Gość: ani IP: *.itpp.pl 14.07.03, 09:21 co one robią że ich włosy są taki błyszczące? ani Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kimmay Re: włosy francuzek 14.07.03, 19:06 a oprocz tego ze maja blyszcace wlosy to.. we francji niemal nie ma grubasow (grubasek) francuski niemal sie nie maluja nie lakieruja paznokci sa zawsze stylowo ubrane ehh idealy jakies czy co?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ani Re: włosy francuzek IP: *.itpp.pl 14.07.03, 21:52 tak , tak , to prawda , no ale co robią z tymim włosami ? może któraś z Was mieszka we Francji ? ani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melmire Re: włosy francuzek IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 14.07.03, 23:19 Ja :) Ale zawartosc polek sklepowych odpowiada temu co tu sie pisze na forum, wiec nie znam rozwiazania zagadki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: włosy francuzek IP: *.ptr.net.pl / 192.168.2.* 14.07.03, 23:58 ale wiem, że zawartość np. butelki z szamponem dajmy na to firmy xyz w Polsce i we Włoszech różni się! wiem z pierwszej ręki w Niemczech są specjalne wydawnictwa (w sensie gazety), które tylko testują najróżniejsze produkty i tam zdarza się, że zawartość powinna być taka sama, a jest inna! podejrzewam, że w Polsce wlewają nieco gorszej jakości produkty do tych butelek, tubek itd. ale chyba najważniejsza jest woda - nasza twarda i paskudna - zwłaszcza w dużych miastach - a w Paryżu woda jest tak czysta, że można pić ją prosto z kranu (nie przegotowaną!) - sprawdzałam, jest smaczna do tego dochodzi jeszcze zdrowsza francuska kuchnia, jednak to my jemy zupy na śmietanie, smażone mięsa no i mamy więcej powodów do stresu niż Francuzki, a stres włosom szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana76 Re: włosy francuzek IP: *.acn.pl 15.07.03, 01:29 Zgadzam się z Moną. Woda jest zupełnie inna. W Polsce musze myć kłaki codziennie- we Francji myję raz na 2-3 dni... Szampony na półkach niby te same,a zu-peł-nie inne.Np. ichniejszy Pantene pro V...hmmmmm.Cudo po prostu.Nawet się dałam nabrać i kupiłam u nas.Żena! A dieta to tez swięta prawda.Francuzi jedza o wiele "lżej" niz my.Piją sporo wody mineralnej (chociaz z jej jakoscią różnie bywa...),więcej grillują niz smażą.No i sos vinaigrette na bazie oliwy z oliwek (choć tez nie zawsze). I nie zapominajmy dziewczyny o czerwonym winie ;-))))))))))))))))))))))) pozdrawiam goraco agata Odpowiedz Link Zgłoś