Gość: nana
IP: *.acn.pl
27.06.03, 12:59
Witaj gąsko Balbinko.Tu kurczak Ptyś ;-))))))))))))))
Zapusciłam sobie specjalnie dla Ciebie tego syfa na brodzie. Wysmarowałam go
tym purenessowym zelem i ...czy ja wiem?Chyba jest całkiem niezły.Mówię tak
bez przekonania,bo w prównaniu z działaniem Lysnela jest jednak cieniasem.
Pewnie gdybym nie znała Lysanela to bym napisała "świetny". Ale sama
rozumiesz.Moze jednak spróbuj Lysanel active.Nie na cała twarz,skoro Ci
wypala,ale punktowo na ufoludki,na noc.Po jednej nocy wszystkie moje syfy sa
zupełnie płaskie,co znacznie ułatwia zamalowanie ich.Nie mam ich zbyt czesto
odkąd używam regularnie kwasów,ale zdarza się.
Jaki masz motyw na brzuszku...?
pozdrawiam 3miasto
nana