myf1
08.07.03, 13:47
Paliłam 5 lat i rzucalam wiele razy, ale rok temu mi sie udalo, dlatego ze
nie robilam z tego wielkiego "halo" tak jak przedtem. to po prostu trzeba
zrobic z dnia na dzien, bez zbednych przygotowan, nic nie przytylam, nerwowa
bylam tylko 1 miesiac, a potem tylko EUFORIA i zadowolenie. nie mozna tez
ulec pokusie nawet na 1 papierocha, bo zabija was wyrzuty sumienia.
ZYCZE POWODZENIA WSZYSTKIM RZUCAJACYM>DACIE RADE!!