Dodaj do ulubionych

Coś na cellulit

01.12.06, 15:47
A czy próbowałyście Body Creatora Shisheido? (nie wiem czy tak to się na pewno
pisze). Warto w niego zainwestować?
Obserwuj wątek
    • gofera2 Re: Coś na cellulit 01.12.06, 15:51
      zainwestuj w siebie idź na aerobik, stosowałam drogi specyfik i nic, teraz
      schudłam i uzywam zwykłej oliwki i ciałko jest ekstra
    • gofera2 Re: Coś na cellulit 01.12.06, 16:01
      poradzę Ci coś nie kosztownego, poranny prysznic naprzemiennie zimny , ciepły po
      tyg zobaczysz efekty, a bez diety stan Twojej skóry na dłuższą metę sie nie
      zmieni, dużo owoców warzyw , dużo wody, zielonej herbaty to skutkuje, co z tego
      że wydasz duzo kasy, mi to nie pomagało
      pozdr i powodzenia
    • ewab2507 Re: Coś na cellulit 01.12.06, 16:02
      używałam różnych kosmetyków na cellulit... Shiseido również... efekt był tylko
      jeden - uszczuplony poważnie limit na karcie kredytowej :) to prawda, że te
      kosmetyki trochę napinają skórę, wygładzają ją itp, ale nic nie jest w stanie
      wyszczuplić bez gimnastyki, dużej ilości wody oraz świeżych warzyw i owoców w
      jedzeniu... Gofera ma rację :) dołącz do nas - kobiet starających się zdrowiej
      jeść, gimnastykować się, dbać o siebie :)
    • scots a probowalas 01.12.06, 16:50
      zajrzec tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=37920688
    • lalumek Re: Coś na cellulit 01.12.06, 22:38
      tylko ruch ci pomoze:) bieganie i szybkie maszerowane ponoc najlepiej zwalcza
      cellulit:) ps. a te pieniadze, ktore wydalabys na kosmetyki, przeznacz sobie na
      cos innego-moze nowy ciuch? :D
      • darsana Re: Coś na cellulit 02.12.06, 07:47
        Najlepsze będą ćwiczenia i masaż szczotką. Pozdrawiam.
        • gofera2 Re: Coś na cellulit 04.12.06, 13:42
          słyszałam,że wszystkie specyfiki na celulit to pic na wodę , jedenie poprawiaja
          koloryt skóry, nie ma kosmetyku cud, tylko intensywna i systematyczna praca
          zmniejszy go
          powodzenia
          • omniabulgari Re: Coś na cellulit 04.12.06, 16:11
            w polaczeniu z cwiczeniami efekty widac ale sam krem bez cwiczeni niewiele
            daje. Łaczylam silownie z galenic elancyl i efekt naprawde byl dobry, potem
            dermedic, a teraz wystarczy eveline na cellult i efekt sie trzyma o ile
            cwiczysz....
            • dziunia_1234 Re: Coś na cellulit 05.12.06, 17:04
              Ćwiczyłam regularnie przez dobrych kilka lat dwa razy w tygodniu. A teraz mam
              trochę mniej czasu. Skóra trochę zmieniła mi się po ciąży.Dzidzia ma pół roczku,
              ja pracuję, więc szkoda mi na razie tych dwóch wieczorów tygodniowo.Mamm
              nadzieję, że za kilka miesięcy znów wrócę do regularnych ćwiczeń. Dlatego też
              pytałam o ten preparat.Pozdrawiam.
              • gofera2 Re: Coś na cellulit 07.12.06, 10:09
                skóra naszą porównam do kwiatka i ziemi, jak zasadzisz kwiatka z zakwaszoną
                ziemię i będziesz wkładała super odżywki to i kwiet będzie marnie rósł, nawet
                jak kupisz sobie najdroższy krem i tak to niewiele da, poproś męża aby dzidzie
                popilnował a ty możesz sobie poćwiczyć w domu z DVD ćwiczenia bez wychodzenia z
                domu, zaiwestuj te pieniadze np w płyty, taka jest moja rada bo nie wierzę w
                cuda w kosmetyce
                • gite Re: Coś na cellulit 07.12.06, 11:46
                  Witam.A ja ostatnio wyczytałam w jakims "babskim" pismie o podobno skutecznej
                  metodzie zwlaczania celulitu a mianowicie bańkach gumowych.Podobno pofesjonalne
                  zabiegi likwidujące celulit wsysają skórę czy jakos tak (działanie jak
                  odkurzacz).I to samo można zrobic bańką gumową(można kupic w aptece).Smaruje sie
                  skóre oliwką i zasysa bańkę i jedzi po skórze.Mam zamiar wypróbowac tą metodę,
                  zobaczymy jakie będą efekty.Może warto wypróbowac?!
                  Pozdrawiam
                  • gite Re: Coś na cellulit 07.12.06, 11:50
                    Jeszcze a'propos gumowych baniek:

                    "Zasada działania gumowych baniek akupunkturowych
                    Bańki akupunkturowe stawia się w ściśle określonych punktach ciała w zależności
                    od schorzenia wykorzystując wiedzę stosowaną w akupunkturze. Zasada działania
                    baniek polega na wywołaniu efektu wsysania, wskutek czego skóra pod bańką jest
                    wciągana do środka. Celem tego procesu jest zainicjowanie silniejszego przepływu
                    krwi i płynów ciała w obszarze, który znajduje się bezpośrednio pod bańką.
                    proces ten inicjuje oczyszczanie organizmu ze wszystkich toksyn zarówno
                    przyjętych z pokarmem, jak i powstałych w wyniku wadliwej przemiany materii oraz
                    wytwarzanych przez niszczące organizm bakterie i wirusy"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka