Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 00:01 Kochane forumowiczki! Dziś skończył się żel do mycia twarzy. To fascynujące, ale wystarczyło mi go na równy miesiąc. Mam teraz dylemat: czym mam teraz myć twarz? Chciałabym kupić coś, co rzeczywiście dobrze oczyszcza (ale coś w miarę taniego, bo na razie nie mam kaski). Używałam już żelu Czysta skóra Synergie, ale miałam wrażenie, że niezbyt dobrze oczyszcza. Na moją skórę zupełnie nie działa też żel myjący Ziai i Normaderm. Zastanawiam się, czy nie kupić Neutrogeny, bo chyba zawiera kwas salicylowy, albo La Roche Posay Effaclar. Niestety, na kolejną NeoStratę na razie mnie nie stać. Oceniam tak na oko, że tonik 8% wystarczy mi jeszcze na jakiś tydzień, a jak dobrze pójdzie, na dwa (będę używać tylko wieczorem). Na wykończeniu jest też żel Neoceuticals, który naprawdę działa! Używałam praktycznie co wieczór, i nie spodziewałam się, że wystarczy mi te 15 ml na tak długo. Jest lekko śliski, dlatego bardzo wygodnie się go nakłada. Jeśli myślicie o czymś na pojedyncze wypryski, to myślę, że będzie idealny, bo nie wysusza, tylko wyciąga, a skóra wokół nie odpada płatami. Zostało mi za to prawie całe opakowanie kremu Oil Free z filtrami i asebiolem, jakoś nie bardzo mi pasuje, może dlatego, że kiedy go używałam, miałam akcję "zmiana skóry" i nie chciałam znów przedobrzyć z kwasami. Z tym dotykaniem twarzy jest coś na rzeczy, ponieważ staram się nie dotykać czoła i to miejsce jest naprawdę czyściutkie, nawet bez żadnej plamki. Niestety, nie mogę zapobiec wpadaniu włosów na twarz (zwłaszcza na policzki), dlatego często muszę je odgarniać. Są za krótkie, żeby spiąć w kucyk, a ze spinkami we włosach wyglądam infantylnie. Ale co robić, chyba jednak sięgnę po spinki... Poza tym uczuliłam się na czereśnie... Dostaję wysypki, nie tylko na twarzy. Tak żałuję, i co ja teraz będę jeść - na truskawki też jestem uczulona! Chyba się przerzucę na arbuzy - chociaż po nich melduję się w kibelku co 20 minut. Jeszcze raz dziękuję Wam za wsparcie, bo naprawdę lepiej się czuję, kiedy widzę, że czytacie mój wątek. Mam problem z internetem, bo w domu wykorzystałam już prawie cały czas, jaki dała mi w pakiecie Tepsa, a z pracy jednak wolę nie pisać, bo nigdy nie wiadomo, czy mnie ktoś nie namierzy! Mieli podłączyć stałe łącze, ale jakoś się to przesuwa. Dlatego wybaczcie, że pojawię się na Forum dopiero w niedzielę (w sobotę mam przegląd komputera). Bawcie się dobrze, bo WAKACJE nareszcie nadeszły i jest fajnie na świecie pomimo wszystko. PS. Czy możecie mi wytłumaczyć, na jakiej zasadzie szuka się opisu kosmetyków na Wizażu? Próbowałam znaleźć info o tzw. Ziemi egipskiej, ale nic się nie znalazło. Czy muszę się tam zalogować, żeby dotrzeć do potrzebnej informacji? Jutro mam zamiar poczytać sobie w offlinie pamiętnik Myszki o przebarwieniach, ale uważam, że wizaż jest trochę niewygodny (oczywiście, dla osób z modemem!), bo za często trzeba klikać i czekać na otworzenie się stron. Ale ogólnie fajny portal PS.2 Co zrobić, kiedy na balkonie postanowią zamieszkać gołębie? Co rano gruchają i widzę, że chyba mają zamiar założyć gniazdo. Mój chłopak mówi, żeby je wywalić zanim coś zbudują i zniosą jajo, bo nas sterroryzują i zapaskudzą balkon tak, że go w życiu nie doczyścimy. Ja mu powiedziałam, że gołębie się na nas zemszczą. A mój chłopak na to: Tak, przylecą z bocianem i on da nam wp... a później sam założy gniazdo. Dodam, że balkon ma metr na metr. Czy zniszczenie gniazda nie jest okrutne? Chyba jednak nie mam wyjścia... Pozdrawiam, do niedzieli! Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 20.06.03, 10:46 ja ci radze nie skupiac sie na zelu do mycia bo on ci niewiele da. kup cos taniego ale delikatnego, dl a alergikow najlepiej. pomyslalabym o kuracji witaminami-a,e,b,c. cynk, chrom, paleczki kwasu mlekowego. jesli nie stac cie na krem neostraty za 100 zl to kup cos z svr, avene, lpr. avene ma cos nowego-retinol i kwasy. dodatkowo jakis antybiotyk jesli sa zmiany ropne. poza tym stosuj nadtlenek benzoilu. i nie przesadzaj z wysuszeniem. poza tym radze zbadac hormony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.acn.pl 20.06.03, 12:30 Agassi! Gorąco polecam Ci żel do mycia twarzy effaclar LRP. Jest wyjątkowo skuteczny jesli chodzi o syfki.Świetnie myje i nie podraznia nawet tak bardzo wrażliwej cery jak moja. Używam go niezmiennie od 4 lat.Ta nowa wersja jest jeszcze lepsza od poprzedniej-łagodniejsza i ładniej pachnie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balbina Alexandra Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 20.06.03, 13:44 Przychylam się do zdania Nany... ja tez zawsze wracam to tego żelu choć w tej nowej wersji jest bardzo płynny a tuba niepraktyczna więc chlapie na wszystkie strony, ale lepszego jak dotąd nie znalazłam. Jest bardzo delikatny i nie wysusza skóry. Podobno bardzo dobra jest pianka do mycia skóry trądzikowej z nowej serii Pharamaceris ale jeszczwe jej nie uzywałam to nie wiem. Z droższych świetna jest pianka Biothermu Biopur, bardzo lubię kosmetyki oczyszczające w tej postaci bo są bardzo wydajne i delikatne ale ta kosztuje ok 80 zł za 15o ml (bardzo wydajna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.03, 14:24 Wracam po dłuższej, choć zapowiadanej nieobecności. Z ciekawszych rzeczy - pojawiły się na mnie dwie krostki, tylko jakieś takie dziwne: bardzo twarde, zwarte, pod sk.órą, ale wypukłe. Od takich, co mnie często trapiły różnią się tym, że nie są bolesne, tylko jakieś ... nietypowe. Nawet nie mają koloru innego niż skóra. Dobra, dalej nie piszę, bo już mnie ogarnia panika, że to jakiś nowotwór. Taka jestem hipochondryczna ostanio, mówię wam. Zastanawiam się, czy te krostki mogły się pojawić od przeziębienia? Bo ostatnio w pracy był ostry przeciąg i mnie lekko... hep... zawiało... Ale na serio: siedzę w przejściu, na przeciwko drzwi, i ostatnio chwycił mnie skurcz w szyi, ale taki, że nie mogłam nawet się schylić, i bardzo fajnie wyglądało, jak mnie szef zawołał, a ja jak Robocop odwróciłam się całym ciałem i tak z wyciągniętą szyją i przekrzywioną głową do niego polazłam... Wszyscy wokół płakali ze śmiechu, jak mnie widzieli. Jutro biegnę kuppić Effaclar, bo pomyślałam, że to będzie rzeczywiście skuteczny środek, używałam go dwa lata temu z naprawdę dobrym skutkiem. Toniku mam jeszcze trochę na dnie, tak więc niedługo będę musiała się zastanowić, czym by tu oczyszczać mordkę. Mam nadal dużo toniku Normaderm, ale jest dla mnie za ostry i zbyt alkoholizowany, wolę używać czegoś mniej wysuszającego. Jaki tonik polecacie? Wiem, że w serii Effaclar nie ma toniku. Może wystarczy coś z Ziai? Czekam na sugestie! Pozdrawiam! Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balbina Alexandra Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 22.06.03, 15:32 Wiatj Agassi!!! Myślę że nie musisz jeszcze pisać testamentu te krostki mogą być właśnie z przeziębienia - mi się to czasem zdarza, to taki lekki stan zapalny, nie ma powodu do paniki. Co do toniku - Ziaji nie znam to się nie wypowiadam. La roche toniku nie ma faktycznie (sama nie wiem dlaczego) ale ma go SVR w swojej serii Lysanel, zawiera on jakies tam kwasy itp może go warto wypróbować? Jest też tonik Neutrogeny z serii Visibly Refined (kwasy + retinol). Pierwszy ok 35 zł drugi chyba ze 25. Co jeszcze? Sama nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Missan Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 22:42 Podciągam wątek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 08:50 Dzień dobry! A jadnak to, że komórki rozumieją, co się dzieje z człowiekiem. Jak tylko zaczęłam się martwić, że skończył mi się płyn do mycia twarzy, od razu na brodzie wyskoczył pryszcz. Ten, co to regularnie się pojawia i szyderczo zaciera rączki, że znów udalo mu się mnie przechytrzyć. A wczoraj to pojawił się z zaskoczenia, po moim przyjściu do pracy. Poczułam, że coś mnie zaczyna boleć. Wiedziałam, że to on. Ale tym razem przez cały dzień słyszałam pioseneczkę "A ja rosnę i rosnę i niedługo przerosnę mamę, tatę i sosnę". Pod koniec dnia do pokoju najpiierw wchodził mój pryszcz, a dopiero później ja się wtaczałam. No myślałam, że się pochlastam. Po przyjściu do domu potraktowałam go tonikiem kwasowym, na noc posmarowałam żelem punktowym, ale dziś rano nadal łypał na mnie białym ockiem. Więc mam zamiar go ukrócić o głowę! Obawiam się, że niestety będę musiała pójść do jakiegoś dobrego dermatologa, ponieważ kuracja kwasami nie przyniosła takich efektów, jakich się spodziewałam. Cera rzecyzwiście jest gładka, ale potrzebuję chyba dawki uderzeniowej kwasów, tak, żeby całkowicie zlikwidować przebarwienia i głęboko oczyścić wszystkie pory. Wiem, że powinnam chyba poczekać dłużej niż miesiąc, ale dawkę uderzeniową zastosuję jednak pod kontrolą lekarza. Myślę o pójściu do p. dr Noszczyk. A może Wy mi polecicie dobrego dermatologa, który działa nie tylko na zasadzie: co by tu pani przepisać, no może spróbujemy to, a za trzy miesiące zobaczymy. Chcę, żeby lekarz w końcu określił, co jest przyczyną trądziku w MOIM przypadku! No i co wy na to? Pozdrawiam Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
joan1973 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 25.06.03, 14:36 Witam! Z zapartym tchem czytam kolejne posty tego wątku! Co do dr Noszczyk, osobiście nie byłam, ale moja dobra znajoma była jej pacjentką. Bardzo sobie chwaliła jej gabinet no i efekty także były. Walczyła z trądzikiem i ogólnie zależało jej na polepszeniu kondycji swojej cery. Z tego co wiem trwało to jakiś czas, ale krosty udało jej się zaleczyć i przestały pojawiać się tak często. Poza tym na tym forum też słyszałam dobre opinnie o gabinecie dr Noszczyk. Może więc spróbuj. A tak swoją drogą co do dobrych lekarzy to naprawdę jest ciężko. Albo eksperymentują na nas albo są kompletnie do bani i liczą tylko na to jak kasę wyciągnąć. Takich z prawdziwego zdarzenia ze świeczką szukać. Znam to z autopsji ale to już zupełnie inny temat. Agassi czy twój pomysł z forum prywatnym już dojrzał czy cały czas jest w sferze planów? Nie ukrywam, że czekam niecierpliwie na realizację twojego pomysłu!!! Pozdrawiam serdecznie Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 20:31 Witam witam! Sorki, że znowu nie pisałam, ale byłam na tzw, wyjeździe i nie było czasu na internet. Kochana joan1973, na razie nie mam stałego łącza, a prywatne forum trzeba często odwiedzać, więc nie przetrwałoby długo, bo mój chłopak zabiłby mnie za przekroczenie liczby impulsów. Jestem zdesperowana, bo Chello już od kilku miesięcy obiecuje, że ma zamiar się zainstalować, a jakoś tego nie robi, więc 4 lipca zakładamy Neostradę (chyba jestem skazana na te matrixowe nazwy)i wtedy forum prywatne ruszy z kopyta! Szczerze mówiąc, też czekam na ten moment, bo ciekawa jestem Waszych opinii na tematy nie tylko kosmetyczne. Przy okazji trochę o mordce: ponieważ skończył się płyn do mycia twarzy, kupiłam dziś Effaclar. Przy okazji dostałam próbkę Effaclar K i krem z filtrem 30, uwielbiam firmę La Roche Posay za te drobne niespodzianki (kiedy w marcu kupowałam Effaclar K dostałam 10 ml zielonego korektora!). sorki za tę chwilę reklamy;) Znalazłam też na Dworcu Centralnym (to znaczy w sklepie, a nie gdzieś na peronie) w Wawie coś, co się nazywa Mistic Alpa, jest to maseczka z pyłu wulkanicznego z olejkiem z drzewa herbacianego. Sklep nazywa się Pierwszy czy Jedyny, dokładnie nie pamiętam, jest na rogu pod samym przejściem między Mariottem i DwCentr.) No nie wytrzymałam i kupiłam... Do 10 lipca będę chyba obgryzać ścianę, ale wydałam ostatnie pieniądze na tą maseczkę. Brat mojego chłopaka kiedyś tego używał i był z niej bardzo zadowolony (a wiecie zapewne, że w ustach mężczyzny "zadowolony" jest równoznaczne ze skakaniem z radości i obdzwanianiem koleżanek). Producent sugeruje, żeby nakładać ją co dwa dni przez tydzień, a później co tydzień. Zobaczymy, co to będzie. Muszę przyznać, że odkąd mam tylko sam tonik NeoStraty (żel wypryskowy też odleciał), znowu pogorszyła mi się cera. Smutne to, ale będę musiała znowu zainwestować w cały zestaw. No, chyba że Effaclar będzie się dobrze sparwował. Zobaczymy. Na razie idę zrobić sałatkę z tuńczykiem, bo mnie tu poganiają co poniektórzy. pozdrawiam was mocno, miłych wakacji tym, które wyjeżdżają! Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
joan1973 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 26.06.03, 21:38 Nie wiedziałam, że nie masz stałego łącza:( Cierpliwie więc będę czekać na forum prywatne, aż to nastąpi. Myślę, że będzie bardzo popularne, tym bardziej, że twój wątek droga Agassi rozrósł się do pokaźnych rozmiarów, temat zboczył trochę z pierwotnej drogi ale przecież o to chodzi aby rozmawiać o wszystkim. No w każdym razie ja bedę częstym gościem. Zastanawiam się tylko nad zmianą mojego loginu, może samo joan (bedzie trochę któcej). Co do gabinetu dr. Noszczyk to weszłam wczoraj na jej stronę i dowiedziałm się, że robi prawie wszystkie zabiegi kosmetyczne dostępne w tej chwili. Ceny owszem, owszem...Moim zdaniem warto zainwestowac w wizytę, lub jeśli się okaże, że to konieczne na dłuższe leczenie. Życzę bardzo pozytywnych rezultatów, pięknej buźki, gładkiej cery i słonka, bo coś ostatnio o nas zapomina. Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 20:33 No i kurka zapomniałam o najważniejszym! Dzwoniłam dziś do kliniki dr Noszczyk, zostałam umówiona na wizytę na 12 sierpnia :( No to pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balbina Alexandra Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 26.06.03, 21:47 Super że się odezwałaś, tęsknimy za Tobą! Ja też bardzo lubie La roche - fakt teraz w takich promocyjnych opakowankach, tez dostałm próbkę korektorka, żelu a z kremem cos tam jeszcze :) Ja ze względu na charakter pracy musze mieć stałe łącze w domu, chciałam neostradę ale nie bardzo dałabym radę finansowo, więc mam łącze od lokalnych providerów, którzy są po prostu nieodpowiedzialnymi gówniarzami. To banda szmaciarzy którym zachciało się prowadzić interesy. Ostatnio wpadłam w furii do siedziby firmy i zrobiłam im awanturę jak się patrzy a i jeszcze zagroziłam prawnie (współpracuję z prawnikami to i zapyatłąm się co można w takim wypadku zrobić). Ale była afera! Bo podburzyłam też innych ludzi (niezły ze mnie diabeł). No i już zaczęłam myslec nad neostradą, ale firma chyba się przestraszyła, sami do mnie teraz dzwonią, i zatrudnili serwisanta, który mieszka niedaleko <lol>. Agassi napisz coś o tych maseczkach mystic alpa, słyszałam ale nigdzie nie widziałam u mnie w 3mieście, a ile one kosztują? Ja ostatnio miałam coś głupiego na brodzie chyba od marcepana i hormonów, ale póki co jest ok... Ja mam spore problemy z alergią i nie udało mi sie trafić na dobrego dermatologa dlatego zaufałam kosmetyczce i okazała się największym skarbem, bardzo mi pomogła w walce z alergią i paskudami które się czasem pojawiają na brodzie :) Mam nadzieję że forum prywatne wkrótce wystaruje bo ja stałe łącze już mam :) Cmok, całuję bardzo mocno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 00:29 Witam! oj, ciężko było ostatnimi czasy z internetem, bo już nie miałam nawet dwóch minut, żeby tu do was zajrzeć! Jednak modem to taki pozorny dostęp do sieci - trzeba się bardzo pilnować, żeby nie przekroczyć czasu miesięcznego... Słuchajcie, no nie wiem, co się dzieje - mam taki wysyp trądziku, jakby wszystkie krosty naraz dowiedziały się, że kwasy się skończyły, i powyskakiwły z radości na moją mordkę (chociaż teraz wyglądam tak, jakbym miała mordę). Dwa wskoczyły prosto na nos, i to w ciągu dnia kiedy nie mogłam wyjść nawet na chwilkę do kibelka, więc wyglądałam jak Rudolf, czerwononosy renifer. Nie wiem już, co robić. Jak już wspominałam, nie mam kasy raczej na nowe Neostratowe zakupy i zastanawiam się, jak wybrnąć z opresji. Przy okazji radosna nowina o maseczce Mystic Alpa: jak zawsze przedobrzyłam z czasem (co tu dużo gadać, zagapiłam się w telewizor) i zamiast 10 trzymałam maseczkę bite 30 minut! Twarz czerwona jak u czerwonoskórych braci w jugosłowiańskich westernach, nie pomogło nałożenie grubej warstwy kremu Tolerian. Takie to życie jest... Madziu, adres gabinetu zostawiłam w pracy, więc pewnie wyślę Ci go jutro wieczorkiem, OK? No cóż, chyba będę musiała poszukać sponsora, bo długo bez Neostraty nie wytrzymam. Mój chłopk powiedział mi, że całkiem nieźle wyglądam, nie widać żadnych wyprysków i że mogłabym się tak malować. Fajnie, tylko że powiedział mi to, kiedy właśnie miałam na twarzy zieloną maseczkę z cholernego wulkanu. (Swoją drogą, czy można powiedzieć, że przeprowadzam na mojej twarzy wulkanizację?). Tak wiec chyba poproszę go o wsparcie finansowe... Na razie kończę i pozdrawiam, a już za dwa tygodnie OFICJALNE OTARCIE prywatnego forum. Jeszcze nie wiem, jak mam je nazwać, zaproponujcie coś! W związku z ostatnimi wydarzeniami na mojej twarzy myślałam o nazwie "Niekończąca się opowieść", ale chyba tylko dzieciaki by mi na stronkę zaglądały ;) Pozdrawiam wszystkie wulkanizujące! Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.student.pw.edu.pl / 10.1.47.* 04.07.03, 10:53 sory za szczerosc ale ja nie wiem jak komus chce sie z toba gadac jeszcze.jestes nudna,monotematyczna,stale to samo.smiac mi sie chce z tych twoich smetnych wypowiedzi a to krostka a to zaskornika to znowu cos.szkoda czasu na ciebie.czesc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 23:18 Hej hej! Znowu nie pisałam długo z powodu pracy i różnych innych wydarzeń, ale muszę Wam powiedzieć, że Effaclar czyni cuda - naprawdę dobrze oczyszcza iprzy okazji nie wysusza. Maseczka jest fantastyczna, po prostu "naocznie" widzę, jak i się wszystko odblokowuje (miałam nos zanieczyszczonypomimo Neostraty, a teraz maseczka mi te kórniki wyciągnęła. Kosztuje w Wawie 49 zl, widzialam ja tylko na Dworcu Centralnym. Jutro sprawdzę, czy mają jakąś stronkę w necie, to wam podam! Tuptam spać, jutro na pewno się odezwę! Agassi PS. Wiecie co, byłam wczoraj na Nord-Ost, już dawno się tak nie wzruszyłam. W sensie artystycznym było to typowo komercyjne przedsięwzięcie (zresztą pozmieniali wiele faktów z książki), ale cały czas miałam swiadomość, co ci ludzie przeżyli i przez to ten koncert był wyjątkowy. Pozdrawiam wszystkie łatwo wzruszające się koleżanki! Odpowiedz Link Zgłoś
madzia773 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 30.06.03, 10:24 Agassi! Czy możesz mi podać adres www. gabinetu dr Nosczzyk albo nr telefonu? Wiem,że kiedyś miałam ten adres i byłam na tej stronie właśnie dzięki Twojemu wątkowi,ale teraz kilka dni mnie nie było i zupełnie się pogubiłam. Chcę umówić brata na wizytę.Nie ma co czekać na cud. Trochę pomógł mu Sudokrem,a maseczka z pyłem wulkanicznym tylko pogorszyła stan jego buzi.Powyskakiwały mu nowe ropne krosty. Będę wdzięczna, bo w TP SA nie mogą znaleźć takiego gabinetu.Musiałabym znać chociaż ulicę i nazwę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 21:55 Hej hej hej! Witam po dłuższej nieobecności, tak się ostatnio skłąda, że ludzie idą na urlopy i któś (czyli ja) musi za nich troszki więcej popracować. Ale nic to, już niedługo ja też bioorę urlop i będę się ostro byczyć! Twarz miewa się jako-tako, wyrosło mi znowu coś potwornego na skroni i staram się przyspieszyć wyjście tego świństwa Subamedem, ale nic nie widać. Na razie jest bolesna kuleczka. Mój chłopak stwierdził, że szkoda mu kasy na jakieś bzdurne kosmetyki, muszę więc czekać do września z zakupami. Smutne... Tym bardziej, że do września efekty tej kuracji miną i wszystko będę musiała zacząć od początku. Info dla Madzi 773: gabinet p. dr Noszczyk jest na Gwiaździstej 5 b, lok. 23. Telefon: 833 74 38, stronka: www.melitus.pl Nie znam cen zabiegów, ale pewnie nie będzie tanio... Na razie uciekam, bo mam kiepski humor, ale może do jutra mi się poprawi. Biegnę coś zjeść, siusiu, paciorek i spać (tak często mówi mi mój tata). Pozdrawiam wszystkie forumowe kobietki. Przy okazji: forum ruszy za jakieś dwa tygodnie, ale już teraz chciałam Was spytać, czy nie czujecie się za młode jak na swój wiek? MOja ciotka w moim wieku (26 lat) miała już dwójkę dzieci, męża i kochanka. Ja nadal operuję pojęciem "mój chłopak" i czuję, że nie dorosłam do roli kobiety. Nawet nie potrafię w kobiecy sposób zareagować na komplementy, tylko śmieję się wtedy jak koń. Co robić? Jak wychodować w sobie świadomą i powabną kobietę? Cholera, a jak mi nie przejdzie i do końca życia będę się zachowywała jak naiwny podlotek? Pomocy! Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balbina Alexandra Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 03.07.03, 22:49 Hello... ja też padam :( nie mam juz siły ani energii na nic, w tym miesiącu pracuję jak dzika, mój mały kurs przetrwania ciągnie się do konca lipca prawie... ufff... a tak się chciałam poobijac troche w te wakacje, ciężki rok miałam (mam same takie od 5 lat), no nic życie zycie, ZUS jest bezlitosny i trzeba płacić... a jak skonczę pracować to muszę wreszcie iść na operację, teraz powinnam pouganiać się trochę za lekarzami, badaniami itp. ale kiedy skoro pracuję cały dzień... jeszcze sądy w międzyczasie ble... rzygać mi się chce przepraszam za wyrażenie, ale jestem tak zdołowana że szkoda gadać... Co do tej młodości to mam dokładnie tyle samo latek co ty, tez mam chłopaka i czuje się jak młode dziewczątko, a mówiąc brutalniej gówniara :) i bardzo dobrze, tak ma zostać... bo jak popatrzę na niektóre równolatki - męzatki to mi się słabo robi... uchowaj panie Boże! Poważna staję się jedynie jesli chodzi o finansową niezależność ale zawsze taka byłam, wczesnie zaczęłam pracować i zarabiać... Chyba musze iść spać... bo rano pobudka a wtedy straszny płacz. Tez jestem strasznie ciekawa innych forumowiczek, co robią ile mają lat... Nie moge się doczekac forum prywatnego <cmok> Odpowiedz Link Zgłoś
sonia12 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 04.07.03, 09:45 Agassi - jezeli nie masz teraz kasy na zakup nowej partii neostraty, moge ci sprzedac po mocno zanizonej cenie moja wlasna. Kupilam przed swietami mleczko 200 ml 15% AHA + dodatkowo krem glycolix 20%. Mleczka zuzylam troche wiecej niz 1/2, kremu prawie wcale. Nie bede juz tego uzywac, wiec stoi na polce i sie kurzy. Jezeli je chcesz - daj znac. Co do ceny jakos sie zgadamy. Z twoich postow wynika, ze pracujesz w adm. publicznej (sorry, jezeli sie myle). Ja tez, wiec wiem, jakie tu sa pensje. Pozdrawiam i glowa do gory. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia773 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 04.07.03, 10:19 Agassi!Dzięki za adres dr Noszczyk.Oczywiście w życiu bym nie wpadła na to,że adres strony internetowej to "melitus".Ostatnio zauważyłam,że bratu zaczyna pomagać ta maseczka z pyłu wulkanicznego po 2 tygodniach codziennego stosowania.na czole krostki wyraźnie się zmniejszyły.Ale zorientuję się ile bierze dr Noszczyk. Agassi,jak ruszy to prywatne forum to poproszę o instrukcję jak się tam wchodzi,loguje itd. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 11:05 Hej! Wielkie dzięki za pomoc, chyba rzeczywiście skorzystam z oferty i odkupię od Ciebie ten kremik (czy stężenie 20% to bardzo dużo?). Co do mleczka to nie wiem, jak działa, po nim chyba przemywać twarz czymś specjalnym? Czy na Tobie ten zestaw nie zadziałał? I napisz jeszcze, jeśli możesz, ile kaski mam przygotować? Jeśli chodzi o krem, to jestem prawie na 100% zdecydowana, bo ten Oil Free Lotion z asebiolem zupełnie na mnie nie działa. Uciekam do pracy (niestety, nie w administracji publ., wtedy miałabym jakieś szanse na etat abo co). Mam coraz większe wątpliwości w związku z pracą, bo latam tam jak mała pszczółka, zarabiam bardzo mało, a nawet nie mam czasu, żeby usiąść nad magisterką. Pozdrawiam! Agassi PS. Madziu 773, w pon. będę miała dla Twojego brata tę maść, jesli ją chcesz, to daj znać, umówimy się jakoś! Odpowiedz Link Zgłoś
madzia773 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 04.07.03, 11:24 Agassi! Wielkie dzięki.Ale mnie zaskoczyłaś,że pamiętasz o moim bracie.Bardzo chętnie się umówię.Może podaj mi swój adres mailowy na portalu GW to się umówimy. Mój adres to: madzia773@gazeta.pl. Agassi,masz tę ulotkę ze składem chemicznym czy mogę kupić całą maść w naturze? Jesli maść to napisz proszę cenę,żebym miała przygotowane pieniążki. Napisz proszę na adres mailowy to ustalimy szczegóły. Ja mogę się spotkać w poniedziałek najwcześniej o 16.30 - jeśli chodzi o Śródmieście. Co do innej dzielnicy muszę dojechać,ale nie ma problemu.Może być oczywiście później,tak jak Tobie pasuje. Jak sie zgramy co do czasu to pozostanmie tylko jeszcze szczgółowy opis wyglądu,no bo jak się poznamy? Odpowiedz Link Zgłoś
sonia12 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 04.07.03, 13:01 20% to bardzo duzo, dlatego nie mozna stosowac tego kremu czesciej, niz 2x na tydzien. Wejdz na strone biomedu (dystrybutora neo i in.) i poczytaj o nim (topix glycolix czy jakos tak). Co do mleczka - zle sie wyrazilam. To ma konsystencje lotionu bardzo szybko zasychajacego na buzi. Wystarczy pare kropel i na to jakis nawilzacz. Ja ostatnio stosowalam to na plecy, ale mam przesyt kwasow, wiec nie mam co z tym towarem zrobic. Czy mi pomogl? Moglby, ale ja glupia zaaplikowalam sobie zbyt duza dawke swego czasu i skora schodzila mi platami. Rozsadnie dawkowany na pewno pomoze. To mleczko tez jest na stronach biomedu. Nie pamietam jego dokladnej nazwy, ale butelka jest duza, ma stezenie 15%, w nazwie lotion, wiec na zdjeciu na pewno ja namierzysz. Cena - krem kosztowal mnie 170 zl., mleczko tez ponad setke. Jezeli wezmiesz ode mnie obie rzeczy, sprzedam ci je z prawdziwa przyjemnoscia za 100 polskich zl. (mam nadzieje, ze to nie zbyt duzo - tak jak powiedzialam, krem jest prawie caly, mleczka mniej niz polowa). Zastanow sie na spokojnie, Pozdrawiam, S. Odpowiedz Link Zgłoś
joan1973 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 04.07.03, 10:52 Hej dziewczyny kochane!! Czytam te kilka ostatnich postów i widzę że, tylko ja 30-tkę już mam za sobą. Gdy patrze na siebie to w życiu nie powiedziłabym, że to już taki powazny wiek. W duszy coś ciągle gra, jak podlotkowi, pomysły w głowie trochę szalone, najważniejsze to czuć się młodo!!! Nic nie szkodzi, że córka ma już 5 lat, jakiś bagaż doświadczeń na karku ciązy, problemy życia codziennego jak kłody pod nogi się walą. Nasz wiek to nie to ile w metryce wpisane tylko tyle na ile się czujemy. Ja się czuję jak 20, no .... może jak 23 latka. Mój moż to chyba jeszcze młodziej ode mnie, czasem jesteśmy jak para smarkaczy, ale to włąśnie świeżość w naszym związku i to jest najfajniejsze. Po prawie siedmu latach małżeństwa jeszcze potrafimy siebie zaskakiwać a ja czerwienię się jak mi jakiś komplement powie, albo pikantny zarcik. Wiem, że taraz cięzko beztrosko żyć, z pracą kiepsko, kłopoty codzień, problemy, dziecko choruje, ale trzeba próbować. Wczoraj spotkałam koleżankę ze szkoły, dawno jej nie widziałam. Umordowana ciągnęła córkę za rękę, sata zakupów w drugiej. Nie ma pracy od 2 lat, z męzem też nie najlepiej. Ale zaniedbana jakaś, przytyła, nic jej się nie chce. Zal mi się jej bardzo zrobiło, bo mimo wszelkich przeciwności trzeba próbować wykrzesać z siebie odrobinę optymizmu. Jak nam się to uda to i świat lepszy się wydaje, i my jakieś bardziej atrakcyjne. I nie mówie tu o lepszych ciuchach, fryzjerze. W oczach pojawia się chochlik i uśmiechamy się cześciej a to najwazniejsze w tych trudnych czasach. Ja staram się stosować do tej zasady czego wszystkim życzę. Uśmiechu i słonca. Pomimo wszystko. Pozdrawiam serdeczenie. Joanna PS. Agassi czekam niecierpliwe na twoje prywatne forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.net.autocom.pl 04.07.03, 12:53 joan1973 napisała: > Hej dziewczyny kochane!! > Czytam te kilka ostatnich postów i widzę że, tylko ja 30-tkę już mam za sobą. O nie, moja droga 30-tkę to ja mam dawno za sobą, powiem więcej 35 już skończyłam, ale w niczym mi to nie przeszkadza czuć się młodo. Podobnie jak Ty, hołduje stylu życia z uśmiechem, również z mężem zachowujemy się często jak dzieciaki tylko czasem w niektórym towarzystwie musimy poudawać poważnych ludzi ; ))). Większość naszych znajomych to ludzie dużo młodsi, bo rówieśnicy posmutnieli, poszarzeli i tylko narzekają, stracili gdzieś radość życia. Czytam Was cały czas i również czekam na prywatne forum Agassi. Z uśmiechem pozdrawiam Katka. Odpowiedz Link Zgłoś
joan1973 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 04.07.03, 14:01 O jak miło!!!! Ja mam podobne odczucia do ciebie. I co gorsze, zauwazyłam, że większośc ludzi ma pesymistyczne podejście do wszystkiego. A tych otwartych, miłych, uśmiechniętych coraz mniej. I coraz gorzej "zarazić" ich wesołością i radośnym podejściem do życia. Wszyscy jacyś tacy zabiegani, zapracowani, zniechęceni i patrzą na Ciebie jakbyś się z kosmosu urwała. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.chello.pl 06.07.03, 13:33 Spójrzcie na adres... Tak! Tak! Mam już stałe Chello! Super, no nie? Uprzejmie informuję, że dziś wieczorkiem rusza Prywatne Forum Agassiowe, chociaż jeszcze nie wymyśliłam nazwy. Jest przy tym yrochę roboty, więc kiedy już będę wszystko wiedziała- jak się logować itp, wszystko tu opiszę. Pozdrawiam internetowo! Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.net.autocom.pl 06.07.03, 20:58 Gość portalu: Agassi napisał(a): > Spójrzcie na adres... Tak! Tak! Mam już stałe Chello! Super, no nie? Moje gratulacje!!! Z niecierpliwością czekamy na szczegóły dotyczące forum prywatnego. Pozdrawiam serdecznie Katka Odpowiedz Link Zgłoś
agassia Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 06.07.03, 21:27 Kochane kobietki!!! Zapraszam od dziś na moje prywatne forum. Jest otwarte dla wszystkich, więc każdy może tam pisać, pytać i dziwić się światu. Jeśli będziecie chciały tam zajrzeć, wybieracie na głównej stronie Forum podstronę Fora Prywatne + więcej (szczerze mówiąc, im więcej tam będzie wypowiedzi, tym lepiej, bo szybciej trafimy na stronę główną!). Jedyna prośba - jeśli chcecie się pokłócić o coś, proszę bez wyzwisk i osobistych wycieczek, bo zamkną mi forum. Zapraszam Was wszystkie, bo bardzo polubiłam te nasze rozmowy sieciowe. Dzięki Wam czuję się potrzebna! (Z elementami zaspokojenia własnej próżności, oczywiście:)) Do poczytania! Agassi Odpowiedz Link Zgłoś
agassia Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 06.07.03, 21:36 Coś mi chyba odbiło z radości, bo zapomniałam Wam podać nazwę forum: Agassi i Przyjaciele (to nazwa tymczasowa, zaproponujcie coś!)znajduje się w katalogu Różne. Ponieważ nazwa konta pocztowego Agassi była zarezerwowana, musiałam dodać sobie ledną literkę, w związku z czym jestem teraz Agassią. Jeszcze raz zapraszam!!! od dziś Agassi(a) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balbina Alexandra Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 06.07.03, 22:52 Olaboga :( obawiam się że ja jestem za prosta dziewczyna na takie wymyslne rzeczy! Agassi, skarbie powiedz czy aby wejść na to forum trzeba się zalogować tak? A do tego jest potrzebne konto tak? No wiedziałam że prędzej czy poźniej będzie trzeba... dobra idę zakladać konto Odpowiedz Link Zgłoś
balbina_alexandra Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 06.07.03, 23:09 Miałam przyjemnośc dokonać pierwszego wpisu na forum prywatnym :) a teraz idę spać bo rano muszę wstać niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
agassia Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 07.07.03, 07:29 Dzięki za pierwszy wpis! Konto na Gazecie jest fajne, nie ma problemów z wysyłaniem listów! Mam też na Onecie, i tam często nie chcą mi przechodzić duże pliki. Pozdrawiam! Agassi(mam już lekkie rozdwojenie jaźni, czy dodawać a na końcu, czy nie? Nic to, skoro forum tak się nazywa... Agassia!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.chello.pl 07.07.03, 23:19 No fajnie, kobietki, forum już działa, ale nie mogę zaprzestać opisywania mojego eksperymentu! Pamiętacie, pisałam Wam kiedyś o mojej kuzynce, która nie dba raczej o swoją cerę i zaupełnie nie ma problemów z niespodziankami... Pamiętacie też pewnie wątek o myciu twarzy wodą mineralną. Przekonałam się na własnej kuzynce, że jest dużo prawdy w tym, że stan cery zależy od tego, czym się myjemy. Moja kuzynka mieszka w jednej ze światowych metropolii, po której łazi około 8 milionów ludzi. Zanieczyszcenie oczywiście jest, ale władze bardzo dbają o czystość rzeki, z której czerpią wodę dla miasta. Najśmieszniejsze, że kuzynka przyjechała do Wawy na tydzień, z czystą twarzą i bez wyprysków. Kiedy wyjeżdżała, jej twarz bardzo przypominała moją: zaskórniki, krostki, jakieś plamki. Kochane, ona po prostu dostała uczulenia na naszą wodę! Przyznam, że od wczoraj mam w łazience butelkę z wodą mineralną, do której dolewam wrzątku z czajnika. Teraz będę się myła tylko taką przegotowaną wodą. Zobaczymy, jkie będą efekty. Tak więc uważajcie na siebie i pamiętajcie: jesteśmy tym, co jemy i czym się myjemy! Pozrowionka dla wszystkich forumowiczek, zapraszam na forum Agassia i Przyjaciele! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassi Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.chello.pl 09.07.03, 10:06 Podciągam!Wieczorkiem napiszę, bo coś mi się strasznego robi z twarzą... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
agassia Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 12.07.03, 11:50 Moje kochane, powracam na ten wątek, bo straszna rzecz mi się przytrafiła. Wróciłam wczoraj z wyjazdu służbowego. Problem polega na tym, że przez 7 godzin stałam na słońcu i nie miałam się gdize schować. Strasznie się opaliłam, nos mam czerwony, i chociaż starałam się chować od słońca, nie udało mi się uchronić twarzy. Dotychczas mam gorączkę. Boję się tylko, że po stosowaniu Neostraty moja twarz nadal jest bardzo wrażliwa i mogą się pojawić jakieś kłopoty. Możecie podpowiedzieć, co robić, zeby uniknąć komplikacji? Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 12.07.03, 12:55 kup d-pantenol w piance. lagodzi bardzo wszelkie podraznienia i popazenia. a nastepnym razem-filtry!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka_p Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 12.07.03, 15:22 Powiem szczerze masz problem, o tym czy pozostaną trwałe ślady przekonasz się dopiero za jakiś czas, teraz pędź do apteki i kup coś łagodzącego oparzenia słoneczne, zresztą to już pewnie zrobiłaś. Jest coś takiego jak żel Termcool jest to żel chłodzący przy oparzeniach również słonecznych. A po za tym uważaj jak gorączka szybko nie minie, to wezwij lekarza, z oparzeniami nie ma co żartować. Pozdrawiam i życzę zdrowia Katka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm4 Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.devs.futuro.pl 23.07.03, 15:44 no z tym słońcem to chyba trochę przesadziałaś - ale ja sie zastanawiałam- czy wogóle można opalać twarz używając chociażby kremu wspomnę jeszcze że używam tylko kremu neostrata PHA15% ponieważ mam takie jednorazowe (nie ciągle) można powiedzieć problemy z twarzą ale długo mi sie to wszystko potem goi. Ostatnio byłam na basenie to twarz zakryłam ręcznikiem ale w wodzie nie da sie schować - wiec sie zastanawiałam czy po tym słońcu mogą powstać większe plamy? A jak twoja twarzyczka po dużej dawce słońca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agassia Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.chello.pl 20.07.03, 21:17 Kochane kobietki, znowu muszę Was prosić o radę! Smutne to, ale moja cera prawie wróciła do stanu wyjściowego, no może poza rozjaśnieniem cery nic już po NeoStracie nie widać. Problem polega na tym, ze tydzień temu opaliłam się tak mocno (zwłaszcza nos), że mam teraz skórę przesuszoną i co chwila mi coś wyskakuje! Czy możecie polecić coś na takie problemy? Coś nieinwazyjnego, niewysuszającego i żeby rzeczywiście poprawiało stan cery. Wszystko co mam w domu (effaclar K, dofferin, Submed) jest chyba za ostre na tak poparzoną skórę! Swoją drogą nie sądziłam, że efekty kuracji znikną tak szybko... Na jesien znów wracam do kwasów! Pozdrawiam! Agassia Odpowiedz Link Zgłoś
balbina_alexandra Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment 20.07.03, 23:22 Hej malutka widzę że zaniedbujesz chyba swoje forum :) Masz szczęście że Balbina zagląda na urodę raz dziennie jak może! Hej no ze słońcem nie ma żartów, jeśli skóra tak źle reaguje na większość kremów to nie ma co eksperymentować - jakiś krem apteczny super delikatny np avene regenerujący dla skóry bardzo wrażliwej czy Toleriane La Roche Posay - a może lepiej jeszcze co innego, bo te zdawałoby się ultra delikatne czasem podrażniają, np naszą kochaną Nanulkę. Więc może coś co mi zalecał podczas skrajnych alergii dermatolog, czyli poczciwa Cutibaza? On nie powinnien uczulić, ja go jeszcze gdzieś tam trzymam w szufladzie i czasem uzywam jak przesadzę z czymś tam, co zdarza mi się często. A tak przy okazji my dear, chciałam ci polecić jak juz się buźka nieco uspokoi, kremik (głównie na noc) bo filtrów nie ma, no chyba że pod podkład - krem Biodermine francuskiej firmy, ma aktywny wyciąg z drożdży i kwas salicylowy, stosuję na problematyczną brodę i jestem zachwycona! Nie wysusza, nawilża lekko i odżywia. Całe 14 zł w aptece, spróbuj, mi pomógł i w ogóle cudnie się wchłania, bardzo delikatny. Jak jesienią będziesz wracać do kwasów, przemyśl kwestię neostraty, ja kiedyś miałam tę całą serię do trądzikowej, jest dobra ale nie taka znów rewelacyjna a ponad 100 zł za 100 mł toniku wydaje mi się nierozsądną ceną. Jest teraz mnóstwo innych aptecznych specyfików, ja zakupiłam sobie ostatnio z myślą o jesieni krem francuskiej firmy Isis laboratories o dżwięcznej nazwie "Glyco A" z 12% kwasem glikolowym. Bardzo miły i cena przyzwoita bo 39 zł. A specyfikami apteka była cała zastawiona... Cmok pozdrawiam Cię kochana, nie daj się podłym pryszczom, nawet największym pieknościom coś wyskakuje od czasu do czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sniegotka Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 21.07.03, 10:52 Balbinko, a ta Cutibaza nie zatyka porow???? Co do NeoStraty, to problem polega na tym, ze ta seria do cery tradzikowej jest chyba najgorsza ze wszystkich kosmetykow tej firmy, najbardziej inwazyjna (alkohol denat!) za to zwykle preparaty z kwasami sa najlepsze ze wszystkich jakie wyprobowalam dotychczas! Agassi - radzilabym zakupic krem Neostraty z kwasami Aha, na poczatek np. 8%, jakis delikatny zel do mycia buzi (ja mam Neostraty dla cery wrazliwej - super, ale na pewno sa jakis inne rownie delkatne a tansze), ja po tym kremie AHA 8% zauwazylam poprawe, potem zakupilam 15% i uzywam sporadycznie dla podtrzymania efektow. Podobno znakomite rezultaty przynosi PHA, ma te przewage nad AHA ze nie doprowadza do cienczenia naskorka, tzn. skora nie robi sie coraz ciensza a wrecz przeciwnie. Na pojedyncze wyryski mozesz uzywac tego zelu z kwasem salicylowym. Mysle, ze zauwazysz poprawe. Pozdrawiam serdecznie, sni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agassia Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.chello.pl 05.08.03, 14:02 Kochane kobietki, zyje i mam sie dobrze, chociaz juz nie NieoStratowo. Przyznaje, ze jestem lekkko skolowana - wrocily jakies wykwity na brodzie, na linii wlosow, na czole. Ale jednoczesnie mam podrazniona skore wokol nosa, nie moge jej uspokoic zadnym srodkiem - probowalam nakladac kremy nawilzajace Toleriane i Hydraphase, wazeline - nic nie pomaga. Nie wiem juz, czy mam nawilzac, czy stosowac cos przedciwtradzikowego. Martwie sie, ze to poczatek tradziku rozowatego, chociaz dziewczyny (dzieki, Balbinko!) przekonuja mnie, ze to z powodu poparzenia slonecznego z poczatku lipca. Mam nadzieje, ze sie jakos uspokoi. Ide niedlugo do dermatologa (pani Noszczyk), moze ona cos poradzi na te moje problemy... Na razie pozdrawiam i cmokam wszystkie zagladajace na Urode! O, przy okazji zareklamuje forum, na ktorym piszemy sobie nie tylko o urodzie: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12148 Zapraszam, zagladajcie! Agassia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: NeoStrata - czy zadziała? Eksperyment IP: *.authnix-hvtn-17.Uni-Koeln.DE 09.12.03, 22:09 Wygrzebalam ten stary post... chcialam przede wszystkim powiedziec, ze czytajac wypowiedzi Agassi smialam sie jak wariatka (i jak widze, nie ja jedyna) Gdybysmy wszystkie z podobnym optymizmem podchodzily do zycia.... Ale - mam nadzieje, ze Agassi ma to stale lacze do internetu o ktorym pisze i ze zaglada tutaj, bo od czerwca pewnie wiele zdazylo sie zmienic. Bylo by milo uslyszec, jak tam walka z pryszczami... Pozdrawiam serdeczeni w nadzieji i bede mogla przeczytac ciag dalszy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joan1973 Re: DO IGI!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 08:16 Igo!temat Neostraty połączył kilka dziewczyn, pisałysmy i pisałyśmy w tym wątku, czasem odbiegając zresztą o tematu. I wtedy Aggasia postanowiła założyć swoje forum prywatne. Od wakacji piszemy tam, ale już w dużo mniejszym gronie i nie tylko poruszamy tematy urody, kremów i kwasów. Jeżeli miałabyś ochotę dołączyc do nas to zapraszam - link podaję niżej. Pozdrawiam serdecznie Joanna forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12148 Odpowiedz Link Zgłoś