Dodaj do ulubionych

trwałe lakiery do paznokci

IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 23.11.01, 21:42
Dziewczyny, w związku z tym, że temat lakierów do paznokci zaczął przewijać się
w temacie porażek, postanowiłam założyć nowy wątek dot. tylko i wyłącznie
lakierów.Jakie lakiery do paznokci uważacie za dobre i trwałe?
Aktualnie najbardziej zadowolona jestem z lakierów avonu no i z gosha- bo nie
odpryskują, tylko ścierają się końcówki. Tylko z avonem mam problem z doborem
kolorów, bo niestety często w rzeczywistości nie wyglądają tak jak w katalogu :(
Zgadzam się z negatywną opinią dot. lakierów Maybelline (ja w dodatku wybrałam
sobie odcień perłowy - tragedia)
no i muszę tu wspomnieć o odżywce do paznokci Sally Hansen Triple Strong
(wychwalanej pod niebiosa) - nie zauważyłam po niej wzmocnienia paznokci, za to
zaczęły się potwornie rozdwajać.
Piszcie czego warto spróbować a co zdecydowanie odradzacie (choc i z lakierami
bywa że jednemu dany lakier pasuje, a drugi ten sam produkt skrytykuje) zawsze
to łatwiej będzie dokonywać wyborów przy zakupie.
Muszę dodać, że u mnie żaden lakier nie trzyma się zbyt długo i 3 dni ładnego
manikiuru to już sukces;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Vikcia Re: trwałe lakiery do paznokci IP: *.pl 24.11.01, 18:34
      Jeszcze nie znalazłam lakieru, który wytrzymałby na moich paznokciach dłużej,
      niż 2 dni. Niezły jest Loreal, zwłaszcza z nowej serii- Shock Resist, czy jakoś
      tak...
    • Gość: Ptasia Re: trwałe lakiery do paznokci IP: 212.76.35.* 24.11.01, 18:38
      1. Inglot - cena śmieszna, ale one naprwadę są trwałe
      2. niektóre Bourjois, np. fortfiant lissant, taki beż do francuskiego manicure
      3. niektóre Yves Rocher z serii Luminelle; niestety tu wszystko tez zależy od
      koloru, na ciemnym wszystkie niedoskonałości widać znacznie szybcjie & wyraźniej
      4. Rimmel (jak wyżej)
      ABSOLUTNIE NIE Astor.
      • Gość: martyna Re: trwałe lakiery do paznokci IP: *.chomiczowka.net.pl 24.11.01, 23:04
        A ja mam negatywne wspomnienia dotyczące lakierów Inglot (szybko wysycha w
        buteleczce i w niedługim czasie po otwarciu nadaje się tylko do wyrzucenia)
        oraz Bourjois do francuskiego manikiuru (ten z kolei szybko gęstnieje
        i "ciągnie" się pozostawiając na paznokciach brzydkie smugi).
        • Gość: Pt Re: bourjois & Inglot IP: 212.76.35.* 25.11.01, 09:23
          • Gość: Ptasia Bourjois & Inglot - do Martyny IP: 212.76.35.* 25.11.01, 09:26
            coś mi się urwało przy poprzednim. Wiesz, to wszystko też niestety zależy od
            daty produkcji i przechowywania. Moja mama kupiła lakier Diora, który zgęstniał
            po ... 2 miesiącach. A moje 2 Ingloty stoją i stoją. Bourjois mam w tej chwili
            na paznokciach już prawie piąty dzień i jest O.K. Jak ze wszystkim, to pewnie
            jest kwestia indywidualnych oczekiwań czy preferencji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka