Dodaj do ulubionych

wypadające włosy:((

IP: *.tele2.pl 08.08.03, 22:26
co moge stosowac?? jestem nastolatka a ostatnio strasznie mi wypadaja -
ciagle przy myciu, czesaniu, a chociazby przy przeczesywaniu dłonią.
moze jakies niedobory witamin, minerałów - czego mi brakuje i co moge jesc?
chyba sie zamieniam w mojego kota - on tez linieje :-/
Obserwuj wątek
    • Gość: gutta Re: wypadające włosy:(( IP: *.acn.pl / 10.69.5.* 08.08.03, 22:58
      Gość portalu: ElisaDay napisał(a):

      > co moge stosowac?? jestem nastolatka a ostatnio strasznie mi wypadaja -
      > ciagle przy myciu, czesaniu, a chociazby przy przeczesywaniu dłonią.
      > moze jakies niedobory witamin, minerałów - czego mi brakuje i co moge jesc?
      > chyba sie zamieniam w mojego kota - on tez linieje :-/

      W aptece kup tabletki Humavit z drożdzami i mikroelementami oraz takie cos, co
      sie nazywa Henna Treatment Wax, sa dwie wersje tego wosku: do wlosow jasnych i
      do ciemnych. Sposb uzycia podany na opakowaniu. Dobre sa tez preparaty z nafta
      (lub smarowanie sama nafta jakis czas przed umyciem, nafta oczyszczona lub
      kosmetyczna), a niedlugo pojawi się czarna rzodkiew - zetrzec, wycisnac sok i
      wetrzec we wlosy na co najmniej pol godziny przed myciem, na to czepek.
      Strasznie po jakims czasie smierdzi, już nie powiem, jak co, ale dziala, a
      mycie zapach usuwa. Sa preparaty do wlosow firmy Joanna oparte na soku z
      czarnej rzodkwi wlasnie. Ale co swiezy sok, to swiezy sok, najlepszy.
      No i jedz wszystko, co jadalne, zeby dostarczyc wszelkie skladniki w sposob
      naturalny, a nie w pigulkach.
      Powodzenia
      • Gość: ElisaDay co jeść? IP: *.tele2.pl 09.08.03, 12:25
        wlasnie nie wiem jakie dokladnie produkty spozywcze by byly najlepsze? jem
        stosunkowo duzo nabiału, moze cos jeszcze..
        • Gość: gutta Re: co jeść? IP: *.acn.pl / 10.69.5.* 09.08.03, 17:37
          Gość portalu: ElisaDay napisał(a):

          > wlasnie nie wiem jakie dokladnie produkty spozywcze by byly najlepsze? jem
          > stosunkowo duzo nabiału, moze cos jeszcze..

          Nabial jest dobry, ale nadmiar podobno utrudnia przyswajanie zelaza.
          Przede wszystkim jedz warzywa i owoce, w tym, jak już pisalam, rozne
          nasiona: fasola i w ogole straczkowe, orzechy. Kawy nie za duzo,
          bo wyplukuje (to tak w uproszczeniu) magnez. Najwazniejsza jest
          roznorodnosc. Nie jestem dietetyczka, ale wymadrzam sie, bo mam
          już swoje lata ;)) i troche sie tym na swoj uzytek interesowalam.

    • Gość: samanta Re: wypadające włosy:(( IP: *.kabel.telenet.be 09.08.03, 08:15
      Nienaturalnie wypadajace wlosy moga byc oznaka jakiejs wewnetrznej choroby
      Udaj sie do lekarza i zrob ogolne badania krwi

      Wazna jest przyczyna -skutek widzisz na sobie wiec nie ignoruj tego!
      • Gość: agatka_s Re: wypadające włosy:(( IP: *.acn.pl 09.08.03, 09:57
        Mój dermatolog powiedział, że to wszystko wina stresu no i chyba ma rację (w
        moim przypadku). A drożdże też polecam, stosuję od 3 tygodni i widzę ciut
        poprawę, aczkolwiek mi wypadają już 2 lata i chyba musze to polubic i tyle
        (sama się dziwię że mam jeszcze jakies włosy na głowie, bo z ich ilości
        pozostającej po myciu na dnie prysznica to już chyba straciłam ze 3 razy tyle
        ile miałam....).

        • Gość: ElisaDay dzieki IP: *.tele2.pl 09.08.03, 12:29
          stresowac to ja sie nie stresuje... tylko moze za duzo dołuję ostatnio w
          wakacje.. czy ja wiem..
          zastosuje sie do waszych porad, drozdze nie powinny byc takie złe.
          chodzi ci o czarną rzodkiew czy rzepę? z rzepa juz stosowalam szampony. a taki
          swiezy soczek to trzeba przed myciem nalozyc, poczekac i potem umyc?
          do lekarza tez sie naprawde udam..
          • Gość: gutta Re: dzieki IP: *.acn.pl / 10.69.5.* 09.08.03, 17:23
            Gość portalu: ElisaDay napisał(a):

            > stresowac to ja sie nie stresuje... tylko moze za duzo dołuję ostatnio w
            > wakacje.. czy ja wiem..
            > zastosuje sie do waszych porad, drozdze nie powinny byc takie złe.
            > chodzi ci o czarną rzodkiew czy rzepę? z rzepa juz stosowalam szampony. a
            taki
            > swiezy soczek to trzeba przed myciem nalozyc, poczekac i potem umyc?
            > do lekarza tez sie naprawde udam..

            Nie wiem, jak się to warzywo fachowo nazywa. Sadzac po nazwie serii Joanny,
            powinno się mowic rzepa, ale rzepa to co innego, w smaku lagodna, zblizona
            do brukwi. Ma skorke bezowa. Natomiast to, o co mi chodzi, ma skorke czarna,
            w srodku biala i w smaku mocno spotegowana ostrosc rzodkiewki. Wyciag z niej
            wchodzi w sklad Rapacholinu, który jest lekiem na watrobe (roslina ta po
            lacinie nazywa się Rapa).
            Jak stosować? Obrac (przyanajmnie tak mi się wydaje), zetrzec na drobniutkiej
            tarce i wycisnac sok (albo w sokowirowce, ale na taka ilosc nie oplaca się
            potem tego ustrojstwa myc, chyba ze robisz sok jeszcze dla innych osob).
            Sokiem posmarowac skore glowy, troche wmasowac, potem czepeczek foliowy,
            żeby nie wyschlo i wg mnie przynajmniej pol godziny potrzymac. Może szczypac,
            ale to tylko na dobre wyjdzie cebulkom, bo będą lepiej ukrwione, a tym samym
            odzywione.

        • Gość: gutta Re: wypadające włosy:(( IP: *.acn.pl / 10.69.5.* 09.08.03, 17:28
          Gość portalu: agatka_s napisał(a):

          > Mój dermatolog powiedział, że to wszystko wina stresu no i chyba ma rację (w
          > moim przypadku). A drożdże też polecam, stosuję od 3 tygodni i widzę ciut
          > poprawę, aczkolwiek mi wypadają już 2 lata i chyba musze to polubic i tyle
          > (sama się dziwię że mam jeszcze jakies włosy na głowie, bo z ich ilości
          > pozostającej po myciu na dnie prysznica to już chyba straciłam ze 3 razy tyle
          > ile miałam....).

          Drożdże są tez w Humavicie, o którym napisalam wczesniej. Oczywiście oprocz
          tego można tez pic zrobione w domu, tyle ze drozdzy piekarniczych podobno
          za duzo nie należy, bo cos tam zawieraja, z czym nie nalezy przedobrzyc.
          A w Humavicie sa oprocz innych dodatkow drozdze piwne. Maja one prawie cala
          tablice Mendelejewa wyjawszy pierwiastki szkodliwe, poza tym witaminy z grupy
          B, zwlaszcza B1, która dziala korzystnie na system nerwowy. Ale wit. B maja
          tez drozdze piekarnicze. Mnie drozdze piwne zahamowaly nadmierne pocenie się
          (musialo być na tle nerwowym), wlasciwie nie musze uzywac dezodorantow, bez
          których kiedys nie wyobrazalam sobie zycia.
          Sa tez tabletki wylacznie z drozdzami piwnymi.

          • Gość: agatka_s Re: wypadające włosy:(( IP: *.acn.pl 09.08.03, 18:22
            Ja łykam tabletki oczywiście, a nie jem drożdzy. Moje nazywają się Dromin.


            Powodzenia
          • Gość: beebee Re: wypadające włosy:(( IP: *.debrznie.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 11:46
            Gdzie można kupić te drożdże piwne?Bo słyszałam tylko o piekarniczych.
            Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: guta Re: wypadające włosy:(( IP: *.acn.pl / 10.69.5.* 10.08.03, 17:01
              Gość portalu: beebee napisał(a):

              > Gdzie można kupić te drożdże piwne?Bo słyszałam tylko o piekarniczych.
              > Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

              Mozna kupic w aptekach i roznych zielarniach.
              Tez pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka