Słodyczoholizm!

12.04.07, 20:30
AAA już nie moge, codziennie jem słodycze, np dzisiaj 5 krówek, wafele
snikers<to jest wersja mini, sa dni gdy jem wiecej>i jeszcze mam ochotę, jak
nie zjem to jestem zła jak osa nie moge sie opamiętać, boże czy są jakies
tabletki zmniejszające ochote na słodycze??? a od razu mówie ze nie moge jest
żadnych owoców bo jestem na wyszystkie uczulona, pestki dyni i słonecznika tez
odpadaja...co ja mam zrobić niedługo bede grubsza niz wyższa;)
    • karolcia890 Re: Słodyczoholizm! 12.04.07, 20:33
      o tak.. tez na to cierpie.. pochlaniam slodycze :) i tez niedlugo bede grubaa!!
      juz przytylam po wizycie na wakacjach w Paryżu, gdzie czekolady są taaaakie
      pyszne.. i jakoś nie moge tego zrzucić a przytyłam jakieś 2 rozmiaary...
    • paulinaa Re: Słodyczoholizm! 12.04.07, 21:42
      ja tez jem bardzo duzo slodyczy. ale na szczescie nie tyje:) i nie mam zamiaru
      ograniczac :)
      • niedzwiedzica_sousie Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 11:53
        zęby ci się popsują! :)
    • jewriejka Re: Słodyczoholizm! 12.04.07, 23:49
      nie jestem wielkim znawca ale powiem wam ze to moze byc sprawa hormonalna- warto
      skontrolowac dzialanie tarczycy....a takze moze to byc sprawa psychologiczna-
      jedzenie jako realizacja jakichs uspionych popedow( tylko mnie nie zrozumcie
      zle) albo slodycze traktujesz jako nagrode i to juz jest nawyk...co mozna zrobic
      - jedni biora chrom na zmniejszenie apetytu - ja nie bralam nie wiem czy dziala
      - inni zalecaja na sniadanie pochlanianie miski muesli z duza iloscia otrebow
      owsianych zalanych wrzatkiem a potem np jogurtem- bo generalnie jak chce sie
      chudnac to rano tylko jemy weglowodany zlozone pozniej juz nie- owoce tylko
      przed treningiem
      - otreby stabilizuja poziom cukru we krwi a apetyt na slodycze wiaze sie z jego
      wahaniami- jedzmy wiec platki owsiane z chudym mlekiem lub odtluszczonym jogurtem
      - inni jeszcze proponuja zastepowanie slodyczy suszonymi owocami- morele sliwki
      czasem!!! troche orzechow- to na pewno moze pomoc
      ja proponuje te opcje z takim super fajnym sniadaniem - ja jem muesli z
      suszonymi owocami wlasnie na sniadanie i pozniej juz nie chce mi sie slodyczy
      pozdrawiam
      • armos Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 00:19
        tez mam problem ze slodyczami. Szukalam przyczyny dlaczego tak czesto po nie
        siegam. zaczelam jesc suszone sliwki, owsianke na sniadanie zawsze jadalam,
        jesli hcodzi o moja osobe tu nie chodzilo o to, mam niski poziom cukru czy
        cokolwiek innego tu codzilo i nadal jeszcze chodzi o sprawe psychiczna. Jem
        wtedy kiedy sie stresuje, to dla mnie takie oderwanie od rzeczywistosci, chociaż
        przez chwile mam z czegos przyjemnosc. Nie wiem jak jest u Ciebie oby nie tak
        jak u mnie.
        Ja potrafie naprawde duzo zjesc i to nie tylko slodycze i to jest najgorsze.
        mieszkam wszelkie produkty ze soba nie patrze co jem, to sie nazywają kompulsy.
        Mam ja rzadko ale sie zdarzaja. ostatnio dosc czesto. Praktycznie codzienie cos
        jem slodkiego. minimum pol tabliczki czekolady. to dla mnie norma. Kupilam nawet
        tabletki aplefit ktore mialy pomoc- mialam wrazenie, ze po nich było gorzej..
        Jakos tak w glowie sobie uswiadomilam, ze skoro biore tabletki to moge sobie
        spokojnie jesc.. bo niby one ocet jablkowy zawierają wiec moze sie jakos spali.
        gó.. prawda. nie mam nadwago(168/ 54kg ale nie podoba mi sie moja figura. Boje
        sie ze zaczne tyc.. a do tego nie moge dopuscic lato juz niebawem... nie wiem
        jak sobie pomoc :(
    • mroofka2 Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 00:37
      pij zieloną herbatę, a
      zobaczysz różnicę;))
    • saskiaplus1 Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 07:53
      Wielu osobom pomaga zwykły "odwyk", czyli zaprzestanie jedzenia słodyczy w ogóle
      na czas dłuższy - miesiąc, trzy albo dłużej, w zależności od potrzeby (do
      momentu, gdy przestaną tak kusić). Potem apetyt na słodycze znacznie się obniża
      i już trzeba tylko pilnować, żeby znów z nimi nie zacząć przesadzać.
      • neroli2 Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 08:17
        oj i ja się moge pod tym podpisac uwielbiam słodyczne, choć staram się
        ograniczac, nie ltykam nic tylko ćwicze samoduscypline;), myślę że dobrym
        sposobem jets nie jedzenie jakiś tydzięn nic słodkiego wtedy zapotrzebowanie na
        słodycze minimalizuje się, co do zielonej herbaty może i racja że pomaga bo gdy
        ja pije nie mam takiej ochoty na słodycze.
        Powodzenia dziewczyny w zwalczaniu nałogu;))
        • zawsze_do_przodu Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 08:57
          Ja też mam ten problem, mój facet potrafi zjeść np jedno tofifi a ja całe
          opakowanie, całą czekolada z orzechami to dla mnmie nie jest problem. Naprawdę
          muszę się pilnować z ograniczaniem słodyczy. Bardzo się tym martwię. Robiłam
          sobie takie odwyki i czasem działają a czasem nie - tzn czasem rzeczywiście
          zanika ten pociąg :) a czasem nie...widzę pączka w sklepie i się ślinię ....:
          (((( Umówiłam się na badanie tarczycy...:)
    • iluminacja256 Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 09:25
      Najlepiej po prostu zrobić sobie odwyk, który polega na tym, ze nei masz nic
      słodkeigo pod ręką - najdłuzej nei jadłam słodyczy rok, w tym nei słodziłam
      herbaty - rezultaty sa ogromne - teraz w lodówce mogą leżeć dwie czekolady, a
      ja zjem dwa kawałki, nie obie czekolady - jak to niegdyś bywało.
    • basiaplewik Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 10:58
      dokładnie- nie ma nic lepszego niż całkowity detoks- moje obiecywania w stylu,
      tylko 1 raz dziennie,albo 1 cukierek,albo kawałek czekolady nie skutkowały.Albo
      wszystko albo nic.
      Po paru dniach nie będziesz miała ochoty wogóle na słodycze, ale nie możesz
      oszukiwać ;)
      • saskiaplus1 Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 11:06
        Przy tym "detoksie" to trzeba pamiętać o jednym: że słodycze to także słodkie
        bułki, budyń, miód, słodkie kakao, cola, słodzona kawa czy herbata, dosładzane
        soki itp. Oszukiwanie się takimi produktami spowoduje nieskuteczność "odwyku".
        • basiaplewik Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 19:17
          dokładnie!
          żadnych słodkich napoi,kawy, naleśników, drożdżówek, słodkich jogurtów! i
          najlepiej odstawić białe pieczywo, biały ryż i ziemniaki-to naprawdę daje efekt
          (wiem,bo sprawdziłam).
    • mikams75 Re: Słodyczoholizm! 13.04.07, 17:30
      tez uwielbiam slodycze i sie kontroluje. Dobry jest calkowity odwyk - tzn. nic
      slodkiego nie jesz; ja wowczas "zalewam" zoladek woda, herbata (oczywiscie
      nieslodzona) i na jakis czas skutkuje. Bardzo motywujace jest np. obiecanie
      sobie, ze nie zjem slodyczy do jakiegos okreslonego terminu (oby nie za dlugi) i
      wowczas w nagrode zjem cos slodkiego. Po takim odwyku jak zjesz cos slodkiego to
      moze cie zemdli, bo organizm sie odzwyczai od slodkiego smaku.
      Chrom dziala na wiele osob, na mnie raz zadzialal - pochorowalam sie po nim i
      wogole mi minal apetyt, wiec nie polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja