Dodaj do ulubionych

do lily 32:)

05.01.07, 22:56
Serdeczne dzieki za przepis na macerat pokrzywowy. Świetnie odżywia skórę i
bardzo fajny do włosów.Czy możesz zdradzić skąd jest ten przepis? Z książki
czy inwencja własna? Szukałam w różnych miejscach i nigdzie nie znalazłam
niczego podobnego.
Serdecznie pozdrawiam
s.
Obserwuj wątek
    • lily32 Re: do lily 32:) 06.01.07, 10:26
      Witaj mela78.A ciesze sie bardzo ,ze nie tylko ja doceniam
      niezaprzeczalne ,dobroczynne własnosci "pospolitej" pokrzywy:-)).Otoz pomysl
      zaczerpniety został z babcinych praktyk ,ktora zawsze posiadala nalewki min
      pokrzywowe ,lub z listkow brzozowych ,mialam wiec przyklad w domu jak latwo i
      przyjemnie mozna czerpać z darow natury wszystko co najwartosciowsze.Natomiast
      zastosowanie oliwy ,czy oleju jako bazy w maceratach podsunela mi strona
      Różańskiego.Co interesujace wyciagi pokrzywowe swietnie sprawdzaja sie na
      codzien jako "kremy" ujedrniajace ,ale i tez jako maseczka w formie namoczonej
      gazy w maceracie ,efekt w moim przypadku zdumiewający:-)Pozdrawiam .P S.
      kupiłam korzeń żywokostu i wykorzystalam olej zimnotloczony z orzechow
      wloskich ,myslę ,ze taki macerat powinien zawierac poza innymi dobroczynnymi
      skladnikami -alantoinę .Efekty-ładnie nawilża mnie ,wygładza ,wchlania się
      wlasciwie caly w skore.
      • mela78 Re: do lily 32:) 06.01.07, 12:36
        Dzięki za odpowiedź. Tylko pozazdrościć takich tradycji rodzinnych. Pozwolę
        sobie jeszcze trochę popytać:) Czy używasz jakiegoś toniku, czy bazujesz tylko
        na maceratach? Czym myjesz buzię?
        Serdecznie pozdrawiam

        Chyba dzisiaj spróbuję polecanej przez Ciebie maseczki:)
        s.
        • lily32 Re: do lily 32:) 06.01.07, 18:30
          Używam raz dziennie toniku na bazie octu winnego ,lub owocowego ,zrobionego w
          proporcji 1:9 z wodą destylowaną.Octem często zalewam różne zioła,teraz mam
          rumiankowy i na jego bazie tonik z dodatekiem paru kropel geranium ,gdyz moja
          skora bardzo lubi ten olejek eteryczny.Do gotowego toniku wciskam np galązkę
          pokrzywy hehe;-).Ilosc zazwyczaj wystarcza mi na tydzien ,lub półtora,trzymam w
          lazience .Pamietam jak ludzie uzywali ziela pokrzywowego do zabezpieczenia
          mięsa surowego ,lub ryb ,gdy jeszcze nie bylo lodowek ,albo trzeba bylo gdzies
          je przewiezc ,bez zabezpieczenia chlodniczego:-)Myję buzię miodem -masuję nim
          buzie z dodatkiem kropli np olejku drzewa herbacianego,albo siemieniem
          lnianym ,ktore po ugotowaniu ma konsystencje żelu,czesto tez uzywam soli
          drobnoziarnistej z dodatkiem oleju rycynowego i oliwy z oliwek ,innym sposobem
          jest masowanie twarzy żółtkiem jajka,lub kefirem ,ktory bardzo lubie pić-
          wszystko byle nie mydlo:-).Szczęsliwie juz nie mam problemow ze stręfą T -
          tlustą,ani z pojawianiem sie zaskornikow .Miłego weekendu:-).
    • mela78 Re: chyba przechwaliłam:( 09.01.07, 15:35
      Kurcze chyba przedobrzyłam. Wczoraj zrobiłam maseczkę według zaleceń
      (podczytałam też różańskiego). Macerat pokrzywowy na gazę i na buzię na 40 min.
      Pierwszy efekt wydawał się super ale po jakichś 2 godz, niemiłosiernie zaczęła
      mnie swędzieć skóra i w niektórych miejscach wyszła bardzo suca. Używałam
      maceratu jako krem przez 1,5 tygodnia i było bardzo ok. ale po wczorajszym mam
      obawy. Chyba zostawię go sobie narazie tylko do włosów. Szkoda bardzo ale co
      zrobić.
      pozdr.
      s.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka