Gość: mala
IP: *.adsl.proxad.net
04.07.03, 08:54
Alergia "na slonce":
mam rozpoznana i od lat leczona pylkowice - wszystko ok, pod
kontrola i praktycznie teraz (po latach prob i szczepien innych
takich) moge prowadzic normalne zycie jak kazdy bez alergii.
Moim problemem - dotychczas niestety nierozwiazanym - jest
slonce. Jak tylko troche swieci moja alergia natychmiast daje o
sobie znac ze zdwojona sila, objawy to normalne
alergiczne "wymieszane" z przeziebieniowymi i niezdolnoscia do
jakiejkolwiek koncentracji.
Czy ktos wie, jak temu zaradzic???? Nie moge przeciez zamknac
sie w domu! Czy istnieja jakies sposoby na "walke ze sloncem"?