Dodaj do ulubionych

wody toaletowe

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 13:14
Czy moglybyscie polecic mi jakas wode toaletowa o
swiezym zapachu? Uzywalam Elizabeth Arden Green Tea
(potwornie nietrwale), a teraz mam Cool Water Davidoff,
ale juz mi sie znudzil. Z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: mona Re: wody toaletowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 13:28
      please...
    • an_ni Re: wody toaletowe 01.08.03, 13:33
      Green tea jest nietrwala, chyba masz nos zapchany????
      ja mam wlasnie te i czuje ja caly dzien lepiej niz niejedne perfumy
      mialam taka wspolpracownice kiedys co tez nieczula swoich perfum i wylewala na
      siebie litry Miracle Lancome, to byl koszmar....
      najlepsze perfumy czy woda to te nienaduzywane
      • kotmanka Re: wody toaletowe 01.08.03, 13:37
        Green Tea na mnie trwala 2 sekundy. Polecam moze Amarige Givenchy - wybitnie
        trwala.
      • Gość: Ja Re: wody toaletowe IP: 62.148.95.* 01.08.03, 13:40
        Ja nie mam zapchanego nosa a dla mnie Green Tea Arden jest też bardzo nietrwałe.
        Swieżaki to jeszcze tzw. białe Kenzo ( L'eau par Kenzo ), Qui
        Lancome, "zielony " Bulgari, Aqua Fresca Guerlaina..
        Warto zmienić i cieszyć się nowym zapachem..
    • Gość: monia76 Re: wody toaletowe IP: *.u.mcnet.pl 01.08.03, 13:42
      Gość portalu: mona napisał(a):

      > Czy moglybyscie polecic mi jakas wode toaletowa o
      > swiezym zapachu? Uzywalam Elizabeth Arden Green Tea
      > (potwornie nietrwale), a teraz mam Cool Water Davidoff,
      > ale juz mi sie znudzil. Z gory dzieki

      ogladalas zapachy heleny rubinstein z serii spa? nie sa jakies supertrwale, bo
      letnie, ale b. fajne. pomaranczowy pachnie troszke owocowo, ale chyba dzieki
      paczuli nie jest slodki, a zielony - wlasnei swiezo. oba sa b. fajne. sprawdz
      moze tez oxygene lanvina. nic innego narazie nie przychodzi mi do glowy, dam
      znac jak mi sie przypomni. a jesli jestes z warszawy, polecam wizyte w nowym
      douglasie na chmielnej, sa tam b. sympatyczne ekspedientki, ktore pomogly mi w
      wybraniu zapachu na podstawie opisu tego co lubie ;-)
      • woda_sodowa1 Re: wody toaletowe 03.08.03, 15:27
        OGLĄDANIE ZAPACHÓW ???????????? no- dooooobre !!



        Gość portalu: monia76 napisał(a):

        >
        > ogladalas zapachy heleny rubinstein z serii spa?
    • Gość: moi Re: wody toaletowe IP: *.ale-czat.com.pl 01.08.03, 18:19
      uwielbiam zapach Green Tea Arden, nie uważam,zeby był nietrwały...
      inny świeży zapach (choć nie tak lekki) to Aqua di Gio (Armani)

      natomiast dużo tańsze zapachy z lekkich owocowych to np.Pret-a Porter, albo
      nowy zapach Oriflame z serii Aromacare- Energising
      • Gość: (*_*) Re: wody toaletowe IP: 195.245.226.* 01.08.03, 18:28
        Zgadzam się, Pret-a-Porter miodzio. Dla mnie Green Tea tez jest troche
        nietrwaly, ale to moze zalezy od skory. Polecam Les Belles Niny Ricci,
        szczegolnie zielone :)
        • corsa.c Re: wody toaletowe 01.08.03, 18:57
          Polecam Calvin'a Kleina "One"...lub po prostu biala Pume :-)
      • Gość: c'est moi S. czy już wiesz? IP: *.ale-czat.com.pl 02.08.03, 14:19
        :)))

    • Gość: hania :o) Re: wody toaletowe IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 02.08.03, 15:00
      Issey Miyaken to zapacz "niczego" moj brat opisal je tak: to tak jakby aniol
      przechodzil obok i oczyszczal powietrze niebem.!
      sa super! on ma kilka perfum te sa w wysokim jasnym flakoniku
      • trinka Re: wody toaletowe 03.08.03, 20:57
        Gość portalu: hania :o) napisał(a):

        > Issey Miyaken to zapacz "niczego" moj brat opisal je tak: to tak jakby aniol
        > przechodzil obok i oczyszczal powietrze niebem.!
        > sa super! on ma kilka perfum te sa w wysokim jasnym flakoniku

        mowisz pewnie o 'l eau d issey' i zgadzam sie z toba tym razem [w
        przeciwienstwie do prezentu w formie dyskietek;)] w 100%. to moje ukochane
        perfumy. uzywam ich bez wzgledu na pore roku:)

        wlasnie zamowilam kolejny flakonik, bo koncze hugo boss 'deep red'. zapach tez
        niczego sobie, jednak na mnie okazal sie strasznie nietrwaly:/

        pozdro
        • Gość: hania :o) Re: wody toaletowe IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 04.08.03, 10:50
          > mowisz pewnie o 'l eau d issey' i zgadzam sie z toba tym razem [w
          > przeciwienstwie do prezentu w formie dyskietek;)] w 100%. to moje ukochane
          > perfumy. uzywam ich bez wzgledu na pore roku:)

          sa dwa rozne zapachy w wysokich flakonikach jeden ten o ktorym mowisz i nowy
          letni zapach bardzo podobny do swojego poprzednika

          co do dyskietek to jest to niesamowicie znane na zachodzie zeby kumplom wysylac
          dyskietki na urodziny. Tu raczej nie chodzilo o kumpla (o czym nie bylo wiadome)
        • Gość: (*_*) Re: wody toaletowe IP: 195.245.226.* 04.08.03, 11:52
          Sprawdzalam Issey'a i rzeczywiscie bardzo przyjemny, na poczatku troche dziwny,
          ale przepieknie rozkwita.
    • Gość: Gabi Re: wody toaletowe IP: 195.245.213.* 02.08.03, 18:19
      Pleasures.

      Milion razy Pleasures.
      • luna31 Re: wody toaletowe 03.08.03, 20:48
        Polecam wspaniałą wodę ,, Not for Everybody" Bruno Banani- troche orientalna i
        bardzo trwała, a z lżejszych na lato,, tommy Girl"- summer cologne, w fajnej
        czerwonej butelce. Zresztą nazwa wskazuje,że woda jest wybitnie letnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka