Sylwio :):) Ja nie.. Dla mnie to tylko małe > > zamieszanie.: > > Chyba mamy - "to" - za coś innego. Ale mogę kontynuować z nowym "tym". Zdaje > się, że twoja lista kryteriów porządkowała wszystko, by powróciło do stanu z > dzieciństwa. Nieporuszone. Ale to trzeba mieć siłę zaprzęgania głowy to tylko > użytecznych celów. I nie popełniać błędów albo szybko je sobie wybaczać. > > że odwiedzasz moje > > skromne progi- pozwalasz mi spojrzeć na pewne rzeczy kobiecym okiem,:-) > > Chyba nie masz czasu się wczuwać. Ale nic to. I tak Cię lubię. > Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... odpowiedz na blyskotliwa odpowiedz IP: *.ii.pw.edu.pl 03.04.03, 11:56 Sylwio droga :-) :-) :-) :-) :-) Patrz, te usmiech sa specjalnie dla Ciebie...Jako wyraz sympatii. Zwracam swe oczy ku Twemu postowi odrywajac je od szokujacego troche artykulu o prostytutkach w Newsweeku. > Trochę zmieniasz ton? Zmęczony jestes? Nie ma srawy, >ja też. Nie wiem czy zmieniam Sylwio. Czy jestem zmeczony? Jestem. Jestem zmeczony moimi obowiazkami, ktore wzialem sobie na kark, jestem zmeczony myslami.ALe nie jestem zmeczony rozmowa z Toba. Nie chce bys tak myslala. > Chyba się nadaję > tyko do monologów, bo w dialogach jestem ustawiana do >pozycji wyjśiowej. Przepraszam jesli tak to odbierasz z mojej strony. Ja nie moge odpowiadac Ci na wszystkie watki i mysli z oczywistych brakow czasowych. Zapewniam, ze mam swoj poglad na kazda z wypowiedzianych przez Ciebie kwestii. Wszystko czytam, a ze nie na wszystko odpowiadam...Po prostu sie nie wyrabiam. >Nie ma > > nic bardziej irytującego. Może gdyby to była nasza >radka to byś się wziął za > sibie, Zapewniam, ze wzialbym sie..hm...a propos randki - jestes "zajeta"? :-] >póki co dostaję poprawne mdłe teksty. ..To z powodu okolic srody i czwartku..Wowczas jestem jak zuzyta sciereczka :-) Dzis np. mam zajecia od 8 do 19 non stop. Teraz np. mam wyklad ;-) Prosiak ma dobrze bo zajec juz raczej nie ma. > Mam nadzieję, że ciągle mnie bardzo lubisz. Tj. Twoje >samopoczucie nie spada, Moje samopoczucie chwilowo spadlo ale nie ma to zadnefo zwiazku ani z Toba ani z forum... Ot codzienne troski jakich kazde z nas ma wiele. Ciagle Cie bardzo lubie Sylwio i nic nie wskazuje na to by to sie zmienilo. > bo "o mnie się nie martw". :-) Ty sobie rade dasz :-) Milego dnia Sylwia > > > > > > Co do impulsywności... Nie kobiety. Lecz jrew we mnie gorąca :):) Pozwól m > i > > odpowiadać zgodnie z moją naturą. Wszakże nie zaznajesz ode mnie ani od > > Prosiaka ataków na własną osobę Sylwio. Przeciwnie - zauważyłaś chyba niko > mu > > nie okazujemy braku szacunku. Będziemy reagować więc impulsywnie zachowują > c > > kulturę :) > Skąd ten szacunek? Kto w niego wątpił? > > > > > > > Pszesz: > > > > > kwestii. Powiem tak: > > > Uważam, że: > > > chłopak chce mieć zgrabną = dziewczyna chce mieć bogatego > > > i.e. są równie niskie; i zaznaczam, bo to ważne, KTO głos oddaje, gło > s > > oddaje dziewczna BARDZO atrakcyjna, co sobie w nie zawsze poczciwy sposób > > nie > > raz już udowodniła; > > > > > > No brawo... Ja ufam, że d atrakcyjna dziewczyna szuka > > > <<<<<<< nie tylko bogatego bo sam nim nie jestem >>& > #62>>>>>> > > > Konstrukcja niespójna. I pomyśleć, że taki dobry z ciągów... > Ale ja już w matematykę nie wchodzę. > Dla ścisłości: ja nie szukam Jego. Szukam dyskutantów, bo mój chłopak takiej > rozrywki nie uznaje. > > > > > Acha, poustawiane... No w sumie jak się ma poustawiane, to po co robi > ć > > bałagan? > > > > :):) Ty to nazwałaś bałaganem Sylwio :):) Ja nie.. Dla mnie to tylko małe > > zamieszanie.: > > Chyba mamy - "to" - za coś innego. Ale mogę kontynuować z nowym "tym". Zdaje > się, że twoja lista kryteriów porządkowała wszystko, by powróciło do stanu z > dzieciństwa. Nieporuszone. Ale to trzeba mieć siłę zaprzęgania głowy to tylko > użytecznych celów. I nie popełniać błędów albo szybko je sobie wybaczać. > > że odwiedzasz moje > > skromne progi- pozwalasz mi spojrzeć na pewne rzeczy kobiecym okiem,:-) > > Chyba nie masz czasu się wczuwać. Ale nic to. I tak Cię lubię. > Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia LIST WYŻEJ PROSI O ODPOWIEDŹ IP: *.chello.pl 03.04.03, 11:29 takie czasy, trzeba nawet swoje listy wybijać.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: LIST WYŻEJ PROSI O ODPOWIEDŹ IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 01:39 > takie czasy, trzeba nawet swoje listy wybijać.. ..bo konkurencja nie śpi :-) Ale tu wszystkich przyjmujemy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela Forum IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 13:28 Co prawda list nie byl skierowany do mnie, ale pozwolilam sobie go przeczytac i pozwole sobie wtracic swoje 3 grosze. Mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko temu. Z drugiej strony, nawet jezeli masz, to juz i tak za pozno ;-)))). > ja sama nie znam nikogo, > kto zaświadczył by mi, że można mieć wszystko i wiernych przyjaciół (nie mylić > ze znajomymi); Zalezy jak kto definiuje "wszystko" :-)). Wiesz, wychodze z takiego zalozenia, ze obojetnie jak by Ci w zyciu nie bylo dobrze, zawsze mozna sie do czegos przyczepic. I tylko od Ciebie zalezy czy potrafisz sie cieszyc z tego co masz czy bedziesz sie zastanawiac nad tym czego Ci jeszcze brakuje. Jesli moge cos sugerowac - pierwsza opcja zdecydowanie korzystniej wplywa na samopoczucie :-)))). > chodzi mi o to, że ten opis poszukiwanej nie jest unikalny - my dobrze wiemy, > że tego się szuka; Czego sie szuka? Troche za malo sprecyzowany ten ideal :-)). Przyklad: uprawianie sportu (inny nie przychodzi mi do glowy) - ile razy w tygodniu? jak dobra musi byc w danym sporcie? np. jazda na nartach - wystarczy, ze umie jezdzic czy musi umiec wykonac kilka ewolucji narciarskich? :-)))) Wystarczy, ze zjezdza z czerwonego stoku czy musi sie porywac na czarny? :-)) itd., itp. Dla jednego ta sama osoba bedzie idealem, dla innego nie. Ideal to pojecie wzgledne. Jak to sie mowi - wszystko zalezy od punktu widzenia a punkt widzenia od punktu siedzenia :-)). > są podpunkty, co do których mogłaby się rozpalić dyskusja > zwłaszcza: wierząca i praktykująca czy temperament ale wiele cech to te, które > prawie każda z nas chce posiadać; I kazda z nas w jakims stopniu je posiada :-)). > i z mniejszym-większym trudem można UDAWAĆ, > że sie je posiada, ja to robię; udaję przed NIM(I) i przed sobą; zwłaszcza, gdy > mam dobry dzień; Udawac? Czemu od razu udawac? A moze starac sie byc lepsza? To chyba dobrze. Nie uwazasz? A ze czasami nie wychodzi. Kazdy ma dobre i zle dni. > ja umiem mówić: dużo, płynnie, tudziż głośno; umiem mówić zarówno gdy racja > jest po mojej stronie jak i gdy jest po tej drugiej; Dla mnie to sztuka - mowic tak, zeby przekonac, zainteresowac albo zadziwic innych, kiedy sie ma marne pojecie na dany temat. Zawsze podziwialam ludzi, ktorzy to potrafia. To bardzo ulatwia zycie. Szczegolnie na studiach, kiedy nie jest sie za dobrze przygotowanym :-))). Mnie sie niestety rzadko kiedy takie manewry udaja :-)). Dlatego chyle czola :-)). > i w ten sposób uchodzę za ineligentną; a > czy nią jestem? O glupocie to z cala pewnoscia to nie swiadczy :-)). Chociaz to wpedzanie innych w kompleksy mozna by sobie darowac ;-)))). > nie lubię komputerów i gdyby nie mój chłopak to traciłabym dużo > czasu i pieniędzy przy ich użytkowaniu; To zaden wyznacznik inteligencji. Raczej nabytych umiejetnosci. Nie interesuja Cie komputery, nie lubisz ich - masz do tego pelne prawo. > i panikuję; czy te cechy idą w zgodzie > z inligencją? > mam dużo barier, że czegoś nie potrafię - jak patrzę w tył to zwykle jest tak, > że zaniżam swoje szanse i możliwości; moi rozmówcy nie mają o tym najmniejszego > pojęcia - i wygrywam, i triumfuję.. i czasem patrzę się w lustro, żenada; Sylwius, gwarantuje Ci, ze nie jestes jakims odszczepiencem :-)). Nawet najwieksi mieli dylematy i przezywali chwile zwatpienia. To jest jak najbardziej ludzkie. > > inne cechy prócz tej wymaglowanej inteligencji, sport - jaki problem się do > niego zapalić dla rozpalenia w Nim miłości? cel w życiu - można siebie nabrać, > że się go ma, to co dopiero innych; pytanie, co z tym cele później się zrobi; > Kazdy ma w zyciu jakis cel. Albo mniejsze celiki ;-)). Do czegos z cala pewnoscia dazysz, prawda? Najprostsze przyklady: skonczyc studia, znalezc prace, miec rodzine, itd, itp. Duzo by wymieniac. To wszystko cele. Pytanie - dokladnie takie jakie zadalas - co sie robi, zeby to osiagnac. A nabieranie siebie (wmawianie sobie pewnych rzeczy) to jedna z psychologicznych technik podnoszenia samooceny :-)). W koncu zaczynasz w to wierzyc :-)). > > A co, jeśli waży 55 kilo, ale cirpi na bulimię bądź anoreksję i powrót do > zdorwia psychicznego oznacza + 10 kilo? > wiele dziewczyn jest szczupłych, wśród nich takie, dla kórych utrzymać linię > to VERY IMPORTANT cel ; uważam, że to jest forma "nabierania" siebie i innych, > że jest to wbijanie siebie w ten wrzozec (ten, który rozpoczął całą dyskusję, > albo mu podobny, co do figury to gusta są dość jednolite) - a więc nie jest się > taką NAPRAWDĘ; Co do figury - nawet modelki maja kompleksy :-)))) Nie mozna podchodzic do wszystkiego tak smiertelnie powaznie. > nie mam ambicji być błyskotliwa; a to dlatego, że Wy jesteście tacy super; nie > lubię rywalizacji, przepraszam > Sylwia > Sylwius, male podsumowanie na koniec. Mam wrazenie, ze podchodzisz do tego wszystkiego ze smiertelna powaga. Niepotrzebnie. To tylko kolejny temat do rozpoczecia dyskusji. Jak sama widzisz, raczej trafiony :-)), ale trzeba go czytac z przymruzeniem oka :-))). Poczytaj posty - prawie wszystkie to zartobliwe przekomarzanie sie. I o to chodzi. Po prostu - kolejni ludzie z ktorymi mozna pozartowac i w milej atmosferze wymienic poglady. Zwroc uwage, ze wiele z postow zupelnie odbiega od tematu. Zycze troche wiecej dystansu do siebie i zycia. I usmiechnij sie - w koncu jest wiosna. Duuuuzy promyczek z pozdrowieniami dla Ciebie, Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela Forum IP: *.visp.energis.pl 02.04.03, 14:30 Dzięki, że mi odpowiadasz, bardzo się cieszę, że Cię wciągnęłam. W tym samym czasie, kiedy pisałaś, ja pisałam odpowiedź na list nad Tobą. Jako, że się sporo przy nim napracowała, a jest dość uniwarsalny, to proszę, byś najpierw tamten przeczytała. Jest tam sprostowanie, bo nie udaje mi się do Was trafić. Może po nim zmienisz do mnie stosunek. Zwłaszcza z tą powagą. Zaznaczę tylko, że podoba mi się: Udawac? Czemu od razu udawac? A moze starac sie byc lepsza? To chyba dobrze. Nie uwazasz? A ze czasami nie wychodzi. Kazdy ma dobre i zle dni. Uważam, w dyskusji trzeba iść którąś stroną ulicy, cobyś nie zginęła w ruchu samochodowym. Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela Forum IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 15:47 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > Dzięki, że mi odpowiadasz, bardzo się cieszę, że Cię wciągnęłam. W tym samym > czasie, kiedy pisałaś, ja pisałam odpowiedź na list nad Tobą. Jako, że się > sporo przy nim napracowała, a jest dość uniwarsalny, to proszę, byś najpierw > tamten przeczytała. Zdazylam przeczytac zanim napisalas ten. I wlasnie mialam Cie o tym poinformowac :-)). > Jest tam sprostowanie, bo nie udaje mi się do Was trafić. To pewnie wina telekomunikacji. Ciagle jakies problemy na laczach :-))). A powaznie - widze, ze zaszlo male nieporozumienie. Przyznam, ze wydal mi sie podszyty smutkiem i, jak juz pisalam, smiertelnie powazny (jak wnioskuje z odp. kolegow, chyba nie tylko mnie). Stad taka moja odpowiedz a nie inna. Nieporozumienie wynika stad, ze tutaj mozemy intencje rozmowcy ocenic tylko po jego slowach. Nie znamy sie, nie widzimy sie. Gdyby bylo inaczej, calkiem prawdopodobne, ze trafnie zinterpretowalabym Twoja wypowiedz. Tak czy inaczej - przyjelam do wiadomosci i wybacz, ze sie tak zagalopowalam z odpowiedzia :-)). > Może po nim zmienisz do mnie stosunek. Zwłaszcza z tą powagą. Nie wyrabiam sobie zdania o ludziach na podstawie jednego postu. A moj stosunek do Ciebie jest nadal pozytywny. Z powaga czy bez :-))). > Zaznaczę tylko, > że podoba mi się: > > Udawac? Czemu od razu udawac? A moze starac sie byc lepsza? To chyba > dobrze. Nie uwazasz? A ze czasami nie wychodzi. Kazdy ma dobre i zle dni. > Mialam na mysli raczej zycie niz te konkretna dyskusje. Zdroworozsadkowa poblazliwosc w stosunku do samego siebie chyba jeszcze nikomu nie zaszkodzila :- )). Mnie w kazdym badz razie na pewno nie :-)). > > Uważam, w dyskusji trzeba iść którąś stroną ulicy, cobyś nie zginęła w ruchu > samochodowym. > Jesl chodzi o dyskusje to owszem, "choragiewki" sa zdecydowanie marnymi dyskutantami. Zadna frajda wymieniac z nimi poglady :-)). (Mala dygresyjka - w ruchu samochodowym radze sobie zdecydowanie dobrze ;-)))) > > Pozdrawiam, Sylwia Pozdrawiam tradycyjnie z promyczkiem, Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia odp dla Pauli IP: *.chello.pl 03.04.03, 02:35 zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś, nie mam powodu do dyskutwania; póki co planuję nie wchodzić przez jakiś tydzień, bo strasznie dużo czasu tu spędzam :) a terminy lecą; pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula odp dla Sylwii IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:10 > zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś, nie mam powodu do dyskutwania; póki co > planuję nie wchodzić przez jakiś tydzień, bo strasznie dużo czasu tu spędzam :) Z postow pisanych powyzej, domyslam sie, ze raczej kiepsko Ci to wychodzi ;- ))). Ale rozumiem, sama sobie obiecuje, ze bede tu zagladac tylko raz dziennie, ale jakos mnie dziwnie korci, zeby co jakis czas sprawdzic czy cos nowego w trawie piszczy :-)). > > a terminy lecą; > pozdrawiam, Sylwia Pozdrawiam rowniez :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia no nie? IP: *.chello.pl 03.04.03, 13:50 Mi to się pierwszy raz cos takiego zdarza, niezła pułapka ta siec: wszyscy ze sobą rozmawiamy, niezależnie od tego, czy wszycy mamy wolny czas równocześnie.... Ja już wychodzę Obiecuję sobie Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz.. Re: no nie? IP: *.student.pw.edu.pl 16.04.03, 20:26 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > Mi to się pierwszy raz cos takiego zdarza, niezła pułapka ta siec: Mi w takiej formie tez, Sylwia. Dlatego osobiscie wolalbym sie spotkac kiedys w grupie np. na piwie. > wszyscy ze > sobą rozmawiamy, niezależnie od tego, czy wszycy mamy wolny czas > równocześnie.... :-)A czasu nikt z nas nie ma zbyt wiele > Ja już wychodzę > Obiecuję > sobie > Sylwia Buziak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela Forum IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 01:48 > Co prawda list nie byl skierowany do mnie, ale pozwolilam sobie go przeczytac i pozwole sobie wtracic swoje 3 grosze. Wtrącaj Kangurku ile wlezie :):) po to jest forum. :):)Ja jestm Ci rad :) Prosiak pewnie też >Mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko > temu. Nie mam - przeciwnie - właż :-) > > ja sama nie znam nikogo, > > kto zaświadczył by mi, że można mieć wszystko i wiernych przyjaciół (nie > mylić > > ze znajomymi); Paula, Sylwia ...wszystko zależy od tego czym dla Was jest "Wszystko". Jesli dla mnie wszystko to znaczy miłość rodziny, zdrowie, satysfakcja z życia to dla mnie to już jest wszystko...Czego chcieć więcej...No hm. Mi jeszcze jedneg szczegółu brakuje :-] Ale generalnie jestem szczęśliwy. > > Zalezy jak kto definiuje "wszystko" :-)). > Wiesz, wychodze z takiego zalozenia, ze obojetnie jak by Ci w zyciu nie bylo > dobrze, zawsze mozna sie do czegos przyczepic. I tylko od Ciebie zalezy czy > potrafisz sie cieszyc z tego co masz czy bedziesz sie zastanawiac nad tym czego No patrz - zanim przeczytałem ten akapit sformułowałem swoje zdanie...Jakże zbieżna Kangurzyco :):):):) > > chodzi mi o to, że ten opis poszukiwanej nie jest unikalny - my dobrze wie > my, > > że tego się szuka; > > Czego sie szuka? Troche za malo sprecyzowany ten ideal :-)). Przyklad: > uprawianie sportu (inny nie przychodzi mi do glowy) - ile razy w tygodniu? jak > dobra musi byc w danym sporcie? np. jazda na nartach - wystarczy, ze umie > jezdzic czy musi umiec wykonac kilka ewolucji narciarskich? :-)))) Wystarczy, > ze zjezdza z czerwonego stoku czy musi sie porywac na czarny? :-)) itd., itp. > Dla jednego ta sama osoba bedzie idealem, dla innego nie. Ideal to pojecie > wzgledne. Jak to sie mowi - wszystko zalezy od punktu widzenia a punkt widzenia > > od punktu siedzenia :-)). > Całkowicie zadzam się paula..Dla mnie mogłabyż sjeżdżać tylko z czerwonego :):) > > są podpunkty, co do których mogłaby się rozpalić dyskusja > > zwłaszcza: wierząca i praktykująca czy temperament ale wiele cech to te, > które prawie każda z nas chce posiadać; > I kazda z nas w jakims stopniu je posiada :-)). I to jest wspaniałe :):) > > > i z mniejszym-większym trudem można UDAWAĆ, > > że sie je posiada, ja to robię; udaję przed NIM(I) i przed sobą; zwłaszcza > , > gdy > > mam dobry dzień; A po co udawać w ogóle?:::):):) Ty chyba nie musisz:) > Udawac? Czemu od razu udawac? A moze starac sie byc lepsza? To chyba dobrze. > Nie uwazasz? A ze czasami nie wychodzi. Kazdy ma dobre i zle dni. Otóż to. > Sylwius, gwarantuje Ci, ze nie jestes jakims odszczepiencem :-)). Nawet > najwieksi mieli dylematy i przezywali chwile zwatpienia. To jest jak > najbardziej ludzkie. kozetka terapeutyczna mi się tu robi jako żywo :):) > Sylwius, male podsumowanie na koniec. Mam wrazenie, ze podchodzisz do tego > wszystkiego ze smiertelna powaga. Niepotrzebnie. To tylko kolejny temat do > rozpoczecia dyskusji. Jak sama widzisz, raczej trafiony :-)), ale trzeba go > czytac z przymruzeniem oka :-))). Poczytaj posty - prawie wszystkie to > zartobliwe przekomarzanie sie. I o to chodzi. Po prostu - kolejni ludzie z > ktorymi mozna pozartowac i w milej atmosferze wymienic poglady. Zwroc uwage, ze wiele z postow zupelnie odbiega od tematu. Np ciekawa kwestia o podatku katastralnym albo z zagadkami albo o nimfomanii :):) > Zycze troche wiecej dystansu do siebie i zycia. > I usmiechnij sie - w koncu jest wiosna. :):):) Nie ma to jak Kangurzyca :):) > Duuuuzy promyczek z pozdrowieniami dla Ciebie, I ode mnie też Sylwia i od Prosiaczka :):):Dwa duże buziaki w czółko :):) > Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:29 > Wtrącaj Kangurku ile wlezie :):) po to jest forum. :):)Ja jestm Ci rad :) > Prosiak pewnie też Bardzo milo mi to slyszec :-)). Chyba bede sobie to zdanie czytala jak mnie chandra dopadnie ;-)) > No patrz - zanim przeczytałem ten akapit sformułowałem swoje zdanie...Jakże > zbieżna Kangurzyco :):):):) Nieprawdaz :-)? Mnie tez jeszcze czegos brakuje, ale jak sie zastanowic - nie ma na co narzekac :-)). > Całkowicie zadzam się paula..Dla mnie mogłabyż sjeżdżać tylko z czerwonego :):) No i tylko z takiego zjezdzam :-)). Jeszcze nie czuje sie na silach, zeby sie zmierzyc z czarnym :-)). > > > > > > są podpunkty, co do których mogłaby się rozpalić dyskusja > > > zwłaszcza: wierząca i praktykująca czy temperament ale wiele cech to > te, > > które prawie każda z nas chce posiadać; > > I kazda z nas w jakims stopniu je posiada :-)). > > > I to jest wspaniałe :):) :-)) > > Udawac? Czemu od razu udawac? A moze starac sie byc lepsza? To chyba dobrz > e. > > Nie uwazasz? A ze czasami nie wychodzi. Kazdy ma dobre i zle dni. > > > Otóż to. > No wlasnie :-). > > Sylwius, gwarantuje Ci, ze nie jestes jakims odszczepiencem :-)). Nawet > > najwieksi mieli dylematy i przezywali chwile zwatpienia. To jest jak > > najbardziej ludzkie. > > kozetka terapeutyczna mi się tu robi jako żywo :):) Chyba sie minelam z powolaniem? ;-)))) > Zwroc uwag > e, > ze wiele z postow zupelnie odbiega od tematu. > > Np ciekawa kwestia o podatku katastralnym albo z zagadkami albo o > nimfomanii :):) Na przyklad :-)) > > Zycze troche wiecej dystansu do siebie i zycia. > > I usmiechnij sie - w koncu jest wiosna. > > > :):):) Nie ma to jak Kangurzyca :):) Do uslug i dziekuje za uznanie :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... do Pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 01:49 > Bardzo milo mi to slyszec :-)). Chyba bede sobie to zdanie czytala jak mnie > chandra dopadnie ;-)) Dobre słowo jak balsam :-) Można przyłożyć do wielu bolących miejsc do d..doskwierającej głowy też :-] > Nieprawdaz :-)? Mnie tez jeszcze czegos brakuje, ale jak sie zastanowic - nie > ma na co narzekac :-)). Wyjasnij bo mnie zainteresowałaś tym zdankiem - no..mów :-) Nie daj się prosić, od prosienia się jest Prosiak :-) > No i tylko z takiego zjezdzam :-)). Jeszcze nie czuje sie na silach, zeby sie > zmierzyc z czarnym :-)). A ja z prosiakiem kiedyś zjechaliśmy z Nosala. Z tym ,że ja się stoczyłem a Prosiec zjechał. Byłaś na Nosalu? > > kozetka terapeutyczna mi się tu robi jako żywo :):) > > Chyba sie minelam z powolaniem? ;-)))) > Nigdy nie jest za późno, Paula :-) Ja na emeryturze chyba pójde sobie postudiować coś jeszcze. Buziak dla Kangurzycy i wskakuje do torebki. Zanieś mnie na górę. :-)I skocz w dół bo lubie latać z kimś :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: do Pauli IP: *.chello.pl 04.04.03, 07:17 > A ja z prosiakiem kiedyś zjechaliśmy z Nosala. Z tym ,że ja się stoczyłem a > Prosiec zjechał. Byłaś na Nosalu? Fantasta. Fakt, że wywróciłem się tylko dwa razy, a ty pięć, o niczym tu nie świadczy. PRzypomnij sobie, jak ty zjeżdżałeś na krechę w Bieszczadach, podczas gdy ja łamałem słupy od wyciągu ... > Buziak dla Kangurzycy i wskakuje do torebki. Zanieś mnie na górę. :-)I skocz w > dół bo lubie latać z kimś :-) Przed chwilą było coś o toczeniu się ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 07:55 > Fantasta. Fakt, że wywróciłem się tylko dwa razy, a ty > pięć, o niczym tu nie świadczy. PRzypomnij sobie, jak ty > zjeżdżałeś na krechę w Bieszczadach, podczas gdy ja > łamałem słupy od wyciągu ... E...to było jeszcze wczesniej..Wyrobiles sie przez te lata. Dzis jestes dzielnym prosiaczkiem alpejczykiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: do Pauli IP: *.chello.pl 04.04.03, 08:05 > Dzis jestes dzielnym prosiaczkiem alpejczykiem > :-) Jak fioletowa Krowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia IP: *.echostar.pl 04.04.03, 16:20 > Dobre słowo jak balsam :-) Można przyłożyć do wielu bolących miejsc do > d..doskwierającej głowy też :-] Niewatpliwie :-))) > Wyjasnij bo mnie zainteresowałaś tym zdankiem - no..mów :-) Nie daj się > prosić, od prosienia się jest Prosiak :-) O nie :-)). Nie moge zdradzac wszystkich swoich tajemnic :-)). Wspomnienia z dziecinstwa powinny wystarczyc ;-))). > > No i tylko z takiego zjezdzam :-)). Jeszcze nie czuje sie na silach, zeby > sie > > zmierzyc z czarnym :-)). > > > A ja z prosiakiem kiedyś zjechaliśmy z Nosala. Z tym ,że ja się stoczyłem a > Prosiec zjechał. Byłaś na Nosalu? No Prosiaczku, "zaimponowales mie" ;-))). Ale poczekajcie troche... Jeszcze Wam pokaze :-)) > > Chyba sie minelam z powolaniem? ;-)))) > > Nigdy nie jest za późno, Paula :-) > Ja na emeryturze chyba pójde sobie postudiować coś jeszcze. To moze bedziemy mogli wymieniac spostrzezenia :-)) > Buziak dla Kangurzycy i wskakuje do torebki. Zanieś mnie na górę. :-)I skocz w > dół bo lubie latać z kimś :-) Juz sie robi :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... do Pauli w piątek IP: *.wsz-pou.edu.pl 04.04.03, 18:01 > O nie :-)). Nie moge zdradzac wszystkich swoich tajemnic :-)). Wspomnienia z > dziecinstwa powinny wystarczyc ;-))). Echh...trudno..hm a dałabyś się zahipnotyzować? Po sesji nie wiedziałabyś co mi powiedziałaś i wszystko by było jak dawniej :-] A ja zgromadizłbym niezbędną wiedzę :-] > No Prosiaczku, "zaimponowales mie" ;-))). Ale poczekajcie troche... Jeszcze Wam > > pokaze :-)) > Co nam pokazesz , no powiedz co? Czy to coś interesującego? Czy nie zgorszy Prosiaczka? Daj mi obejzec wpierw to powiem czy on moze to oglądać. Musze go chronić :-] > To moze bedziemy mogli wymieniac spostrzezenia :-)) > Chetnie, Paula :-] > Juz sie robi :-)). Z czego piszesz prace mgr? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: do Pauli w piątek IP: *.chello.pl 04.04.03, 21:54 > Z czego piszesz prace mgr? Panna Paula już po studiach, gapo :) Czytałbyś uważnie posty we własnym wątku :))) Atrakcyjny Prosiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Prosiatka w sobote IP: *.echostar.pl 05.04.03, 14:01 > > Z czego piszesz prace mgr? > > Panna Paula już po studiach, gapo :) Czytałbyś uważnie > posty we własnym wątku :))) Prosiaczku, Ty Zdrajco :-)))))). Ale przyznam, Sherlock Holmes moglby sie od Ciebie uczyc :-)). Jestem pod wielkim wrazeniem. Pozdrawiam serdecznie, Kangurek nie mogacy wyjsc z podziwu ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia w sobote IP: *.echostar.pl 05.04.03, 13:55 > Echh...trudno..hm a dałabyś się zahipnotyzować? Po sesji nie wiedziałabyś co mi > > powiedziałaś i wszystko by było jak dawniej :-] A ja zgromadizłbym niezbędną > wiedzę :-] I moglo by nie byc jak dawniej ;-)))) > Co nam pokazesz , no powiedz co? Czy to coś interesującego? Czy nie zgorszy > Prosiaczka? Daj mi obejzec wpierw to powiem czy on moze to oglądać. Musze go > chronić :-] Eee, chyba nie zgorszy. Jazda na nartach chyba nie jest gorszaca :-)) > > To moze bedziemy mogli wymieniac spostrzezenia :-)) > > > > Chetnie, Paula :-] > > > > Juz sie robi :-)). > Z czego piszesz prace mgr? Pytanie z gatunku "sondujacych"??? ;-)))) Czyli - kilka informacji w jednej odpowiedzi :-)). Dobrze pomyslane :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Pauli w sobote wiczorem IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 22:55 > > Eee, chyba nie zgorszy. Jazda na nartach chyba nie jest gorszaca :-)) hm...w ostateczności nie jest faktycznie. O ile strój narciarki będzie kompletny :-] > > Pytanie z gatunku "sondujacych"??? ;-)))) Jasne, że tak :-] Jasne, że nie :-( No wiesz..Jak moglas tak w ogole pomysleć :-( No ale trudno...jesli nie chcesz mi powiedziec jaki jest temat Twojej pracy magistarskiej to moze powiesz mi przynajmniej: Jak ma imie Twój chlopak, jaki masz rozmiar stopy, i dlaczego wczoraj wieczorem byłaś TAM ?:-] Ha!!! Nie ma to jak dyskrecja :-} > Czyli - kilka informacji w jednej odpowiedzi :-)). Dobrze pomyslane :-)). :-] Oczywiscie nie musze uswiadamiac nikomu jaki wydzwiek mają te pytania :-] Prawda? :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia w niedziele wieczorem IP: *.echostar.pl 06.04.03, 22:02 > hm...w ostateczności nie jest faktycznie. O ile strój narciarki będzie > kompletny :-] Preferuje raczej tradycyjny stroj narciarski :-))). > No ale trudno...jesli nie chcesz mi powiedziec jaki jest temat > Twojej pracy magistarskiej to moze powiesz mi przynajmniej: > Jak ma imie Twój chlopak, jaki masz rozmiar stopy, i dlaczego wczoraj > wieczorem byłaś TAM ?:-] Ha!!! Nie ma to jak dyskrecja :-} Pozwolisz, ze zacytuje/sparafrazuje odpowiedz pewnego kolegi: "Musze reglamentowac informacje" ;-)))) Mowi Ci to cos? ;-)))) > > Czyli - kilka informacji w jednej odpowiedzi :-)). Dobrze pomyslane :-)). > > :-] > > Oczywiscie nie musze uswiadamiac nikomu jaki wydzwiek mają te pytania :-] > Prawda? :-] Czyzby sarkazm? ;-))) Pozdrawiam cieplo z zimnego Poznania P.S. Lapiesz sie jeszcze jakos w tych wszystkich postach? Bo ja zaczynam sie gubic :-). P.S.(2) Rozumiem, ze nasza polityczna dysputa zostala zakonczona? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Sprawdzia w niedziele wieczorem IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 15.04.03, 00:38 > > Preferuje raczej tradycyjny stroj narciarski :-))). > :-] > > Pozwolisz, ze zacytuje/sparafrazuje odpowiedz pewnego kolegi: "Musze > reglamentowac informacje" ;-)))) > Mowi Ci to cos? ;-)))) Jasne, że tak - wszyscy działamy tu Pauli na poły incognioto :-] To dodaje smaczku :-) > > Czyzby sarkazm? ;-))) Nieeeeeeeeeeeee :-) > > Pozdrawiam cieplo z zimnego Poznania Ja Ciepło z nagrzanej Warszawy :-] > > P.S. Lapiesz sie jeszcze jakos w tych wszystkich postach? Bo ja zaczynam sie > gubic :-). Gubie się Paula...Np. Np ten podwątek zupełnie wypadł mi z pamięci, na rzecz tych, które są ostatnie - chyba napiszę jakiś skrypt w phpie by mi filtrował wiadomości. Funkcja będzie zwracać ostatnie nieczytane posty :-] > P.S.(2) Rozumiem, ze nasza polityczna dysputa zostala zakonczona? :-) Zaraz, zaraz..,pmencik niech no zerknę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia NOWE: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela Forum IP: *.chello.pl 03.04.03, 14:16 skoro nie mam się o co spierać, to dorzucę coś jeszcze w ramach wyrazów uznania: > O glupocie to z cala pewnoscia to nie swiadczy :-)). Chociaz to wpedzanie > innych w kompleksy mozna by sobie darowac ;-)))). spostrzegawcze, ja tego tak nie traktowałam, a miałabym mocniejszy argument niż te komputery i panikowanie :) Paula, Ty tu na formu jesteś jakos często? za miesiąc ciągle będziesz? Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: NOWE: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela F IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 15:59 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > skoro nie mam się o co spierać, to dorzucę coś jeszcze w ramach wyrazów uznania: > > O glupocie to z cala pewnoscia to nie swiadczy :-)). Chociaz to wpedzanie > > innych w kompleksy mozna by sobie darowac ;-)))). > > spostrzegawcze, ja tego tak nie traktowałam, a miałabym mocniejszy argument niż te komputery i panikowanie :) Dziekuje, ale z mocniejszymi argumentami moze nie zaczynaj, bo jeszcze mnie wpedzisz w kompleksy a tych mi raczej wystarczy ;-)). > Paula, Ty tu na formu jesteś jakos często? za miesiąc ciągle będziesz? > Pozdrawiam, Sylwia Ostatnio zagladam codziennie. Ciekawe dlaczego? ;-)) Na pewno Cie nie przegapie :-)). Pozdrawiam cieplo, Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia NOWSZE: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela F IP: *.chello.pl 03.04.03, 18:31 > Dziekuje, ale z mocniejszymi argumentami moze nie zaczynaj, bo jeszcze mnie > wpedzisz w kompleksy a tych mi raczej wystarczy ;-)). :)))) Zdaje się, że mamy przeciwne strategie, ja zawyżam swoją samoocenę, ty zaniżasz swoją (PUBLICZNIE) > Ostatnio zagladam codziennie. Ciekawe dlaczego? ;-)) > Na pewno Cie nie przegapie :-)). Boję się, co będzie jak się rozpierzchniemy. Jak się odnajdziemy, bo ja bym generlnie chciała (usiłuję) się od forum odessać; pa, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: NOWSZE: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela IP: *.echostar.pl 03.04.03, 23:50 > :)))) Zdaje się, że mamy przeciwne strategie, ja zawyżam swoją samoocenę, ty > zaniżasz swoją (PUBLICZNIE) To byl zart :-)). > Boję się, co będzie jak się rozpierzchniemy. Jak się odnajdziemy, bo ja bym > generlnie chciała (usiłuję) się od forum odessać; > pa, Sylwia No to skutecznego odessywania :-)). A jesli chcesz, to wysle Ci moj adres na mail'a (chyba gdzies go podawalas, o ile sie nie myle) i dasz znac jak sie pojawisz. Co Ty na to? Pozdrawiam, Paula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Kangurku, natychmiast do łóżeczka ! IP: *.chello.pl 03.04.03, 23:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia PIĄTEK Sylwia do Pauli IP: *.visp.energis.pl 04.04.03, 22:18 Gość portalu: paula napisał(a): > > :)))) Zdaje się, że mamy przeciwne strategie, ja zawyżam swoją samoocenę, > ty > > zaniżasz swoją (PUBLICZNIE) > > To byl zart :-)). Ja się Paula z Tobą nie bawię. Za bardzo mnie zcinasz. A moje to też nie na nie na poważnie, e? moj mail to sylwia_kruk@tlen.pl, nie musisz kolekcjonować, możesz wymienić na swój, będę wdzięczna, bo u mnie pusto, przyjaciele znaleźli dobre prace itp itd aczkolwiek mam chlopaka, nie robie z siebie bidulki, ba, i ideała :) Sylwia z pozdrowieniami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula SOBOTA Paula do Sylwii IP: *.echostar.pl 05.04.03, 14:10 > moj mail to sylwia_kruk@tlen.pl, nie musisz kolekcjonować, możesz wymienić na > swój, będę wdzięczna, bo u mnie pusto, przyjaciele znaleźli dobre prace itp itd Wymienie, wymienie, tylko wymysle jakis sensowny temat ;-)). > aczkolwiek mam chlopaka, nie robie z siebie bidulki, ba, i ideała :) Hmmmm, wiec pozostaje mi tylko pogratulowac :-))) > Sylwia z pozdrowieniami Pozdrawiam serdecznie ze slonecznego Poznania :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: PIĄTEK Sylwia do Pauli - moje 3 grosze IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 23:24 Sylwia, Paula jak myślicie dlaczego jedni ludzie mają o sobie wysokie, a inni niskie mniemanie? Czy to jest tylko kwestia porównywania się do innych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Mniemanie o sobie IP: *.chello.pl 06.04.03, 00:50 No pytanie było za-retoryczne :) Ja bym bardzo akcentowała otoczenie, w jakim się wyrasta. Inna propozycja? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda Re: Mniemanie o sobie IP: router:* / 192.168.0.* 06.04.03, 01:14 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > No pytanie było za-retoryczne :) > Ja bym bardzo akcentowała otoczenie, w jakim się wyrasta. > Inna propozycja? > poza otoczeniem, które jest dość szerokim pojęciem należy zwrócic uwagę na predyspozycje osobowościowe, niektórzy mimo wysokiej inteligencji, zaniżają swoje ego i samoocenę w obawie przed niespełnieniem oczekiwań jakie są im postawione, lub też jakie sami sobie stawiają(takie typowe obronne zachowanie) > Pozdrawiam ja również pozdrawiam :))) i życzę miłej reszty nocy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Mniemanie o sobie IP: *.chello.pl 06.04.03, 10:31 No tak właśnie wysłałam tego posta i sobie pomyślałam, że to otoczenie to nic za bardzo nie mówi. Mi chodziło o to, jak jesteśmy od dziecka traktowani. Np. ja mam nieco większe od przeciętnych zdolności plastyczne (może się i chwalę, ale biorę ten przykad, bo te zdolności właśnie raczej mało mnie interesują); natomiast moja siostra ma bardzo duże zdolności plastyczne. W przedszkolu jak nas rozdzielili do dwóch innych grup to jeszcze jakieś słowo zachwytu usłyszałam, ale dopóki byłyśmy razem to nikt nie miał czasu chwalić mojego, skoro siostra tak dobrze wypadła. Dziś tych swoich "zdolności" nie wykorzystuję do niczego więcej ponad rysowanie brył i figur przy dawaniu korepetycji :) Ale fakt, że gdyby moja osobowość była inna, tj. typ "zawziuna" (dziadkowe), to może dziś bym była w / po szkole plastycznej. To chyba nie jest kontrowersyjne, co wyżej napisałam, nie? :) Pozdrawiam i życzę miłej... następnej od przecztyania ćwierćdoby. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Mniemanie o sobie IP: 62.233.197.* 06.04.03, 11:15 Sylwio.. Po pierwsze nawet gdyby było kontrowersyjne (a nie jest) to naprawdę może takim być :-] Tu cały wątek jest kontrowersyjny :-] Po drugie hm.. Myślę, że być może mogłabyś być wliceum plastycznym ..ale nie jesteś ponieważ tak się akurat złożyło. Warunki niesprzyjające. Jestem pewien natomiast, że w liceum plastycznym nie miałabyś możliwości doświadczenia tego wszystkiego co doświadczyłaś nie będąc w nim. :-] Nie żałuj. Ja też mam pewne uzdolnienia plastyczne (po tacie, który malował) ale zatrzymałem się na poziomie 8 klasy podstawówki - ładnie wychodzą mi tylko drzewa. Jest w nas wiele predyspozycji, których nie wykorzystujemy w pełni. Nie powinno to obniżać naszego mniemania o sobie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Mniemanie o sobie IP: 62.233.201.* 06.04.03, 11:06 > > poza otoczeniem, które jest dość szerokim pojęciem należy zwrócic uwagę na > > predyspozycje osobowościowe, niektórzy mimo wysokiej inteligencji, zaniżają > swoje ego i samoocenę w obawie przed niespełnieniem oczekiwań jakie są im > postawione, lub też jakie sami sobie stawiają(takie typowe obronne zachowanie) Bardzo słuszna opinia. Z tym, że zauważ ,iż predyspozycje osobowościowe jako predyspozycje mogą są raczej czymś stałym. Osobowość jako taką można zmieniać choć w niewielkim stopniu. Trochę szkoda...bo wygląda na to - przynajmniej w teorii, że wszelkie postanowienia typu: Od dziś będę innym człowiekiem mają małą szansę na powodzenie. Można zmieniać szczegóły ale radykalne zmiany? Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Mniemanie o sobie IP: 62.233.201.* 06.04.03, 10:59 > No pytanie było za-retoryczne :) Może :-) > Ja bym bardzo akcentowała otoczenie, w jakim się wyrasta. > Inna propozycja? No cóż, trudno się niezgodzić. Jednak ja bym przede wszystkim podkreślił najważniejszą składową tego otoczenia - rodzinę. To tu od najmłodszych lat formuje się osobowość małego człowieka. A poza rodziną? Kiedy jest się już świadomym swych decyzji - warto otaczać się ludźmi, którzy budują...Trzymanie się układów toksycznych jest szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Mniemanie o sobie IP: *.echostar.pl 06.04.03, 23:28 > > Ja bym bardzo akcentowała otoczenie, w jakim się wyrasta. > > Inna propozycja? > > No cóż, trudno się niezgodzić. Jednak ja bym przede wszystkim podkreślił > najważniejszą składową tego otoczenia - rodzinę. To tu od najmłodszych lat > formuje się osobowość małego człowieka. A poza rodziną? Kiedy jest się już > świadomym swych decyzji - warto otaczać się ludźmi, którzy budują...Trzymanie > się układów toksycznych jest szkodliwe. Osobowosc. A otoczenie przez to, ze w znaczacy sposob wplywa na jej ksztaltowanie. Reszte juz powiedzieliscie :-)) Pozdrawiam poznym wiosenno-zimowym wieczorkiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Mniemanie o sobie IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 08.04.03, 14:07 Gość portalu: paula napisał(a): > Osobowosc. A otoczenie przez to, ze w znaczacy sposob wplywa na jej > ksztaltowanie. Reszte juz powiedzieliscie :-)) > > Pozdrawiam poznym wiosenno-zimowym wieczorkiem :-) Zgadzamy się chyba w głównych kwestiach więc nie wiem czy ten podwątek ma jeszcze rację bytu :-] Pozdrawiam Paula :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: NOWE: odp dla AtrakcPosiaczka i Zalozyciela F IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 03:36 > > > Paula, Ty tu na formu jesteś jakos często? za miesiąc ciągle będziesz? > > Pozdrawiam, Sylwia > > Ostatnio zagladam codziennie. Ciekawe dlaczego? ;-)) > Na pewno Cie nie przegapie :-)). Sprawdź..: Ani ja :-) > > Pozdrawiam cieplo, Paulina Pozdrawiam i ja nie chłodniej, Sprawdź... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... do Sylwii IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 03:34 > skoro nie mam się o co spierać, to dorzucę coś jeszcze w ramach wyrazów uznania Dorzuć, na komplementy jam zawsze łasy byle szczere :-) > > Paula, Ty tu na formu jesteś jakos często? za miesiąc ciągle będziesz? > Pozdrawiam, Sylwia Sylwio a zamierzasz nas opuścić czy co? Wybywasz gdzieś? Zostań!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... . IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 00:00 > Chyba się za mało błyskotliwie prezentuję, bo moje wypowiedzi zostały > zignorowane, Raczej nie przyswojone w stopniu wystarczającym na rozsądną odpowiedź - staram się nie zabierać głosu jeśli nie mam nic sensownego do powiedzenia. przepraszam Cię - czasem chodzę na łatwiznę i nie dociekam...Ale poprawię się. > mieć przyjaciół - to kolega aprobuje, by fakt spełnionych podpunktów był > sztucznie wyhodowany i podtrzymywany przy życiu; bo przecież każdy dobrze wie, > jaki być powinien; umiemy się podobać... a słabość jest w piętach. Hm... Zawiłe to - oj zawiłe. Móżdżkiem swym staram się ogarnąć i... po dłuższej chwili zastanowienia stwierdzam, że ...jednak nie rozumiem :-] Co nie przeszkadza mi darzyć Cię sympatią godną Atrakcyjnego Prosiaczka stojącego z przebitym balonikiem pod norą Osiołka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dibda moje gratulacje :) 03.04.03, 12:52 własnie przyszłąm do domu z zamiarem położenia się spać, ale wciągnęła mnie troszkę polemika przyszłych magistrów;)( ja jeszcze nie piszę pracy..ufff), jestem troszkę odcięta...i nawet jeśli bym chciała to nie wiem czy uda mi się wtrącić swoje 3 grosze w polemikę(choc myślę, że dzis to nie nastąpi) troszkę czasami powieje psychologiczną koncepecją bytu, ale muszę przyznać, iż jest to o wiele ciekawsze niż niektóre wywody wielkich...:) pozdrawiam ps. wiesz sprawdziu chyba jednak preferuje Herberta :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: moje gratulacje :) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 03:31 > własnie przyszłąm do domu z zamiarem położenia się spać, ale wciągnęła mnie > troszkę polemika przyszłych magistrów;) :-) Jesteś tu mile widziana dibda :-) ( ja jeszcze nie piszę pracy..ufff), Przyjdzie i na Ciebie pora :-] > jestem troszkę odcięta...i nawet jeśli bym chciała to nie wiem czy uda mi się > wtrącić swoje 3 grosze w polemikę(choc myślę, że dzis to nie nastąpi) > troszkę czasami powieje psychologiczną koncepecją bytu, ale muszę przyznać, iż > jest to o wiele ciekawsze niż niektóre wywody wielkich...:) Zapraszamy do polemiki i wymiany myśli - drzwi otwarte dibda :-) > pozdrawiam > ps. wiesz sprawdziu chyba jednak preferuje Herberta :))) ps. No widzisz to mamy już coś wspólnego poza tym, żem Tobie rad :-) Mój ulubiony wiersz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: moje gratulacje :) IP: *.chello.pl 04.04.03, 07:20 > ps. No widzisz to mamy już coś wspólnego poza tym, żem Tobie rad :-) > Mój ulubiony wiersz... Hmm, mój zdaje się też ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: moje gratulacje :) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 07:59 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > > > ps. No widzisz to mamy już coś wspólnego poza tym, żem > Tobie rad :-) > > Mój ulubiony wiersz... > Hmm, mój zdaje się też ... Jak milo - to sie nazywa braterstwo broni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia PIĄTEK Re: moje gratulacje :) IP: *.visp.energis.pl 04.04.03, 23:13 A ja myślałam, że tylko mnie gnębi nie bycia u siebie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... plotkarz IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 23:03 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > A ja myślałam, że tylko mnie gnębi nie bycia u siebie. > :) nie tylko. Sylwia, powiedz jaka jest Twoja opinia o Prosiaku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: plotkarz IP: *.chello.pl 06.04.03, 00:47 > Sylwia, powiedz jaka jest Twoja opinia o Prosiaku? Ale to zostanie między nami? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: plotkarz IP: 62.233.197.* 06.04.03, 11:18 > > Sylwia, powiedz jaka jest Twoja opinia o Prosiaku? > > Ale to zostanie między nami? :) Tak ale hm... może lepiej nie drążyć tego wątku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Skąd mnie znasz? IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 21:22 ..Poczuwasz się? :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: 130.94.123.* 01.04.03, 17:41 to ja, tylko ze juz zajeta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 21:24 Gość portalu: A napisał(a): > to ja, tylko ze juz zajeta :-) No trudno - pociecha w tym, że takowe w ogóle istnieją :-) Pozdrawiam Cię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej studentk IP: *.torun.mm.pl 02.04.03, 13:28 Przeczytałam listę twoich życzeń z dużym rozbawieniem. Zapewniam cię, że osoba, której szukasz nie istnieje w pozawirtualnym świecie. Znam wiele pięknych, inteligentnych,interesujących, dowcipnych dziewczyn. Ale nie sądzę, by któraś z nich trafiła w twój gust. Ty szukasz modelki z umysłem Einsteina, kondycją sportowca itp... Może naczytałeś/naoglądałeś się zbyt wielu romansów, bo w gruncie rzeczy zestaw poszukiwanych przez ciebie cech kobiecych jest iście romansowy (one tam zawsze są i piękne, i mądre, i sprytne itd). Powołujesz się m. in. na Anię z Zielonego Wzgórza, jako na jeden z pierwowzorów twej wybranki. Pamiętam, że "Ania ..." była moją ulubioną książką, gdy miałam lat 12, ale nawet ja, niepoprawna romantyczka, dość szybko zorientowałam się, że więcej wspólnego ma z fikcją, niż z rzeczywistością. Ponadto, biorąc pod uwagę, że lista twych życzeń zawiera wiele sprzeczności, to nie dziwię się, że jeszcze nie znalazłeś swego ideału. Poza tym nie sądzę, że miłość polega na jakimś warunkowym i schematycznym podchodzeniu do drugiego człowieka (ma być taki i taki). Jeżeli twój post nie jest zwykłym żartem, to szczerze ci współczuję, bo dłuuuugo będziesz szukał... I jeszcze coś: rozumiem, że sam posiadasz nieprzeciętne walory umysłowo - cielesne (skrzyżowanie prof. Wolszczana z Banderasem i Matką Teresą z Kalkuty), bo przecież superkobieta nie zainteresuje się kimś, kto jej nie dorównuje. Pozdrawiam serdecznie - ładna, mądra, wrażliwa i dowcipna Ania, od pięciu lat zakochana ze wzajemnością w cudownym, przystojnym, inteligentnym facecie, który bynajmniej ideałem nie jest ps. Naprawdę mnie rozbawiłeś,jak cię czytałam, to przypomniała mi się historyjka, którą W. Eichelberger przytoczył w "Alchemii Alchemika", właśnie o facecie szukającym idealnej kobiety. Bardzo zabawna zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
dibda Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 02.04.03, 16:38 no, no...jestem pod wrażeniem nie tylko wnikliwej analizy tego chodzącego ideału (co mi się nigdy nie udało, ponieważ moje poszukiwane cechy okazywały sie często nieadekwatne do realnych sytacji)a poza tym gratuluję tak długiego i porywającego wątku (nieczęsto to się zdarza w dzisiejszych czasach) :)))) chyba cięzko jest się samemu określić szczególnie przy tak szczegółwych wytycznych....a i ciekawi mnie jedno czemu akurat empatia(masz plusa za to że wiesz co to, bo nieczęsto to się zdarza studentom pw-znam z dośw własnych;))???? nie jestem tą której szukasz...a może...tylko nie ten czas i nie to miejsce... z niecierpliwością czekam na następny wątek o relacjach z tych spotkań i rozmów, kiedy to ideały ujrzą światło dzienne ;) pozdrawiam i życzę owocnych łowów(nie rezygnuj ja też szukam ideału-nie chodzi o to by złapać króliczka ale by gonić go...nawet poszukiwania mogą być przyjemne;))) ps.może mi pomożesz stworzyć moją listę wymagań- dla przystojnego inteligentnego i dowcipnego studentka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.chello.pl 02.04.03, 16:46 Prosimy o wstępną listę wymagań na Atrakcyjnego studenta :) Pozdrawiam, Prosiaczek Odpowiedz Link Zgłoś
dibda Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 02.04.03, 16:58 no własnie nie wiem... tyle tego jest, że aż nie wiem od czego zacząc...mhm to może napiszesz mi jakąś przykładową listę a ja tylko wprowadzę poprawki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.chello.pl 02.04.03, 17:00 dibda napisała: > no własnie nie wiem... tyle tego jest, że aż nie wiem od czego zacząc...mhm to > może napiszesz mi jakąś przykładową listę a ja tylko wprowadzę poprawki? Zacznijmy od obwodu klatki piersiowej i bicepsów :) Wymyśl coś :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: *.wsz-pou.edu.pl 02.04.03, 19:45 Dibda w odzewie na Twoją prośbę postanowiłem zaproponować Ci coś. Zerknij :-] Pozostałych też proszę o wypowiedź: SAMIEC IDEALNY: 1) Grupa cech fizycznych: a) Wysoki: 182 - 195cm. Brunet.(lub blondyn) b) Przystojny: przyciągający spojrzenia kobiet :-] (i facetów czasem..) nie typ aniołka, nie typ macho :-)Nie Brad Pitt nie Di Caprio - własny niepowtarzalny styl :-) c) Wysportowany: Wie z autopsji czym jest: - narciarstwo - żeglarstwo - łucznictwo - pływanie - rower - jazda konna - karate - szachy d)Umięśniony: sylwetka atlety (patrz rzeźba Fojbos Apollina:-) e) samczy: Działa na kobiety na odległość, wzbudza pożądanie. 2)Grupa cech związanych z intelektem: a)superinteligentny - na tyle by nie epatować swą inteligencją, nie krępować innych bez powodu :-) b)superelokwentny - Andrzej Lepper mu nie dorówna :-) c)tryska pomysłami. c)wytrwały, pracowity, słowny, punktualny e)zdolny lingwistycznie 3)Grupa cech związanych z osobowością: a)temperament ognisty b)wie czym jest kompromis c)Nie próżniak - umie przyznać się do błędów d)optymista 4)Grupa pozostałych cech: a)Romantyk b)Wierny jak pies monogamista :-) d)mnóstwo zainteresowań, które jednak nie przeszkadzają mu w tym by miał czas dla Niej c)wykształcony d)opiekuńczy, budzący zaufanie e)umiejętny kochanek, wspaniały przyjaciel ,oddany mąż f)posiadający drobne przywary ..by nie przeszkadzał Jej jego nadmierna doskonałość g)W sprawach seksu: pomysłowy, oddany, wytrwały, delikatny... h)potrafi zaskoczyć :-] i)Wierzy w Boga i to mu daje siłę gdy nadchodzi kryzys. j)gra na instrumentach i ma dobry kontakt z dziećmi k)umie odnaleźć się w kuchni - robi dobre ciasta np. murzynka lub marchwiaka :-) l)umie się dobrze ubrać i zachować: gentelman m)z każdym dniem przybywa mu kolejny punkt...:-] smacznego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 02.04.03, 20:49 > smacznego :-) mniam ;) a tak poważnie to taki "ideałek" byłby dla mnie całkowicie niestrawny. śliczny, słodki, mądry, dobry... taki chłoptaś z reklamy czekolady- aż mi się robi mdło na samą myśl! o ile "twoja" kobieta jest dla mnie do zaakceptowania, to z facetem troszkę przedobrzyłeś :) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dibda Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] 02.04.03, 21:41 przyznaję rację koleżance :)))no a poza tym drogi kolego tak się średnio popisałeś, widać, że nie gustujesz w facetach;) a lista została stworzona zapewne przy niewielkiej pomocy koleżanek...no i szkoda, że tu nie błyskasz ta swoją erudycją tak jak przy kobiecie( mimo, że średnio mi się podoba pomysł z takim szukaniem i takie dzielenie włosa na czworo to chylę czoła przed takim "lekkim piórem") pozdrawiam i z niecieprliowścią oczekuję dalszych opisów....szkoda, że jestem tak daleko;)))ale dwoje ludzi szukajacych ideału w jednym miejscu i czasie to o jedną za dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: *.chello.pl 02.04.03, 23:38 > zapewne przy niewielkiej pomocy koleżanek...no i szkoda, że tu nie błyskasz ta > swoją erudycją tak jak przy kobiecie( mimo, że średnio mi się podoba pomysł z > takim szukaniem i takie dzielenie włosa na czworo to chylę czoła przed > takim "lekkim piórem") Zaraz zaraz... sama Pani sobie życzyła wersji wstępnej, a tu takie odwrócenie ról .. nie wymagaj za dużo od mężczyzn :)))) > pozdrawiam i z niecieprliowścią oczekuję dalszych opisów.... To my czekamy :))) Chyba, że chodzi o studentów matematyki, wtedy do poszukiwania ideałów przydaliby się ci najzdolniejsi :))))) Pozdrawiam homomorficznie :)) Idealny Prosiaczek :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 01:57 > przyznaję rację koleżance :)))no a poza tym drogi kolego tak się średnio > popisałeś, widać, że nie gustujesz w facetach;) :-) No fakt nie gustuję.. Jestem heteroseksualny. Wybacz - wiem, że to mało postępowe :-) a lista została stworzona > zapewne przy niewielkiej pomocy koleżanek... Rozczaruję Cię, wymyśliłem ją sam - dzięki za komplemnt nawet jeśli niezamierzony :):) Takie nieświadome komplementy są najprzyjemniejsze w odbiorze. >no i szkoda, że tu nie błyskasz ta > swoją erudycją tak jak przy kobiecie( mimo, że średnio mi się podoba pomysł z > takim szukaniem i takie dzielenie włosa na czworo to chylę czoła przed > takim "lekkim piórem") Hm...Czy to wyzwanie? Mało Ci? Mam się na prwdę zmobilizować? :-] > pozdrawiam i z niecieprliowścią oczekuję dalszych opisów....szkoda, że jestem > tak daleko;))) Też żałuję.:( ale dwoje ludzi szukajacych ideału w jednym miejscu i czasie to o > > jedną za dużo... Smutne to ..:( Bardzo smutne :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: *.chello.pl 02.04.03, 23:33 > a tak poważnie to taki "ideałek" byłby dla mnie całkowicie niestrawny. śliczny, Wolisz słodkich smierdziuszków - bałaganiarzy ? Hmm, może coś da się zrobić ... możemy się zmusić :))))) > słodki, mądry, dobry... taki chłoptaś z reklamy czekolady- aż mi się robi mdło Małysz ? eee, nie nosimy wąsów ... może Pan Japa ? :) Pozdrawiam, idealny rasowy atrakcyjy prosiaczek :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 02:00 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > > a tak poważnie to taki "ideałek" byłby dla mnie > całkowicie niestrawny. śliczny, > Wolisz słodkich smierdziuszków - bałaganiarzy ? Hmm, > może coś da się zrobić ... możemy się zmusić :))))) Jeśli chodzi o bałagan to ja nawet nie muszę się zmuszać :-] > > > słodki, mądry, dobry... taki chłoptaś z reklamy > czekolady- aż mi się robi mdło > Małysz ? eee, nie nosimy wąsów ... może Pan Japa ? :) Ja też nie noszę, noszę za to nadzieję w sercu :-) > idealny rasowy atrakcyjy prosiaczek :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... (nie)IDEALNY SAMIEC-propozycja Sprawdzia. wersja B IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 02:08 Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę idź wyprostowany wśród tych co na kolanach wśród odwróconych plecami i obalonych w proch ocalałeś nie po to aby żyć masz mało czasu trzeba dać świadectwo bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę a kornik napisze twój uładzony życiorys i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie strzeż się jednak dumy niepotrzebnej oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy światło na murze splendor nieba one nie potrzebują twego ciepłego oddechu są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów Bądź wierny Idź Zbigniew Herbert - przesłanie Pana Cogito. Taka jest druga twarz Samca. Którą wolicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: (nie)IDEALNY SAMIEC-propozycja Sprawdzia. wer IP: *.ibspan.waw.pl 03.04.03, 16:02 "Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg do tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach. I, jak zwykł mawiać już ktoś inny, Możesz, więc wpłyń na bieg lawiny. Łagodź jej dzikość, okrucieństwo, Do tego też potrzebne męstwo, A chociaż nowoczesne państwo Na służbę grzmi samarytańską, Zbyt wieleśmy widzieli zbrodni, Byśmy się dobra wyrzec mogli I mówiąc: krew jest dzisiaj tania – Zasiąść spokojnie do śniadania, Albo konieczność widząc bredni Uznając je za chleb powszedni. A więc pamiętaj – w trudną porę Marzeń masz być ambasadorem" Traktat Moralny(fragmenty) Ten cytat nasunął mi się po przeczytaniu Twojego "Pana Cogito" tamten w pewien sposób jest bez-nadziei ten ma w sobie optymizm i wiarę w człowieka ambasdorka marzeń i wiosny :) m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: (nie)IDEALNY SAMIEC-propozycja Sprawdzia. wer IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 01:52 Promyczku świeć nam :-) Piękny kawałeczek liryki :-) Dzęki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 03.04.03, 01:51 > a tak poważnie to taki "ideałek" byłby dla mnie całkowicie niestrawny. śliczny, :( Szkoda.. > > słodki, mądry, dobry... taki chłoptaś z reklamy czekolady- aż mi się robi mdło > na samą myśl! Przecież mówiłem, że ma swój własny styl i temperament i trochę wad :( > o ile "twoja" kobieta jest dla mnie do zaakceptowania, to z facetem troszkę > przedobrzyłeś :) > pozdrawiam. Tam do diaska ...co za pech :)Pozdrawiam wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: IDEALNY SAMIEC - propozycja Sprawdzia :-] IP: router:* / 10.2.17.* 03.04.03, 11:46 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > a tak poważnie to taki "ideałek" byłby dla mnie całkowicie niestrawny. > śliczny, > > :( Szkoda.. szkoda? z tego "szkoda" wnioskuję, że opisywałeś siebie :) nie obędzie się bez komunałów- perfekcja jest przeraźliwie nudna, podobnie jak potrawa bez odrobiny pieprzu. a ja tam lubię pikantne jedzonko ;) > > słodki, mądry, dobry... taki chłoptaś z reklamy czekolady- aż mi się robi > mdło > > na samą myśl! > > > Przecież mówiłem, że ma swój własny styl i temperament i trochę wad :( no, wreszcie cos się ruszyło! chętnie o tych wadach posłucham (tfu, poczytam ;)). o zaletach tym chętniej :) > > o ile "twoja" kobieta jest dla mnie do zaakceptowania, to z facetem troszk > ę > > przedobrzyłeś :) > > pozdrawiam. > > Tam do diaska ...co za pech :)Pozdrawiam wzajemnie pozdrawiam serdecznie. Ev. (jak to ładnie wygląda... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... IDEALNY SAMIEC Eevy-Lisy IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 01:59 Kurcze, wysłałem Ci posta dziś ale widzę , że nie dotarł. Nie mogłem sprawdzić. Napiszę więc jeszcze raz: > szkoda? z tego "szkoda" wnioskuję, że opisywałeś siebie :) Nie powiem "nie", nie powiem "tak". Sugerowałbym jednak nie wnioskować na podstawie wątpliwych przesłanek :-) > nie obędzie się bez komunałów- perfekcja jest przeraźliwie nudna, podobnie jak > potrawa bez odrobiny pieprzu. a ja tam lubię pikantne jedzonko ;) byle nie przepieprzyć :-] > no, wreszcie cos się ruszyło! chętnie o tych wadach posłucham (tfu, > poczytam ;)). o zaletach tym chętniej :) Nie za dużo byś chciała tak publicznie.. Może mam się jeszcze rozebrać :-)? > Ev. (jak to ładnie wygląda... ;)) Jak masz na imię Ev ?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywa :) IP: router:* / 10.2.17.* 03.04.03, 13:29 a to jest moja skromna bardzo skrócona propozycja: 1) 183 cm wzrostu, szczupły, ciemne kręcone włosy i błękitne oczy 2) inteligentny, wykształcony, pewny siebie, ambitny 3) świetnie prowadzi samochód i umie sam zrobić ściemniacz do światła 4) wie co to podatek liniowy i ewangelia wg św. Tomasza 5) umie bronić swego zdania, ale też przyznać się do błędu i przeprosić 6) obiecuje, że rzuci palenie, że już nigdy nie zapomni o rocznicy i że nie będzie jeździł szybciej niż 130 km/h 7) kocha, docenia, wspiera, podtrzymuje na duchu 8) walczy ze mną o miejsce przed lustrem w łazience 9) słucha Stiny N., ogląda "101 Reykjavik" i "Samotnych", czyta książki o koparkach :) 10) marzy o wakacjach na Islandii i Dominikanie 11) przynosi mi ciuchy do przymierzalni i udaje, że sprawia mu to przyjemność i mogłabym tak w nieskończoność... rozmarzyłam się :) Ev. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:06 Gość portalu: Eeva-Lisa napisał(a): > a to jest moja skromna bardzo skrócona propozycja: Chętnie rzucam okiem :-) O odpowiem szyfrem :-) > > 1) 183 cm wzrostu, szczupły, ciemne kręcone włosy i błękitne oczy <<>< > 2) inteligentny, wykształcony, pewny siebie, ambitny <<o< > 3) świetnie prowadzi samochód i umie sam zrobić ściemniacz do światła >> > 4) wie co to podatek liniowy i ewangelia wg św. Tomasza << > 5) umie bronić swego zdania, ale też przyznać się do błędu i przeprosić << > 6) obiecuje, że rzuci palenie, że już nigdy nie zapomni o rocznicy i że nie > będzie jeździł szybciej niż 130 km/h < > 7) kocha, docenia, wspiera, podtrzymuje na duchu <<<< > 8) walczy ze mną o miejsce przed lustrem w łazience > > 9) słucha Stiny N., ogląda "101 Reykjavik" i "Samotnych", czyta książki o > koparkach :) > Słodka jesteś :-) > 10) marzy o wakacjach na Islandii i Dominikanie < > 11) przynosi mi ciuchy do przymierzalni i udaje, że sprawia mu to przyjemność < - nie musi udawać - to może być faktycznie przyjemność :-)Lubisz jak ktoś udaje przyjemność? Ja niekoniecznie Ev. :-) > i mogłabym tak w nieskończoność... I ja :-) > rozmarzyłam się :) Oj tak - wiosna wszak :-) > Ev. Spr. Buziak Odpowiedz Link Zgłoś
eeva_lisa Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 04.04.03, 11:50 > Słodka jesteś :-) ??? czy mam się obrazić?? > < - nie musi udawać - to może być faktycznie przyjemność :-)Lubisz jak > ktoś udaje przyjemność? Ja niekoniecznie Ev. :-) nie lubię jak ktoś udaje przyjemność. ale w powyższych okolicznościach byłabym w stanie wybaczyć udawanie przyjemności :) toż tyś jest ideał prawie!! ;) pozdrawiam. Ev. - poruszona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 14:57 eeva_lisa napisała: > > > Słodka jesteś :-) > > ??? czy mam się obrazić?? Ależ Ev. Lisuś ??? Za co?? Przecież ja życzliwie z sympatią :-) Nie doszukuj się cynizmu tam gdzie go nie ma :-] > nie lubię jak ktoś udaje przyjemność. ale w powyższych okolicznościach byłabym > w stanie wybaczyć udawanie przyjemności :) hm... Jak wiele jesteś w stanie wybaczyć, pytam tak generalnie..? > toż tyś jest ideał prawie!! ;) 2 w 1 :-] > pozdrawiam. wzajemnie. > Ev. - poruszona Spr. - życzliwy i radosny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
eeva_lisa Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 04.04.03, 17:05 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > eeva_lisa napisała: > > > > > > Słodka jesteś :-) > > > > ??? czy mam się obrazić?? > > Ależ Ev. Lisuś ??? Za co?? Przecież ja życzliwie z sympatią :-) > Nie doszukuj się cynizmu tam gdzie go nie ma :-] nie o cynizm mi chodzi, ale o to, że "słodka" to nie jest komplement jaki chciałabym słyszeć. > > nie lubię jak ktoś udaje przyjemność. ale w powyższych okolicznościach > byłabym > > w stanie wybaczyć udawanie przyjemności :) > > hm... Jak wiele jesteś w stanie wybaczyć, pytam tak generalnie..? wybaczyć... spektrum spraw, które można wybaczyć/ nie wybaczyć jest tak szerokie, że nie mogę "ugeneralniać". wybacz... ;) hmm... generalnie mogę wybaczyć wiele, ale są rzeczy, których nie wybaczam nigdy. > > toż tyś jest ideał prawie!! ;) > > 2 w 1 :-] coś mi sie wydaje, że z nas obojga mógłby wyjść cały jeden ideał :) Ev. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 IP: *.wsz-pou.edu.pl 04.04.03, 17:51 > nie o cynizm mi chodzi, ale o to, że "słodka" to nie jest komplement jaki > chciałabym słyszeć. No przecież nie będę mówił Ci rzeczy tak oczywistych np. że jesteś bystra :-] > > hm... Jak wiele jesteś w stanie wybaczyć, pytam tak generalnie..? > > wybaczyć... spektrum spraw, które można wybaczyć/ nie wybaczyć jest tak > szerokie, że nie mogę "ugeneralniać". wybacz... ;) a zdradę? > hmm... generalnie mogę wybaczyć wiele, ale są rzeczy, których nie wybaczam > nigdy. np? > > coś mi sie wydaje, że z nas obojga mógłby wyjść cały jeden ideał :) > Ev. Albo dwa jeśli byłyby dwojaczki :-] Odpowiedz Link Zgłoś
eeva_lisa Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 04.04.03, 18:04 > > nie o cynizm mi chodzi, ale o to, że "słodka" to nie jest komplement jaki > > chciałabym słyszeć. > > No przecież nie będę mówił Ci rzeczy tak oczywistych np. że jesteś bystra :-] w ogóle nie musisz nic mówić, bo ja swoją wartość znam, o. ;) > > > hm... Jak wiele jesteś w stanie wybaczyć, pytam tak generalnie..? > > > > wybaczyć... spektrum spraw, które można wybaczyć/ nie wybaczyć jest tak > > szerokie, że nie mogę "ugeneralniać". wybacz... ;) > > a zdradę? nie. > > hmm... generalnie mogę wybaczyć wiele, ale są rzeczy, których nie wybaczam > > > nigdy. > > np? np. zdrada :) > > coś mi sie wydaje, że z nas obojga mógłby wyjść cały jeden ideał :) > > Ev. > > Albo dwa jeśli byłyby dwojaczki :-] hola hola, nie za wcześnie to na takie plany? ;) miłego piątkowego wieczoru. Ev. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 IP: *.wsz-pou.edu.pl 04.04.03, 19:45 > > > > a zdradę? > > nie. Ja też. Tzn na pewno teraz. > > > > hmm... generalnie mogę wybaczyć wiele, ale są rzeczy, których nie wyb > aczam > > > > > nigdy. > > > > np? > > np. zdrada :) A po slubie? > hola hola, nie za wcześnie to na takie plany? ;) Przeciwnie. Nie mozna dopóscic do ujemnego przyrostu naturalnego :-] Do dziela !!! > miłego piątkowego wieczoru. Wzajemnie :-]Ide. Odpowiedz Link Zgłoś
eeva_lisa Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 05.04.03, 09:42 > > np. zdrada :) > > A po slubie? ani teraz, ani po ślubie. to jest po prostu coś, czego nie uznaję. a inne rzeczy to kłamstwo, nielojalność... itd. :) > > hola hola, nie za wcześnie to na takie plany? ;) > > Przeciwnie. Nie mozna dopóscic do ujemnego przyrostu naturalnego :-] Do > dziela !!! co na to powie mój narzeczony! ;) > > miłego piątkowego wieczoru. > Wzajemnie :-]Ide. i sobotniego poranka. Ev. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: IDEALNY SAMIEC - alternatywy 2 IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 18:28 > ani teraz, ani po ślubie. to jest po prostu coś, czego nie uznaję. > a inne rzeczy to kłamstwo, nielojalność... itd. :) Zgadzamy się w pełni Ev. Co tu dużo gadać :-) > > co na to powie mój narzeczony! ;) Uppsss :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum1000 jak dlugo bedziecie ciagnac ten bezsensowny watek? IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 11:24 Odpowiedz Link Zgłoś
dibda Re: jak dlugo bedziecie ciagnac ten bezsensowny w 03.04.03, 11:30 tak dlugo jak zajdzie taka potrzeba ;)))a co w dzisiejszych czasach ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Tak dlugo jak nie znudza sie Szanowni rozmowcy :) IP: *.ii.pw.edu.pl 03.04.03, 11:38 Pozdrawiam Cie serecznie, moze chcesz cos dodac od siebie. Cos Sensownego..:-) Zachecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sofcik KIM ONA JEST??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 14:32 bede dalej drazyc. spedzasz tu tyle czasu, piszesz o sobie to napisz i o niej/o nich. kazdy juz sie chyba domyslil ze jakas panienka pewnie odpisala.skro zamiesciles posta na wyborczej to pewnie to ktos kto tu pisal. ktora z nich? megi,paula,sylwia,dibda,agat,ewalisa? na pewno jakas sie skusila, kobiety sa naiwne na nasze szczescie i rozpuste:))) powiedz cos o niej bom ciakawy jak ma na imie chociaz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Jesli moge... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 16:13 Gość portalu: sofcik napisał(a): > bede dalej drazyc. spedzasz tu tyle czasu, piszesz o sobie to napisz i o niej/o > nich. kazdy juz sie chyba domyslil ze jakas panienka pewnie odpisala.skro > zamiesciles posta na wyborczej to pewnie to ktos kto tu pisal. > ktora z nich? megi,paula,sylwia,dibda,agat,ewalisa? Paula sie nie kwalifikuje, bo co najmniej w jednym nie odpowiada idealowi ;-)). > na pewno jakas sie skusila, kobiety sa naiwne na nasze szczescie i rozpuste:))) Jestes pewien tego, ze kobiety faktycznie sa naiwne? Moze to tylko Wam sie tak wydaje? A moze czasami granie naiwniaka pozwala dopiac swego? ;-)) Pozostawiam do przemyslenia... :-)) Pozdrawiam serdecznie P.S. I nie badz taki ciekawy, bo ciekawosc to pierwszy stopien do piekla ;-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soft Re: mozesz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 16:31 dzieki paula nie wiec kto? do sprawdzia:stary, pomysl rozsadnie, jaka porzadna dziewczyna odpisuje na takie posty? skad masz pewnosc ze to nie jakas tania.....dopowwiedz sobie sam reszte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Oburzonym IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:22 Gość portalu: soft napisał(a): > dzieki > paula nie wiec kto? Grr... > do sprawdzia:stary, pomysl rozsadnie, jaka porzadna dziewczyna odpisuje na > takie posty? hm? skad masz pewnosc ze to nie jakas tania.....dopowwiedz sobie sam > reszte Zaczynasz mnie irytować Szanowny Gościu...:-]Masz czelność tak atakować me Szanowne rozmówczynie?? A sio na bazar jeśli szukasz tu tanich.... ziemniaków - tu nie bazar. Nie widzisz? Opamiętaj się bo zawołam ochronę (Prosiaczka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Jesli moge... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:18 > Paula sie nie kwalifikuje, bo co najmniej w jednym nie odpowiada idealowi ;- )). Paula dajesz sie sprowokować..:-) Poniechaj > > na pewno jakas sie skusila, kobiety sa naiwne na nasze szczescie i > rozpuste:))) > > Jestes pewien tego, ze kobiety faktycznie sa naiwne? Moze to tylko Wam sie tak > wydaje? A moze czasami granie naiwniaka pozwala dopiac swego? ;-)) Pozostawiam > do przemyslenia... :-)) Otóż to! Jako naiwniak - idealista czuje sie sie tu całkiem dobrze. Opiekują się tu mną. Karmią słowem :-)Rozpieszczają intelektualnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia IP: *.echostar.pl 04.04.03, 16:29 > Paula dajesz sie sprowokować..:-) Poniechaj Juz poniechalam :-)). Jedno zdanie kolegi softa wystarczylo. Doskonale swiadczy o poziomie kultury owego Pana. Szkoda czasu na rozmowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 18:48 > > Paula dajesz sie sprowokować..:-) Poniechaj > > Juz poniechalam :-)). Jedno zdanie kolegi softa wystarczylo. Doskonale swiadczy > > o poziomie kultury owego Pana. Szkoda czasu na rozmowe. Owszem..Na szczescie chyba już sobie poszedł :-) Odpowiedz Link Zgłoś
eeva_lisa Re: KIM ONA JEST??? 03.04.03, 16:28 Jako że Sprawdź... nie poczynił żadnych śmielszych kroków w moim kierunku, ośmielam się zdementować pogłoskę, iż to niby ja jestem szczęśliwą wybranką :))) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soft Re: KIM ONA JEST??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 16:34 swietnie,kolejna odpadla kolko sie zaciesnia: ej, dziewczyny pomozcie mi:kto z pan jeszce tu pisal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź zirytowany Soft..bo użyję tego czego nie chcę użyć... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:30 > swietnie,kolejna odpadla > kolko sie zaciesnia: ej, dziewczyny pomozcie mi:kto z pan jeszce tu pisal? Po za tym naiwnie zakładasz, że owa teoretyczna wybranka musi koniecznie udzielać się na forum...Być może tylko się przypatruje :-) A może i nie...Po co Ci ta wiedza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: KIM ONA JEST??? IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:26 > Jako że Sprawdź... nie poczynił żadnych śmielszych kroków w moim kierunku, > ośmielam się zdementować pogłoskę, iż to niby ja jestem szczęśliwą wybranką :)) Wybranka stanie się wybranką nie wówczas gdy napisze nie gdy się spotka lecz gdy się zakocha zostanie zaobrączkowana powije mi potomstwo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eeva-Lisa Re: KIM ONA JEST??? IP: *.sloneczny.pl / 10.2.17.* 04.04.03, 11:44 > Wybranka stanie się wybranką nie wówczas gdy napisze nie gdy się spotka lecz > gdy się zakocha zostanie zaobrączkowana powije mi potomstwo :-) czy to znaczy,że wciąż mam szansę?? uufff... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: KIM ONA JEST??? IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 15:04 > czy to znaczy,że wciąż mam szansę?? uufff... :))) Każdy żołnierz nosi buławę generała w plecaku. Każda inteligentna i powabna waćpanna - również :-] Do czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: KIM ONA JEST??? IP: *.chello.pl 03.04.03, 16:45 > ktora z nich? megi,paula,sylwia,dibda,agat,ewalisa? > na pewno jakas sie skusila, kobiety sa naiwne na nasze szczescie i rozpuste:))) Ja ci dam, ty Gargamelu ! :))) Skusić to się możesz na platformę cyfrowę. Nie ma żadnego "naszego" szczęścia i rozpusty. Gdybyś był realny, to rzuciłbym ci rękawicę w twarz. A swoją rozpustę to schowaj dla siebie; lepiej byś się nie chwalił. > powiedz cos o niej bom ciakawy > jak ma na imie chociaz Jak znam Sprawdzia, to dowiesz się tego po jego trupie. Nie wsadzaj nosa w nie swoje sprawy :) Na pohybel ! Prosiak Bojowy :-< Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soft Re: Broń się Gargamelu ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 17:15 ludzie,luzik. a moze ty nam powiesz. skoro trzymacie sztame ze spr to pewnie wiesz ktora panna odpisala. chcialbym to wiedziec nie ma co. a rekawice bym przyjal, jak sie bic to sie bic:) do sprawdzia: o czym ty z tym tlumem podlotek gadasz? chociaz z 2 strony cybersex to jest to! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Broń się Gargamelu ! IP: 62.233.173.* 03.04.03, 18:24 to nie ja ..... > do sprawdzia: o czym ty z tym tlumem podlotek gadasz? chociaz z 2 strony > cybersex to jest to! ale fajnie ze wirtualnie moge uchowac sie za podlotka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Broń się Gargamelu ! IP: *.chello.pl 03.04.03, 22:34 > do sprawdzia: o czym ty z tym tlumem podlotek gadasz? chociaz z 2 strony > cybersex to jest to! Jeśli sam się nie domyśliłeś, to nigdy nie zrozumiesz ... a cybersex to nie na tym forum ... Jeśli już bardzo chcesz wiedzieć, to rozmawiamy o Bogu, miłości, odpowiedzialności, sympatii, tęsknotach ... Zastanów się nad tym .... Bitny Prosiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź.BOJOWY Broń się Gargamelu !Czy zdoła? IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:42 > > > do sprawdzia: o czym ty z tym tlumem podlotek gadasz? > chociaz z 2 strony > > cybersex to jest to! > Jeśli sam się nie domyśliłeś, to nigdy nie zrozumiesz ... > a cybersex to nie na tym forum ... Jeśli już bardzo > chcesz wiedzieć, to rozmawiamy o Bogu, miłości, > odpowiedzialności, sympatii, tęsknotach ... Zastanów się > nad tym .... > Bitny Prosiak Rozmawiamy też o podatkach, ciągach i różnicach indywidualnych. Jeśli jesteś w stanie powiedzieć coś sensownego - zapraszamy ...Jeśli nie to Sieć szeroka.. Sprawdź... w zbroi Hefajstosa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź.Gotowy do. Soft...ŁAMIESZ REGUŁY.Wyzywam Cię!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:38 > ludzie,luzik. Nie ma luziku. Stawaj do walki!!!! > a moze ty nam powiesz. skoro trzymacie sztame ze spr to pewnie wiesz ktora > panna odpisala. chcialbym to wiedziec nie ma co. a rekawice bym przyjal, jak > sie bic to sie bic:) Prosiaczek wie co wiedzieć powinien. Nie mniej. Ale i nie więcej. Drażnisz nas świadomie? Jesteś trollem? > do sprawdzia: o czym ty z tym tlumem podlotek gadasz? Wiedzy tej nie posiądziesz, Howgh chociaz z 2 strony > cybersex to jest to! Cybersex to Ty sobie uprawiaj z drukarką...A nas w to nie mieszaj.Poza tym Twoja napastliwość jest mi niemiła.. Popraw się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soft Re: KIM ONA JEST??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 18:36 Gość portalu: sofcik napisał(a): > ktora z nich? megi,paula,sylwia,dibda,agat,ewalisa? odpadly paula,evalisa i agat zostaly megi,dibda,sylwia+ te ktore wypatrzylem z listy:tsetse,silie,giza,maja,tirli > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Masarnia IP: *.chello.pl 03.04.03, 22:27 > > ktora z nich? megi,paula,sylwia,dibda,agat,ewalisa? > odpadly paula,evalisa i agat > > zostaly megi,dibda,sylwia+ te ktore wypatrzylem z > listy:tsetse,silie,giza,maja,tirli A także Żywiecka, Krakowska Sucha, Biesiadna i serdelki z indyka :) Co zamierzasz zrobić z wyselekcjonowaną grupą ? Bo obawiam się, że te najważniejsze mogą cię zignorować ... Polecam do lektury książkę telefoniczną :) Dziki Prosiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda Re: Masarnia IP: router:* / 192.168.0.* 04.04.03, 01:53 > A także Żywiecka, Krakowska Sucha, Biesiadna i serdelki z > indyka :) Co zamierzasz zrobić z wyselekcjonowaną grupą ? > Bo obawiam się, że te najważniejsze mogą cię zignorować ... > Polecam do lektury książkę telefoniczną :) > > Dziki Prosiak no wiesz, ale ksiązka telefoniczna nie jest tak ciekawą lekturą...a ja myślałam, że ciekawość to domena kobiet, jednak nie...choć nigdy nie wiadomo jaka jest cielesna powłoka owego ciekawskiego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda Re: KIM ONA JEST??? IP: router:* / 192.168.0.* 04.04.03, 01:49 Gość portalu: soft napisał(a): > Gość portalu: sofcik napisał(a): > > > > ktora z nich? megi,paula,sylwia,dibda,agat,ewalisa? > odpadly paula,evalisa i agat > > zostaly megi,dibda,sylwia+ te ktore wypatrzylem z > listy:tsetse,silie,giza,maja,tirli > > no ja tez odpadam :) kolo sie zamyka, no nie....fajne,ze jestem znowu podlotkiem :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź.BOJOWY Do Softa - SKONCZ IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:50 Nie zyczę sobie byś drążył ten wątek - dalsze indagacje uznam za akt wrogi i podejme stosowne środki w celu ukrócenia procederu, którego jesteś notorycznym sprawcą pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: KIM ONA JEST??? IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:14 > kazdy juz sie chyba domyslil ze jakas panienka pewnie odpisala.skro > zamiesciles posta na wyborczej to pewnie to ktos kto tu pisal. > ktora z nich? megi,paula,sylwia,dibda,agat,ewalisa? Dowcipu Ci nie brakuje szanowny Miękki :-) Ale obawiam sie, że zgodnie z klauzulą 2 paragraf 12 ustęp 1b nie mogę ujawniać danych o takim charaktaerze :-) To dane poufne :-) Pozostają Ci domysły - własny intelekt.... i żyłka czytelniczo-detektywistyczna :-| Ile? Jest to liczba całkowita nieujemna. :-) > na pewno jakas sie skusila, kobiety sa naiwne na nasze szczescie i rozpuste:))) mniam :-)Ale dla mnie tego typu konsumpcja nie jest tu prerogatywą :-) > powiedz cos o niej bom ciakawy > jak ma na imie chociaz :-] Nie powiem. Ale piątke przebić Ciu dam :-)Przebij!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda do Sprawdzia IP: router:* / 192.168.0.* 04.04.03, 02:27 Drogi Sprawdziu, czy zamysł stworzenia tego wątku był w pełni zamierzony czy też powstał kiedys raz podczas nocnych rozmów Polaków ;)???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... do dibdy IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 02:47 > czy zamysł stworzenia tego wątku był w pełni zamierzony czy też powstał kiedys raz podczas nocnych rozmów Polaków ;)???? Hm..dbduś był zamierzony.. Ale był efektem impulsu. Może i był sworzony wcześniej nie dbam o to. Rezerwuję sobie prawo do tworzenia bytów już istniejących. Modelując je wg własnego uznania nadaję im odrębny niepowtarzalny kształt. Poza tym dobda ja też jestem Polakiem i jestem z tego dumny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź...Zły APEL DO SPRZYMIERZONYCH UCZESTNICZEK IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 03:19 Szanowne Rozmówczynie dobrej woli: Szanowna Megi, Ev., Agat, Sylwio, Paulo, Dibda, pozostałe uczestniczki forum, które wpadają tu rzadziej... oraz Prosiaczku. Gromadzimy się tu wszyscy ponieważ mamy ochotę na wzajemny kontakt. Mój wątek już nie jest mój gdyż bez Was nie miałby racji bytu... Jest to Nasz wątek. Wolny demokratyczny wątek. Forum wolnej myśli, gdzie każdy może wyrazić swój pogląd, skrytykować mnie, porozmawiać, podroczyć się, zaproponować własną myśl. Wszyscy jesteście na tyle kulturalni i inteligentni, że bez słowa zaadoptowaliście się do poziomu wątku. Nastał jednak dzień w którym na forum wdarł się INTRUZ o imieniu "soft" podważający Waszą godność. Intruz, niosący na sztandarze symbol ceberseksu. INTRUZ zaatakował mnie - Sprawdzia...i mimo próźb i interwencji Prosiaczka nadal pustoszy nasz wątek zadając Wam pytania , na które uzyskuje odpowiedzi.!!! Intrus gwałci zasady a ja gwałtu niezaakceptuję. Dlatego też zwracam się do Was o pomoc. Nie odpowiadajcie na zaczepki. Nie wdawajcie się w bezsensowne polemiki. Ignorancja najlepszym orężem. Proszę Was o To z całą Sprawdziową powagą na jaką mnie stać :-) Ufam, że obronimy NASZE forum przed inwazją e-konfidentów i e-szpicli :-)Okażmy rostropność i bądźmy czujni. Zwracajmy uwagę na IP intruza. Może bowiem ukrywać się za innymi imionami. Może stosować też inne psychologiczne sztuczki by wyciągnąć z nas informację. Dajmy opór "soft" owi - zakale :-)Do broni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Jak tu dziś pusto ... :) IP: *.chello.pl 04.04.03, 11:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda Re: Jak tu dziś pusto ... :) IP: router:* / 192.168.0.* 04.04.03, 19:15 najatrakcyjnieszy prosiaczku pod sloncem....(ostanio niewiele go mamy)...tu nigdy nie bedzie pusto :))) a Twoje czysto subiektywne uczucie, swaidczy o tym ze tesknisz za forum i jego uczestnikami...mam nadziej, ze kiedys nadejdzie taki dzien, ze i ja sie dopisze do grona stalych bywalcow (choc musze przyznac, ze sprawia mi to niejaka trudnosc, by moc przelac mysli na...no wlasnbei na co na monitor????ale moze kiedys mi sie uda :))) trzymajcie za mnie kciuki pozdrawiam wszystkich papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Jak tu dziś pusto ... :) IP: *.chello.pl 04.04.03, 22:00 > najatrakcyjnieszy prosiaczku pod sloncem....(ostanio niewiele go mamy)...tu Niewiele prosiaczka ? O nie ... > nigdy nie bedzie pusto :))) a Twoje czysto subiektywne uczucie, swaidczy o tym > ze tesknisz za forum i jego uczestnikami... Nałóg nie przedszkole :) mam nadziej, ze kiedys nadejdzie > taki dzien, ze i ja sie dopisze do grona stalych bywalcow (choc musze przyznac, > > ze sprawia mi to niejaka trudnosc, by moc przelac mysli na...no wlasnbei na co > na monitor????ale moze kiedys mi sie uda :))) Młoda jeszcze jesteś :) masz czas ... ja na przykład, widzisz jestem już nie nastolatkiem :)) > trzymajcie za mnie kciuki Janiemogę,bowtedyniemaspacji Pozdrawiam, Prosiak trubadur :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda Re: Jak tu dziś pusto ... :) IP: router:* / 192.168.0.* 05.04.03, 16:56 > Młoda jeszcze jesteś :) masz czas ... ja na przykład, > widzisz jestem już nie nastolatkiem :)) > owszem jestem mloda,ale prawdopodobnie nie na tyle ile sadzisz...bo widzisz ja tez jestem juz nie-nastolatka jesli chodz o czas to w pelni sie z toba zgadzam, zgodnie z zasada-nigdy nie jest za pozno ;)no i tak zaczynma moja przygode z forum, troche stresu bylo, ale biorac pod uwage cieple przyjecie, to juz moge to uznac za czas przeszly :) > > trzymajcie za mnie kciuki > Janiemogę,bowtedyniemaspacji > to juz nie trzymaj, choc wiesz zawsze mozesz trzymac kciuki w inny niz niewrbalny sposob(moze mentalnie????) ;) > Pozdrawiam, > Prosiak trubadur :) > ja rowniez podrawiam, ale ja niestety nie spiewam ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Jak tu dziś pusto ... :) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 19:22 > ja tez jestem juz nie-nastolatka jesli chodz o czas to w pelni sie z toba > zgadzam, zgodnie z zasada-nigdy nie jest za pozno ;)no i tak zaczynma moja > przygode z forum, troche stresu bylo, ale biorac pod uwage cieple przyjecie, >to> > juz moge to uznac za czas przeszly :) > > > trzymajcie za mnie kciuki Ja trzymam z całych sił - czuj sie jak u siebie w domu dibduś :-) Rozgość się. > ja rowniez podrawiam, ale ja niestety nie spiewam ;)))) Nie szkodzi - wystarczy na reazie, ze piszesz. Ani ja ani Prosiak nie jestesmy mistrzami w sztuce spiewania :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beemka Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.acn.waw.pl 04.04.03, 14:11 Mezczyzno! Jestem PRAWIE idealna! A jednak mezatka... I to troche stara, bo juz 25. roczek plynie. Slysze Twoj szloch, ale nie martw sie, spotkamy sie po smierci. Nieukojona w bolu Kobieta Twego Zycia. chlip chlip :-((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 04.04.03, 15:00 Gość portalu: beemka napisał(a): > Mezczyzno! > Jestem PRAWIE idealna! A jednak mezatka... I to troche stara, bo juz 25. Ja mam niewiele mniej - nie mów tak o sobie bo to uderza w moją młodość :-] > roczek plynie. Slysze Twoj szloch, ale nie martw sie, spotkamy sie po smierci. Mam nadzieję, że w Niebie :-)Nie szlocham :-) > Nieukojona w bolu Koję Cię w Twym bólu, nie martw się. > Kobieta Twego Zycia. Kobieta mego życia będzie moją kobietą...nie códzą.. > chlip chlip :-((((( :-) Uszy do góry. Pozdrawiam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia PIĄTEK WIECZÓR IP: *.visp.energis.pl 04.04.03, 23:09 > Kobieta mego życia będzie moją kobietą...nie códzą.. No, w końcu coś konkretnego, bo za mdło było. ...szkoda, że chłopaki się już nie biją, to takie seksowne; A tak apropos komplementów: do usług :)) Jeszcze jeden dorzucę. Niech no pomyślę. Ale super dziewczyny wyselekcjonowałeś z sieci. Masz te zdolności marketingowe :) PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: PIĄTEK WIECZÓR IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 19:07 > > No, w końcu coś konkretnego, bo za mdło było. > > ...szkoda, że chłopaki się już nie biją, to takie seksowne; > Ja jestem gotów :-)Jestem gotów walczyć o swą wybrankę o kazdej porze dnia i nocy. Jestem gotów na poświęcenie :-] > A tak apropos komplementów: do usług :)) > Dziękuję. To miłe z Twej strony Sylwio :-) > Jeszcze jeden dorzucę. Niech no pomyślę. Ale super dziewczyny wyselekcjonowałeś > > z sieci. Masz te zdolności marketingowe :) Mam. Jedną z nich jesteś Ty, Sylwio:-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beemka Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 16:32 > Ja mam niewiele mniej - nie mów tak o sobie bo to uderza w moją młodość :-] Uff... > >> > Mam nadzieję, że w Niebie :-)Nie szlocham :-) No nie, do piekla sie nie wybieram. > > > :-) Uszy do góry. Pozdrawiam Cię Pozdrawiam rowniez. Dodam jeszcze, ze jak w koncu trafisz na swoja druga polowke, to Twoje wymagania znacznie zmaleja i beda Ci sie wydawac smieszne. Zaufaj doswiadczonej Beemka. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-k Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 05.04.03, 06:59 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > Jakkolwiek szowinistycznie to nie zabrzmi mam ochotę poznać dziewczynę > obdarzoną następującymi cechami: > > > A) Grupa cech fizycznych: > 1) Jednoznacznie i obiektywnie piękna...Mająca świadomość swojej urody. > 2) Szczupła - jak na mój gust 50 - 57kg > 3) wysoka 169 - 176cm > > 4) Reasumując - bardzo atrakcyjna fizycznie.. > > > B) Grupa cech psychicznych: > 1) Nieprzeciętnie inteligentna - nie mająca wątpliwości co do tego faktu w > stosunku do siebie. > 2) Wiedząca czym jest empatia. > 3) Umiejętność zdystansowania się do siebie i do własnej urody - bardzo > istotna i rzadka cecha. > 4) Poczucie humoru, adekwatne do inteligencji. > 5) Poczucie celu w życiu - nic gorszego niż zblazowana i rozpieszczona > piękność... > > > C) Pozostałe cechy > 1) Nie paląca > 2) Wierząca i praktykująca > 4) Mieszkanka Warszawy > 5) Wiek 19-24 (studentka) > 6) Rzecz jasna - nie będąca w związku - oczywiste, ale dla pewności dodałem. > 7) Nie typ modliszki, nie kura domowa... > > D) Grupa cech związanych z osobowością oraz filozofią życia: > Idealna kandydatka powinna: > > 1) Być typem idealistki (konglomerat pozytywnych cech Ani z Zielonego > Wzgórza, Kopciuszka, królewny śnieżki oraz Yennefer). Na pytanie "być czy > mieć" oczekiwałbym by odpowiedziała "być" > 2) Temperament: Typ nie flegmatyczki, nie melancholiczki. Ewentualnie > choleryczka ale w granicach rozsądku. Najchętniej zaś sangwiniczka. > 3) Stosunek do spraw zasadniczych: Aborcja - przeciwna (za wyjątkiem gwałtu > lub bezpośredniego zagrożenia życia) , Eutanazja - przeciwna, Klonowanie - > przeciwna, Kara śmierci - hm.. przeciwna.Adopcja dzieci przez pary > homoseksualne - przeciw. > > 5) Zainteresowania: Niejednokierunkowe chyba , że ma jakąś szczególną pasję. > Generalnie nie pasuje mi hobby typu zakupy, konsumpcja lub wielogodzinne > przesiadywanie przed lustrem - To do kandydatek spełniających punkt A) : > żeby było jasne - ale bez urazy - typ "luksusowej" dziewczyny mi nie > odpowiada. Pożądany typ intelektualistki > 6) Poczucie własnej niezależności i wartości niezbędne - nie więcej niż 3 > małe kompleksy :-) > 7) Zadeklarowanym feministkom dziękuję. > 8) "Matkom Polkom" z poczuciem misji również. > 9) Osobom , które na podstawie tych wymagań stwierdzają, że nie spełniam ich > wymagań - również z góry dziękuję... > 10) Typ romantyczki - spacery o zachodzie słońca, wypady pod namiot, do > teatru, w góry. > > > > E) Grupa cech związana ze spędzaniem wolnego czasu > > > 1) Na wstępie odpadają wszystkie, które większość wolnego czasu w pubach, na > dyskotekach, na imprezach lub na zakupach - proszę się nie obruszać - takie > mam wymagania - ja spędzam czas inaczej - również w pubach, również na > dyskotekach ...ale rzadko - nie zamierzam stawać na głowie by się > dostosować. I nie oczekuję ,że ona będzie stawać na głowie. Nic na siłę. > > 2) Oczekiwałbym niezerowego zainteresowania którymś z wymienionych sportów: > - pływanie > - siatkówka > - jazda konna > - jazda na rowerze > - narty > - żeglarstwo > - turystyka górska > - windsufing > - taniec > ... > > Oczekiwałbym ogólnej sprawności fizycznej i przyjemności w aktywnym > spędzaniu czasu. Delikatna o wszem - ale nie "jajko". > > F) Poglądy na temat seksu > > 1) > Na wstępie dziękuję wszystkim chętnym na sponsoring ( odsyłam do punktu D) > To samo z "dajkami" chcącymi się zabawić. To samo z żądnymi wrażeń > eksperymentatorkami. > > 2) > Oczekiwałbym postrzegania seksu jako ukoronowania miłości, zaufania i > oddania nie zaś samej konsumpcji. Seks jako dawanie - nie branie. Seks jak > dobra przyprawa - nie jak ociekający sosem hamburger z fast fooda. > > Na zakończenie uprzedzam, iż spełnienie KAŻDEGO z podpunktów jest wymagane - > proszę sobie nie wybierać poszczególnych podpunktów - to nie horoskop. > Wymagania są bardzo ogólne. Zdaję sobie sprawę, że łatwo je nagiąć do > siebie. Dlatego też spełnione mają być wszystkie .. Taryfę ulgową stosuję > poza granicami wirtualnego świata, gdzie czynniki nie wymienione tu mają > dużo większe znaczenie - tu poprzeczka jest i pozostanie na takim > poziomie... To chore,chore,chore.Gosc kompletnie probuje nas sprowokowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atrakcyjny Prosiak Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.chello.pl 05.04.03, 11:24 Szanowna Koleżanka powinna się zapoznać z þółtysiącem ppoprzednich postów. TO nieco rozjaśni sytuację :)) Pozdrawiam, Atrakcyjny Prosiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 05.04.03, 18:56 Gość portalu: Atrakcyjny Prosiak napisał(a): > Szanowna Koleżanka powinna się zapoznać z þółtysiącem > ppoprzednich postów. TO nieco rozjaśni sytuację :)) > > Pozdrawiam, > Atrakcyjny Prosiak Pozdrawiam również ja- Sprawdź..., jednocześnie zapytując Szanowną koleżankę co konkretnie uznaję za objaw choroby>:-]Moja wymagania? Czy formę ich prezentacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat 500 jest moja !!!! IP: 62.233.173.* 05.04.03, 23:26 i o to chodziło !! > > > Szanowna Koleżanka powinna się zapoznać z þółtysiącem > > ppoprzednich postów. TO nieco rozjaśni sytuację :)) > > > > Pozdrawiam, > > Atrakcyjny Prosiak > > Pozdrawiam również ja- Sprawdź..., jednocześnie zapytując Szanowną koleżankę > co konkretnie uznaję za objaw choroby>:-]Moja wymagania? Czy formę ich > prezentacji? > Może te 499 postów powyżej ,hm ? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: 500 jest moja !!!! IP: 62.233.201.* 06.04.03, 10:35 > Może te 499 postów powyżej ,hm ? Może :-) Wczoraj ja nie mogłem. A możesz dziś Ty? :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: 500 jest moja !!!! IP: 62.233.173.* 06.04.03, 10:53 > > Może te 499 postów powyżej ,hm ? > > Może :-) morze jest szerokie i geboikie i w morzu pływa ryba co się zwie chyba :))) > Wczoraj ja nie mogłem. A możesz dziś Ty? :-] jeszcze przez chwile jestem a potem nie wiem kiedy bede, moze iweczorkiem ...................., ale o morzu już było :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: 500 jest moja !!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 06.04.03, 19:52 będę czujny :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat w ten śnieżny poranek IP: 217.8.186.* 07.04.03, 08:38 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > będę czujny :-] bądź , bo nikt nie zna ni dnia ni godziny :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: w ten śnieżny poranek IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 07.04.03, 15:13 > > będę czujny :-] > > bądź , bo nikt nie zna ni dnia ni godziny :)) Czujność jest wpisana w moją naturę :-] Łowca musi być czujny :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat o zachodzie słonca IP: 62.233.173.* 07.04.03, 19:06 > > >będę czujny :-] > > > > bądź , bo nikt nie zna ni dnia ni godziny :)) > > > Czujność jest wpisana w moją naturę :-] Łowca musi być czujny :-] jak to było ...... zabawa polega by nie złapać króliczka (tudziez innee zwierze ;) )ale by gonic go .......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... podczas zmroku IP: *.wsz-pou.edu.pl 07.04.03, 19:54 > jak to było ...... > zabawa polega by nie złapać króliczka (tudziez innee zwierze ;) )ale by gonic > go .......... Karcę Cię Agat (poufale rzecz jasna :-)). Płoszysz mi potencjalne kandydatki insynuując, że to co robię robię dla sztuki. Absolutnie i kategorycznie protestuję. Powtarzam ponownie - CELEM JEST KRÓLICZEK!!!!! NIE GONITWA !! Pozdrawiam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat ciemność, widze ciemność IP: 62.233.173.* 07.04.03, 21:10 > > jak to było ...... > > zabawa polega by nie złapać króliczka (tudziez innee zwierze ;) )ale by go > nic > > go .......... > > > Karcę Cię Agat (poufale rzecz jasna :-)). Płoszysz mi potencjalne kandydatki > insynuując, że to co robię robię dla sztuki. Absolutnie i kategorycznie > protestuję. Powtarzam ponownie - CELEM JEST KRÓLICZEK!!!!! NIE GONITWA !! > Pozdrawiam Cię. Ja nic nie insynuuje, ja tez PROTESTUJĘ przciw karceniu mnie, w dodatku na forum publicznym. A wogóle to drżę maleńki bynajmniej nie ze strachu ;) (tego tez nie bierz sobie do serca a ni do innych narządów ) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: ciemność, widze ciemność IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 07.04.03, 23:15 > > Ja nic nie insynuuje, ja tez PROTESTUJĘ przciw karceniu mnie, w dodatku na > forum publicznym. Nie protestuj... wiesz przecież, że skarcenie to nie klaps w pupę :-] To tylko e-skarcenie. Bezbolesne :-) > > A wogóle to drżę maleńki bynajmniej nie ze strachu ;) (tego tez nie bierz sobie z zimna..:-) > > do serca a ni do innych narządów ) ;) Np. do jakich? :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat juz polnoc IP: 62.233.173.* 08.04.03, 00:04 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > > Ja nic nie insynuuje, ja tez PROTESTUJĘ przciw karceniu mnie, w dodatku n > a > > forum publicznym. > > > Nie protestuj... wiesz przecież, że skarcenie to nie klaps w pupę :-] To tylko > e-skarcenie. Bezbolesne :-) bezbolesne, w Twoim mniemaniu ........ a urazona ambicja ? > > > > A wogóle to drżę maleńki bynajmniej nie ze strachu ;) (tego tez nie bierz > sobie > > z zimna..:-) nie, z podniecenia > > > > do serca a ni do innych narządów ) ;) > > > Np. do jakich? :-] do watroby :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... juz po IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 08.04.03, 01:10 > bezbolesne, w Twoim mniemaniu ........ > a urazona ambicja ? > Okiełznaj ją Agatkuś..pro publico bono :-] > nie, z podniecenia Czuję się zawstydzony :-] > > Np. do jakich? :-] > do watroby :) Np :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat znowu dzień IP: 217.8.186.* 08.04.03, 09:34 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > bezbolesne, w Twoim mniemaniu ........ > > a urazona ambicja ? > > > Okiełznaj ją Agatkuś..pro publico bono :-] > wiecej dyskrecji moj drogi > > nie, z podniecenia > > Czuję się zawstydzony :-] nie czuj sie wstyd to krasc > > > Np. do jakich? :-] > > > do watroby :) > Np :-] oczekujac na audyt Agat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... czas płynie miarowo IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 08.04.03, 14:04 > wiecej dyskrecji moj drogi dobrze :-] > nie czuj sie > wstyd to krasc > No wiesz, ale to jest taki zdrowy wstyd.. Np. gdybyś zobaczyła nagiego faceta w tramwaju to mogłabyś poczuć się nieswojo :-] > oczekujac na audyt > Agat Opowiedz mi o audycie, Agat :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: czas płynie miarowo IP: 217.8.186.* 08.04.03, 15:43 > > > nie czuj sie > > wstyd to krasc > > > > No wiesz, ale to jest taki zdrowy wstyd.. Np. gdybyś zobaczyła nagiego faceta > w tramwaju to mogłabyś poczuć się nieswojo :-] jakby byl fajnie zbudowany to mozna oko zawiesić :) > > > oczekujac na audyt > > Agat > > Opowiedz mi o audycie, Agat :-] > audyt czytaj kontrola wewn. czytaj trzepia az sie kurzy czytaj niech nastapi piatek godz.16 czytaj niech splywaja jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: czas płynie miarowo IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 12:47 > jakby byl fajnie zbudowany to mozna oko zawiesić :) > No ba :-] > audyt czytaj kontrola wewn. czytaj trzepia az sie kurzy czytaj niech nastapi > piatek godz.16 czytaj niech splywaja jak najszybciej Hm..Ciekawe..A czego dotyczyć może taka kontrola? Np. nieprawidłowości finansowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: czas płynie miarowo IP: 217.8.186.* 09.04.03, 13:45 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > jakby byl fajnie zbudowany to mozna oko zawiesić :) > > > > No ba :-] > > > audyt czytaj kontrola wewn. czytaj trzepia az sie kurzy czytaj niech nasta > pi > > piatek godz.16 czytaj niech splywaja jak najszybciej > > Hm..Ciekawe..A czego dotyczyć może taka kontrola? Np. nieprawidłowości > finansowych? tajemnica zoobowiazuje, a wogole nie zrozumialbys generalnie kontrola polega na szukaniu nieprawidlowosci i niezgodnosci z obowiazujacymo procedurami i przepisami co z ta dyskrecją , hm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: czas płynie miarowo - do agat IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 13:59 > tajemnica zoobowiazuje, a wogole nie zrozumialbys > generalnie kontrola polega na szukaniu nieprawidlowosci i niezgodnosci z > obowiazujacymo procedurami i przepisami > co z ta dyskrecją , hm HACCP czy ISO? :-)) Tak czy siak, wspolczuje :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: czas płynie miarowo - do pauli IP: 217.8.186.* 09.04.03, 14:34 Gość portalu: paula napisał(a): > > tajemnica zoobowiazuje, a wogole nie zrozumialbys > > generalnie kontrola polega na szukaniu nieprawidlowosci i niezgodnosci z > > obowiazujacymo procedurami i przepisami > > co z ta dyskrecją , hm > > HACCP czy ISO? :-)) > Tak czy siak, wspolczuje :-)). audyt wewnetrzny - centrala wstretny przesladowca oj cienko, czuje, ze dostane za spartolenie pewnej sprawy ,ale mam nadzieje ze przezyje .......... thnx :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: czas płynie miarowo IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 14:29 > > tajemnica zoobowiazuje, a wogole nie zrozumialbys Jasne, wszakże jestem tylko małym biednym Sprawdziem :-] Nie mi ogarnąć tajniki audytów :-] > generalnie kontrola polega na szukaniu nieprawidlowosci i niezgodnosci z > obowiazujacymo procedurami i przepisami A jednak rozumiem :-] > co z ta dyskrecją , hm hm... ja się staram jak mogę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat bez obrazy IP: 217.8.186.* 09.04.03, 15:13 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > > tajemnica zoobowiazuje, a wogole nie zrozumialbys > > Jasne, wszakże jestem tylko małym biednym Sprawdziem :-] > Nie mi ogarnąć tajniki audytów :-] nie obrażaj mi się Sprawdziu, > > generalnie kontrola polega na szukaniu nieprawidlowosci i niezgodnosci z > > obowiazujacymo procedurami i przepisami > > A jednak rozumiem :-] to super > > co z ta dyskrecją , hm > hm... ja się staram jak mogę :-) ps. na pocieche : jestem tez lekko przemeczona, a wizja dzisiaj snu 3godzinnego gora 4 tez, mnie ni epociesza :) trzym sie Sprawdziu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... przed dniem próby IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 00:11 > nie obrażaj mi się Sprawdziu, Byłbym głupim bubkiem gdybym się miał obrazić za coś takiego Agatkuś :-] > to super :-] > ps. na pocieche : jestem tez lekko przemeczona, a wizja dzisiaj snu > 3godzinnego gora 4 tez, mnie ni epociesza :) Wyśpimy się na emeryturze :-] To będą czasy!!! > trzym sie Sprawdziu wzajemnie Agatkuś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda widzę kontynuatorów, czyżby nowy trend ;) IP: router:* / 192.168.0.* 06.04.03, 01:25 widzę Sprawdziu, że masz naśladowców...tylko trochę technika inna, a poza tym facet popełnił zasadniczy błąd złąmał zasadę- jeśłi nie możesz być w czymś najlepszy,stwórz nową kategorię-wybaczcie, jeśli jakoś przekręciłam to, ale jakoś tak po 2 piwach gorzej mi się myśli ;))))) z drugie strony otwiera to przde mną nowe możliwości...może pomyślę nad tym ideałem????jednakże myślę, że popularność mojego forum będzie znacznie mniejsza, panowie chyba są mniej chętni na "forowanie"(znowu tworzę neologizmy,niedobrze;))no oczywiście poza paroma wyjątkami, prawda ?????:))))))) jeszcze raz pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda Re: widzę kontynuatorów, czyżby nowy trend ;) IP: router:* / 192.168.0.* 06.04.03, 01:28 chodziło mi oczywiście o omegę mieszkającego w Kanadzie, to na wypadek jakby ktoś nie czytał innych forów;))).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: widzę kontynuatorów, czyżby nowy trend ;) IP: 62.233.197.* 06.04.03, 10:44 Witaj Dibduś :-) > widzę Sprawdziu, że masz naśladowców...tylko trochę technika inna, a poza tym > facet popełnił zasadniczy błąd złąmał zasadę- jeśłi nie możesz być w czymś > najlepszy,stwórz nową kategorię-wybaczcie, jeśli jakoś przekręciłam to, ale > jakoś tak po 2 piwach gorzej mi się myśli ;))))) A gdzie on jest? Na Urodzie? Powiedz, chcętnie zerknę. To ciekawe. :-] > z drugie strony otwiera to przde mną nowe możliwości...może pomyślę nad tym > ideałem???? Pomyśl, ale uważaj...łatwo stracić dystans, a dystans jest tu czymś bardzo istotnym. >jednakże myślę, że popularność mojego forum będzie znacznie > mniejsza, Moim zdaniem, masz o wiele większe szanse niż ja. Faceci są ,że tak powiem hm.. bardziej konkretni i na taką listę odpowiedzą tłumnie. Możesz jednak mieć zupełnie inny problem niż ja. Odezwą się nawet Ci, i to w przeważającej większości, którzy nie spełnią większości kryteriów z ewentualnej listy. Facet jest wobec siebie o wiele mniej krytyczny niż dziewczyna. Spróbuj jednak, co masz do stracenia :-). > panowie chyba są mniej chętni na "forowanie"(znowu tworzę > neologizmy,niedobrze;))no oczywiście poza paroma wyjątkami, prawda ?????:)))))) > ) Przekonaj się :-) > jeszcze raz pozdrawiam Wzajemnie..i pamiętaj ,że obowiązuje zasada: Wirtualny świat zaawsze o krok za realnym - nie na odwrót. :-) Uścisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibda Re: widzę kontynuatorów, czyżby nowy trend ;) IP: router:* / 192.168.0.* 06.04.03, 14:10 > Pomyśl, ale uważaj...łatwo stracić dystans, a dystans jest tu czymś bardzo > istotnym. > akurat to mi nie grozi, nie wiem czy tak latwo stracić, ale myślę, że skoro umiem spojrzeć na siebie z dystansu to w świecie wirtualnym też się nie zatracę :))) > > Moim zdaniem, masz o wiele większe szanse niż ja. Faceci są ,że tak powiem > hm.. bardziej konkretni i na taką listę odpowiedzą tłumnie. Możesz jednak mieć > zupełnie inny problem niż ja. Odezwą się nawet Ci, i to w przeważającej > większości, którzy nie spełnią większości kryteriów z ewentualnej listy. Facet > jest wobec siebie o wiele mniej krytyczny niż dziewczyna. Spróbuj jednak, co > masz do stracenia :-). > wiem, że nie mam ale po pierwsze to nie chcę żeby to było coś nudnego i oklepanego (a jakoś ostanio inwencja własna jest u mnie w zaniku)a po drugie mam tą śwaidomość iż się pewnie okaże, że prawie każdy jest tym kogo szukam, a to chyba nie tędy dorga...więc na razie się wstrzymam z zakładaniem własnego forum, do czasu aż stworzę jakąś konkretną wizję tego kogo szukam i tego jaki wymyślić haczyk na tych wszystkich o przeroście ego.... > > panowie chyba są mniej chętni na "forowanie"(znowu tworzę > > neologizmy,niedobrze;))no oczywiście poza paroma wyjątkami, > prawda ?????:)))))) > > ) > > Przekonaj się :-) > > > jeszcze raz pozdrawiam > > Wzajemnie..i pamiętaj ,że obowiązuje zasada: Wirtualny świat zaawsze o krok za > realnym - nie na odwrót. :-) > Uścisk. > wiem, że dobrych rad nigdy za wiele...ale zaczynam myśleć, że widzicie mnie jako nastkę, która jest w stanie się zatracić w tym nieco wyimaginowanym wirtualnym świecie...nie masz co się martwić Sprawdziu jestem na tyle duża i rozsądna, iż nie mam problemu z rozgraniczeniem tego co jest, a co nie jest realne... ciekawi mnie tylko czemu tak myślisz? serdecznie pozdrawiam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
black_lilith Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 06.04.03, 15:13 Witam Ciekawi mnie bardzo, czy Ty tez spełniłbyś moje "wymagamia". Ja nie spełniam podpunktu zwiazanego z miejscem zamieszkania.. ponoć dla uczucia nie ma znaczenia odległość , nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 06.04.03, 16:49 Witaj wzajemnie czarna lilijko (piękny nick) :-) > Ciekawi mnie bardzo, czy Ty tez spełniłbyś moje "wymagamia". Jakie są Twoje wymagania? Napisz, a wówczas Ci odpowiem... > Ja nie spełniam podpunktu zwiazanego z miejscem zamieszkania.. ponoć dla > uczucia nie ma znaczenia odległość , nie sądzisz? Niby tak...ale z drugiej strony hm... Wiesz, ja jestem mało mobilny (studia, studia, praca). Z drugiej strony jak już się przywiązuję to na tyle ,że chyba byłoby mi ciężko pogodzić się z koniecznością widywania JEJ (owej wybranki) raz na jakiś czas..od święta... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
black_lilith Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 06.04.03, 16:59 Wreszcie się doczekałam :-) Po pierwsze nie jestem lilijką , tylko Lilith, mity hebrajskie sie kłaniają :-) Nie będę tu opisywać moich wymagań, ponieważ nie lubię tego robic przed publiką, wolę w cztery oczy ..( jak na razie "wirtualne oczy"). A co do innego miasta , to moim miastem jest Lublin i wcale nie jest tak daleko, tylko 170 km. Do Warszawy mam sentyment, czesto tam bywałam i wiem , że dalej będę ją odwiedzać.Gdyby Mój Wybranek tam mieszkał, co to za problem się przeprowadzić? To sie nazywa poświęcenie (wyzsze idee). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: 62.233.173.* 06.04.03, 19:47 black_lilith napisała: > Wreszcie się doczekałam :-) > Po pierwsze nie jestem lilijką , tylko Lilith, mity hebrajskie sie kłaniają :- ) > Nie będę tu opisywać moich wymagań, ponieważ nie lubię tego robic przed > publiką, wolę w cztery oczy ..( jak na razie "wirtualne oczy"). > A co do innego miasta , to moim miastem jest Lublin i wcale nie jest tak > daleko, tylko 170 km. Do Warszawy mam sentyment, czesto tam bywałam i wiem , że > > dalej będę ją odwiedzać.Gdyby Mój Wybranek tam mieszkał, co to za problem się > przeprowadzić? To sie nazywa poświęcenie (wyzsze idee). > Pozdrawiam BL taka odległośc to pryszczyk . Wybranek przebywający czasowo na innym kontynencie to jest coś, ale warto i to nie jest poświęcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 06.04.03, 19:51 > BL taka odległośc to pryszczyk . Wybranek przebywający czasowo na innym > kontynencie to jest coś, ale warto i to nie jest poświęcenie. Pod warunkiem, że to wybranek...a to czy jest wybrankiem, agat i Lilith trzeba pierwej zweryfikować...W moim zaś rozumieniu weryfikacja wirtualna czy nawet używając neologizmu kilkuwidzeniowa nie wchodzi w rachubę. Odpowiedz Link Zgłoś
black_lilith Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 06.04.03, 20:55 AGAT, chodziło mi o poświęcenie związane z porzucaniem domu rodzinnego, swojego gniazda, znajomych itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: 217.8.186.* 07.04.03, 08:43 black_lilith napisała: > AGAT, chodziło mi o poświęcenie związane z porzucaniem domu rodzinnego, swojego > > gniazda, znajomych itd. BL to nie może być poświęcenie tylko śwaidomy wybór, żebyś nie mogła sobie pluc w brode całe życie że wybrałaś złą drogę, i domu rodzinnego sie nie porzuca tylko opuszcza, zakłada sie nowe gniazdo , a znajomi sa starzy i nowi........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 06.04.03, 19:49 > Wreszcie się doczekałam :-) :-) Nawet najmniejszy nie będzie pominięty :-) > Po pierwsze nie jestem lilijką , tylko Lilith, mity hebrajskie sie kłaniają :-) :-] ups...chylę czoła - moja wiedza z zakresu mitów hebrajskich jest kończy się na stwierdzeniu, że są :-] > Nie będę tu opisywać moich wymagań, ponieważ nie lubię tego robic przed > publiką, wolę w cztery oczy ..( jak na razie "wirtualne oczy"). Zgadzam się w zupełności z przedmówczynią :-]... Zachęcam :-) Śmiało! > A co do innego miasta , to moim miastem jest Lublin i wcale nie jest tak > daleko, tylko 170 km. Do Warszawy mam sentyment, czesto tam bywałam i wiem , że > > dalej będę ją odwiedzać. Hm... :-| >Gdyby Mój Wybranek tam mieszkał, co to za problem się > przeprowadzić? To sie nazywa poświęcenie (wyzsze idee). > Pozdrawiam No tak..,szkopuł polega jedynie na tym, że aby zdobyć się na takowe poświęcenie trzeba na prawdę być pewnym swego...Pewnym, lub mocno przekonanym conajmniej..A aby być mocno przekonanym trzeba dysponować odpowiednio dużem zasobem wspólnych doświadczeń... Te zaś trudno nabyć jedynie przez mail, gg, czy nawet kilkurazowe w ciągu miesiąca widzenia ( bo przyznasz, że choć Lublin nie jest bardzo daleko to na wieczorny spacer na zakupy byśmy raczej rzadko chodzili - a właśnie wtedy poznaje się tak naprawę człowieka - nie podczas specjalnych wizyt, lecz wdniu codziennym - tak sądzę).. Ale spróbuj. Szanse są mocno ograniczone...ale nie zerowe :-] Chętnie choć rzucę okiem na wymagania :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: 62.233.173.* 06.04.03, 19:54 > > >Gdyby Mój Wybranek tam mieszkał, co to za problem się > > przeprowadzić? To sie nazywa poświęcenie (wyzsze idee). > > Pozdrawiam > > No tak..,szkopuł polega jedynie na tym, że aby zdobyć się na takowe > poświęcenie trzeba na prawdę być pewnym swego...Pewnym, lub mocno przekonanym > conajmniej..A aby być mocno przekonanym trzeba dysponować odpowiednio dużem > zasobem wspólnych doświadczeń... to fakt Te zaś trudno nabyć jedynie przez mail, gg, > czy nawet kilkurazowe w ciągu miesiąca widzenia ( bo przyznasz, że choć Lublin > nie jest bardzo daleko to na wieczorny spacer na zakupy byśmy raczej rzadko > chodzili - a właśnie wtedy poznaje się tak naprawę człowieka - nie podczas > specjalnych wizyt, lecz wdniu codziennym - tak sądzę).. a jak sie widzi faceta przez średnio 2-3 m-ce w roku ? hmmmmmmmm...... > Ale spróbuj. Szanse są mocno ograniczone...ale nie zerowe :-] Chętnie choć > rzucę okiem na wymagania :-] > Odpowiedz Link Zgłoś
black_lilith Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 06.04.03, 21:23 ehh, nie lubię pisać o wymaganiach, w sumie troche mam i nie chce mi się pisac na ten temat całego "wypracowania" jak to Ty zrobiłeś, innym razem ( a może lepiej na e-maila?) bo wiesz.. tu wszyscy czytają, tak dziwnie, zero prywatności; poza tym Twoje zdanie o ograniczonych szansach mnie przybiło, nie lubie sie dobijać do ludzi; nie mam dzis nastroju wybaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 07.04.03, 02:31 > ehh, nie lubię pisać o wymaganiach, w sumie troche mam i nie chce mi się >pisac > na ten temat całego "wypracowania" jak to Ty zrobiłeś, innym razem ( a może > lepiej na e-maila?) bo wiesz.. tu wszyscy czytają, tak dziwnie, zero > prywatności; Hm...Już powiedziałem Ci co o tym sądzę..Nie czytałaś mojego przedostatniego posta ?;-] > poza tym Twoje zdanie o ograniczonych szansach mnie przybiło, nie lubie sie > dobijać do ludzi; hm..Nie chciałem Cie absolutnie przybijać..Wybacz, jeśli tak się poczułaś - nie to było moim zamiarem. ja tylko wyraziłem wprost swoje wątpliwości....Zaznaczyłem również ,że niczego nie wykluczam na tym etapie.. > nie mam dzis nastroju wybaczcie Wybaczam i czekam :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.ibspan.waw.pl 07.04.03, 10:47 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > No tak..,szkopuł polega jedynie na tym, że aby zdobyć się na takowe > poświęcenie trzeba na prawdę być pewnym swego...Pewnym, lub mocno przekonanym > conajmniej..A aby być mocno przekonanym trzeba dysponować odpowiednio dużem > zasobem wspólnych doświadczeń... Te zaś trudno nabyć jedynie przez mail, gg, > czy nawet kilkurazowe w ciągu miesiąca widzenia ( bo przyznasz, że choć Lublin > nie jest bardzo daleko to na wieczorny spacer na zakupy byśmy raczej rzadko > chodzili - a właśnie wtedy poznaje się tak naprawę człowieka - nie podczas > specjalnych wizyt, lecz wdniu codziennym - tak sądzę).. Hmmmmm, nie demonizowałabym tak tej odległości, to nie jest bariera nie do przeskoczenia, zwłaszcza że 170 km to 2h drogi. Może tu znów odzywa się mój niepoprawny idealizm, ale jeśli to TA osoba to da się walczyć z odległością i to odnosząc pełne zwycięstwo (moje rozważania nię są czysto teoretyczne:) ). Warto spedzić kilka godzin tygodniowo w pociągach żeby odnależć MIŁOŚĆ, po stokroć warto:). ośnieżona i czekająca na wiosnę m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 07.04.03, 15:17 Hm.. :-] Przyjąłem Megi Twój głos do swej wiadomości... Pozdrawiam Cię serdecznie. Miło Cię znów tu widzieć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
eeva_lisa Re: Dla pięknej inteligentnej i dowcipnej student 07.04.03, 11:07 coś mi sie zdaje, mój drogi sprawdziu..., że szukasz dziury w całym. pisze do ciebie dziewczyna, która jest ideałem (z 1 malutkim wyjątkiem, ale cóż to znaczy!), a ty ją od razu -mówiąc kolokwialnie- spławiasz. czegoś nie rozumiem: albo szukasz tej wymarzonej kobiety i czynisz w tym kierunku jakieś kroki, albo twój pierwszy mail był jedynie prowokacją, na którą miałeś nadzieję nie uzyskać odzewu. odległość nie ma znaczenia, szczgólnie w dorosłym życiu, kiedy nie jesteśmy uwiązani przy mamie i sami o sobie decydujemy. ja właśnie przeprowadzam się na drugi koniec polski. nigdy nie miałam tego w planach, ale spotkałam mój ideał i ... stało się :) jeśli nie podejmujesz wywań, to wiele dobrych rzeczy cię w życiu omija. pozdrawiam, ev. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... ALEŻ NIE SPŁAWIAM!!!!!!!!!!!!!!!! -Grr.. IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 07.04.03, 15:27 > coś mi sie zdaje, mój drogi sprawdziu..., że szukasz dziury w całym. pisze do > ciebie dziewczyna, która jest ideałem (z 1 malutkim wyjątkiem, ale cóż to > znaczy!), a ty ją od razu -mówiąc kolokwialnie- spławiasz. czegoś nie rozumiem: > > albo szukasz tej wymarzonej kobiety i czynisz w tym kierunku jakieś kroki, albo > > twój pierwszy mail był jedynie prowokacją, na którą miałeś nadzieję nie uzyskać > > odzewu. Chcę, chcę, chcę, żadna prowokacja - byłby to Ev. z mojej strony nie mały masochizm by wypisać tyle tysięcy literek tylko po to by sprowokować...Może kiedyś jak będę miał czas i ochotę zaaranżuję prowokację i wtedy przekonasz się jak wygląda prowokacja w moim wydaniu :-] Nie spławiam. Ja tylko realnie szacuję szanse... Pomyśl sama...Nawet jeśli Szanowna Koleżanka spełnia wymagania, to po pierwsze: - ja musiałbym spełnić jej wymagania, po drugie: sznase na poznanie byłyby na prawdę mocno ograniczone z uwagi choćby na to, że mój tryb życia nie pozwala mi aktualnie oderwać się od Warszawy....(hm..no chyba żebym się zakochał na amen..)...Nie wiem. Jakoś jestem sceptyczny..ale nie wykluczam przecież. Będę rad gdy dowiem się jakie ma wymagania. To na początek... > odległość nie ma znaczenia, szczgólnie w dorosłym życiu, kiedy nie jesteśmy > uwiązani przy mamie i sami o sobie decydujemy. ja właśnie przeprowadzam się na > drugi koniec polski. nigdy nie miałam tego w planach, ale spotkałam mój ideał > i ... stało się :) Ja jestem uwiązany pracą i ustudiami - bez szans...Na razie. :-( > jeśli nie podejmujesz wywań, to wiele dobrych rzeczy cię w życiu omija. hm... z tym się trudno niezgodzić.. > pozdrawiam, wzajemnie Ev. > ev. Spr. :-] Niech pisze.. :-] Czekam. :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Nie na temat :-)) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 16:06 Chyba sie Sprawdziu zaczynasz troche gubic w tych wszystkich postach :-)). Pozdrawiam, P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Nie na temat :-)) IP: 217.8.186.* 07.04.03, 16:25 Gość portalu: paula napisał(a): > Chyba sie Sprawdziu zaczynasz troche gubic w tych wszystkich postach :-)). > > Pozdrawiam, > P Paula to się nazywa podsumowanie w jednym zdaniu , :) oprocz postów gubi sie chyba w swoich wymaganiach , do Sprawdzia : chyba Pauli ma racje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Re:Do Agat i Pauli IP: *.wsz-pou.edu.pl 07.04.03, 20:02 Słonka drogie :-) Pauluś i Agatkuś - proszę nie tłamszcie Sprawdzia wkąciku - czuję się zaszczuwany :-} ...i to przez moje wierne Towarzyszki :-( Tym bardziej serce me zatroskane...Przypominam nieśmiało o istnienu punktu C.4 ..Chyba zapomniałyście jego treść...Domagam się więcej estymy :-] > > Paula to się nazywa podsumowanie w jednym zdaniu , :) > oprocz postów gubi sie chyba w swoich wymaganiach , > > do Sprawdzia : chyba Pauli ma racje do Agat dodatkowo: Ja Ci dam :-]!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat do Sprawdzia IP: 62.233.173.* 07.04.03, 21:05 > > Słonka drogie :-) > Och jak miło !!!! > Pauluś i Agatkuś - proszę nie tłamszcie Sprawdzia wkąciku - czuję się > zaszczuwany :-} ...i to przez moje wierne Towarzyszki :-( Tym bardziej serce me > > zatroskane...Przypominam nieśmiało o istnienu punktu C.4 ..Chyba > zapomniałyście jego treść...Domagam się więcej estymy :-] Cholera co było w pkt. c4 czy to ten co nie istnieje, nie to chyba bylo o miejscu pobytu stałego lub tymczasowego.......... > > > > Paula to się nazywa podsumowanie w jednym zdaniu , :) > > oprocz postów gubi sie chyba w swoich wymaganiach , > > > > do Sprawdzia : chyba Pauli ma racje > > do Agat dodatkowo: Ja Ci dam :-]!! > co mi dasz ???? nie dokazuj Miły nie dokazuj, znowu nie jest z Ciebie taki cud.......... Agat walczący z podatkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Sprawdź do Pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 07.04.03, 23:26 > Och jak miło !!!! Czułości nigdy nie za wiele :-] > > Cholera co było w pkt. c4 czy to ten co nie istnieje, nie to chyba bylo o > miejscu pobytu stałego lub tymczasowego.......... > Otóż to... > co mi dasz ???? Dam po _ _ _ i e :-] > nie dokazuj Miły nie dokazuj, > znowu nie jest z Ciebie taki cud.......... Będę :-] > Agat walczący z podatkami Sprawdź w ukropie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat do Sprawdźia co sie myli IP: 62.233.173.* 08.04.03, 22:50 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > Och jak miło !!!! > > Czułości nigdy nie za wiele :-] > > > > > Cholera co było w pkt. c4 czy to ten co nie istnieje, nie to chyba bylo o > > > miejscu pobytu stałego lub tymczasowego.......... > > > Otóż to... > > > co mi dasz ???? > > Dam po _ _ _ i e :-] Sprawdziu grozisz Pauli, czy mnie sie tylko wydaje jeśli nie Pauli to mi znowu cos obiecujesz ............. > > nie dokazuj Miły nie dokazuj, > > znowu nie jest z Ciebie taki cud.......... > > Będę :-] > > > > Agat walczący z podatkami > Sprawdź w ukropie mylisz kobiety a ny tego nie lubimy, na kolana kajaj sie ps.podpisal mi po 20 :))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do agat noca IP: *.echostar.pl 08.04.03, 23:51 > Sprawdziu grozisz Pauli, czy mnie sie tylko wydaje > jeśli nie Pauli to mi znowu cos obiecujesz ............. > > mylisz kobiety a ny tego nie lubimy, na kolana kajaj sie Agat, troche wyrozumialosci :-)). Sprawdz ma, zdaje sie, delikatne klopoty z ogarnieciem tego wszystkiego ;-)))). Chyba nie do konca przewidzial konsekwencje :-))))))))))). Pozdrawiam cieplo, choc za oknem zima :-) Paula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat do Pauli za dnia IP: 217.8.186.* 09.04.03, 09:12 Gość portalu: paula napisał(a): > > Sprawdziu grozisz Pauli, czy mnie sie tylko wydaje > > jeśli nie Pauli to mi znowu cos obiecujesz ............. > > > > mylisz kobiety a ny tego nie lubimy, na kolana kajaj sie > > Agat, troche wyrozumialosci :-)). Jestem sama wyrozumialością :) > Sprawdz ma, zdaje sie, delikatne klopoty z > ogarnieciem tego wszystkiego ;-)))). Chyba nie do konca przewidzial > konsekwencje :-))))))))))). a moze poprostu kogos poznal i sie czyms-kims innym zajał :) i o to własnie chodziło ! > Pozdrawiam cieplo, choc za oknem zima :-) > Paula Pozdrowienia ze ośnieżonego Sz-na Agat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do agat noca- do Pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 13:34 > Agat, troche wyrozumialosci :-)). Dziękuję Kangurku za te słowa wsparcia. Ciebie również przepraszam. Problem polega również na tym, że te wcięcia nie są dla mnie zawsze czytelne w dadatku często zarówno Ty Pauli jak i Agat cytujecie siebie wzajemnie i to zaciemnia mi trochę sytuację oraz autorstwo danego posta. Przepraszam ponownie. Przed Aga już się kajam. > Sprawdz ma, zdaje sie, delikatne klopoty z > ogarnieciem tego wszystkiego ;-)))). Tak Paula, ale zauważ, że ostatnio nasze forum trochę skosniało... Mało kto z nowych tu zagląda..Pozostaliśmy tylko My. Może to i dobrze. Moje środowisko było zawsze dość hermetyczne. :-( Zapewniam, jednak ,że zarówno Ty jak i Agat jesteście mi blizkie. >Chyba nie do konca przewidzial > konsekwencje :-))))))))))). O tak! Niczym Atlas dźwigam ten ciężar sklepienia :-] > > Pozdrawiam cieplo, choc za oknem zima :-) > Paula Pozdrawiam Cię Paula jeszcze cieplej znad dzieła Homerowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Paula do Sprawdzia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 14:24 > Dziękuję Kangurku za te słowa wsparcia. Ciebie również przepraszam. Problem > polega również na tym, że te wcięcia nie są dla mnie zawsze czytelne w dadatku > często zarówno Ty Pauli jak i Agat cytujecie siebie wzajemnie i to zaciemnia > mi trochę sytuację oraz autorstwo danego posta. Przepraszam ponownie. Przed > Aga już się kajam. Alez prosze :-). No wlasnie dlatego napisalam, ze chyba masz troche klopoty z ogarnieciem tego wszystkiego. Bo, jak juz zauwazylam w poscie sprzed kilku dni, ja zaczynam sie gubic. > > Sprawdz ma, zdaje sie, delikatne klopoty z > > ogarnieciem tego wszystkiego ;-)))). > > Tak Paula, ale zauważ, że ostatnio nasze forum trochę skosniało... Taka jest kolej rzeczy. Na pocieszenie - Twoj watek i tak przebil wszystkie inne. :-))) > :-( Zapewniam, jednak ,że zarówno Ty jak i Agat jesteście mi blizkie. Coz za wyznania :-)). > >Chyba nie do konca przewidzial > > konsekwencje :-))))))))))). > > O tak! Niczym Atlas dźwigam ten ciężar sklepienia :-] A jest co dzwigac - prawie 600 postow ;-))). > > Pozdrawiam cieplo, choc za oknem zima :-) > > Paula > Pozdrawiam Cię Paula jeszcze cieplej znad dzieła Homerowego Pozdrawiam serdecznie, Paula walczaca z CSS ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Sprawdz do Pauli: Jak zrobić TO sprawniej :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 00:26 > Alez prosze :-). No wlasnie dlatego napisalam, ze chyba masz troche klopoty z > ogarnieciem tego wszystkiego. Bo, jak juz zauwazylam w poscie sprzed kilku dni, > > ja zaczynam sie gubic. Otóż to :-] Jak płynie Ci czas Pauli? Co robisz w ciągu dnia? Co robisz wieczorem? Co w nocy? > Taka jest kolej rzeczy. Na pocieszenie - Twoj watek i tak przebil wszystkie > inne. :-))) No tak.. :-] Ale hm...może powinienem powcinać się do innych wątków i zareklamować ten??? Albo dać do portalu płatne ogłoszenie :-] Hmm??:-] Myślisz ,że zajrzy tu jeszcze ktoś nowy...Chciałbym w razie móc liczyć na Was i na Wasze wsparcie :-) > Coz za wyznania :-)). Och tak... A różę czarną przywiozę w zębach :-] i u Twych stóp złożę :-) jako wyraz sympatii :-) > A jest co dzwigac - prawie 600 postow ;-))). Nie ilość się liczy wszak wiesz Pauluś :-) > Pozdrawiam serdecznie, > Paula walczaca z CSS ;-) Naprawdę?? A wiesz ...,że ja też się przerzucam na css...Zupełnie niesamowite rzeczy można w tym robić..Wyobrażasz sobie funkcjonalność javascriptową typu dynamiczne przyciski bez ksztyny javascriptu? Nie mówiąc już o tych tragicznych htmlowych tabelach...Css zaczyna mi się nawet bardziej podobać niż warstwy..Polecam Ci link:www.meyerweb.com/eric/css/edge/popups/demo.html rewelacja!! A moze Ty masz mi cos ciekawego do powiedzenia w tej kwestii..O ja mam do Ciebie pytanie..Powiedz mi jak to jest z tym dziedziczeniem styli?Albo z przesłanianiem? Chodzi mi o to bym jak mam już klasę np .jakasklasa{ .... ... } mogl wytworzyc od niej klase sziedziczoną , w ktorej np moglbym przedefiniować pewne elementy... Chodzi mi generalnie o to by nie musiec definiowac podobnej klasy drugi raz tylko mając klase bazową..no wiesz o co chodzi..Mozna tak? Pewnie mozna..Napisz jak albo daj link jesli mozesz :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Jak zrobić TO sprawniej :-] IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 13:14 > Otóż to :-] Jak płynie Ci czas Pauli? Co robisz w ciągu dnia? Co robisz > wieczorem? Co w nocy? Stanowczo za szybko :-)))))). Stad tez moja uwaga, ze nie bardzo za tym wszystkim nadazam. Troche sie tych wpisow uzbieralo i szukanie konkretnych zajmuje strasznie duzo czasu, a tego niestety troche brakuje :-))). W ciagu dnia - praca, po poludniu/wieczorem (w bardzo roznej konfiguracji, zalezy co jest akurat priorytetowe i na ile starcza czasu) - praca (czasami), korki, jezyk, moje male przyjemnosci i zainteresowania, czas dla przyjaciol, w nocy - zazwyczaj spie :-)). > > Taka jest kolej rzeczy. Na pocieszenie - Twoj watek i tak przebil wszystki > e > > inne. :-))) > No tak.. :-] Ale hm...może powinienem powcinać się do innych wątków i > zareklamować ten??? Albo dać do portalu płatne ogłoszenie :-] Hmm??:-] > Myślisz ,że zajrzy tu jeszcze ktoś nowy...Chciałbym w razie móc liczyć na Was > i na Wasze wsparcie :-) W miare moich mozliwosci jestem do dyspozycji :-)). > > Coz za wyznania :-)). > > Och tak... A różę czarną przywiozę w zębach :-] > i u Twych stóp złożę :-) jako wyraz sympatii > :-) Och, jak milo :-)). Dziekuje. Chociaz ostatnio przebakiwales cos, ze Poznan daleko ;-)). > Nie ilość się liczy wszak wiesz Pauluś :-) Zdecydowanie. Niemniej jednak robi wrazenie ;-)). > Naprawdę?? A wiesz ...,że ja też się przerzucam na css...Zupełnie > niesamowite rzeczy można w tym robić..Wyobrażasz sobie funkcjonalność > javascriptową typu dynamiczne przyciski bez ksztyny javascriptu? Nie mówiąc już > o tych tragicznych htmlowych tabelach...Css zaczyna mi się nawet bardziej > podobać niż warstwy..Polecam Ci > link:<a href="www.meyerweb.com/eric/css/edge/popups/demo.html"target="_b > lank">www.meyerweb.com/eric/css/edge/popups/demo.html</a> > rewelacja!! > A moze Ty masz mi cos ciekawego do powiedzenia w tej kwestii..O ja mam do > Ciebie pytanie..Powiedz mi jak to jest z tym dziedziczeniem styli?Albo z > przesłanianiem? Chodzi mi o to bym jak mam już klasę np .jakasklasa{ > > .... > ... > } > > mogl wytworzyc od niej klase sziedziczoną , w ktorej np moglbym przedefiniować > pewne elementy... Sluze pomoca :-)). Podajesz liste klas po przecinku i definicje wlasciwosci: .klasa1, .klasa2, klasa3, ... { wlasciwosc: wartosc; } potem zmieniasz definicje konkretnej wlasciwosci .klasa1 { wlasciwosc przedefiniowana } .klasa2 { wlasciwosc przedefiniowana } itd. Dotyczy to zarowno selektorow klas, jak i znacznikow i identyfikatorow. Poza tym jednorazowo mozesz zmienic styl w konkretnym znaczniku. Pozdrawiam i zycze powodzenia, bo przegladarki potrafia niestety robic niespodzianki. Netscape przoduje. :-)))) Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Jak zrobić TO sprawniej :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 20:28 Przed wszystkim Pauli dzięki za poradę w sprawie klas. Poeksperymentuję sobie ździebko dziś. Duży e-buziak ode mnie :-] > Stanowczo za szybko :-)))))). Stad tez moja uwaga, ze nie bardzo za tym > wszystkim nadazam. Troche sie tych wpisow uzbieralo i szukanie konkretnych > zajmuje strasznie duzo czasu, a tego niestety troche brakuje :-))). > W ciagu dnia - praca, po poludniu/wieczorem (w bardzo roznej konfiguracji, > zalezy co jest akurat priorytetowe i na ile starcza czasu) - praca (czasami), > korki, jezyk, moje male przyjemnosci i zainteresowania, czas dla przyjaciol, w > nocy - zazwyczaj spie :-)). Zazwyczaj? Nie wnikam :-] > W miare moich mozliwosci jestem do dyspozycji :-)). > Dziękuję pięknie. ;-) > > Och, jak milo :-)). Dziekuje. Chociaz ostatnio przebakiwales cos, ze Poznan > daleko ;-)). > Pomażyć chyba mogę :-)?hm > Zdecydowanie. Niemniej jednak robi wrazenie ;-)). :-] > niespodzianki. Netscape przoduje. :-)))) Owszem - przoduje. A taka Opera ...to dopiero psikusy potrafi sprawić > Paulina Spr. :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Jeszcze jeden link o CSSach IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 00:32 www.meyerweb.com/eric/css/edge/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Mylący się Sprawdź - do Agat IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 13:27 > Sprawdziu grozisz Pauli, czy mnie sie tylko wydaje > jeśli nie Pauli to mi znowu cos obiecujesz ............. Nie grożę. Obiecuję odpowiedzieć na wszystkie pytania i dotrzymam słowa. Tobie również Agatkuś.Jestem do Twej dyspozycji :-] > mylisz kobiety a ny tego nie lubimy, na kolana kajaj sie > Jej - do diaska !! Masz rację Agat - przepraszam. Faux pas. Co gorsza zrobiłem to również dziś. Proszę wybacz biednemu. Tułam się pomiędzy Iliadą, a stroną www, którą robię, tułam się po dyskotekach i klubach. Tułam się w sieci. Zamroczony. Mało śpię ostatnio i dlatego jestem omylny. Przepraszam jeszcze raz. Czy mi wybaczysz? > ps.podpisal mi po 20 :))))))))))))))))))))))) hm? :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Mylący się Sprawdź - do Sprawdzia IP: 217.8.186.* 09.04.03, 14:41 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > Sprawdziu grozisz Pauli, czy mnie sie tylko wydaje > > jeśli nie Pauli to mi znowu cos obiecujesz ............. > > Nie grożę. Obiecuję odpowiedzieć na wszystkie pytania i dotrzymam słowa. > Tobie również Agatkuś.Jestem do Twej dyspozycji :-] zacytuje z malymi zmianami :Sprawdziu ja tylko żartowałam, Sprawdziu ja wcale nie chciałam > > mylisz kobiety a ny tego nie lubimy, na kolana kajaj sie > > > > Jej - do diaska !! Masz rację Agat - przepraszam. Faux pas. Co gorsza zrobiłem > to również dziś. Proszę wybacz biednemu. Tułam się pomiędzy Iliadą, a stroną > www, którą robię, tułam się po dyskotekach i klubach. Tułam się w sieci. > Zamroczony. Mało śpię ostatnio i dlatego jestem omylny. Przepraszam jeszcze > raz. Czy mi wybaczysz? Cholera ale wielkoduszna jestem, wybaczam spox. > > ps.podpisal mi po 20 :))))))))))))))))))))))) > > hm? :-] karte jazd, urok osobisty zadzialal. :) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Mylący się Sprawdź - do Sprawdzia IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 00:13 > Cholera ale wielkoduszna jestem, wybaczam spox. Dziękuję Ci..Byłoby mi smutno gdybyś mi nie wybaczyła :( > karte jazd, urok osobisty zadzialal. :) :-) :):):):) e. i możesz się rozbijać. Kiedy masz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Sprawdziu - trzymam kciuki :) IP: 217.8.186.* 10.04.03, 10:54 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > Cholera ale wielkoduszna jestem, wybaczam spox. > > Dziękuję Ci..Byłoby mi smutno gdybyś mi nie wybaczyła :( > > > karte jazd, urok osobisty zadzialal. :) > :-) :):):):) e. i możesz się rozbijać. Kiedy masz? Papiery wczoraj odebralam o 19 i jade jutro zawiezc, ponoc pierwszy wolny termin 24-25,04. Mam nadziej ze pchne za pierwszym razem. Trzymam kciuki za Ciebie i oczekuje w gronir magazynierkow. Agat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Sprawdziu - trzymam kciuki :) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 20:37 > Papiery wczoraj odebralam o 19 i jade jutro zawiezc, ponoc pierwszy wolny > termin 24-25,04. No to jeszcze zdążysz się przygotować psychicznie. Ja szukam dla mamy jakichś przykładowych pytań z teoretycznego w internecie... > Mam nadziej ze pchne za pierwszym razem. Czego Ci życzę z całych sił... Ja zaliczyłem za 2 :-] u tego samego gościa, który oblał mnie za pierwszym :-] > > > Trzymam kciuki za Ciebie i oczekuje w gronir magazynierkow. Magazynierów? Znowu nie kojarzę :-] Ale dziękuję... Praca była gotowa wczoraj po 4.00, a dziś musiałem wstać o 6.30 - tortura :( Potem okazało się, że mam dodatkowy tydzień na napisanie. Ostatni wykład przespałem. Niedobrze. > > Agat Pozdrawiam Cię i dzięki za kciuki Agat :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat podaje link IP: 62.233.173.* 10.04.03, 22:48 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > > Papiery wczoraj odebralam o 19 i jade jutro zawiezc, ponoc pierwszy wolny > > termin 24-25,04. > > No to jeszcze zdążysz się przygotować psychicznie. Ja szukam dla mamy jakichś > przykładowych pytań z teoretycznego w internecie... podaje Ci str na ktorej sa testy pooc te co na egz,pań www.prawojazdy.com.pl no musze teorie sobie przypomniec i z tej str. robie > > Mam nadziej ze pchne za pierwszym razem. > > Czego Ci życzę z całych sił... Ja zaliczyłem za 2 :-] u tego samego gościa, > który oblał mnie za pierwszym :-] > duze dzieki , a moze po prostu DZIEKI > > > > Trzymam kciuki za Ciebie i oczekuje w gronir magazynierkow. > Magazynierów? Znowu nie kojarzę :-] Ale dziękuję... Praca była gotowa wczoraj > po 4.00, a dziś musiałem wstać o 6.30 - tortura :( Potem okazało się, że mam > dodatkowy tydzień na napisanie. Ostatni wykład przespałem. Niedobrze. > po obronie zostalam przyjeta do "klubu magazynierów" czyli mgr'ow ja prawei codziennie wstaje o 6,30 , a pobudke mam od gdzies tak 5 (kot zaczyna mi biegac po glowie i morde drzec), wiec luzik, ale pamietam jak zalatwialam materialy do czesci analitycznej - uzyskanie wszystkich zgod i dostepu do papierów zajelo mi jakies 3 m-ca i na napisanie analizy mialam w koncu 2 tyg.( z okresu 5 lat i tak musialam sobie dane za 2 lata stworzyc bo akurat wtedy byla fuzja i sie ksiegi im zmienialy ) ale wszystko w terminie poszlo, luzik > > Agat > Pozdrawiam Cię i dzięki za kciuki Agat :-] Pozdrawaim agat i jej zwariowany kot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... dziekuje za link IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 11.04.03, 11:20 > po obronie zostalam przyjeta do "klubu magazynierów" czyli mgr'ow > ja prawei codziennie wstaje o 6,30 , a pobudke mam od gdzies tak 5 (kot zaczyna mi biegac po glowie i morde drzec) :-] Bardzo sympatyczny opis ...Takie są właśnie kotki...Jeden , z których miałem też biegał z rana po głowie w celu wymuszenia podania śniadania..Ja miałem szczescie bo to nie ja dawałem mu sniadanie wiec biegał po głowie tylko mamie :-] > Pozdrawaim agat i jej zwariowany kot Pozdrawiam i ja. Również pozdrowienia dla Twojego kota od mojej kocicy niewyżytej:-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Re: Nie na temat :-)) IP: *.wsz-pou.edu.pl 07.04.03, 19:57 > Chyba sie Sprawdziu zaczynasz troche gubic w tych wszystkich postach :-)). > > Pozdrawiam, > P Paula, faktycznie na forum zawitał minikryzysik... Czy się gubię? Hm...Mam poczucie celu - to najistotniejsze. Staram się trzymać wytycznych. Buziak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Nie na temat :-)) IP: *.echostar.pl 07.04.03, 20:23 > > Chyba sie Sprawdziu zaczynasz troche gubic w tych wszystkich postach :-)). > > > > Pozdrawiam, > > P > Paula, faktycznie na forum zawitał minikryzysik... Czy się gubię? Hm...Mam > poczucie celu - to najistotniejsze. Staram się trzymać wytycznych. > Buziak. Moje wtracenie absolutnie nie mialo na celu sploszenie BL. I tak jak zaznaczono w temacie, nie bylo zwiazane z jej postem. Chcialam raczej zwrocic uwage Szanownego Pana na fakt pozostawiania bez odpowiedzi co niektorych postow ;- )))))). Widac sie nie zrozumielismy. Pozdrawiam, P P.S. A Prosiatko gdziez sie podzialo? Poszedl szukac Krzysia? :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Nie na temat :-)) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 08.04.03, 03:01 > > w temacie, nie bylo zwiazane z jej postem. Chcialam raczej zwrocic uwage > Szanownego Pana na fakt pozostawiania bez odpowiedzi co niektorych postow ;- > )))))). A ... to faktycznie się gubię..trudno się połapać ale obiecuję, że postaram się nadrobić tylko. Ale nie teraz bo późno trochę nawet jak na mnie :-\ >Widac sie nie zrozumielismy. :-] Na szczęście to stan chwilowy :-] > > Pozdrawiam, > P i ja... > > P.S. A Prosiatko gdziez sie podzialo? Poszedl szukac Krzysia? :-)))))))) Prosiaczek za ma zobowiązania wobec pana Sowy. Prosiaczek jest jednak z nami duchem. Dziś gaworzyłem z nim :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Nie na temat :-)) IP: 217.8.186.* 08.04.03, 09:27 > > > > P.S. A Prosiatko gdziez sie podzialo? Poszedl szukac Krzysia? :-)))))))) > Prosiaczek za ma zobowiązania wobec pana Sowy. Prosiaczek jest jednak z nami > duchem. Dziś gaworzyłem z nim :-] ja tez sie za nim stesknialm, niez zabieraj go sobie na wylacznosć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Nie na temat :-)) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 10:42 > ja tez sie za nim stesknialm, niez zabieraj go sobie na wylacznosć :) Wlasnie! Zadamy powrotu Prosiaczka!!! :-)))) Obiecujemy nie spozywac wiecej wieprzowiny :-). P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Nie na temat :-)) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 13:13 > > ja tez sie za nim stesknialm, niez zabieraj go sobie na wylacznosć :) > Wlasnie! Zadamy powrotu Prosiaczka!!! :-)))) > Obiecujemy nie spozywac wiecej wieprzowiny :-). > > P Hm... Chcecie bym wysłał mu mailem wasze postulaty? Prosiaczek ma miękkie serducho.. Nie da się długo prosić :-} Chyba się za wami ujmę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Nie na temat :-)) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 13:10 > ja tez sie za nim stesknialm, niez zabieraj go sobie na wylacznosć :) To miłe..Powiem mu dziś o tym Paula... Prosiaczka jednak Ci nie mogę dać bo to mój skarb. Nie mogę go eksploatować nadmiernie. Muszę go chronić. Udostępniam go tylko w wyjątkowych sytuacjach :-] Paula - Prosiaczek darzy Cię sympatią - myślę, że wpadnie tu jeszcze za jakiś czas. Nie wiem jednak kiedy. Nie mam sumienia na niego naciskać zbyt mocno. Widzisz Prosiaczek ma sporo obowiązków...No a poza tym..Prosiaczak ma Panią Prosiaczkową .. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia - pomylka!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 14:30 > > ja tez sie za nim stesknialm, niez zabieraj go sobie na wylacznosć :) > > To miłe..Powiem mu dziś o tym Paula... Prosiaczka jednak Ci nie mogę dać bo to > mój skarb. Nie mogę go eksploatować nadmiernie. Muszę go chronić. Udostępniam > go tylko w wyjątkowych sytuacjach :-] > > Paula - Prosiaczek darzy Cię sympatią - myślę, że wpadnie tu jeszcze za jakiś > czas. Nie wiem jednak kiedy. Nie mam sumienia na niego naciskać zbyt mocno. > Widzisz Prosiaczek ma sporo obowiązków...No a poza tym..Prosiaczak ma Panią > Prosiaczkową .. :-) Nie do mnie te slowa Sprawdziu, ale rozumiem... zmecznie daje sie we znaki :-). Pozdrawiam, wyrozumiala P :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź zirytowany Re: do Sprawdzia - pomylka!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 00:28 > wyrozumiala P :-) Jej ..gafa za gafą..Przepraszam Agatkuś..Najmocniej. p.s. :-] Co jest najtrudniejsze? koperta? czy zawrotka na 3? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: do Sprawdzia - pomylka!!! IP: 217.8.186.* 10.04.03, 11:19 Gość portalu: Sprawdź zirytowany napisał(a): > > wyrozumiala P :-) > > Jej ..gafa za gafą..Przepraszam Agatkuś..Najmocniej. > p.s. > :-] Co jest najtrudniejsze? koperta? czy zawrotka na 3? rozumiem, jestes zakrecony tak jak jak albo jeszcze bardziej, :) dla mnie najgorzej to po łuku do tyłu, uwazam ze auto nie nadaje se do jazdy tyłem..... i już co do kontroli : wykosilam wczoraj jedna pania , na jej oskarzycielskie zarzuty podsuwajac pismo podpisane przez jednego z Wielki zarzadzajacyh, hihihi, ale sie zatkała , hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Sprawdzia - pomylka!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 10.04.03, 20:31 > rozumiem, jestes zakrecony tak jak jak albo jeszcze bardziej, :) Cokolwiek miałby nie znaczyć czasownik "zakręcony" :-] może i tak :-) > > dla mnie najgorzej to po łuku do tyłu, uwazam ze auto nie nadaje se do jazdy > tyłem..... i już na łuku i od tyłu? A czym robisz? Puntem, lanosem? > co do kontroli: wykosilam wczoraj jedna pania , na jej oskarzycielskie zarzuty > podsuwajac pismo podpisane przez jednego z Wielki zarzadzajacyh, hihihi, ale > sie zatkała , hihihi :-] Nie ma to jak argument siły :-) Pozdrawiam Cię Agatkuś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: do Sprawdzia - pomylka!!! IP: 62.233.173.* 10.04.03, 22:55 Gość portalu: Sprawdź... napisał(a): > > rozumiem, jestes zakrecony tak jak jak albo jeszcze bardziej, :) > > Cokolwiek miałby nie znaczyć czasownik "zakręcony" :-] może i tak :-) > ja mowie o sobie ze jestem zakrecona jak swinski ogon (bez urazy dla Prosiaczka) bo ostatnio za duzo rzeczy na raz musze zrobic i doba robi sie za krotka > > > > dla mnie najgorzej to po łuku do tyłu, uwazam ze auto nie nadaje se do jaz > dy > > tyłem..... i już > > na łuku i od tyłu? A czym robisz? Puntem, lanosem? element obowiazkowy : jazda po luku do przodu i do tyłu, no i cholera do tylu mi nie wychodzi u nas sie jezdzi : seat ibiza albo dkosa favoritka > > co do kontroli: wykosilam wczoraj jedna pania , na jej oskarzycielskie > zarzuty > > podsuwajac pismo podpisane przez jednego z Wielki zarzadzajacyh, hihihi, a > le > > sie zatkała , hihihi > > :-] Nie ma to jak argument siły :-) > Pozdrawiam Cię Agatkuś a tak w ogole to czekam zeby mi w koncu ciepla wode wlaczyli , miala byc poznym wieczorem , co to jest pozny wieczor ?? hm moze to bylo jak mnie doma nie bylo ? agat pozdrawiajacy sprawdzia i innych tez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Sprawdzia - pomylka!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 11.04.03, 11:16 > ja mowie o sobie ze jestem zakrecona jak swinski ogon (bez urazy dla Prosiaczka Prosiaczek się nie obrża absolutnie - ręczę za niego. Wpadnie tu zresztą w przyszłym tygodniu, a jeśli chodzi o długość doby to pocieszam Cię, że z roku na rok każda doba na Ziemi się wydłuża z tego co wiem :-]Co prawda zmiana prędkości jest infinityzemalnie mała..ale zawsze to jakaś pociecha :-] > wieczorem , co to jest pozny wieczor ?? CZy ja wiem 12pm... > moze to bylo jak mnie doma nie bylo ? > agat pozdrawiajacy sprawdzia i innych tez I wzajemnie. Dziekuje za tamten link Agat. :):):):) Wielkie dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Nie na temat :-)) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 10:54 > Trudno się połapać ale obiecuję, że postaram > się nadrobić tylko. Ale nie teraz bo późno trochę nawet jak na mnie :-\ No tak. Rozpetales pieklo ;-)))))). > >Widac sie nie zrozumielismy. > :-] Na szczęście to stan chwilowy :-] Miejmy nadzieje :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Nie na temat :-)) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 13:16 > > No tak. Rozpetales pieklo ;-)))))). Ja? Jam niewinny:-] Znowu piekło?? Dantejskie? Czytałaś "Boską komedię"?:-] > Miejmy nadzieje :-)) :-] Bez Prośca trudniej - jest moim jednym i niepowtarzalnym rzecznikiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia noca IP: *.echostar.pl 08.04.03, 23:55 > A ... to faktycznie się gubię..trudno się połapać ale obiecuję, że postaram > się nadrobić tylko. Ale nie teraz bo późno trochę nawet jak na mnie :-\ I co, Szanowny Panie? Obiecanki cacanki. Typowe... ;-)))))) Pozdrawiam, P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Sprawdzia noca - nie mów hop IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 13:20 Pauluś... nie bądź taka proszę. Jak powiedziałem , że odpowiem to odpowiem. Miałem wczoraj zastój spowodowany czynnikami obiektywnymi.. > > I co, Szanowny Panie? Obiecanki cacanki. Typowe... ;-)))))) Zasmucasz mnie Kangurku, nie wrzucaj mnie to tego samej szufladki co tych wszystkich samców, którzy kazali Ci powiedzieć teraz to zdanie.. > > Pozdrawiam, P Pozdrawiam wzajemnnie. Zatroskany Sprawdź.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula do Sprawdzia za dnia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 14:13 > > I co, Szanowny Panie? Obiecanki cacanki. Typowe... ;-)))))) Sprawdziu, nie bierz wszystkiego tak powaznie. Te znaczki na koncu cos znacza :- ). Wiec nie troskaj sie juz :-) P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: do Sprawdzia za dnia IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 09.04.03, 14:26 > Sprawdziu, nie bierz wszystkiego tak powaznie. Te znaczki na koncu cos znacza : Widzisz...Ja muszę dbać o Istoty dla mnie wartościowe i przejmuję się tym co one czują. Dystansik - owszem. Tym większy im dalej mi do dyskutanta :-] Wolę się przejąć tym co czujesz nie będąc tego pewnym niż przymróżyć oko i powiedzieć sobie" -a co mi tam". Wolę być mniej lotnym lecz bardziej wrażliwym :-] > Wiec nie troskaj sie juz :-) Już się nie troszczę :-] > P Spr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Nie na temat :-)) IP: *.echostar.pl 08.04.03, 01:16 I jeszcze jedno. Podobnie jak Ev i Agat jestem zdania, ze za sploszenie BL podziekowac mozesz tylko sobie :-)). Dwa buziaki :-), Paula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Nie na temat :-)) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 08.04.03, 02:57 Gość portalu: paula napisał(a): > I jeszcze jedno. Podobnie jak Ev i Agat jestem zdania, ze za sploszenie BL > podziekowac mozesz tylko sobie :-)). Powołując się na Prosiaczka powiem sobie: To co mi przeznaczone i tak mnie nie ominie, to a propos zniknięcia BL... > > Dwa buziaki :-), > Paula Trzy ode mnie :-]. Odpowiedz Link Zgłoś
eeva_lisa Re: ALEŻ NIE SPŁAWIAM!!!!!!!!!!!!!!!! -Grr.. 07.04.03, 16:25 no nie złość się na mnie... :) przecież ja chcę dobrze! chodzi mi tylko o to, że zanim zaczniesz być sceptyczny, to może najpierw poznaj kogoś, porozmawiaj, SPRAWDŹ [:o)] czy to ktoś warty zainteresowania... a dopiero potem marudź :) ev.- zawsze z dobrymi zamiarami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdz... Spłoszyłyście IP: *.wsz-pou.edu.pl 07.04.03, 20:08 eeva_lisa napisała: > no nie złość się na mnie... :) przecież ja chcę dobrze! Słoń w składzie z porcelaną też chciał dobrze Ev...Patrz co piszą Agat i Paula.. Spłoszyłyście mi ją :-( ...Już tu nie zagląda. Zniechęciłem BL trochę - fakt ...ale Wy wyolbrzymiając moje wątpliwości dodatkowo spotgowałyście ten niechciany przecież efekt :-( > chodzi mi tylko o to, że zanim zaczniesz być sceptyczny, to może najpierw > poznaj kogoś, porozmawiaj, SPRAWDŹ [:o)] czy to ktoś warty zainteresowania... No wiem, cicho...nie tak publicznie bo się wyda, że ... dałem ciała :-( > > dopiero potem marudź :) > ev.- zawsze z dobrymi zamiarami. Dobrze, że nie powiedziałaś "chęciami" bo bym Ci zripostował odpowiednim przysłowiem :-] Buziak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: Spłoszyłyście IP: 62.233.173.* 07.04.03, 21:15 Gość portalu: Sprawdz... napisał(a): > eeva_lisa napisała: > > > no nie złość się na mnie... :) przecież ja chcę dobrze! > > Słoń w składzie z porcelaną też chciał dobrze Ev...Patrz co piszą Agat i Paula. > . > Spłoszyłyście mi ją :-( ...Już tu nie zagląda. Zniechęciłem BL trochę - > fakt ...ale Wy wyolbrzymiając moje wątpliwości dodatkowo spotgowałyście ten > niechciany przecież efekt :-( > no nie dodawaj nam zasług , nie musisz ....... nie wchodzisz w związki na odleglość i tyle , być może Twoj błąd > > chodzi mi tylko o to, że zanim zaczniesz być sceptyczny, to może najpierw > > poznaj kogoś, porozmawiaj, SPRAWDŹ [:o)] czy to ktoś warty zainteresowania > ... > > No wiem, cicho...nie tak publicznie bo się wyda, że ... dałem ciała :-( > > > > > dopiero potem marudź :) > > ev.- zawsze z dobrymi zamiarami. > Dobrze, że nie powiedziałaś "chęciami" bo bym Ci zripostował odpowiednim > przysłowiem :-] > Buziak. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: Spłoszyłyście IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 07.04.03, 23:36 > no nie dodawaj nam zasług , nie musisz ....... > nie wchodzisz w związki na odleglość i tyle , być może Twoj błąd > Być może...Ale cytując naszego wielkiego nieobecnego co jest mi pisane tego i tak nie ominę :-] Odpowiedz Link Zgłoś
black_lilith a ku ku , tu jestem :-) 08.04.03, 13:11 Fakt faktem , że się trochę zniechęciłam, ale nie uciekłam. Panie Sprawdziu, czy inny kontakt niż to forum byłby możliwy?:-) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: a ku ku , tu jestem :-) IP: 217.8.186.* 08.04.03, 13:25 BL dobrze ze wrocilas bo Sprawdz zaczal zrzedzic na nas......... :) > Fakt faktem , że się trochę zniechęciłam, ale nie uciekłam. > Panie Sprawdziu, czy inny kontakt niż to forum byłby możliwy?:-) > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawdź... Re: a ku ku , tu jestem :-)-wreszcie :-] IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 08.04.03, 13:45 > Fakt faktem , że się trochę zniechęciłam, ale nie uciekłam. Cieszę się... ,że jesteś :-] Mój sceptycyzm odnośnie różnic lokalizacyjnych nie zniknął (patrz punkt C.4) ale jak już wielokrotnie podkreślałem NICZEGO NIE WYKLUCZAM. W szczególności zaś nie wykluczam zainteresowania Twymi wymaganiami. Wprost przeciwnie... > Panie Sprawdziu, czy inny kontakt niż to forum byłby możliwy?:-) NO JASNE!!!!!Po zóż było by mi forum bez możliwości innego kontaktu :-] Przypominam swój mail czarnedrzewo@o2.pl > Pozdrawiam. Pozdrawiam i czekam... Odpowiedz Link Zgłoś