nellnell
16.12.06, 16:26
Hej.
Po pierwsze - nie jestem konsultanta avonu. Moja ciocia sie w "to bawi" i
dostalam od niej na mikołaja tusz do rzes ten reklamowany przez salme h. w
srebrnym opakowaniu (nie pamietam nazwy).
Przetestowałam juz duzo opakowan...najbardziej zaufałam YSL ale o tym tuszu
nie mam zamiaru wydawac wiecej niz 30zl! Ten z avonu jest naprawde
reweleacyjny! Doskonale podkręca i wydłuza. Nie kruszy sie i nie spływa. jest
b. trwaly przez caly dzien nie musze malowac i "poprawiac" rzes.
Polecam
i pozdrawiam :)