Dodaj do ulubionych

utajone oszustwo w kosmetykach!!!

05.08.07, 18:28
Niedawno się dowiedziałam, że wszystkie produkty z branży kosmetycznej czy chemii gospodarczej produkowane na rynek Europy Środkowo-Wschodniej (czyli Polski!!!!) są o wiele gorsze niż na rynek niemiecki - obojętnie jakiej firmy. Czyli np. taki żel Palmolive sprzedawany w Niemczech jest o wiele lepszy niż ten sam rodzaj żelu Palmolive, który możemy kupić w Polsce. Skandal! Jak się o tym dowiedziałam, to się straszenie wnerwiłam.

O tym wiele osób pisze w internecie, więc są to informacje wiarygodne, wiele osób widzi różnicę, która najbardziej jest widoczna w proszkach do prania. Ja się o tym dowiedziałam jak czytałam na forum o proszkach do prania, żeby się dowiedzieć, który jest lepszy. I nie przypuszczałam, że Persil w wersji niemieckiej pierze o wiele lepiej niż Persil w wersji polskiej. Dlatego tyle jest na allegro i na ryneczkach ofert proszków z rynku niemieckiego.

Ja ten proszek to mogłabym jeszcze przeżyć, bo co za problem kupować w ten sposób jeden proszek żeby patrzeć na kod kreskowy, żeby to była wersja niemiecka a nie polska, ale z kosmetykami???!!! Używam różnych kosmetyków różnych firm i ciężko się zaopatrywać za każdym razem w wersje niemieckie. Taki Schwarzkopf czy Nivea kupiona w polskich drogeriach czy marketach ma podobno o wiele uboższe działanie niż ta zakupiona w niemczech.

Co wy na to????
Obserwuj wątek
    • malange Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 05.08.07, 19:02
      Mogę tylko potwierdzić Twoje słowa. Wiem to z własnego doświadczenia. Np.
      szampony Elseve (w Niemczech Elvital) są o wiele gęstsze, a co za tym idzie
      wydajniejsze niż te w Polsce i jakoś lepiej działają; Nivea Soft ma inną
      konsystencję i lepiej się wchłania (ta Polska zostawia na mojej skórze jakąś
      taką tłustą warstwę); krem Penaten łatwiej się rozsmarowywuje i działa o niebo
      lepiej. O proszkach nie wspominam... To wszystko prawda co napisałaś... nawet
      pastę do zębów mają lepszą!
    • paulinaa Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 05.08.07, 19:03
      forum o proszkach do prania? :D lol
    • othala76 Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 05.08.07, 19:11
      ja też potwierdzam. Z własnego doświadczenia.
      • california_rose Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 05.08.07, 20:01
        zgadzam sie, to samo jest z kawa. zupelnie inaczej smakuje ta kupiona w
        niemczech od tej w polsce. niestety. ciekawa jestem czy dalej na wschod jest
        jeszcze gorzej...
        • stokrotka-mw Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 05.08.07, 20:09
          Nie tylko z kosmetykami i kawa tak jest. Porownajcie chociazby czekolade
          mleczna Milka ta w Polsce a ta w Niemczech czy Francji. Szok ale niestety taka
          jest prawda. Bedac w Niemczech kupilam szampon Head & Shoulders. Mial on
          zupelnie inna konsystencje, zapach a nawet kolor niz ten "nasz". Niby to samo a
          zupenie os innego.
    • croyance Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 05.08.07, 22:24
      To prawda, producenci maja cos takiego jak rynek A, B i C i do tej klasyfikacji
      dostosowuja jakosc.

      Ale, nie dotyczy to tylko kosmetykow, ale prawie wszystkich produktow,
      niestety. Z osobistych doswiadczen moge powiedziec o jogurtach, sokach
      owocowych i prezerwatywach (kup sobie Durexa za granica, i porownaj z Durexem
      kupionym w Polsce ...)
      • nioma Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 05.08.07, 22:57
        ale to juz od dawna wiadomo
        europa wschodnia jest traktowana jak druga kategoria
        ja wszystko co moge kupuje w niemczech przy okazji wyjazdow i przywoze do polski
        w szczegolnosci proszki do prania, plyny, lakier do wlosow i tusze do rzes
        kremy preferuje polskie
        • croyance Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 15:57
          Zgadzam sie z Toba.
          Coz moge powiedziec - jesli ktos ma zamiar farbowac wlosy na blond, polecam
          kupic jakakolwiek blond farbe w Finlandii. Rewelacyjne sa (sama nie stosowalam,
          ale widzialam efekty)
    • basiaplewik Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 06:57
      potwierdzam własnym doświadczeniem,od dłuższego czasu używam szamponu shauma ,
      ale robionego w Niemczech, jest naprawdę świetny, rodzimą shaumą boję się myć
      włosy, toż to katastrofa, tak samo jest z polską nivea, czy słodyczami, również
      czuję się pokrzywdzona...
      • nioma Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 09:53
        o wlasnie - slodycze
        polska milka jest niejadalna
        ale ta z niemiec - pycha, to samo tyczy sie nutelli, coca coli, makaronow
        barilla i calej masy innych rzeczy
    • aminoe NORMY 06.08.07, 11:19
      Wszyscy macie rację, co do tego że np. w polskim proszku tzw. "samego proszku w
      proszku mniej". Jednak to nie wynika z tego, że Polska czy Europa Wschodnia są
      traktowane jak kraje drugiej kategorii. To nie jest np. wina Niemiec, które
      dajmy na to eksportują swoje produkty na Wschód, tylko i wyłącznie wina samej
      Polski. A dlaczego? Bo u nas są inne NORMY jakościowe niż u nich. Oni mają
      bardziej rygorystyczne, dbają o swoich klientów. U nas jest inaczej. Jeśli
      ustalono takie a nie inne normy jakościowe dla danego kraju, to po co eksporter
      ma dokładać więcej substancji piorących, jeśli może mniej, bo polskie normy na
      to zezwalają? Przecież wtedy więcej może zarobić. Tak więc pretensje do
      ustalających normy w Polsce. A nam nie pozostaje nic innego, jak czekać na cud
      i zmianę norm jakościowych albo.. "ciocia w Niemczech" :).



      • karmelek4 Re: NORMY 06.08.07, 11:30
        Ja czytałam kiedyś, ze w Polsce zwracamy uwagę przede wszystkim na silne
        własciwości piorące proszków /chodzi o to, aby prosze przede wszystkim usuwał
        brud/.
        Natomiast w Niemczech chca przede wszystkim, aby proszki nie uczulały i były
        dostosowane do wrażliwej skróry /nie tylko dziecka/.
        Jaki wniose? Sklady tych roszkow na pewno bedą inne.

        Podobnie było z kawą Jacobs...w Polsce kawa nawet ta mielona jest dla Niemców
        gruboziarnista i oni mają podobno jeszcze drobniej zmieloną. Dlaczego?
        Bo oni piją kawę z ekspresu i ta musi być b. drobno zmielona. U nich nie pije
        sie tzw. kawy "po turecku" / a do takiej "zalewajki" nie musi byc tak drobno
        zmielona/.
        • krakoma Re: NORMY 06.08.07, 18:19
          o, o, o
          co do tych proszkow to racja. piore niemieckimi proszkami i wsciekam sie jak
          diabli, bo cholera zwyklej plamy z tluszczu usunac nie moga!
          takie pranie to sie z celem mija!! wiec cieszcie sie tym co macie!

          innych roznic nie zauwazylam. niemiecka schauma tez jest do dupy
      • marghot Re: NORMY 06.08.07, 12:31
        normy normami, może dochodzić jeszcze czynnik opłacalności.
        Może mamy i wyższe normy, a niskie kary, co powoduje, że producentowi masowemu
        opłaca się zapłacić mało dotkliwą karę, która jest i tak o wiele niższa niż
        kwota zaoszczędzona na "rozrzedzonym" produkcie
        • aminoe Re: NORMY 06.08.07, 13:07
          Marghot, właśnie o to chodzi, że nasze normy są NIŻSZE, a nie wyższe jak
          napisałaś, w porównaniu z np. Niemcami. I nie ma mowy tu o zadnych karach,
          robią wszystko zgodnie z naszymi normami. A że mamy mniejsze wymagania (ekhem)
          niż Niemcy, to już nie ich wina, za to ich korzyść.



          • marghot Re: NORMY 06.08.07, 13:57
            Aminoe, pisząc "wyższe" miałam na myśli wyższe niż w produktach finalnych, lecz
            oczywiście (niestety) niższe od zachodnich
    • axia111 Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 17:42
      Z tego właśnie powodu, wszystkie kosmetyki i środki chemiczne kupuję w
      drogeriach Schlecker, gdzie sprzedają produkty sprowadzane z Niemiec i naprawdę
      różnią się jakością (i ceną - są tańsze) od tych sprzedawanych w polskich
      drogeriach.
      • joasia_23 Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 18:07
        mnie sie wydaje, ze w tych drogeriach nie sprzedaja typowo niemieckich produktow
        jak np. na targowiskach. zauwaz, ze kosmetyki z drogerii maja polskie napisy, a
        te z targu nie.
        • axia111 Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 19:16
          Zauważ to, że polskie napisy są drukowane na naklejkach i przylepiane na te
          niemieckie napisy.
          • joasia_23 Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 20:18
            mam żel Palmolive i wyglada on tak samo jak z normalnej drogerii,
            nie ma żadnej nalepki
    • joasia_23 Re: utajone oszustwo w kosmetykach!!! 06.08.07, 20:20
      ja kupiłam sobie dziś ( dzięki waszym postom :) niemiecki Dove - żel
      pod prysznic i balsam do ciała. Ciekawe, czy będzie jakaś róznica...
    • seopol a porównywałaś skład INCI? 08.08.07, 14:50
      być może jest on inny i temu różnica.
      Przede wszystkim powinniśmy patrzeć na skład kosmetyków, skład wiele
      mówi.
      Polecam ciekawy artykuł na ten temat:
      www.kolagen-inventia.pl/index.php?d=informacje&id=43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka